Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 137
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

paulinken napisał(a):
Ojjj... ładnie to tak ściemniać?:diabloti:

Bardzo się cieszę, że Bezik będzie bezpieczny (co za piękna aliteracja :D ). To teraz ogłoszenia i zaraz się znajdzie DS :)



on ma juz oficjalne imię BoSS :)

kopiuje...
IVV napisał(a):
madre oczy chlopak ma...



moj boss zagladal mi przez ramie i po zobaczeniu beziaka stwierdzil ,ze nazwalby go REX lub BOSS

spytam sie czy moze cos zechce podeslac :cool3:



wlasnie rozmawialam i powiedzial mu ,ze po nazwaniu psa trzeba mu cos pomoc,a on na to ,ze jest z tym ok :multi:

ide sie doweidziec ile to imie bedzie go kosztowac :razz:

Posted

paulinken napisał(a):
Superaśnie. Ja już się nie mogę doczekać, kiedy dorobię się domku z podwórkiem, to też zaraz będę adoptować dużego ;)


może przyjedź do Szydłwoca....wyjedziesz z dwoma

Posted

anita_happy napisał(a):
może przyjedź do Szydłwoca....wyjedziesz z dwoma


Mogą być i trzy:evil_lol: Na razie mam 3 małe, ale jak będzie ogródek to i miejsce dla 3 dużych się znajdzie.

Posted

A tak w ogóle, jak patrzę na Bossa, to w głowie mi się nie mieści, że ktoś go wywalił... na zdjęciach wcale nie wygląda na bardzo zabiedzonego, oczka czyste, trochę tylko sierść sfuzlowana.

Posted

ale on chudy jestttt strasznie...wałesa sie od zeszlej srody...
jest jeszcze paree innych :/
w tym dwie sunie - ale one gdzies sie ukrywaja bo ich nie widać...i jest pare innych jeszcze :/

dzis wymyśliłam - startuje do rady miasta!!!mam to w d.
1. obowiazokowo psy mają byc oznaczone - obroza i adresatka !! później chipowanie obowiazkowe psów z całej gminy i skończy się...śmierć psa musi byc udokumentowana, walka z pseudo

Posted

paulinken napisał(a):
A tak w ogóle, jak patrzę na Bossa, to w głowie mi się nie mieści, że ktoś go wywalił... na zdjęciach wcale nie wygląda na bardzo zabiedzonego, oczka czyste, trochę tylko sierść sfuzlowana.


w sumie zastanawiam sie czy on taki bidny czy moze ma odm a do nas na zebry przylazi.ale nie raz widziałm go jak spał w nocy na asfalcie koło samochodu taty /4 w nocy/...biegał uflagany
byłam na dworze ze swoimi..nie było go, ale dosć późno było pewnie poszedł do swojej norki...mam nadzije, ze jutro wpadnie z rana :) akurat jakies obroze w biedronce sprzedaja bo ja takeij duzej nie mam na zbyciu :)

Posted

jak nie wykombinujesz nic z obrożą - to mogę chwilowo pożyczyć po moim psie - taką czarną skórzaną ... ale nie wiem czy nie będzie za duża ...
.. potem się kupi inną ... taks robi świetne obroże i tanie ...

Posted

Anita pewnie jeszcze nie dojechała do domu, więc ja cos napisze :)

Maluch jest przekochany. Przytulanka taka do miziania. Spokojny i słuchany.

Jak Anita z Kacprem i Mamą pojechali to psinka podeszła do bramy wyglądając za Nimi, ale jak go zawołałam przyszedł i położył mi łepek na kolanach. Wtulił się i zasnął. W tej chwili śpi sobie na podwórku na kocyku wymęczony podróżą i ... przez moją córką, która ciągle płacze, że on ma zostać u Nas na zawsze.

P.S. Anita nie martw się tak jest ok :)

Zdjęcie zrobione przed chwilą... Kocyk mu się nie spodobał i przeniósł się w inne miejsce.

Posted

Monika....dzięki wielkie....SZACUN

1. podróż odbyła się spokojnie pod domem Moniki BoSS sypnął spawa - ile on tego z siebei wywalil...a pudzian sie powstrzymał...jedliśmy wszyscy lody w tym momencie!!!
podróóż przespał na tylniej kanapie!!!spokojny pasazer na finiszu nam przypomniał o sobie:/

2. wyczesaliśmy budrysa - zero agresji, nie podobało mu się tylko jak przy ogonie czesałyśmy
JEST wyczesany i ślicznosciowy...

3. do psów Moniki - towarzysko, tylko Bastiemu nie podobało się, ze kolega biega..jak kolega byłna smyczy to juz mu się podobał...

4. na smyczy juz umie chodzic...

5. łapie w lot to co inni robia...jak bawił sie z moją Lati - nuczył sie aportować..ale potem jak Puffy pokazał mu, ze piłki się zjada to juz nie aportował - dopaśc i zjeść

6. do dzieci - aniołek...sprawdzone na córci Moniki

7. na widok kota - merdał ogonem

SUPER pies BoSS - Success DOG
























Posted

Kamilko cieszę się, że wkońcu mogłam coś konkretnego zrobić.

Ta psinka jest tak kochana, że kradnie serca wszystkim w koło. Obawiałam się, że moja rodzinka zawału dostanie na Jego widok, a tymczasem wszyscy go głaskali, tulili i podsuwali smakołyki. A jak on świetnie szczeka. Jeszcze będzie z niego pies obronny he he

Posted

Krótki opis sytuacji po pierwszej nocy... A więc maluch w nocy spał sobie w ganku na poduchach :) Rano wyszedł na siusiu i teraz lata po dworku z butelką w zębach :cool3: Ogonkiem tak macha, że nie można wzrokiem nadążyć :) Jak wyszłam poza bramę to próbował przejść za mną pod bramą (wciskając nochalek w maleńką szparkę he he), ale Basti go ustawił. Jak Boss wysunął łapę za bramę to Basti go swoją łapę bił he he Zabawnie to wyglądało :)

Anita a Ty wiesz co ten mały kudłacz ze zdjęcia wyżej robił Boss'owi... I Bosik w końcu sprowadził go na ziemię, pokazując ząbki :multi:

Posted

Jest szczęśliwy :) Nie mogę się na niego napatrzeć jak biega ze szczęśliwym pysiem i merdając ogonkiem :) I tak cudnie zaczepia, żeby się z nim bawić. Zachodzi drogę i łapką drapie, ale łapie rękę w mordkę...

Prawdę mówiąc nawet nie chcę myśleć o jego oddaniu... Ale w tej chwili nie jestem w stanie utrzymać finansowo 3-go psa :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...