Amber Posted September 29, 2013 Posted September 29, 2013 A może ktoś wstawić zdjęcie psa dyszącego pełną mordką w kagańcu baskerville? O ugryzieniu kogokolwiek nie ma mowy. Twój pies próbował? Quote
Unbelievable Posted September 29, 2013 Posted September 29, 2013 pełną mordką pewnie się nie da : P ale wystarczająco żeby pies się nie udusił. Moja sucz w swoim plastiku też mniej- więcej tak samo ryj może otworzyć, jak było mega gorąco to jej po prostu zdejmowałam kiedy mogłam, a tylko jedną taką sytuację mieliśmy. Z tym że fakt, ona ma kaganiec właściwie tylko w komunikacji ;) i nie nosi na co dzień niemniej jednak, jak się nasz plastik rozwali (używany dosyć często od 2 lat) to pewnie kupię baskerville :) Quote
Luzia Posted September 29, 2013 Posted September 29, 2013 [quote name='Illusion']Wiecie może, czy jest gdzieś jasno określone co nazywamy kagańcem? Czy jeśli pies ma na pysku kantar albo luźno założoną tubę, to kierowca i tak może wyprosić z autobusu, bo stwierdzi, że to nie jest kaganiec?[/QUOTE] Ja z Pamirem jeżdzę wszędzie na halti i jak narazie nikt się nie przyczepił ( już 3-4 lata ), mamy metalowy ale nie lubię go bo potem muszę nosić to żelastwo, halti wrzucam do torby i zajmuje niewiele miejsca :) Z resztą jak woziłam psy do nowych domów to też zwykle na halti ;) Quote
Illusion Posted September 29, 2013 Posted September 29, 2013 Tak właśnie myślałam, że jak się jakiś czepliwy trafi, to mogę mieć wtedy problem. Kagańca praktycznie w ogóle nie używam, ale jak jeżdżę komunikacją miejską to na wszelki wypadek mam w torbie tubę. Kupiłam fizjologa, ale okazał się za duży i chyba nie ma odpowiedniego rozmiaru na mojego psa :roll:. Są jakieś inne kagańce, które da się jakoś fajnie dobrać tak, żeby pies mógł sobie swobodnie ziajać? Quote
gops Posted September 29, 2013 Posted September 29, 2013 [quote name='Illusion']Tak właśnie myślałam, że jak się jakiś czepliwy trafi, to mogę mieć wtedy problem. Kagańca praktycznie w ogóle nie używam, ale jak jeżdżę komunikacją miejską to na wszelki wypadek mam w torbie tubę. Kupiłam fizjologa, ale okazał się za duży i chyba nie ma odpowiedniego rozmiaru na mojego psa :roll:. Są jakieś inne kagańce, które da się jakoś fajnie dobrać tak, żeby pies mógł sobie swobodnie ziajać? Najlepiej poprzymierzać w zoologu , ja dla moich obu psów dobrałam idealnie metale z dingo . suka nosiła "owczarek mały" a młody póki co nosi "duży bokser" (niestety jest na styk długość i mu obciera ryjka trochę dlatego kupuje dodatkowo ten z maga) Jednak jakbym chciała psu kupić kaganiec taki żeby mógł dyszeć pełnym pyskiem to musiałabym chyba na kaukaza kupić ;) Quote
Amber Posted September 29, 2013 Posted September 29, 2013 Tak ma maxa to chyba faktycznie musiałoby być wiadro, bo nawet w fizlogogu nie jest to pełne rozwarcie paszczy: Natomiast wydaje mi się, że i tak jest to dużo więcej niż z baskeville. Quote
Unbelievable Posted September 29, 2013 Posted September 29, 2013 raczej więcej, też pewnie zależy od psa i pyska ;) moja brum akurat ma bardzo wymiarowy ryjek i dużo kagańców na nią pasuje, więc pewnie by się udało dobrać dobrze ;) Gram dla odmiany ma zupełnie niewymiarowy :evil_lol: Quote
Kirinna Posted September 29, 2013 Posted September 29, 2013 [quote name='diabelkowa']w skrocie : fizjologi to normalne funkcjonalne kagance a baskerville to fanaberia[/QUOTE] rozwiń swoja wypowiedz jeśli mozesz Quote
IZMADO Posted September 29, 2013 Posted September 29, 2013 [quote name='gops'] Ooo, i to wygląda super! Ja również zastanawiam się nad rozmiarem 3, Ewa czy można prosić Twoją koleżankę o wymiary pyska? Quote
