anita_happy Posted October 10, 2010 Author Posted October 10, 2010 [video=youtube;Ile5W-3BC0I]http://www.youtube.com/watch?v=Ile5W-3BC0I[/video] pudzina wrzuciła BoSSa do juz adoptowanych...hmmmm PROROK czy co?????????? Quote
Monika.D Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 Mój ukochany maleńki ślicznotek! http://i876.photobucket.com/albums/ab321/anita_happy/S6300158.jpg Forma podziękowań rewelacyjna! http://i876.photobucket.com/albums/ab321/anita_happy/1-4.jpg A za te zdjęcia ze mną to Cie uduszę... Quote
Aimez_moi Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 Monikus Ty jestes taka drobniutka, ze prawie Cie nie widac......;):) Quote
Monika.D Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 [quote name='Aimez_moi']Monikus Ty jestes taka drobniutka, ze prawie Cie nie widac......;):)[/QUOTE] Gdzie tam drobniutka. Aparat przekłamuje he eh Quote
magenka1 Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Ale zdjęcia są piękne a Boss jest świętny Quote
Monika.D Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 Muszę powiedzieć, że z Naszego malucha robi się obrońca podwórka - nikt obcy już nie wejdzie :cool3: Chłopak nieźle się już zadomowił i rozbrykał. Moja wina - rozpieściłam go :oops: Mamy problem, bo Boss skacze na Nas ... a mało nie waży ... i wczoraj rozerwał kurtkę mojej cioteczce. Nie mówiąc już o mojej biednej córce, które co chwila ląduje na ziemi. Także na chwilę obecną pracujemy nad nim, żeby oduczyć go skakania po ludziach. Quote
Aimez_moi Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 Boziu....:) Monika....:) pare dni jest u Ciebie i juz Go tak rozpuscilas?.......:):) Quote
Monika.D Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 No... troszeczkę ... On tak uwielbia zabawę ... Quote
Aimez_moi Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 [quote name='Monika.D']No... troszeczkę ... On tak uwielbia zabawę ...[/QUOTE] Troszeczke.......Kobieto......:):) skad Ty bierzesz tyle serca?........:):) Quote
Monika.D Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 No jakoś tak nie mogłam mu odmówić zabaw. On wtedy taki szczęśliwy jest. Zresztą Anita jak była to sama z nim szalała he he No a teraz mam za swoje... Przed chwilą wyszłam do niego z kolacyjką to mnie wywalił, bo mi łydki podgryzał. No i właśnie jakby nie było dość, że skacze to zaczyna łapać zębami za ubrania, ręce, nogi... Ehh... Dobrze, ze on taki mądry to szybko go oduczę tego :) Quote
anita_happy Posted October 13, 2010 Author Posted October 13, 2010 Monika...zakazać..jak łapie za łydki to musisz mu zjebke dac..i to ostrą..obrazić się... jak skacze...nie bawić się z nim..nie reagowac...prażądnie odepchnąc i jak skoczy to sie odwrócic na piecie - i powiedziec nie lubie co bo skaczesz...on jak przytyje to bedzie problem...a w sumie to wiesz co..ze on sie rozbisurmanił..bo jak był taki biednyyy to wszyscy mu na pozwalali..a teraz chłopak w piórka obrasta.... ale ZAKAZ podgryzania... lati ma to samo..jak sie zapomni lapie mnei za kostki...łape gada i na plecy - gleba...i mowie - o co chodzi..co za głupia zabawa... nie mozna na to pozwolic...bo potem bedzie gryzł dla zabawy :/ mądry jest i jak kilka razys ie obrazisz na niego TO ZAKAPUJE... kama - jak tam bossow fundusze -bo musimy go zaszczepić.... Quote
Monika.D Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 Wiem, wiem Anitko. Już nad nim pracujemy :) Quote
Monika.D Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 No teraz to kiepsko... Z wiadomych powodów... Moja cioteczka daje radę... Ale jak ja przychodzę to Boss chce mnie rozszarpać z radości :) Quote
Aimez_moi Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 Mialam okazje obejrzec Bossa.......super slodziak....bardzo lagodny i delikatny.....:):) Quote
Monika.D Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 No słodziak :) Taki pluszaczek do miziania. A tak wogóle to ja nie wiem czemu nie odwiedziłaś swojego 'podopiecznego'... Quote
Monika.D Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 No dokładnie! Tak szybko uciekliście, że nie pomyślałam... Quote
Aimez_moi Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 Ale na pewno bedzie jeszcze okazja......:):) Quote
Monika.D Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 No to krótka historyjka na poprawę humorku... Kilka dni temu odwiedził mnie brat. W pewnym momencie zorientował się, że nie ma telefonu. Zadzwoniłam do Niego myśląc, że go usłyszymy. Niestety poleciał jeden sygnał i abonent stał się niedostępny. Potem szukaliśmy go kilka godzin na podwórku... No i w końcu znaleźliśmy... W misce Rex'a :-o Brat sobie przypomniał, że zostawił telefon na aucie i Rex potraktował go jako zabawkę. Zapewne wystraszył się jak telefon zadzwonił i gdy go puścił to aparat się wyłączył. Wniosek końcowy był taki, że Rex'ik chciał zadzwonić z podziękowaniami do Boss'a Ivv :cool3: Quote
kama210 Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 mam na koncie kaskę od boss-a IVV ... 136 zł ... komu dać lub przelać ??? Quote
anita_happy Posted October 18, 2010 Author Posted October 18, 2010 kama210 napisał(a):mam na koncie kaskę od boss-a IVV ... 136 zł ... komu dać lub przelać ??? Monika...dasz rade podjechac na szczepienie???czy podjechac do Cie??? a historię o fonie słyszałam na gg :) usmiałam sie po pachy!!! biedny BOSS / REX!!!musiał na inne podworko sie przeniesc!!!!!!!!!!!!!wrrrrrrrrr monika..Ty to jestes..... A REX placze??/ Quote
Monika.D Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Damy radę pojechać na szczepienie. Ale możesz podjechać na herbatkę :cool3: Rex wcale nie taki biedny, bo rozpieszczany przez więcej osób :eviltong: Nie płacze :) Jest mu dobrze. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.