kaskaSz Posted August 5, 2007 Posted August 5, 2007 JA kupiłam tube z 2 miesiące temu, ale jeszcze ani razu się nie przydał. Jest, bo jest, aby nie łamac prawa :D Quote
chodzę po dachu Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 Moja psica w modelu "sznaucer miniaturowy suka". Nie uważacie, że troszkę za duży? Bo już sama nie wiem :roll: Quote
Nanami Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 Jak dla mnie jest jak najbardziej ok, tylko kratki na kosciach policzkowych ewentualnie troche bardziej do wewnatrz wygiac ;) Quote
Koma Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 [quote name='chodzę po dachu']Moja psica w modelu "sznaucer miniaturowy suka". Nie uważacie, że troszkę za duży? Bo już sama nie wiem :roll: Mi się wydaje, że jednak jest ciut za duży :roll: W sumie racja- lepiej żeby kaganiec był za duży niż za mały, ale chyba sunia lepiej by w nim wyglądała gdyby był odrobinę mniejszy ;) Strasznie mi się te kagańce podobają, tylko cena mi się nie podoba :lol: Quote
olekg89 Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 Ale taki kaganiec kupujesz raz i masz go na całe życie.Więc 35zł to chyba nie tak dużo? Quote
Koma Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 Niby tak, ale jednorazowo taka kwota troszkę odstrasza, zwłaszcza kiedy doliczy się koszty przesyłki ;) Od dłuższego czasu obserwuję te kagańce i nie wykluczone, że w końcu się skuszę ;) Quote
DuDziaczek Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 Nom moja kolerzanka go ma dla coli i jest super ;D Quote
Inkaa Posted December 23, 2007 Posted December 23, 2007 W najnowszym numerze Mojego Psa jest artykuł o kagańcach. Moja suczka nie ma kagańca ale może warto by było jakiś kupić ( ale dopiero w lato ;) ) do środków lokomocji tj. autobusy czy pociągi. Jakiś nylonowy czy skórzany bym kupiła ;) Quote
zaba14 Posted December 23, 2007 Posted December 23, 2007 chodzę po dachu=sunia wyglada dosc smiesznie w tak duzym kagancu, ale przynajmniej dla niej jest wygodny a to najwazniejsze ;) zreszta duze psy w tych kagancach tez wygladaja smieszne, tak jakby wiadra nosily :evil_lol: moj Miki ma tube, ale uzywamy jej tylko przy wizytach u weterynarza ;) Quote
Cimi Posted December 23, 2007 Posted December 23, 2007 Enchantress* napisał(a): Jakiś nylonowy O zgrozo nylonowy. Jeszcze w lato :roll: Quote
Inkaa Posted December 23, 2007 Posted December 23, 2007 Cimi napisał(a):O zgrozo nylonowy. Jeszcze w lato :roll: Napisałam że albo nylonowy albo skórzany. Jeszcze został plastikowy i metalowy. Do lata mam troszkę czasu na zastanowienie się - teraz rzuciłam ot tak sobie te propozycje. A poza tym kaganiec będzie służył tylko i wyłacznie w środkach lokomocji lub innych wyjątkowych sytuacjach . Pozdro ;). Quote
zaba14 Posted December 23, 2007 Posted December 23, 2007 nylonowy skresl jesli chcesz go uzywac w komunikacji, no chyba ze robisz tak jak ja, pies ma go tak luzny ze moglby kogos ugryzc w nim... :lol::lol: Quote
Cimi Posted December 23, 2007 Posted December 23, 2007 Enchantress* napisał(a):Jeszcze został plastikowy i metalowy. Jest jeszcze kaganiec fizjologiczny :). Quote
Inkaa Posted December 23, 2007 Posted December 23, 2007 zaba14 napisał(a):nylonowy skresl jesli chcesz go uzywac w komunikacji, no chyba ze robisz tak jak ja, pies ma go tak luzny ze moglby kogos ugryzc w nim... :lol::lol: Pies jest bardzo łagodny i nikogo nie ugryzie a ten kaganiec to tylko tak żeby sie nie czepiali :lol:. Chociaż druga funkcja - weterynarz. Straaaaasznie panikuje. Nie jest zdolna ugryźć ale strasznie się szamocze , urządza histerie , piszczy ( nawet przy bezbolesnym obcinaniu pazurków ! ) - i dla bezpieczenstwa lepiej założyć kaganiec. Cimi napisał(a):Jest jeszcze kaganiec fizjologiczny :). Nawet nie wiedziałam że coś takiego istnieje ! Dopiero teraz sprawdziłam w googach :lol:. Quote
