Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tatiana jeszcze Pepus, ale potrzebne sa aktualne zdjecia , bo jak pisze Agata jest zagrozony przytuliskiem ze wzgledu na swoja zywiolowosc. Agata da rade kilka fotek Pepusia?
podesle wtedy go tez do Anki co by podala do Gazet krakowskich

  • Replies 213
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ati napisał(a):
Tatiana jeszcze Pepus, ale potrzebne sa aktualne zdjecia , bo jak pisze Agata jest zagrozony przytuliskiem ze wzgledu na swoja zywiolowosc. Agata da rade kilka fotek Pepusia?
podesle wtedy go tez do Anki co by podala do Gazet krakowskich


Spokojnie, jedno allegro wystarczy , psy sa takie same, czyli jeli pojawi sie domek dostanie albo tego albo tego.
Weci się przestraszyli, ze im pies uciekł z izolatki, bo Pepe był mówiony godzinę później i przyprowadziła go opiekunka. Weci myslili ze to Bono w jakis cudowny sposób przyszedł po raz drugi. Takie dejavu.

Bono wazy 19 kg, pepe jest 2 kg lżejszy. wetka mówi, ze pepe jest słabo socjalizowany, przestraszony. Bonem była zachwycona.

Posted

Dobrze, moze masz rację. W wolnej chwili zabiorę Pepika i zrobimy sesję. martwi mnie, że on jest taki inny. Musze go poznać. Nie wiem kiedy to będzie, bo w sobotę , ja i Bono, będziemy mieli gosci. ale na razie nie zapeszam.

Posted

No to dostalismy dzisiaj mandat za psy bez smyczy. Pod samym domem.
Wczoraj zwłoki, dzisiaj mandat, super. I jeszcze próbowali mi sie włamać do domku letniskowego. Tylko sie rzucić z mostu...

Bono je jakby sie wsciekł, nawet z reki próbuje wyrywać kanapki. Dostaje normalne porcje, mamy bardzo dobra sucha karmę i gotowany ryz z miesem i marchewka. I wszystko mało. On chyba rosnie intensywnie. Jest bardzo ładny, sierść mu lśni. Oby sie spodobał państwu, któezy przyjada w sobotę. A ja będę musiała zabrać Pepe, bo widzę , ze nabiera tam złych nawyków. Nie chodzi na smyczy, moze tez posikiwać w domu. Ech, rodzina mnie powiesi...

Dzisiaj przywieźli worek karmy. Ati, dziękuje.
Chłopaków trzeba zaszczepić chociaż p/wsciekliźnie. Moze ktos mógłby im to zasponsorować. Ja mimo posiłkowania się bazarkami cienko przędę.

Jajka po kastracji wygladaja dobrze, zero zaczerwienienia, Bono w ogóle się nimi nie interesuje.
wczoraj zaobserwowałam wzruszające zachowanie moich zwierząt. Bono siedział jeszcze pijany narkoz ai wygladał bardzo żałosnie, a moje zwierzaki podchodziły do niego jakos tak serdecznie, machały ogonami, jakby dodawały mu otuchy. Nawet staruszek Bej, który nie znosi młodzieńczej werwy Bona i czesto na niego sie szczerzy, też poszedł go wesprzec na duchu. Kochane te stwory, tylko troche ich dużo na moich metrach kwadratowych.

Posted

Ati napisał(a):
pewnie wsieklizna i wirusowki i ksiazeczka do zalozenia? ile toto razem u cie, bo weta widze masz naprawde po kosztach?


Bonek ma ksiązeczkę załozoną, Pepowi założę. Chcialam zadzwonić spytać o koszt szczepień, ale niestety okazało sie że nie mam nić na karcie.
Taaa, wet jest super, ostatnio przy kastracji dostałam tyle próbek karmy, że ledwo niosłam. czasami pyta mnie czy mi jakos nie pomóc. Chyba zaczynam budzić litość. Normalnie osiągam dno...

Posted

Agata69 napisał(a):
Weci myslili ze to Bono w jakis cudowny sposób przyszedł po raz drugi. Takie dejavu.

trzeba było powiedzieć, że to Bono i że mu jajka odrosły... :lol:

Trzymam :thumbs:

Posted

tanitka napisał(a):
ile będzie kosztowało szczepienie i książeczki?


Książeczki gratis, szczepenia staram się załatwić po cenach hurtowych, ale nie wiem czy mi sie uda. Mam wam znać. Jesli sie nie uda mój wet policzy tez po cenach przyzwoitych. Ale przy moich ilosciach to robi sumę.
Jest mi głupio , ze prosze was o pomoc finansową.

Posted

Bonek leży a Psota lize mu jajka i nie ma to nic współnego z seksem tylko z pasją Psoty do medycyny i z uczuciami maciezyńskimi, które Psota żywi, a jakże, w ilosciach hurtowych, nawet jesli obiekt jest 3 razy wiekszy od niej.

Posted

Agata69 napisał(a):
Bonek leży a Psota lize mu jajka i nie ma to nic współnego z seksem tylko z pasją Psoty do medycyny i z uczuciami maciezyńskimi, które Psota żywi, a jakże, w ilosciach hurtowych, nawet jesli obiekt jest 3 razy wiekszy od niej.


zobaczyłam to oczami wyobraźni:) piękna scenka:)

Posted

Bono miał bardzo obiecujaca wizytę, państwo byli przejazdem i przyjechali sie zapoznać. Właściwie sa zdecydowani, dałam im jeszcze czas do wieczora na dokładne przemyslenie decyzji.
Jest tylko jeden problem: państwo sie remontują i Bono trafiłby do nich za około 2 tygodnie. Czas leci a pies sie bardzo przyzwyczaja...
Dom jest bardzo fajny, mam nadzieję, że się uda.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...