Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 137
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Muszę powiedzieć, że z Naszego malucha robi się obrońca podwórka - nikt obcy już nie wejdzie :cool3:

Chłopak nieźle się już zadomowił i rozbrykał. Moja wina - rozpieściłam go :oops: Mamy problem, bo Boss skacze na Nas ... a mało nie waży ... i wczoraj rozerwał kurtkę mojej cioteczce. Nie mówiąc już o mojej biednej córce, które co chwila ląduje na ziemi. Także na chwilę obecną pracujemy nad nim, żeby oduczyć go skakania po ludziach.

Posted

No jakoś tak nie mogłam mu odmówić zabaw. On wtedy taki szczęśliwy jest. Zresztą Anita jak była to sama z nim szalała he he No a teraz mam za swoje... Przed chwilą wyszłam do niego z kolacyjką to mnie wywalił, bo mi łydki podgryzał. No i właśnie jakby nie było dość, że skacze to zaczyna łapać zębami za ubrania, ręce, nogi... Ehh... Dobrze, ze on taki mądry to szybko go oduczę tego :)

Posted

Monika...zakazać..jak łapie za łydki to musisz mu zjebke dac..i to ostrą..obrazić się...
jak skacze...nie bawić się z nim..nie reagowac...prażądnie odepchnąc i jak skoczy to sie odwrócic na piecie - i powiedziec nie lubie co bo skaczesz...on jak przytyje to bedzie problem...a w sumie to wiesz co..ze on sie rozbisurmanił..bo jak był taki biednyyy to wszyscy mu na pozwalali..a teraz chłopak w piórka obrasta....

ale ZAKAZ podgryzania...
lati ma to samo..jak sie zapomni lapie mnei za kostki...łape gada i na plecy - gleba...i mowie - o co chodzi..co za głupia zabawa...
nie mozna na to pozwolic...bo potem bedzie gryzł dla zabawy :/

mądry jest i jak kilka razys ie obrazisz na niego TO ZAKAPUJE...

kama - jak tam bossow fundusze -bo musimy go zaszczepić....

Posted

No to krótka historyjka na poprawę humorku...

Kilka dni temu odwiedził mnie brat. W pewnym momencie zorientował się, że nie ma telefonu. Zadzwoniłam do Niego myśląc, że go usłyszymy. Niestety poleciał jeden sygnał i abonent stał się niedostępny. Potem szukaliśmy go kilka godzin na podwórku... No i w końcu znaleźliśmy... W misce Rex'a :-o Brat sobie przypomniał, że zostawił telefon na aucie i Rex potraktował go jako zabawkę. Zapewne wystraszył się jak telefon zadzwonił i gdy go puścił to aparat się wyłączył. Wniosek końcowy był taki, że Rex'ik chciał zadzwonić z podziękowaniami do Boss'a Ivv :cool3:

Posted

kama210 napisał(a):
mam na koncie kaskę od boss-a IVV ... 136 zł ...
komu dać lub przelać ???


Monika...dasz rade podjechac na szczepienie???czy podjechac do Cie???
a historię o fonie słyszałam na gg :)
usmiałam sie po pachy!!!

biedny BOSS / REX!!!musiał na inne podworko sie przeniesc!!!!!!!!!!!!!wrrrrrrrrr

monika..Ty to jestes.....
A REX placze??/

Posted

Damy radę pojechać na szczepienie. Ale możesz podjechać na herbatkę :cool3:

Rex wcale nie taki biedny, bo rozpieszczany przez więcej osób :eviltong: Nie płacze :) Jest mu dobrze.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...