nathaniel Posted July 2, 2006 Posted July 2, 2006 Niufomanka:) napisał(a):W jakim wieku pies powinien zacząć nosic kaganiec? Moja suczka jest nowofundlandką, ma 6 miesięcy i jeszcze nigdy kagańca nie widziała. Ale nie wiem też czy jest taka potrzeba, ponieważ mieszkamy poza miastem... Prosze napiszcie co o tym sądzicie? Mam ja przyzwyczajać do noszenia kagańca tak "na wszelki wypadek"?? Pewno, że tak im szybciej tym lepiej , a jesli bylaby sytuacja, ze musialabys z nia pojechac do miasta, gdzie duze psy musza miec kaganiec , to co wtedy? Quote
aśka-od-dagona Posted July 2, 2006 Posted July 2, 2006 Oczywiście ze tak! Nie zaszkodzi a moze sie przydac, nigdy nie wiadomo w jakiej możecie znaleźć sie sytuacji...moje gnojstwo nosiło od samego poczatku i zyje i nic mu nie jest;) Quote
PALATINA Posted July 2, 2006 Posted July 2, 2006 Czata chodziła w kagańcu od 3 miesiaca zycia -Jako szczenie była wyjatkowo gównożerna ;) Quote
psiuroszczura Posted July 2, 2006 Posted July 2, 2006 Ja szukałam dla Maksia jakiegos kagańca tylko do uzywania w srodkach komunikacji miejskiej, ale pani w zoologu uznała, że ma nieproporcjonalnie zbudowaną głowe (za długi pysk a za masywna czaszka) i jedyny na niego pasujący to był dla suni owczarka niemieckiego! LOL A te maszera wygladają mi na git dobre dla Maksa totez będę ich po Gliwicach szukała. :cool3: Znajdę i załoze Maksowi i będzie wyglądał jak Hannibal Lecter, hiehiehie!:evil_lol: Quote
Niufomanka:) Posted July 2, 2006 Posted July 2, 2006 Pewnie na początku będzie się szarpać i protestowac... w koncu ma już pół roku. Mój błąd że nie pomyślałam o tym wcześniej. Jak myslicie ile potrwa nauka chodzenia w kagańcu?? Quote
PALATINA Posted July 2, 2006 Posted July 2, 2006 Ja widziałam maszerowe kagańce tylko w necie -szkoda, bo musiałam kombinowac z rozmiarem, ale sie udało :) Quote
puli Posted July 2, 2006 Posted July 2, 2006 [quote name='psiuroszczura'] A te maszera wygladają mi na git dobre dla Maksa totez będę ich po Gliwicach szukała. I nie znajdziesz.Wcześniej podawano gdzie je można kupić. Quote
psiuroszczura Posted July 2, 2006 Posted July 2, 2006 A no faktycznie. :) Sorki za kłopot. Będę czytała dokładniej. Dzięki za radę. Quote
puli Posted July 2, 2006 Posted July 2, 2006 Niufomanka:) napisał(a):Pewnie na początku będzie się szarpać i protestowac... w koncu ma już pół roku. Mój błąd że nie pomyślałam o tym wcześniej. Jak myslicie ile potrwa nauka chodzenia w kagańcu?? A czemu ma się szarpać?Zakładasz kaganiec rano,przed wyjściem.Suczka myśli tylko o tym,żeby sie wysikać,a nie o tym ,co ma na nosie.Jak sie załatwi,zdejmujesz kaganiec (zanim sama zacznie go ściągać).Nastepnym razem jak sie wysika,biegniesz z nią kawałeczek,(po to,zeby nie miała czasu na ściąganie),i zdejmujesz.Częste,krótkie sesje i odwracanie psiej uwagi od kaganca,troche smakołyków i nauczy się bezboleśnie.Można też wysmarować kaganiec pasztetem, a po przejściu kawałka drogi zdjąć kaganiec i poczęstować psa kawałkiem pasztetu,zeby wiedział,że kaganiec to zapowiedź przyjemności. Quote
Cimi Posted July 2, 2006 Posted July 2, 2006 psiuroszczura napisał(a):A no faktycznie. :) Sorki za kłopot. Będę czytała dokładniej. Dzięki za radę. Zamów przez internet, a dokładnie przez allegro. Zresztą sprzedawca jest z Raciborza, więc może warto się umówić z nim na miejscu i wypróbować kaganńce ;) ? Quote