Ewa&Duffel Posted September 29, 2013 Posted September 29, 2013 [quote name='IZMADO']Ooo, i to wygląda super! Ja również zastanawiam się nad rozmiarem 3, Ewa czy można prosić Twoją koleżankę o wymiary pyska? Proszę bardzo ;) [FONT=lucida grande]Obwód zamkniętego pyska 26 cm, długość 6,5 cm[/FONT] Quote
IZMADO Posted September 29, 2013 Posted September 29, 2013 [quote name='Ewa&Duffel']Proszę bardzo ;) [FONT=lucida grande]Obwód zamkniętego pyska 26 cm, długość 6,5 cm[/FONT] Wielkie dzięki za ekspresową odpowiedź! Tylko, że teraz nie wiem co zrobić, bo Janka ma w obwodzie 20 cm., a po długości 7,5 cm... Który rozmiar wybrać? Quote
Maron86 Posted September 30, 2013 Posted September 30, 2013 [quote name='IZMADO']Wielkie dzięki za ekspresową odpowiedź! Tylko, że teraz nie wiem co zrobić, bo Janka ma w obwodzie 20 cm., a po długości 7,5 cm... Który rozmiar wybrać? Znalezione na allegro: [TABLE="class: MsoNormalTable, align: left"] [TR] [TD]rozmiar [/TD] [TD] długość kufy [/TD] [TD] obwód kufy [/TD] [/TR] [TR] [TD] 1 [/TD] [TD] 8 cm [/TD] [TD] 23 cm [/TD] [/TR] [TR] [TD] 2 [/TD] [TD] 10 cm [/TD] [TD] 30 cm [/TD] [/TR] [TR] [TD] 3 [/TD] [TD] 11 cm [/TD] [TD] 34 cm [/TD] [/TR] [TR] [TD] 4 [/TD] [TD] 12,5 cm [/TD] [TD] 36,5 cm [/TD] [/TR] [TR] [TD] 5 [/TD] [TD] 14 cm [/TD] [TD] 42 cm [/TD] [/TR] [TR] [TD] 6 [/TD] [TD] 14,5 cm [/TD] [TD] 45 cm [/TD] [/TR] [/TABLE] Z mojego pkt widzenia (patrząc po rozmiarach) ten kaganiec mija się z celem... Mój pies musiał by mieć rozmiar 6, ale ma krótką kufę więc na długość kufy potrzebował by rozmiar 2... Quote
Pinesk@ Posted September 30, 2013 Posted September 30, 2013 Moja ma takie metalowe 'wiadro' i może ziać praktycznie pełną gębą. Fakt, do komunikacji nie nadaje się za bardzo i na zimę też nie ale na długie spacery w gorące dni- jak najbardziej. Jest o jakieś dwa cm za długi bo to rozmiar sznaucer olbrzym (sama jest mixem rottka/ONa) ale woli wiadro od mniejszego, dobranego fizjologa 'zimowego' ;) Aczkolwiek też się zastanawiałam nad baskervilem do komunikacji i chyba jednak wolę skórzany ze względu na cenę i wybór rozmiarów. Quote
gops Posted September 30, 2013 Posted September 30, 2013 [quote name='IZMADO']Wielkie dzięki za ekspresową odpowiedź! Tylko, że teraz nie wiem co zrobić, bo Janka ma w obwodzie 20 cm., a po długości 7,5 cm... Który rozmiar wybrać?[/QUOTE] Weź 3ke , 2ke ma Ares Marty kory ma podobny pysk do Twojej i wedlug mnie jego kaganiec jest dość mały . Ja mam to samo na mojego musiałabym wziąć 4 lub 5tke ale na długość pasuje tylko 1 :evil_lol: Quote
LalaAla Posted September 30, 2013 Posted September 30, 2013 [quote name='hecia13']Jako osoba handlująca fizjologami nie jesteś wiarygodna. Baskerville jest bardzo funkcjonalnym, leciutkim kagańcem, Pies może swobodnie dyszeć. Moja Mańka z ziemi nie wyżera, ale z trawą miała problem, nie udało jej się paść ;) O ugryzieniu kogokolwiek nie ma mowy.[/QUOTE] Szczerze mówiąc sama chciałam to napisać. Twoje nagabywanie na kagańce, którymi handlujesz i obrzucanie błotem innych jest nachalne i irytujące. Dostaliśmy dziś Baskervilla i jest O NIEBO lepszy niż te, które uważasz, że nieskalane ideały. Kaganiec jest leciutki, funkcjonalny, mogę bez najmniejszego problemu podawać smakołyki (co przy fizjologu było niemożliwe), pies nie próbuje go w ogóle zdjąć(co próbował robić z fizjologami) i co najważniejsze- nie jest to wielki, nieporęczny obrok na pysk. Jak dla mnie to teraz kaganiec numer 1 :) Quote
jamnicze Posted September 30, 2013 Posted September 30, 2013 Ja też zdecydowałam się na Baskervilla i teraz go testujemy :), o: Przerabiałam już różne. Najlepszy był plastikowy, ale go zgubiłam :placz:. A na moją mendę nie tak łatwo dostać rozmiar. Kolejny plastikowy jakoś jej nie pasował - zdecydowanie go nie lubiła. Skórzane szybko się deformowały (zwłaszcza po jedzeniu gu.... :diabloti:). Kupiłam jej tez fizjologa: suka-jamnik ale jak jej założyłam, to biedaczce głowa opadła niemal do ziemi :evil_lol: (obecnie ten kaganiec nosi pies jej rasy i jak na faceta przystało "dzielnie radzi sobie z ciężarem ;)). Ostatnio nosiła metalowy, był bardzo lekki (ciężar podobny do baskervilla) ale trochę mnie denerwował pasek między oczami. Quote
