pio27 Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Bolo znalazł dzisiaj dom:eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong: Quote
haler Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 Dziekuje wam za opieke nad moim pieskiem u was bolo w rzeczywistosci pirat dzieki wam po 8 miesiacach sie odnalazl wyslalem wam na maila pare fotek z pierwszych spacerow po powrocie mojego kjochanego synka Quote
mitheithel Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 O kurcze , ale historia, a już miał jechać do mnie do Poznania na tymczas :P Jak to się stało, że nie udało Wam się go odszukać wcześniej??? Napisz coś więcej o tej niezwykłej historii koniecznie! Quote
haler Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 Pirat znaczy bolo został nam skradziony w lutym szukaliśmy go dzwoniliśmy po schroniskach ale do zielonej trafił dopiero 23 marca. Tydzień temu moja dziewczyna chciała poszukać jakiegoś rasowego psa żeby go przygarnąć i natrafiła właśnie na zdjęcia pirata nie mogliśmy uwierzyć że się odnalazł odrazu nas poznał jesteśmy teraz bardzo szczęśliwi:) Quote
wykrywka Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 Opisana historia dowodzi, że nie należy zaprzestawać poszukiwań, powtarzać ogłoszenia, ponawiać wizyty w schronisku, sprawdzać i telefonować. Miałam kiedyś na tymczasie suczkę amstafa, znalazł się jej "pan" ale nie potrafił udowodnić, że to jego pies, mimo iż twierdził, że ma ją od roku. Psa ode mnie nie dostał. I co się okazało :crazyeye:, suczka została skradziona w wieku 6 miesięcy i po ... półtora roku rozpoznali ją na zdjęciach pierwotni, prawdziwi właściciele. Pochwal się haler swoim Piratem w warunkach domowych, pokaż jakieś zdjęcia. Ja znam Pirata tylko z za krat, mam fotki z pierwszego i drugiego jego pobytu w schronisku, może później wkleję :evil_lol:. Quote
haler Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 chetnie tylko nie mam pojecia jak tu wstawic te zdjecia Quote
Kajusza Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 [quote name='haler']chetnie tylko nie mam pojecia jak tu wstawic te zdjecia http://www.dogomania.pl/threads/176362-Jak-wstawić-zdjęcia-na-nowej-dogomanii tutaj jest bardzo przystepnie opisane... i czekam z niecierpliwością na fotki! dobrze, że pies trafił do włascicieli. A na przyszłośś - zachipujcie go i zarejestrujcie na ogólnopolską i europejską baze danych!!! jakby miał chipa juz dawno by wylegiwał sie w domku!! to niewiele kosztuje a jak jest przydatne w takich chwilach :-) Quote
haler Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 nie wiemy co się dzieje pirat zdemolował nam drzwi od mieszkania które wynajmujemy. Powiedzcie nam co możemy robić żeby przestał wychodzimy z nim codziennie na spacery biega i wogule nie rozumiemy jego zachowania:( Quote
Kajusza Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 a macie mozliwość pójśc z nim do jakiegoś szkoleniowca lub behawiorysty? niewiadomo co on przeszedł po kradziezy, może boi się zostawac teraz sam. Quote
DziewczynaWłóczykija Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 Próbowaliście klatki? Jakiegoś schronienia? Musi byc ciasna-tak żeby nie mógł wariować i ciemne. Oczywiscie drzwiczki musza zostac otwarte. Karmisz też w tej klatce. To ma być jego norka, gdzie bedzie mogl wejsc tylko on. Włóz mu tam różne gryzaki, żeby miał sie nad czym odstresować. Quote
Kajusza Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 ale w tej sytuacji to przywyczajanie do klatki musi troche potrwać, najlepiej żeby go uczyć (i właścicieli) pod okiem jakiegoś profesjonalisty, Haler nie zna jego losów po kradzieży, więc takie wpakowanie psa do klatki może tylko go jeszcze bardziej zestresować! Quote
haler Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 dziękuje za rady spróbujemy wszystkiego ale do szkoleniowca dla psów go nie dam już raz widziałem jak trenują psy i potem jak pies wraca do domu to zagryza właściciela spróbujemy mu sami jakoś pomuc Quote
Kajusza Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 to ten szkoleniowiec to chyba jakis "domorosły" był, poszukaj jakiegos dobrego, poczytaj na Dogo, a skąd jesteś? ludzie ci podpowiedzą gdzie sie udać! dla Pirata to duża zmiana i pewnie tak reaguje na ta sytuacje. Boi się że was znowu straci :-( Quote
fioneczka Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 haler mówi chyba o szkoleniu psów przez panów którzy kiedyś byli np milicjantami (choć nie dotyczy to na pewno wszystkich) a teraz masowo są "właścicielami szkół dla psów" (często odbierają tel słowami "ośrodek szkolenia psów" a psy są przez nich "układane" na podwórku za domem) wrzaski, kolczatki, szarpanie ... widziałam takie szkolenie kiedyś haler ale Ty nigdzie psa oddawać nie musisz ... normalne szkoły czy sami szkoleniowcy .... prowadza zajęcia dla psów i ich właścicieli ... na lekcje chodzisz z własnym psiakiem jeśli wchodzi w grę niszczenie w domu to klatka kenelowa chyba będzie niezbędna Quote
sekkmet Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 Nie wiadomo co Pirat = Bolo przeżył przez te miesiące. Poza schroniskiem nie miałam okazji go obserwować, porwanie go przez psychopatę, który starał się obudzić w nim agresję, potem interwencja policji, potem próbą porwania w schronisku, potem adopcja i powrót do schroniska...to mu nie służyło. Polecam Ci Pana Woźniaka ze Stożne z psiej sfory, on jest zaufanym schroniskowym przyjacielem, który rozwiązuje problemy psów. Quote
haler Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 Nie chcemy żeby pirat był w klatce. chcemy żeby sobie swobodnie biegał po domu podwórku żeby czuł się przy nas bezpieczny i wiedział że już nic go złego ie spotka on na pewno dużo przeżył jak go nam skradziono nie dopuścimy żeby go to drugi raz spotkało Quote
haler Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 Nasz kochany pirat jakoś się za klimatyzował prosiliście o zdjęcia mogą by troszkę rozmazane bo pirat jest bardzo ruchliwym psiakiem Quote
haler Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 od kilku dni probujemy naszej wlasnej metody gdy zostawiamy go w domu zostawiamy mu nasze ubrania ktore nosimy i o dziwo nie rozrabia spi w tych ciuchach Quote
Kajusza Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 to dobrze, czując wasz zapach czuje sie bezpiecznie! mam nadzieje, że juz teraz będzie spokojniejszy! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.