Ania i Salma Posted July 2, 2006 Author Posted July 2, 2006 Ja znalazłam gościa z Wrocławia który rozprowadza kagańce Maszera :multi: Wysłałam mail z zapytaniem czy mogę do niego wpaść z suką i osobiście przymierzyć i czekam na odpowiedź. Jak nie to mogę u niego zamowić przez internet http://www.pelna-miska.ehost.pl/sklep/index.php?cat_id=151&PHPSESSID=5817835dd49c9111fd1490c57215e4dc ;) Quote
Nanami Posted July 2, 2006 Posted July 2, 2006 Ania, pisałam ci o tym facecie w tym wątku pare stron wczesniej jak pytałas :lol: Quote
Ania i Salma Posted July 2, 2006 Author Posted July 2, 2006 Ano faktycznie :oops: Pan odpisał, że skepu realnego jeszcze nie posiada, ale chętnie do mnie przyjedzie i poprzymierzamy kagańce - szkoda tylko ze mam MEGA remont w mieszkaniu :angryy: Quote
Sara Posted July 2, 2006 Posted July 2, 2006 Przy uczeniu chodzenia w kagańcu dla mnie ważna jest jedna zasada nie dawać żarcia ani przed ani po ściągnięciu kagańca. Tylko W TRAKCIE noszenia. Moja suka się nauczyła w 3 dni nosić kaganiec i nie próbowała w ogóle ściagać z pyska mimo że jechała w nim 30 minut ! Wystarczą krótkie sesje około 10 razy dziennie, zakładasz kaganiec wpychasz w psa żarełko, ściągasz i tyle. Potem wystarczy sporadycznie smakołyczek jak pies ma kaganiec na pysku i nie ma najmniejszego problemu ! Z moją suką która nie cierpi mieć niczego na pysku poszło szybko i bezboleśnie, nie trzeba stosować super wymyslnych sztuczek. Quote
Nanami Posted July 3, 2006 Posted July 3, 2006 O ile u nas z kagancem skórzanym była masakra, bo suczka jezdziła pyskiem po czym sie dało byle to sciagnac, to kaganiec Maszera zaakceptowała prawie bezbolesnie dla nas i dla siebie ;) Troche poprzecierała, ale nie uciska jej to, nie ogranicza, wiec mozna dac sobie siana. To duży plus tego kaganca. Quote
kajacc Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 mam pytanie czy ktoś z was orientuje się czy na warszawskiej wystawie będzie stoisko z kagańcami maszera? Chcę kupic taki kaganiec suni, ale najpierw wolała bym go jej przymierzyć. W związku z tym pewnie udamy sie na wystawę do Warszawy- ale najpierw musze mieć pewność, że one tam będą. :roll: ps. chyba ze ktoś wie gdzie można je dostać bliżej Łodzi?... :razz: Quote
Nanami Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 Prędzej Gappaya beda niz Maszera (bo w koncu z Raciborza do Wawy jest kawałek, a nawet w Krakowie nie widziałam Maszerowskich). Lepiej przejrzyj którzy dogomaniacy z Twoich okolic maja Maszerowskie i który potencjalnie pasuje na Twoją sunie i umów sie by mozna było przymierzyc. Quote
kajacc Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 długość pyszczka - 6 cm(góra) szerokość pyszczka - 6 cm wysokość pyszczka - 6 cm długość pyszczka - 10 cm (dół) obwód pyszczka - 18 cm to sa wymiary puszczka mojej suni :loveu: (to parson jack russell terrier) jeśli ktoś ma pieska o podobnych wymiarach pyszczka i udało mu się zakupić maszerowski kaganiec dla niego to bardzo bym prosiła o podanie modelu a jesli trafił by się ktoś z Łodzi- i pozwolił by na przymiarke to było by cudnie ps. nie mam 100% pewności co do pomiarów, ale mam nadzieję ze wykonałam je dość dobrze :razz: ps.2. dzięki za odpowiedź i ...podpowiedź Quote
Ania i Salma Posted July 4, 2006 Author Posted July 4, 2006 Własnie zakupiłam kaganiec Maszera :multi: Mam jednak małą wątpliwość, czy nie jest on może za głęboki. Kaganiec jest na suczkę dalmatyńczyka, ale gdy zalożyłam Salmie kaganiec to ta ochronna gąbeczka, gdy docisnie się kaganiec, wchodzi jej na oczy :roll: Dziś albo jutro zrobię jej zdjecie i tu wstawię ;) Quote