hecia13 Posted October 1, 2013 Posted October 1, 2013 [quote name='Amber']Twój pies próbował?[/QUOTE] Człowieka nie, ale moją drugą sukę próbowała złapać za tyłek i jej się nie udało - na przeszkodzie stoi poprzeczny element z przodu kagańca. Quote
gops Posted October 1, 2013 Posted October 1, 2013 [quote name='hecia13']Człowieka nie, ale moją drugą sukę próbowała złapać za tyłek i jej się nie udało - na przeszkodzie stoi poprzeczny element z przodu kagańca.[/QUOTE] Masz ten kaganiec dla boksera? mogę prosić zdjęcie ? Mój ma ryjek krótki i zastanawiam się jakby to wyglądało z takim zapasem z przodu luzu . Quote
diabelkowa Posted October 1, 2013 Posted October 1, 2013 [quote name='Kirinna']rozwiń swoja wypowiedz jeśli mozesz[/QUOTE] w dobrze dobranym fizjologu pies moze swobodnie dyszec, nie zawsze (choc w wiekszosci) dobieramy zgodnie z rasa, np. na amstaffy etc. lepsze sa boksery pies moze ziajac, nie stwarza niebezpieczenstwa dla innych ( nie moze ugryzc) i dla siebie ( nie moze nic zjesc). Oczywiscie jak rozpedzony pies walnie nam kagancem w twarz to nie do konca jest bezpieczne dla nas , ale to dotyczy kazdego kaganca. Baskerville to dla mnie nedzna imitacja fizjologa, wedlug opini niby jest minimalnie lzejszy , duzo trudniej dobrac rozmiar, pies ma zdecydowanie mniej miejsca na ziajanie , ma wieksze mozliwosci zjedzenia jakiegos swinstwa i zatrucia sie. Z tego co widze to te kagance dotykaja nosa, a nie do konca komfortem dla psa jest kaganiec, ktory dotyka mu nosa, dlatego w fizjologach zostawia sie troche miejsca. Ja propaguje fizjologi tzn, nie koniecznie chopo sa rowniez inne firmy jak maszer, ja po prostu nienawidze meczenia psa w zle dobranych kagancach. Jakbym nastawiala sie na zysk to bym sprzedawala tylko to sie najlepiej sprzedaje np. nylonowe tuby Edit. Poza tym w luzniej zalozonych baskervilach pies majacy tylozgryz moze wyjac pysk z kaganca Quote
gops Posted October 1, 2013 Posted October 1, 2013 (edited) Model bokser nie jest dobry dla ttb! zasłania oczy ;) widziałam już kilka ttb w tych kagańcach w każdym przypadku jest to samo , przez ten dziwny kształt pies ma ograniczone pole widzenia co nie jest komfortowe. bokser (dla mnie totalna lipa z tą górką na kagańcu) normlany fizjolog nie ograniczający widzenia Edited October 1, 2013 by gops Quote
LalaAla Posted October 1, 2013 Posted October 1, 2013 [quote name='diabelkowa']w dobrze dobranym fizjologu pies moze swobodnie dyszec, nie zawsze (choc w wiekszosci) dobieramy zgodnie z rasa, np. na amstaffy etc. lepsze sa boksery pies moze ziajac, nie stwarza niebezpieczenstwa dla innych ( nie moze ugryzc) i dla siebie ( nie moze nic zjesc). Oczywiscie jak rozpedzony pies walnie nam kagancem w twarz to nie do konca jest bezpieczne dla nas , ale to dotyczy kazdego kaganca. Baskerville to dla mnie nedzna imitacja fizjologa, wedlug opini niby jest minimalnie lzejszy , duzo trudniej dobrac rozmiar, pies ma zdecydowanie mniej miejsca na ziajanie , ma wieksze mozliwosci zjedzenia jakiegos swinstwa i zatrucia sie. Z tego co widze to te kagance dotykaja nosa, a nie do konca komfortem dla psa jest kaganiec, ktory dotyka mu nosa, dlatego w fizjologach zostawia sie troche miejsca. Ja propaguje fizjologi tzn, nie koniecznie chopo sa rowniez inne firmy jak maszer, ja po prostu nienawidze meczenia psa w zle dobranych kagancach. Jakbym nastawiala sie na zysk to bym sprzedawala tylko to sie najlepiej sprzedaje np. nylonowe tuby Edit. Poza tym w luzniej zalozonych baskervilach pies majacy tylozgryz moze wyjac pysk z kaganca[/QUOTE] To co piszesz jest niestety kompletnie niezgodne z prawdą :) W Baskervilu mój pies dyszy najnormalniej w świecie, swobodnie otwiera pysk. Dodatkowo uderzenie tym kagańcem w jakąkolwiek część ciała jest O NIEBO lżejsze i mniej niebezpieczne niż jakimkolwiek kagańcem. Minimalnie lżejszy?? 