Kapsel Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 marta0731 napisał(a):Ależ on ma poliki ;) Piękny Nynolek (jakby go Kapselek nazwała ;) ) :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Alicja Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 Kapsel napisał(a)::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: :lol: nasz to ogólnie nazywany był Niuniuś :) Emhokr ... mogę :modla: To mój Harley , przez którego serce moje pokochało bokserki na ZAWSZE więcej fotek TUTAJ :( Quote
emhokr Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 cudowny... ból po stracie jest najgorszym z możliwych :( i nie wazne, czy mały, czy duży, rasowy, czy wszechrasowy, krótkowłosy czy długowłosy... nie ważne, czy pies, kot, papuga... czemu zwierzaki tak krótko zyją? :( Quote
Kapsel Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 Aluś :calus::calus::calus::calus: był przepiękny!!!!!!!!!!!!!:bigcry: Quote
Maruda666 Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 Piękne fotki :) I Rudy i Harlej - kawał faceta ( chciałam w liczbie mnogiej, ale dziwnie brzmi :evil_lol:) Pozwólcie, że zaproszę na bazarek dla tymczasów ulvhedin http://www.dogomania.pl/threads/202631-Pomoc-dla-Tymczas%C3%B3w-Ulvhedinn-do-1.03.11-filmy-kawa-i-takie-tam-%29 Quote
Agnezia Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Zapraszam na bazarek z 50 super książkami, oczywiście dla bokserków :loveu: http://www.dogomania.pl/threads/202767-50-dobrych-ksia%C5%BCek-dla-doros%C5%82ych-dzieci-m%C5%82odzie%C5%BCy-dla-SOS-BOKSEROM-do-7.03-do-22.00?p=16359715#post16359715 Quote
emhokr Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 wspaniały weekend skończył się dla mnie pięknym przeziębieniem... za to Rudzielec wylatał się po śniegu :) w Tomku i we mnie wzmogła się tęsknota za koniem chodzącym po podwórku i zaglądającym przez okno do domu.... ech... tak bym chciała... ps: z kozą rozwód! nie będzie się Rudy rydz zadawał z kimś, dla kogo zabawa polega na "tryknięciu" z zaskoczenia różkami! panienka z okienka :) Quote
emhokr Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 spacerek nad Zalew Zegrzyński, na wał :) gdybym wiedziała, że zostaniemy na dłużej to bym aparat zabrała foto... następnym razem, jak będę edukowac młodzienca kopytnego o słodkim imieniu Czesio :) szczęścia Sasheńki nie da się opisac slowami :) Quote
Alicja Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Jak miło :) http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/IMG062-1.jpg Quote
emhokr Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 ostatniego 1,5 dnia nie chcę pamiętac... [FONT=MS Shell Dlg 2]nie wiedziałam, że zatoki mogą tak bolec[/FONT][FONT=Arial] [/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2]a przy tym oczy[/FONT][FONT=Arial] [/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2]poza tym nogi miałam zmęczone jakbym przeszła 50 km[/FONT][FONT=Arial] [/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2]skóra mnie bolała[/FONT][FONT=Arial] [/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2]praktycznie spałam cały dzień[/FONT][FONT=Arial] [/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2]próba zjedzenia pączka przywiezionego przez mamę skończyło się takimi wymiotami, że w szoku byłam[/FONT][FONT=Arial] [/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2]ból mięśni masakryczny[/FONT][FONT=Arial] [/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2]od kasłania mam spuchnięte i naciągnięte mięśnie brzucha[/FONT] o goraczce nie wspomnę... dopiero dziś zaczęłam powoli odżywac.... za to mąż się sprawdza jako opiekun sierotki i opiekun Sashy :) Quote
Mysza2 Posted February 24, 2011 Posted February 24, 2011 cudny zwierzyniec:):):) Zdrowiej Emhokr i to szybko :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
