Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

nie mogę spac...gorąco, wściekli sie z tym grzaniem...
do tego koncert w domu ;/ ja już nie wiem,kto chce kogo przelicytowac swoim chrapaniem ;) jak Sasha cichnie, to Tomek zaczyna...i odwrotnie...i nie mogą w jednym rytmie, tylko jak jeden wciąga powietrze, to drugi wydycha ... męża moge spróbowac poduszką uciszyc, ale psa mi szkoda ;p

  • Replies 2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

emhokr napisał(a):
nie mogę spac...gorąco, wściekli sie z tym grzaniem...
do tego koncert w domu ;/ ja już nie wiem,kto chce kogo przelicytowac swoim chrapaniem ;) jak Sasha cichnie, to Tomek zaczyna...i odwrotnie...i nie mogą w jednym rytmie, tylko jak jeden wciąga powietrze, to drugi wydycha ... męża moge spróbowac poduszką uciszyc, ale psa mi szkoda ;p


:shiny::roflt: i tego szkoda i tego, obaj przydatni:evil_lol::evil_lol:

Posted

andegawenka napisał(a):
:shiny::roflt: i tego szkoda i tego, obaj przydatni:evil_lol::evil_lol:


Jasne, ze obaj przydatni, jeden do kochania, a drugi do jego wyprowadzania :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

czasem nie wiem, z którego jest większy pożytek ;p ale są niesamowicie podobni ;) chrapią tak samo, T jest z Dęblina, a Sashkę znaleziono koło Lublina, tak samo kruszą przy jedzeniu, pierwsze, co robią po powrocie do domu to - T do lodówki, Sasha do michy... są wybredni, jedzą pod wieczór niesamowicie, obaj lubią jeździc samochodem, gdziekolwiek idę w mieszkaniu wodzą za mną oczami...tylko Tomka łatwiej z łózka zepchnąc...z Sashą przegrywam, to on mnie spycha.... ;)

Sasha to ideał...ja nie przepadam za dziamgoczącymi psami...on szczeka tylko na dworzu, jak jest zły i ma chęc zjeśc psa... no, chyba, że jest w ubranku... wtedy jest zamknięty w sobie i mocno skrzywdzony ;p

Posted

emhokr napisał(a):
czasem nie wiem, z którego jest większy pożytek ;p ale są niesamowicie podobni ;) chrapią tak samo, T jest z Dęblina, a Sashkę znaleziono koło Lublina, tak samo kruszą przy jedzeniu, pierwsze, co robią po powrocie do domu to - T do lodówki, Sasha do michy... są wybredni, jedzą pod wieczór niesamowicie, obaj lubią jeździc samochodem, gdziekolwiek idę w mieszkaniu wodzą za mną oczami...tylko Tomka łatwiej z łózka zepchnąc...z Sashą przegrywam, to on mnie spycha.... ;)

:megagrin::megagrin::megagrin::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Ciemnogród... ja tylko wciąż nie wiem, czym się różni psi smalec od wieprzowego... ale ja też za madra nie jestem...
karac, pod pręgierz i na rynek z takimi!

Posted

Krawcowa odsyła połowę tej kwoty. Nakrzyczała na mnie okropnie. Że używany, a ja jej tu takie miliony wysłałam. Przed chwilą skończyłyśmy rozmowę na ten temat.Wyjdzie nam po 17,50 ...nie martw się.

Posted

Sasha wieczone spacery odbywa...bez smyczy! a jak sie nas trzyma! :) odejdziemy od niego 5 kroków i już leci :) małe, szalone stworzenie...a jakiej głupawki dostaje, aż miło popatrzec! wczoraj w ferworze radości wpadł w zaspę i nastapiła ogromna konsternacja..."ale o co chodzi"?

a mnie nawala kolano po ostatnich walkach z koniem ;/

Posted

emhokr napisał(a):
Sasha wieczone spacery odbywa...bez smyczy! a jak sie nas trzyma! :) odejdziemy od niego 5 kroków i już leci :) małe, szalone stworzenie...a jakiej głupawki dostaje, aż miło popatrzec! wczoraj w ferworze radości wpadł w zaspę i nastapiła ogromna konsternacja..."ale o co chodzi"?

a mnie nawala kolano po ostatnich walkach z koniem ;/


...a gdzie mu bedzie lepiej...:loveu::loveu::loveu:

Posted

emhokr napisał(a):
jestesmy, zyjemy, ale tak zabiegani, że szkoda gadac!!!
jak tam gorączka przedświąteczna? ;>

Jak Cie to pocieszy, to my też. Że ja dzisiaj bigosu nie przypaliłam to cud. Załatwialiśmy trzy adopcje boksiów dzisiaj :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:

Posted

Kapsel napisał(a):
Jak Cie to pocieszy, to my też. Że ja dzisiaj bigosu nie przypaliłam to cud. Załatwialiśmy trzy adopcje boksiów dzisiaj :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:

A czemu ja tylko o jednej wiem :mad::mad::mad:
ja też chcę się nacieszyć :placz::placz::placz::placz:

Posted

fajny prezent na Święta taka wiadomośc :)
ja będę z bigosem debiutowac...nie mam ostatnio smaku jakoś... na wigilię stajeną tak doprawiłam barszczyk, że męża ocet by zabił...ale wcześnij opiłam się soku pomarańczowego... jak na tyle czasu - prawie pół roku gotowania (zawsze miałam dwie lewe łapki do kuchennych...rewolucji...ale musialam się nauczyc ;p )- pierwsza wpadka, więc nie ma tragedii ;)

Posted

Andegawenko...i Ty przeciwko mnie? ;p no wszyscy mają jedną teorię... ;p chociaż...wcale byśmy się nie obrazili ;) Biszkopt raczej też nie, bo uwielbia dzieciaki...t krótki tylko czasem ma problem z majtaniem ogonem, krótki ten kikut i psinka majta całym sobą :D

Posted

[quote name='emhokr']Andegawenko...i Ty przeciwko mnie? ;p no wszyscy mają jedną teorię... ;p chociaż...wcale byśmy się nie obrazili ;) Biszkopt raczej też nie, bo uwielbia dzieciaki...t krótki tylko czasem ma problem z majtaniem ogonem, krótki ten kikut i psinka majta całym sobą :D


Też optuję za takim wyjaśnieniem sytuacji!;) I cieszę się bardzo,bardzo...!Wiesz co....,to naprawdę łatwe skojarzenie,hmmmm!:)

Posted

jeszcze troche ;) wolałabym poczekac...za niedługo sie wyjaśni...ale nie czuję, że to to ;p
ja muszę się najpierw napracowac, zeby kupic gospodarstwo, miec na swoim podwórku moje koniska i...kwitnący w głowie...kameralny, domowy hotelik...bez kojców, bez klatek...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...