Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 2 weeks later...
Posted

[quote name='chodzę po dachu']Moja psica w modelu "sznaucer miniaturowy suka". Nie uważacie, że troszkę za duży? Bo już sama nie wiem :roll:



Mi się wydaje, że jednak jest ciut za duży :roll: W sumie racja- lepiej żeby kaganiec był za duży niż za mały, ale chyba sunia lepiej by w nim wyglądała gdyby był odrobinę mniejszy ;)

Strasznie mi się te kagańce podobają, tylko cena mi się nie podoba :lol:

Posted

Niby tak, ale jednorazowo taka kwota troszkę odstrasza, zwłaszcza kiedy doliczy się koszty przesyłki ;) Od dłuższego czasu obserwuję te kagańce i nie wykluczone, że w końcu się skuszę ;)

  • 4 months later...
Posted

W najnowszym numerze Mojego Psa jest artykuł o kagańcach. Moja suczka nie ma kagańca ale może warto by było jakiś kupić ( ale dopiero w lato ;) ) do środków lokomocji tj. autobusy czy pociągi. Jakiś nylonowy czy skórzany bym kupiła ;)

Posted

chodzę po dachu=sunia wyglada dosc smiesznie w tak duzym kagancu, ale przynajmniej dla niej jest wygodny a to najwazniejsze ;) zreszta duze psy w tych kagancach tez wygladaja smieszne, tak jakby wiadra nosily :evil_lol:
moj Miki ma tube, ale uzywamy jej tylko przy wizytach u weterynarza ;)

Posted

Cimi napisał(a):
O zgrozo nylonowy. Jeszcze w lato :roll:

Napisałam że albo nylonowy albo skórzany. Jeszcze został plastikowy i metalowy. Do lata mam troszkę czasu na zastanowienie się - teraz rzuciłam ot tak sobie te propozycje. A poza tym kaganiec będzie służył tylko i wyłacznie w środkach lokomocji lub innych wyjątkowych sytuacjach .

Pozdro ;).

Posted

zaba14 napisał(a):
nylonowy skresl jesli chcesz go uzywac w komunikacji, no chyba ze robisz tak jak ja, pies ma go tak luzny ze moglby kogos ugryzc w nim... :lol::lol:

Pies jest bardzo łagodny i nikogo nie ugryzie a ten kaganiec to tylko tak żeby sie nie czepiali :lol:. Chociaż druga funkcja - weterynarz. Straaaaasznie panikuje. Nie jest zdolna ugryźć ale strasznie się szamocze , urządza histerie , piszczy ( nawet przy bezbolesnym obcinaniu pazurków ! ) - i dla bezpieczenstwa lepiej założyć kaganiec.

Cimi napisał(a):
Jest jeszcze kaganiec fizjologiczny :).

Nawet nie wiedziałam że coś takiego istnieje ! Dopiero teraz sprawdziłam w googach :lol:.

Posted

Mój pies ma zwykły, skórzany kaganiec ;) Głównie to kaganiec leży w szafie :lol: Ubieramy go tylko jak przychodzą goście, którzy boją się psów i których Matt nie zna. Zawsze bierzemy też kaganiec ( taką 'opaskę' na pysk, albo własnie ten skórzany) do weta, ale rzadko który prosi o założenie, bo mój pies jest bardzo spokojny u weta ;)

Posted

[quote name='zaba14']nylonowy skresl jesli chcesz go uzywac w komunikacji, no chyba ze robisz tak jak ja, pies ma go tak luzny ze moglby kogos ugryzc w nim... :lol::lol:
my mamy taki właśnie do środków lokomocji :)
http://allegro.pl/item287510627_wyprzedaz_kaganiec_uniwersalny_siatka_6.html

ale nie zakładam go w tramwjau czy autobusie chyba że ktoś się przyczepi to wtedy tak.Kupiłam jeden z większych rozmiarów dzęki czemu Brutus może spokojnie otworzyć w nim mordę i ziajać a nawet jeśc kulki :evil_lol:

  • 1 month later...
Posted

Moje psy chodzą prawie zawsze w kagańcu. Foxi ma metalowy z gęstą kratką z przodu bo działa na zasadzie odkurzacza:evil_lol: a Kreon ma fizjologiczny :

a to zaprzyjaźnione psiaki również w kagańcach fizjologicznych;)

bardzo polecam :)

Posted

moje obydwa nosza plastikowe moim zdaniem sa najlepsze w lato niejest za goraco a w zime nieprzymarza do pyska :) ale jak ma to byc tylko do autobusow i weta to mysle ze obojetnie jaki wezmiesz bedzie dobry ;)

Posted

mój zawsze nosi kaganiec (metalowy). Potrafi w nim być prawie cały dzień jak jesteśmy na działce i jest drugi pies... Ale robi w nim wszystko, łącznie z pływaniem jak się zapędzi :)

Posted

moje tez robia wszystko w kagancu niestety czasami zdarza im sie ze jakis pies sie im niespodoba wiec nosza je zawsze na dworze a w lato jak sa poza dzialka to nawet w jeziorze w nich plywaja :)

Posted

Moja Magia chodzi w kagańcu, bo wszystko zjada. Bardzo tego nie lubi, a najgorsze jest zakładanie. Jak już wyjdzie na spacer to zapomina, ze coś ma na nosie. Mam nadzieję, ze Magia szybko zmądrzeje i przestanie dożywiać się na spacerach, bo niedługo kaganiec będzie za mały.

Posted

katik napisał(a):
Moja Magia chodzi w kagańcu, bo wszystko zjada. Bardzo tego nie lubi, a najgorsze jest zakładanie. Jak już wyjdzie na spacer to zapomina, ze coś ma na nosie. Mam nadzieję, ze Magia szybko zmądrzeje i przestanie dożywiać się na spacerach, bo niedługo kaganiec będzie za mały.


może nie wygodny jest? Jak przyzwyczajaś Magię do kagańca?
Może zmiana na większy i luźny?
Na stronie listy dyskusyjnej kliker jest o niepodejmowaniu pokarmu, próbowałaś?

Posted

Może jest niewygodny, ale rozmiar większy był dużo za duży, a rozmiary pośrednie nie są produkowane.
Nie przyzwyczajałam jej, sama się przyzwyczaiła, ze w kagańcu się chodzi. Pierwszy raz jak ubrałam jej kaganiec to się obraziła :evil_lol: tylko stała z opuszczoną do ziemi głową.
Potem zaczęła zdejmować, kilka razy jej się udało. Po kilku spacerach przyzwyczaiła się. Tylko zakładanie nie jest dla niej przyjemnością.
klikerowej listy dyskusyjnej nie czytałam, jak znajdę ją to poczytam. Ale cały czas uczę ją niejedzenia na spacerach. Teraz już Magia chodzi w kagańcu tylko w nocy, bo wtedy nie jestem w stanie jej upilnowac.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...