Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Pytałam już o szelki na "ogólnym" i dostałam tylko jedną odpowiedź

napisała evaxon

leemonca twoj malec ma szeleczki gdzie wklada si elapki i moga go obcierac. kup inny rodzaj taki co nie ma tasmy pod paszka


za którą bardzo dziękuję, ale chciałabym wiedzieć czy wasze boksie też chodzą w szelkach?, jak tak to w jakich? jakiej firmy są najlepsze?, czy są szelki dopasowane do rasy, bo wiadomo - bokser ma charakterystyczną sylwetkę i czy nie lepsza jest jednak obroża?.

Posted

My używaliśmy kiedyś szelek, ale kompletnie się nie spisały:shake: . Być moze dlatego, że nie byliśmy przyzwyczajeni, albo nie umiałam go na nich prowadzać.
Pies mi się wyrywał, jak pociągnęłam, to plątały mu się łapy itd.
Przerabialiśmy tez kolczatkę (faktycznie, pies się słucha, ale z wiadomych względów.. na dłuższą metę-beznadziejna), obrożę zaciskową (i tutaj byłam zadowolona, psu nie działa się krzywda, w razie czego wystarczyło lekkie szarpnięcie), a teraz mamy zwykła obrożę, bo pies chodzi grzecznie (pewnie przez upał ;) :roll: ).

Posted

Czy mówisz o tych czerwonych szeleczkach ? Moja suka takie ma, ale my nie chodzimy w szelkach. Szelki była tylko okazyjnie na rower, a teraz z powodu braku kasy do obrony. A za jakiś czas będę kupować porządne.

Dużo osób poleca szelki manmata czy rogza.

Posted

Czy mówisz o tych czerwonych szeleczkach ?


tak, to te czerwone. "Twarzowe bardzo", ale strasznie mu obtarły paszkę!!!

A za jakiś czas będę kupować porządne.


no właśnie, porządne, tzn jakie?

Posted

leemonca napisał(a):
tak, to te czerwone. "Twarzowe bardzo", ale strasznie mu obtarły paszkę!!!


Moja sucz nie miała po nich żadnego obtarcia.

leemonca napisał(a):
no właśnie, porządne, tzn jakie?


Gappayowskie ze skóry do obrony.

Posted

A'propo szelek-
Rasel piszczy po założeniu tego typu sprzętu. Myślicie, że to ból (biorę również pod uwagę fakt, że pies jest po wypadku, chociaż akurat tego miejsca szelki w ogóle nie dotykają), czy może po prostu 'ściemnia' (ahh... trzeba przyznać, że aktor byłby z neigo niezły;)).
Poza tym psu się plączą łapy, ja nie mogę go utrzymać (może to brak umiejętności w trzymaniu psa na szelkach, może nie umiem ich porządnie założyć, może to kwestia jakosci?)...
No i, faktycznie, po dłuższym użytkowaniu szelek, pies jest łysy w mejscach, gdzie mają styczność z sierścią (zwłaszcza od podwozia ;) )...

Posted

wiecie co, mam mętlik w głowie, tyle jest ślicznych szelek ( i ślicznych cen :cool1:), że na dobrą sprawę nie umiem wybrać, a wogóle to nie lepiej jest przymierzyć? , czy wy kupujecie przez internet?

Rasel piszczy po założeniu tego typu sprzętu. Myślicie, że to ból (biorę również pod uwagę fakt, że pies jest po wypadku, chociaż akurat tego miejsca szelki w ogóle nie dotykają), czy może po prostu 'ściemnia' (ahh... trzeba przyznać, że aktor byłby z neigo niezły;-)).

może go coś boleć, mój szczekał i odskakiwał ode mnie jak chciałam go ubrać i myślałam że to nowa zabawa, a miał obtartą całą paszkę! sprawdż dokładnie

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...