100 gramów to dla Ciebie minimalnie? Przy wadze fizjologa 180 gramów? Basker waży 79 gramów. To NIE jest minimalnie. I NIE- te kagańce nie dotykają nosa. Między nosem a prętem jest jakieś 1,5 cm przerwy. Niestety jak dla mnie fizjologi to nietrafiony kaganiec przy Baskerze. Teraz dopiero to widzę gdy mam oba w domu. Quote
diabelkowa Posted October 1, 2013 Posted October 1, 2013 [quote name='LalaAla']To co piszesz jest niestety kompletnie niezgodne z prawdą :) W Baskervilu mój pies dyszy najnormalniej w świecie, swobodnie otwiera pysk. Dodatkowo uderzenie tym kagańcem w jakąkolwiek część ciała jest O NIEBO lżejsze i mniej niebezpieczne niż jakimkolwiek kagańcem. Minimalnie lżejszy?? 100 gramów to dla Ciebie minimalnie? Przy wadze fizjologa 180 gramów? Basker waży 79 gramów. To NIE jest minimalnie. I NIE- te kagańce nie dotykają nosa. Między nosem a prętem jest jakieś 1,5 cm przerwy. Niestety jak dla mnie fizjologi to nietrafiony kaganiec przy Baskerze. Teraz dopiero to widzę gdy mam oba w domu. Nie neguje ze jak dobrze dobierzesz to nie moze ziajac w miare z komfortem, ale w wiekszosci psow moga szerzej otworzyc pysk w fizjologu. I wedlug mnie tutaj pies dotyka nosem kaganca a to wwedlug was jest dobrze dobrany baskerville, mowie tutaj o dolnej czesci nosa. Jesli baskerville jest dobrze dobrany to ok chociaz ja bym w zyciu go nie wybrala bo moj pies lubi wyzerac wszystko z ziemi, ale ludzie nie potrafia sobie umiejetnie dobrac kaganca dlatego "bezpieczniejszy " jest fizjolog Quote
hecia13 Posted October 1, 2013 Posted October 1, 2013 [quote name='gops']Masz ten kaganiec dla boksera? mogę prosić zdjęcie ? Mój ma ryjek krótki i zastanawiam się jakby to wyglądało z takim zapasem z przodu luzu .[/QUOTE] Niestety nie mam dla boksera, Mańka to kundelek :D Dla bokserów mam fizjologi, Maszera i Chopo. Kupiłabym im Baskerville'a ale te duże są drogie i boję się wyrzucenia kasy w błoto... Też chętnie zobaczyłabym boksera w Baskerville'u, jak to wygląda przy tych plaskatych mordkach i jaki to powinien być rozmiar. Quote
Maron86 Posted October 1, 2013 Posted October 1, 2013 Nie wiem jak w Baskerville'u, ale w Chopo moje psy potrafią bez problemu zjadać z ziemi jak i z ręki przysmaki. O tyle o ile dla psa w typie mastifa tybetańskiego nie miałam żadnego problemu z dobraniem kagańca (dostał nowofunladn samiec), to dla suki w typie hovawart'a jest już problem ogromny... Quote
IZMADO Posted October 2, 2013 Posted October 2, 2013 [quote name='jamnicze']Ja też zdecydowałam się na Baskervilla i teraz go testujemy :), o: Przerabiałam już różne. Najlepszy był plastikowy, ale go zgubiłam :placz:. A na moją mendę nie tak łatwo dostać rozmiar. Kolejny plastikowy jakoś jej nie pasował - zdecydowanie go nie lubiła. Skórzane szybko się deformowały (zwłaszcza po jedzeniu gu.... :diabloti:). Kupiłam jej tez fizjologa: suka-jamnik ale jak jej założyłam, to biedaczce głowa opadła niemal do ziemi :evil_lol: (obecnie ten kaganiec nosi pies jej rasy i jak na faceta przystało "dzielnie radzi sobie z ciężarem ;)). Ostatnio nosiła metalowy, był bardzo lekki (ciężar podobny do baskervilla) ale trochę mnie denerwował pasek między oczami. A czy on nie jest trochę za krótki? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.