Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Unbelievable napisał(a):
nie kupować kagańca tylko psa wychować. Jak cię gryzie przy czymś takim no to pozdrawiam.


Dokładnie.
Jeszcze jak to szczeniak i już takie akcje no to sorry. Weź się za psa, póki nie jest za późno, bo później będziesz miała jeszcze większy problem.

Posted

Marta_Ares napisał(a):
lepiej patrzeć na dokładne wymiary. Ares ma 2

I według mnie jest mały , mniej miejsca niż w fizjologu . Ale ładniej wygląda.

Posted

Marta_Ares napisał(a):
Doszedł dzisiaj baskerville, pierwsze wrażenie - świetny, lekki, dobrze dopasowany do psa, może w nim jeść, pić i dyszeć :)
na szczęście udało się trafić z rozmiarem :lol:


one sa specjalnie zbudowane tak zeby pies mógł dyszeć? czy one nie przypominaja bardziej tych ze skórty? a można wziąć większy rozmiar zeby pies mógł dyszec, na zdjeciach tak srednio widzę


IZMADO napisał(a):
Masz zdjęcia? Jestem bardzo ciekawa jak się prezentuje ten rozmiar, bo ja chyba też wezmę 2.
W Chopo mamy cocker spaniel suka, więc wymiarowo Baskerville 2 jest na długość ciut dłuższy, ale w obwodzie mniejszy. Czy brać tą dwójkę, czy może w takim razie lepiej rozmiar większy jednak?


Iza mozemy się przejsć do manu jeśli tak jak Marta pisze są w kakadu, dla Juniora też muszę kupić bo ze swojego jakimś cudem wyrósł

Posted

[quote name='trabeska']Dokładnie.
Jeszcze jak to szczeniak i już takie akcje no to sorry. Weź się za psa, póki nie jest za późno, bo później będziesz miała jeszcze większy problem.
Ale ja przecież ją uczę.. ona mnie nie dziabnęła tak specjalnie, tylko ja wsadziłam jej palucha do buzi i chcą dziabnąć miecho, dziabnęła mnie..

I jaki kaganiec jej kupić? Treningowy, czy zwykły?
Bo chciałam kupić taki -->

Posted

A ja proponuję natychmiast zacząć naukę wymiany wszystkiego na coś dobrego od pańci, plus lineczka na spacerach, coby odpowiednio zareagować jak małe jednak nie chce oddać swojej zdobyczy i ucieka czy coś.

Ja chyba muszę czarnej kupić jakiś nowy kaganiec, ale zupełnie nie mam pomysłu... Baskerville mnie jakoś nie przekonuje, może plastik? Skórzany, odpowiednio większy coby paszczę otworzyć, podła małpa sobie zdejmuje jednym ruchem :roll:

Posted

evel napisał(a):
A ja proponuję natychmiast zacząć naukę wymiany wszystkiego na coś dobrego od pańci, plus lineczka na spacerach, coby odpowiednio zareagować jak małe jednak nie chce oddać swojej zdobyczy i ucieka czy coś.

Ja chyba muszę czarnej kupić jakiś nowy kaganiec, ale zupełnie nie mam pomysłu... Baskerville mnie jakoś nie przekonuje, może plastik? Skórzany, odpowiednio większy coby paszczę otworzyć, podła małpa sobie zdejmuje jednym ruchem :roll:

poszukaj sobie plastikowych w zoologu gdzieś i przymierz suce, zobaczysz ;) ja mam dorabiane dziurki

Posted

evel napisał(a):
A ja proponuję natychmiast zacząć naukę wymiany wszystkiego na coś dobrego od pańci, plus lineczka na spacerach, coby odpowiednio zareagować jak małe jednak nie chce oddać swojej zdobyczy i ucieka czy coś.