Sara Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 Ania to zapinaj jej luźniej pasek z tyłu głowy. Ja nie zapinam na maksa ale tak żeby kaganiec był "ruchomy" bo wtedy moja suka nie odczuwa dyskomfortu. Quote
psiuroszczura Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 Sara napisał(a): Wystarczą krótkie sesje około 10 razy dziennie, zakładasz kaganiec wpychasz w psa żarełko, ściągasz i tyle. Potem wystarczy sporadycznie smakołyczek jak pies ma kaganiec na pysku i nie ma najmniejszego problemu ! Zrobiłam dzisiaj tak jak napisałaś: Założyłam (z niemałym trudem) Maksowi kaganiec i zanim go zdążył zrzucić z łba swojego wielkiego, skusiłam go dropsikiem dla szczurasków (on je uwielbia!) i tak parę razy zrobiłam i jest poprawa. Parę dni i będzie już zupełnie dobrze! A jak mu zdjęłam kaganiec to mi zaczął z radochy po meblach skakać! /LOL/ :lol: Dobra rada! Graluluję! :) Quote
Sara Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 Pomysł nie jest mój ale bodajże pani Mrzewińskiej, w każdym razie jest na pewno świetny. Cieszę się że mogłam pomóc :cool3: Pies na pewno po kilku dniach bedzie sam pchał pysk w kaganiec, jak ja biorę nasz do ręki to suka mi go szturcha nosem i się na mnie patrzy " no załóż go załóż i daj smakola ! " :diabloti: Ona dostaje mało smakołyków bo jest gruba wobec tego sytuacja w której dostaje ich wiele pod rząd jest baaardzo interesująca. :cool3: W sytuacji gdy jedzenie podaje się PO ściągnięciu kagańca pies zrobi wszystko żeby draństwo z pyska ściągnąć i dostać nagrodę. A tak zasada jest prosta dopóki mam to na pysku jest fajnie, ściągamy i nie ma nagródek. Ja na początku posiłki w tym podawałam ( mięsko, warzywka :lol: ) kaganiec po każdej takiej sesji był do mycia ale opłaciło się. Na początku nawet nie trzeba zapinać kagańca wystarczy jak na kilka sekund pies ma kaganiec na pysku, nszybko podaje się smakołyczki oddkłada i do następnej sesji. To idzie piorunem. A potem wystarczy co jakiś czas dać okazjonalnie smakołyczek, żeby psu się nadal miło kojarzyło. Chociaż ja nadal co jakiś czas robię krótką sesję gdzie podaję kilkanaście kawalątków czegos smakowitego pod rząd. Quote
zamierzam kupic akite Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 Niedawno nabyłam małego amstaffka jednak nie chce on chodzic na smyczy ponieważ denerwuje go to ze pasek od smyczy lata mu kolo oczu i gryzie go. Pomyslalam wiec o szelkach dla psa. Ale tak właściwie to nie wiem kiedy sie ich używa. Może pomożecie mi coś?? Z góry dziękuję i pozdrawiam. Quote
nathaniel Posted July 5, 2006 Posted July 5, 2006 zamierzam kupic akite napisał(a):Niedawno nabyłam małego amstaffka jednak nie chce on chodzic na smyczy ponieważ denerwuje go to ze pasek od smyczy lata mu kolo oczu i gryzie go. Pomyslalam wiec o szelkach dla psa. Ale tak właściwie to nie wiem kiedy sie ich używa. Może pomożecie mi coś?? Z góry dziękuję i pozdrawiam. nie rozumiem chcialas kupic akitke, kupilas amstaffa coz za rozbierznosc ras. To topic o kagańcach o smyczach i innych takich , zapraszam do http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=20106 i do działu wychowanie. Quote
batmanka Posted July 5, 2006 Posted July 5, 2006 Ja nie planuje zakupu kagańca.. myślę o halti- oszukującym go w razie "kontroli".. gdy już będe zmuszona..to ewentualnie skórzany.. Metalowe i plastiki odpadaja.. problemy z dopasowanie..za duża głowa.. no i morderstwo dla kogoś w zderzeniu z moim psem ;) Maszer też odpada.. musiałaby, kupić wielkości wiadra hahahaha Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.