leemonca Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 Pytałam już o szelki na "ogólnym" i dostałam tylko jedną odpowiedź napisała evaxon leemonca twoj malec ma szeleczki gdzie wklada si elapki i moga go obcierac. kup inny rodzaj taki co nie ma tasmy pod paszka za którą bardzo dziękuję, ale chciałabym wiedzieć czy wasze boksie też chodzą w szelkach?, jak tak to w jakich? jakiej firmy są najlepsze?, czy są szelki dopasowane do rasy, bo wiadomo - bokser ma charakterystyczną sylwetkę i czy nie lepsza jest jednak obroża?. Quote
Surprise Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 My używaliśmy kiedyś szelek, ale kompletnie się nie spisały:shake: . Być moze dlatego, że nie byliśmy przyzwyczajeni, albo nie umiałam go na nich prowadzać. Pies mi się wyrywał, jak pociągnęłam, to plątały mu się łapy itd. Przerabialiśmy tez kolczatkę (faktycznie, pies się słucha, ale z wiadomych względów.. na dłuższą metę-beznadziejna), obrożę zaciskową (i tutaj byłam zadowolona, psu nie działa się krzywda, w razie czego wystarczyło lekkie szarpnięcie), a teraz mamy zwykła obrożę, bo pies chodzi grzecznie (pewnie przez upał ;) :roll: ). Quote
Cimi Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 Czy mówisz o tych czerwonych szeleczkach ? Moja suka takie ma, ale my nie chodzimy w szelkach. Szelki była tylko okazyjnie na rower, a teraz z powodu braku kasy do obrony. A za jakiś czas będę kupować porządne. Dużo osób poleca szelki manmata czy rogza. Quote
leemonca Posted June 27, 2006 Author Posted June 27, 2006 Czy mówisz o tych czerwonych szeleczkach ? tak, to te czerwone. "Twarzowe bardzo", ale strasznie mu obtarły paszkę!!! A za jakiś czas będę kupować porządne. no właśnie, porządne, tzn jakie? Quote
Cimi Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 leemonca napisał(a):tak, to te czerwone. "Twarzowe bardzo", ale strasznie mu obtarły paszkę!!! Moja sucz nie miała po nich żadnego obtarcia. leemonca napisał(a):no właśnie, porządne, tzn jakie? Gappayowskie ze skóry do obrony. Quote
leemonca Posted June 27, 2006 Author Posted June 27, 2006 Gappayowskie ze skóry do obrony. masz jakiegoś może linka, żebym mogła je zobaczyć? Quote
Doda1211 Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 mój ma szelki treningowe z trixie http://www.psiaki.pl/sklep/product_info.php/cPath/21_49_123/products_id/1047 sprawdzają się świetnie i nie ocierają ani klatki, ani paszek :cool3: polecam jeśli chcecie doszlifować umiejętność chodzenia na smyczy u swojego boxia :loveu: Quote
Surprise Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 A'propo szelek- Rasel piszczy po założeniu tego typu sprzętu. Myślicie, że to ból (biorę również pod uwagę fakt, że pies jest po wypadku, chociaż akurat tego miejsca szelki w ogóle nie dotykają), czy może po prostu 'ściemnia' (ahh... trzeba przyznać, że aktor byłby z neigo niezły;)). Poza tym psu się plączą łapy, ja nie mogę go utrzymać (może to brak umiejętności w trzymaniu psa na szelkach, może nie umiem ich porządnie założyć, może to kwestia jakosci?)... No i, faktycznie, po dłuższym użytkowaniu szelek, pies jest łysy w mejscach, gdzie mają styczność z sierścią (zwłaszcza od podwozia ;) )... Quote
leemonca Posted June 28, 2006 Author Posted June 28, 2006 wiecie co, mam mętlik w głowie, tyle jest ślicznych szelek ( i ślicznych cen :cool1:), że na dobrą sprawę nie umiem wybrać, a wogóle to nie lepiej jest przymierzyć? , czy wy kupujecie przez internet? Rasel piszczy po założeniu tego typu sprzętu. Myślicie, że to ból (biorę również pod uwagę fakt, że pies jest po wypadku, chociaż akurat tego miejsca szelki w ogóle nie dotykają), czy może po prostu 'ściemnia' (ahh... trzeba przyznać, że aktor byłby z neigo niezły;-)). może go coś boleć, mój szczekał i odskakiwał ode mnie jak chciałam go ubrać i myślałam że to nowa zabawa, a miał obtartą całą paszkę! sprawdż dokładnie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.