Jump to content
Dogomania

Szczekliwy pies


Recommended Posts

Guest Kamcia_14
Posted

Mam sporawy problem. Mianowicie chodzi o to że z moią młodszą siostrą która ma 6 miesięcy i mama przyjechałyśmy do cioci w łodzi. jest tam pies KadZik którym mam bardzo dobry kontakt. Uczę go koment bo Dominik i Sylwia czyli mije rodzeństwo cioteczne ma go w d.u.p.i.e.Zostałyśmy tam ydzień. Pies jest strasznie nieposłtszny a najgorsze jest to że gdy ktoś na klatce schodowej zrobił krok albo zamkął drzwi pies się odrazu zrywał i zaczynał szczekać w niebo głosu zrywając mieszkańców na nogi. Aneta też się budziła. Dodam że pies ciągnie się na smyczy i nie przepuszcza nikogo przez drzwi. ja chce mu pomóc bo wiem że to jest kolejny pretekst do oddana go do schroniska

Posted

Może zrób tak. Jedna osoba wychodzi za drzwi i spaceruje po klatce. Druga osoba siedzi z psem pod drzwiami i zajmuje go czyms np. zabawką. Jeżeli piesek nie szczeknie, osoba ktora chodzila po klatce wraca i nagradza psiaka.
Swoją drogą, to ciekawe imię :evil_lol:

Posted

Sposob Sonix jest bardzo dobry, warto sprobowac. Tylko to moze byc bardzo trudne, jesli pies ma we krwi strozowanie. A jeszcze jak nikt sie wczesniej psem nie zajmowal, to on znalazl sobie taki sposob rozrywki.

  • 5 months later...
Posted

a propos szczekliwego psa, moja Tula po okresie chęci zdominowania wszystkich i wszystkiego dookoła , weszła teraz w okres szczekania na kazdy odglos dochodzący spoza mieszkania,ktos idzie klatka schodową , szczeka choć nie widzi a szczek ma bardzo głośny i wysoki tonowo, ktos kaszlnie na dworze ona juz jazgota, ktoś wsiada do samochodu (trzask zamykanych drzwi ) Tula jazgocze, rozumiem gdy ktoś do nas przychodzi, jej terytorium , ale nie o drugiej w nocy bo ktoś walnął za głośno drzwiami wejściowymi, gonie ja za to , mówię nie wolno..... grochem o ściane, już powoli tracę nerwy do jej szczekania na wszystko , a wszczególności w domu, może ktos cos poradzi?:angryy:

  • 4 months later...
Posted

Baral za bardzo się na tym nie znam...
Może Tula powinna pójść do szkoły dla psów.
Może jakaś dobra książka o zachowaniach psów też coś poradzi.
Nie wiem...:shake:

Posted

Ojej... Moja koleżanka też ma pieska, słodkiego kundelka, który zachowuje się tak samo:| I niczym nie można go tego oduczyć ani sposobami, ani nagrodami ani dawaniem w tyłek ani zajmując czym innym... Wydaje mi się, że niektóre psy takie po prostu są i nie da się ich zmienić, szczególnie jeżeli nie są już w wieku szczenięcym.

Posted

[quote name='Gabusia']Ojej... Moja koleżanka też ma pieska, słodkiego kundelka, który zachowuje się tak samo:| I niczym nie można go tego oduczyć ani sposobami, ani nagrodami ani dawaniem w tyłek ani zajmując czym innym... Wydaje mi się, że niektóre psy takie po prostu są i nie da się ich zmienić, szczególnie jeżeli nie są już w wieku szczenięcym.

od dawania w tylek to napewno nic sie nie zmieni :/ ja tam uwazam ze smaczki wiele moga zdzialac ;), ale najwazniejsze zeby z psem pracować i to do tej pory az 'wyleczy' sie z problemu ;)

z tym wiekem szczeniecym to taki mit jest :/ wiele osób bierze starsze pieski ze schroniska i jakos je uczy i wychowuje ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...