Ja chyba muszę czarnej kupić jakiś nowy kaganiec, ale zupełnie nie mam pomysłu... Baskerville mnie jakoś nie przekonuje, może plastik? Skórzany, odpowiednio większy coby paszczę otworzyć, podła małpa sobie zdejmuje jednym ruchem :roll:

Spróbuj odpowiednio większy metal , ja miałam świetnie dopasowany metal i dla Misi i teraz mam dla młodego , lepiej dobrane niż fizjologi .
Nie warto patrzeć na podaną rase przy rozmiarze tylko zmierzyć , suka miała owczarka suke (a gdzie ona wielkością do owczarka) a młody ma dużego boksera .

Posted

Kirinna napisał(a):
one sa specjalnie zbudowane tak zeby pies mógł dyszeć? czy one nie przypominaja bardziej tych ze skórty? a można wziąć większy rozmiar zeby pies mógł dyszec, na zdjeciach tak srednio widzę

Może dyszeć, bo nad nosem jest przerwa, tak samo pod dolną szczęką. Ten kaganiec wygląda na mały, ale wbrew pozorom miejsca jest dużo, pies swobodnie otwiera pysk. Za duży nie może być, bo jest stosunkowo krótki i będzie spadał.

Posted

gops napisał(a):
I według mnie jest mały , mniej miejsca niż w fizjologu . Ale ładniej wygląda.

On praktycznie wogóle nie chodzi w kagańcu, ten kupiony był specjalnie na wyjazd nad morze, a mial go na sobie 2 razy po kilka minut (zejście i wejście na statek :lol:

On sie wydaje mały, ale pies ma jak dyszeć i jest o połowę lżejszy od fizjologa.

hecia13 napisał(a):
Może dyszeć, bo nad nosem jest przerwa, tak samo pod dolną szczęką. Ten kaganiec wygląda na mały, ale wbrew pozorom miejsca jest dużo, pies swobodnie otwiera pysk. Za duży nie może być, bo jest stosunkowo krótki i będzie spadał.

Dokładnie, ja jestem bardzo zadowolona z zakupu ;)

Posted

czy ktoś mi powie co jest fajnego w tych kagancach baskerville ?ani pies ziajac nie moze porzadnie jak w fizjologu, a to najwazniejsze a nie wiem czy Marta ma go zle dobranego czy wszystkie tak maja ale wydaje mi sie ze jakby zlapal lapami za poczatek to z powodzeniem by wyjal zuchwe z tego kaganca

Posted

diabelkowa napisał(a):
czy ktoś mi powie co jest fajnego w tych kagancach baskerville ?ani pies ziajac nie moze porzadnie jak w fizjologu, a to najwazniejsze a nie wiem czy Marta ma go zle dobranego czy wszystkie tak maja ale wydaje mi sie ze jakby zlapal lapami za poczatek to z powodzeniem by wyjal zuchwe z tego kaganca

Zobacz ze na górze kagańca jest miejsce na nos :) pies go pewnie lekko wysuwa i wtedy może ziajać rownież dobrze jak w fizjologu... :)
Moja nie lubi fizjologa, niby jest lekki ale w porównaniu do kagańca plasikowego który szkoda ze jest ciut za krótki to zdecydowanie lepiej chodzi na plastiku :) niż na tym metalowym :/ chyba też wszystko zależy od psa... chyba zamówie ten co ma Marta bo jestem ciekawa czy uda nam się dobrać dobry rozmiar, ale to przy zamówieniu karmy ... :)

Posted

zaba14 napisał(a):
Zobacz ze na górze kagańca jest miejsce na nos :) pies go pewnie lekko wysuwa i wtedy może ziajać rownież dobrze jak w fizjologu... :)
Moja nie lubi fizjologa, niby jest lekki ale w porównaniu do kagańca plasikowego który szkoda ze jest ciut za krótki to zdecydowanie lepiej chodzi na plastiku :) niż na tym metalowym :/ chyba też wszystko zależy od psa... chyba zamówie ten co ma Marta bo jestem ciekawa czy uda nam się dobrać dobry rozmiar, ale to przy zamówieniu karmy ... :)

Gdzie taki jak Marta , toć Miya ma dwa razy taki szeroki ryjek :) 2ke chciałam kupić na Misie swego czasu .