emhokr Posted February 25, 2011 Posted February 25, 2011 mnie jeszcze kaszel dusi...za to właśnie rozchorował się Tomek...ze 3 dni go z domu nie zamierzam wypuścic ;/ Quote
emhokr Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 baniek nie ma, a poza tym stawiac nie umiem... ma piekną gorączke...bajer ;/ a dziś przeprowadzka... ;/ Quote
andegawenka Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 emhokr napisał(a):baniek nie ma, a poza tym stawiac nie umiem... ma piekną gorączke...bajer ;/ a dziś przeprowadzka... ;/ trzeba poprosić przyjaciół do pomocy....:smile: Quote
Alicja Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 emhokr napisał(a):baniek nie ma, a poza tym stawiac nie umiem... ma piekną gorączke...bajer ;/ a dziś przeprowadzka... ;/ kurde ...to kiszka bo to naprawdę teraz chyba najlepsza sprawa w leczeniu No to macie pecha z tym terminem przeprowadzki ..... Quote
emhokr Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 oboje zasmarkani, ja kaszlę tak, że czasem nie mogę tchu złapac ( o bólu przepony tylko słyszałam...teraz wiem o co chodzi... ) ale już w 90% w nowym mieszkanku :D rozpakowalam co mogłam, a Tomek i jego 3 kumpli pojechali po resztę rzeczy :) Rudy zgłupiał. najpierw dziwne zamieszanie w starym mieszkaniu.. z każdą chwilą ubywało rzeczy... potem nowe miejsce i kupa psopożeraczy - klatka schodowa niewątpliwie ukrywia w swoich trzewiach jakiegoś bandytę, który czycha na Sashę; w strone windy nawet nie chciał spojrzec; w mieszkaniu nie lepiej... jest gdzie połazic i sie posnuc, ale panele wydają obrzydliwy dźwięk i Sasha woli się trzymac terakoty w przedpokoju...acz mieszkanko ma swoje plusy - balkon! To się Płaskonosemu podoba :D wielki, przeszklony! na dworzu też jest sympatycznie - co prawda jeszcze nie poznal miejscowego elementu, ale już zasikał połowę osiedla w myśl zasady - jak mnie nie znacie, to mnie poznacie. Wyczerpany emocjami spi...ale zaraz pojawią się chłopaki z moim T na czele i Sasha zostanie najpierw skazany na banicję - zamknięcie w 2 pokoju, żeby się pod nogami nie kręcił - bo on MUSI byc w centrum uwagi, nawet, jak niesiesz szafę... a potem uwolnienie i radocha dzika... stawiam na to, że panele nadal będą ogladane podejrzliwie ;) Quote
Alicja Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 w sumie dla psiaka to stresik taka przeprowadzka Quote
emhokr Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 nie jest źle - wlazł na materac do mnie (stelaż łóżka w drodze) i sie przygląda światu :) aaa ;D poszedł zwiedzic drugi pokój :multi: no ale tam lezy jego ukochany wielki materac :) Quote
andegawenka Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Zestaw panele i psie pazury mam codziennie:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Alicja Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 andegawenka napisał(a):Zestaw panele i psie pazury mam codziennie:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: taaaa...to się słucha jakby jakaś lalunia popylała w szpilkach po domu ;) Quote
andegawenka Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Alicja napisał(a):taaaa...to się słucha jakby jakaś lalunia popylała w szpilkach po domu ;) dokładnie:lol::lol::lol::lol::lol: Quote
Agnezia Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 u nas pierwszy dzień na panelach to był szok i dla nas i dla Bu. Teraz się przyzwyczailiśmy my do stukania, Bu do chodzenia. No i odkryła, ze można się rozpędzić przez pokój, przedpokój, wskoczyć do salonu i prześlizgać się do samego okna ;) Quote
emhokr Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 zadomowianie się idzie mu nieźle :) tylko 3 miejsca do leżenia to za dużo ;) skonfundowany się robi troszkę ;p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.