Luzia Posted December 23, 2007 Posted December 23, 2007 Ja tam mam zwykły metalowy i doskonale się sprawdza do autobusu (bo tylko po to go kupiłam) :eviltong: Quote
Sasni Posted December 23, 2007 Posted December 23, 2007 Mój pies ma zwykły, skórzany kaganiec ;) Głównie to kaganiec leży w szafie :lol: Ubieramy go tylko jak przychodzą goście, którzy boją się psów i których Matt nie zna. Zawsze bierzemy też kaganiec ( taką 'opaskę' na pysk, albo własnie ten skórzany) do weta, ale rzadko który prosi o założenie, bo mój pies jest bardzo spokojny u weta ;) Quote
Rinuś Posted December 23, 2007 Posted December 23, 2007 [quote name='zaba14']nylonowy skresl jesli chcesz go uzywac w komunikacji, no chyba ze robisz tak jak ja, pies ma go tak luzny ze moglby kogos ugryzc w nim... :lol::lol: my mamy taki właśnie do środków lokomocji :) http://allegro.pl/item287510627_wyprzedaz_kaganiec_uniwersalny_siatka_6.html ale nie zakładam go w tramwjau czy autobusie chyba że ktoś się przyczepi to wtedy tak.Kupiłam jeden z większych rozmiarów dzęki czemu Brutus może spokojnie otworzyć w nim mordę i ziajać a nawet jeśc kulki :evil_lol: Quote
eria Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 Moje psy chodzą prawie zawsze w kagańcu. Foxi ma metalowy z gęstą kratką z przodu bo działa na zasadzie odkurzacza:evil_lol: a Kreon ma fizjologiczny : a to zaprzyjaźnione psiaki również w kagańcach fizjologicznych;) bardzo polecam :) Quote
gops Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 moje obydwa nosza plastikowe moim zdaniem sa najlepsze w lato niejest za goraco a w zime nieprzymarza do pyska :) ale jak ma to byc tylko do autobusow i weta to mysle ze obojetnie jaki wezmiesz bedzie dobry ;) Quote
an1a Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 mój zawsze nosi kaganiec (metalowy). Potrafi w nim być prawie cały dzień jak jesteśmy na działce i jest drugi pies... Ale robi w nim wszystko, łącznie z pływaniem jak się zapędzi :) Quote
gops Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 moje tez robia wszystko w kagancu niestety czasami zdarza im sie ze jakis pies sie im niespodoba wiec nosza je zawsze na dworze a w lato jak sa poza dzialka to nawet w jeziorze w nich plywaja :) Quote
katik Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 Moja Magia chodzi w kagańcu, bo wszystko zjada. Bardzo tego nie lubi, a najgorsze jest zakładanie. Jak już wyjdzie na spacer to zapomina, ze coś ma na nosie. Mam nadzieję, ze Magia szybko zmądrzeje i przestanie dożywiać się na spacerach, bo niedługo kaganiec będzie za mały. Quote
WŁADCZYNI Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 katik napisał(a):Moja Magia chodzi w kagańcu, bo wszystko zjada. Bardzo tego nie lubi, a najgorsze jest zakładanie. Jak już wyjdzie na spacer to zapomina, ze coś ma na nosie. Mam nadzieję, ze Magia szybko zmądrzeje i przestanie dożywiać się na spacerach, bo niedługo kaganiec będzie za mały. może nie wygodny jest? Jak przyzwyczajaś Magię do kagańca? Może zmiana na większy i luźny? Na stronie listy dyskusyjnej kliker jest o niepodejmowaniu pokarmu, próbowałaś? Quote
katik Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 Może jest niewygodny, ale rozmiar większy był dużo za duży, a rozmiary pośrednie nie są produkowane. Nie przyzwyczajałam jej, sama się przyzwyczaiła, ze w kagańcu się chodzi. Pierwszy raz jak ubrałam jej kaganiec to się obraziła :evil_lol: tylko stała z opuszczoną do ziemi głową. Potem zaczęła zdejmować, kilka razy jej się udało. Po kilku spacerach przyzwyczaiła się. Tylko zakładanie nie jest dla niej przyjemnością. klikerowej listy dyskusyjnej nie czytałam, jak znajdę ją to poczytam. Ale cały czas uczę ją niejedzenia na spacerach. Teraz już Magia chodzi w kagańcu tylko w nocy, bo wtedy nie jestem w stanie jej upilnowac. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.