Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

teraz jest agresywna i zazdrosna. ale nie ma masakry :)

wróciliśmy :) w efekcie psy zostały w stajni na 3 dni, dostały 2 pokój i wyro i wcale nie było im źle z tego powodu - inaczej musiałyby siedzieć w domu i tylko na spacerek na chwilę. jak przyjechaliśmy radości nie było końca. cieszył się tylko Sasha, bo Awia...zaspała w domu :D jak nas zobaczyła to zgłupiała ze szczęścia :)

dziś je zabieram na dzień i pod wieczór przyjedziemy do stajni znowu, muszę zrobić porządki w domu, załatwic kilka spraw, więc nie będę ich zostawiać u koni, niech ze mną posiedzą :D stęskniłam się :)

jak wyjeżdżaliśmy, z czwartku na piątek, u nas była nawałnica. o ile Awia sama poszła do domu, o tyle Sashę trzeba było za łeb do domu wciągnąć, bo on usiadł na środku podwórka i się przyglądał... jak nic myślał, że to wystrzały na rekonstrukcji, a nie grzmoty :)

góry...piękne. jak zawsze. niestety, ale wyjazd z 5,5 miesięcznym dzieckiem znajomych nie było najlepszym pomyslem, zwłaszcza, że matka jest przewrażliwiona, a ojciec nie zwraca uwagi na dziecko... poza wycieczką nad Morskie Oko praktycznie nigdzie nie byliśmy...w Krakowie też nic nie zobaczyłam :( następny wyjazd - ja, Mąż i psy ;] mniej z nimi kłopotu niż z dzieckiem ;]

kundliska z dzisiaj, z 7.45 :D

\


  • Replies 2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dla mnie najgorszy był stosunek ojca do dziecka ("czy on się musi tak drzeć?" itd) ... mały wymęczony, bez sensu ta wycieczka była... co dziecko winne, że rodzice wymyślili sobie taką wycieczkę...
ale piękne widoki mi zrekompensowały wszystko :)

Posted

emhokr napisał(a):
dla mnie najgorszy był stosunek ojca do dziecka ("czy on się musi tak drzeć?" itd) ... mały wymęczony, bez sensu ta wycieczka była... co dziecko winne, że rodzice wymyślili sobie taką wycieczkę...
ale piękne widoki mi zrekompensowały wszystko :)


to dziwne , bo teraz ojcowie gorsi niż babki....

Posted

to chyba kwestia niedojrzałości do ojcostwa...kiedy ma się dziecko, trzeba o nim myśleć, ono jest priorytetem, a nie moja chęć pójścia na piwo do knajpy...i nie należy się irytować, że maluch krzyczy, bo jest znudzony i nie uśnie w knajpce, w gwarze, na ręku... zdziwił mnie mój Tomek - on ma ogromne podejście do dzieci..jak już dorobimy się naszego kurczaka to będę miała pomoc, to widać. a ja? nie lubię dzieci, niestety, ale nie wiem czemu umiem się z dzieciakami dogadać, mały się uspokajał, jak do niego gadałam, zajmowałam się nim etc. może dlatego, że irytuje mnie płacz dziecka robiłam wszystko, byle był cicho...a małemu się to podobało ;)

pozdrowienia górskie ;)




Posted






jak z cygarem :razz:


jak mam aparat i czas (został mi tylko jeden koń do ruszenia, szukam motywacji... ;p no i trzeba powoli pomyśleć nad pokazem na imprezę na koniec sierpnia...ułożyć muzykę, program...fajna sprawa w sumie!) to zauważyłam, że nie tylko konie, ale psy też są fantastycznym tematem do zdjęć...acz nigdy nie będę w tym dobra...po prostu "cykam" :)

Andegawenko, dzięki...mam nadzieję, że niedługo z naszym de facto będziemy zasuwać :)

Posted

pada, więc wygonienie wieśniaków na dwór (nocowaliśmy w stajni, bo znajomy miał pilną sprawę i ktoś musiał z końmi zostać) graniczy z cudem.... wiejskie bokserowe burki, które robią jazgot na pół wsi, bo ktoś podszedł/przeszedł/podjechał/przejechał przed bramę, dziś postanowiły wrócić do swojego głównego przeznaczenia i są psami kanapowymi ;] jedno siedzi na jednym wyrze, drugie na drugim i ani myślą wystawic nosów za drzwi. z pokoju rano wypruły galopem, a jakze...dopiero po otworzeniu drzwi od chałupki wejściowych okazało sie, że pada i wcale nie jest czymś najmilszym wyjście na dwór ;] zauważyłam, że w taką pogodę Sasha woli siedzieć w mieszkanku niż być na wsi, bo w domu wychodzi na balkon, na który nie pada, kładzie się na legowisku i obserwuje wszystko...Awia mu czasem tam towarzyszy, ale nie jest zwolennikiem leżakowania na balkonie. woli się bawić w piecucha w domu, czy to na wielkim materacu, czy w psim wyrku :)

Wykrywko, wczoraj zauważyłam, że Awia zaczyna łapać mięśnie :) i troszkę przytyła, zaokrągla się i nie czuć już kości na łbie :) wczoraj znowu dostała opierdziel za próbę degustacji kupy końśkiej ;] tego to ja nie będę tolerować ;]

jak widać ani psy, ani konie nie mają ze sobą problemu :)


Gwoli wyjaśnienia - Awia nie goni Okręta - Siwy leciał zobaczyć co robi Dziaek Emhyr, a suczydło jak zobaczyła, że on gdzieś leci, to od razu wypruła, żeby sprawdzić

jak wracaliśmy z gór to dzwonił znajomy ze stajni...żałował, że nie miał aparatu. na podwórku na boczku, grzejąc się w słonku leżał mój ukochany Emhyrek, a obok...też na boczku wyciągnięte...dwa mje psy :)

Posted

Em, jak robisz zdjęcia że tak pieknie ruch uchwycony. Nigdzie się z takimi fotami nie spotkałam. Stwierdziłysmy w pracy że sama wypasiona lustrzanka (obiekwyw bo to w lustrzance najważniejsze) nie wystarczy, musisz umieć znakomicie ją ustawiać:siara:

Posted

zapraszam, zapraszam :)

dziewczyny...zdjęcia robię słabe, mam zwykłą cyfróweczkę, nie jest to lustrzanka, nawet obiektywu nie ma wymiennego :(
często się zdaża, że ktoś w stajni robi zdjęcia i strasznie mi go przestawiają, a ja z rozpędu robię i mi się rozmazują... do robienia zdjęc prawdziwych przeze mnie jeszcze dłuuuuga droga...

Awia i Rudy dostają witaminki, jedzą bardzo różnorodnie... oczywiście z Awią problem jest taki, że ona pochłania wszystko, co napotka na swojej drodze, wiecznie głodna (Rudy na początku też taki był) ..ale może potrzeba jej odmiany, folkloru? ;) ale - mimo wszystko - na nadmierne zainteresowanie końskim pączkiem się nie zgadzam ;p

Posted


Fajnie sobie żyjecie. Tez kiedyś miałam takie końsko-psio-kocie ranczo, ale na dłuższą metę mój (obecnie były) TZ nie nadawał się do współpracy. Teraz mam tylko 1+1 (1 pies i 1 koń), z którymi też czasem bierzemy udział w pokazach kostiumowych.

Posted

arabiansaneta napisał(a):
Tez kiedyś miałam takie końsko-psio-kocie ranczo, ale na dłuższą metę mój (obecnie były) TZ nie nadawał się do współpracy.


Frajer:angryy:

...a na BP wrzucasz z powodzeniem?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...