Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

dOgLoV napisał(a):
Neron własnie bardzo "ryje" pyskiem o ziemie żeby ściągnąć sobie kaganiec i obawiam sie ze dlugo by ten plastik nie wytrzymal dlatego wybralam metalowy gumowany , jutro sie okaze czy jest dobrze dobrany ;)


no u mnie tez tak jest...i zyje, fizjologa nie chce bo zbyt czesto obrywam kagancem po nogach:lol::lol::lol:

Posted

Agnes napisał(a):
no u mnie tez tak jest...i zyje, fizjologa nie chce bo zbyt czesto obrywam kagancem po nogach:lol::lol::lol:


Znam to skądś :diabloti: ja mam cale nogi w siniakach :shake: ale powoli uczę sie robić unuki jak widze ze neroon zaczyna łbem wariować :cool3:

Posted

My mieliśmy plastik, ale nie zdał swojej roli, ryła nim o ziemię, więc stwierdziłam że coś wymyślę .
No i tak od pewnego czasu zastanawiam się nad fizjologiem, tyle że boję się jak one będzie wyglądac .
Obawiam się, że jak we wiadrze, ludzi pomyślą że normalnie ja jakaś sadystka albo coś .
Ale nie opinia ludzi mnie obchodzi .
Czy nadawał by on się do bieganie samopas w parku żeby się nikt nie przyczepił że pies bez smycz a bez kagańca, bo nie chcę wyrzucić kasy w błoto a żeby kaganiec leżał na półce ...
Jeśli byłby dobry to gdzie można kupić go nie drogo ? tak do 40 zł z przesyłką ?

tak wyglądała w plastyku :



Był rozmiar wiekszy .

Posted

Talia napisał(a):
My tez mamy collie sukę i nie jest zły, ale myślałam o trochę większym. Chociaż jak ten dobrze wyreguluje to jest ok.
No i fakt, że moja rzadko chodzi w kagańcu. W sumie to tylko do środków transportu publ. i czasami jak idziemy wieczorem do parku.


tylko,ze moja suka collie ma 43 cm w klebie ;p

Posted

Dostałam dzisiaj kaganiec tzn przyszedł przesyłką kurierską :cool3: jest ogromny :crazyeye: ale na prawdę leciutki :lol::lol: oto pierwsze fotki z prezentacją tego wynalazku

Neron w fizjologu :

Posted

Lucky. napisał(a):
A jak twoje wrażenia ?


Kurcze jak dla mnie to on jest ogromny co mnie przeraża ale widze że Neron nie protestuje jak go ma na sobie więc mioejmy nadzieje że to dobry wybor ;)

Posted

[quote name='Lucky.']My mieliśmy plastik, ale nie zdał swojej roli, ryła nim o ziemię, więc stwierdziłam że coś wymyślę .
No i tak od pewnego czasu zastanawiam się nad fizjologiem, tyle że boję się jak one będzie wyglądac .
Obawiam się, że jak we wiadrze, ludzi pomyślą że normalnie ja jakaś sadystka albo coś .
Ale nie opinia ludzi mnie obchodzi .
Czy nadawał by on się do bieganie samopas w parku żeby się nikt nie przyczepił że pies bez smycz a bez kagańca, bo nie chcę wyrzucić kasy w błoto a żeby kaganiec leżał na półce ...
Jeśli byłby dobry to gdzie można kupić go nie drogo ? tak do 40 zł z przesyłką ?

tak wyglądała w plastyku :



Był rozmiar wiekszy .
Odpowie ktoś ?

Posted

No jak dla mnie Neron wyglada smiesznie , co niektorzy pewnie pomysla ze jestem dla niego okrutna ze takie cos mu na pysk zakladam :shake: ale ja to robie dla jego i swojego dobra ;)

Posted

No ale sama pisałaś, że nie protestuje... Nie spotkałam jeszcze psa, który by protestował w fizjologu (chociaż pewnie są wyjątki :)) I nie wygląda wcale śmiesznie - raczej... dostojnie. I ma pełną swobodę otwierania paszczy :D

Posted

Ja się przez pierwsze dni mojego ONka w fizjologu nie mogłam przyzwyczaić ale teraz jestem baaardzo zadowolona, że fizjologa mam. Pies chyba też ;) I co zaskakujące nigdy jeszcze się nie spotkałam z dziwnymi komentarzami na ulicy na temat tego kagańca.

Posted

Ja niestety tak...Że to "klatka na niedzwiedzie","kaganiec dla konia","koszyk na zakupy",że pewnie taki wielki to i strasznie ciężki...W sklepie zoologicznym pani sprrzedawczyni też stwierdziła że lepszy byłby malutki,nylonowy no bo leciutki i pies go prawie na pysku nie czuje(chodziło jej o weterynaryjną tube). Głupimi komenatrzami się nie przejmuje bo wiem że lepszego kagańca po pprostu nie ma ;)

Posted

Jami napisał(a):
Moja w fizjologu protestuje :evil_lol: Ale to dlatego, że jej pierwszy kaganiec nigdy nie miała innego :P

Może jest źle dopaasowany?Mój szczenior też nigdy nic nie nosił na pysku a fizjologa w ogóle "nie poczuł" ;)

Posted

asiunia napisał(a):
Może jest źle dopaasowany?Mój szczenior też nigdy nic nie nosił na pysku a fizjologa w ogóle "nie poczuł" ;)


Nie wiem czy protestowaniem to można nazwać ;) W sumie tylko bardzo rzadko łapą prubuje sobie zdjać ;p Na początku jak przyszedł i jej załozyłam to była tak obrażona jak nigdy! :evil_lol:

Posted

Dolly ma 'kaganiec' nylonowy, ale jedynie do przejazdu komunikacja miejską(a jeździmy góra 10 min ;))
Nie wyobrażam sobie żeby mogła mieć go założony na dłużej.

  • 4 weeks later...
Posted

Dostalam do przymierzenia taki kaganiec...i sie zastanawiam...co sadzicie?

To co moja sucz sadzi o fizjologach - nie prawda jest, ze kazdy pies go zaakceptuje:evil_lol:


Zapiety mocniej - blizej nosa i oczu...




i luzniej o dziurke ale ryzyko jest, ze jej zleci - ew zrobie dziurke pomiedzy

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...