Posted

Kirinna napisał(a):

Iza mozemy się przejsć do manu jeśli tak jak Marta pisze są w kakadu, dla Juniora też muszę kupić bo ze swojego jakimś cudem wyrósł


Z chęcią! Ja się waham między rozmiarem 2 i 3, więc chyba lepiej byłoby go przymierzyć.

Posted

gops napisał(a):
Gdzie taki jak Marta , toć Miya ma dwa razy taki szeroki ryjek :) 2ke chciałam kupić na Misie swego czasu .

Znajomi mają ten kaganiec, przymierze go na Miye i zobacze czy wziąć większy ;)

Posted

diabelkowa napisał(a):
czy ktoś mi powie co jest fajnego w tych kagancach baskerville ?ani pies ziajac nie moze porzadnie jak w fizjologu, a to najwazniejsze a nie wiem czy Marta ma go zle dobranego czy wszystkie tak maja ale wydaje mi sie ze jakby zlapal lapami za poczatek to z powodzeniem by wyjal zuchwe z tego kaganca

Marta post wyżej napisała czemu jest lepszy od fizjologa

Posted

evel napisał(a):
A ja proponuję natychmiast zacząć naukę wymiany wszystkiego na coś dobrego od pańci, plus lineczka na spacerach, coby odpowiednio zareagować jak małe jednak nie chce oddać swojej zdobyczy i ucieka czy coś. [..]



No ona była na smyczy, znaczy tak, ona chciała uciec, ale ja miałam na smyczy, bo ona się słucha i jak ją wołam to przychodzi, ale jak coś znajdzie to nie.. umie FE, ćwiczę z nia na każdym spacerze i za każde zostawienie nagradzam. Linkę chcę kupić, tylko zawsze nie mam czasu, albo jak już jestem w zoologiku, to zapominam się spytać..

Posted

[quote name='lucky23']No ona była na smyczy, znaczy tak, ona chciała uciec, ale ja miałam na smyczy, bo ona się słucha i jak ją wołam to przychodzi, ale jak coś znajdzie to nie.. umie FE, ćwiczę z nia na każdym spacerze i za każde zostawienie nagradzam. Linkę chcę kupić, tylko zawsze nie mam czasu, albo jak już jestem w zoologiku, to zapominam się spytać..

Albo umie, albo gryzie ;)

Posted

zaba14 napisał(a):
Znajomi mają ten kaganiec, przymierze go na Miye i zobacze czy wziąć większy ;)

Masz za mały fizjolog dlatego piszę że dwójka będzie raczej na pewno za mała a przecież musi być większy od fizjologa żeby to miało sens.
Ja też się zastanawiam nad nim ale jak widzę je na psach to jestem prawie pewna że na mojego musi być 4ka.

Posted

ja tam jednak wole nie uczyc kundli wymianki za smieci, gdyz to jest na maxa obrzydliwe i nie mam zamiaru wymieniac sie w razie czego na kupe kota albo wedkarza. moj najmlodszy pies jest calkiem spoko odwolywalny od smieci i zarcia, gdyz zdaje sobie sprawe, co bedzie, gdy sie po nia przejde.

znam troche ludzi, ktorzy wkladaja psom kagance, aby nie zarly smieci, ale dla mnie to nie jest rozwiazanie.

Posted

a_niusia napisał(a):

znam troche ludzi, ktorzy wkladaja psom kagance, aby nie zarly smieci, ale dla mnie to nie jest rozwiazanie.


tymczasowe jest, bo zanim nauczymy psa że ma nie zżerać, to może złapać coś, po czym się przekręci.

a co do psa o którym tu mowa, to albo pies umie 'fe', albo musisz z nim walczyć o zdobycz. więc chyba jednak nie umie tego...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...