What May NN Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 ciotki - może któraś ma ochotę na super ciuch? http://www.dogomania.pl/threads/215889-Markowe-ciuszki-M-S-Zara-Solar-Promod-na-Saurona-do-23.10.?p=17781910#post17781910 albo na podnoszenie ;-) Quote
snuszak Posted October 10, 2011 Author Posted October 10, 2011 to i ja swój bazarek wrzucę tutaj na majeczkę z mosiny http://www.dogomania.pl/threads/215688-Buciki-i-inne-cuda-na-chor%C4%85-Majeczk%C4%99-z-Mosiny-do-15-pa%C5%BAdziernika-godz.-22?p=17780880#post17780880 a co u Rudiego? Quote
grzybkowa Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 łał! zaglądam do Rudiego a tu takie wieści ! świetna wiadomość !! Cudowny psiak u cudownych ludzi !! SUPER !!! Quote
Asia_Rawicz Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 To ja może napiszę co nowego u Rudolfa. Wyszła taka sytuacja, że mama musiała przenieść się do pracy do Wrocławia i rzadko kiedy jest w domu. Cały dom i psiaki zostały pod opieką mojej młodszej siostry, ale bardzo dobrze sobie radzi. Psiaki mają dalej gotowane codziennie jedzonko, jedyne co to wszystkie wchodzą do siostry łóżka i czasami ona ma problem ze znalezieniem miejsca. Ostatnio była taka sytuacja, że Max uciekł jak ktoś wjeżdżał na podwórku Rudolf też chciał uciec ale nie zdążył bo brama się zamknęła. I co zrobił Maxiu:) stał pod bramą i czekał czy Rudy wyjdzie czy nie. W końcu wrócił na podwórko:) Wydaje mi się, że gdyby Rudolf znalazł dom to dużo bardziej przeżyłyby to psy niż my. Max i Rudolf to takie kumple, że brak słów:) Quote
What May NN Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 pokochały się chłopaki i tyle :-) uściski dla Rudiego! Quote
Ajula Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 Asia_Rawicz napisał(a): Ostatnio była taka sytuacja, że Max uciekł jak ktoś wjeżdżał na podwórku Rudolf też chciał uciec ale nie zdążył bo brama się zamknęła. I co zrobił Maxiu:) stał pod bramą i czekał czy Rudy wyjdzie czy nie. W końcu wrócił na podwórko:) fajna historia :D Quote
Asia_Rawicz Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 A u Rudolfa wszystko w porządku. Jest bardzo grzeczny, nic już nie niszczy. Ludzie mogli mieć tak wspaniałego, oddanego i kochającego całym sobą psiaka a jednak nigdy go nie chciał. Ale za to my mamy kolejnego wspaniałego psiaka. Z Maxem dalej stanowią taką pakę, że już nawet załatwiają swoje potrzeby w tym samym czasie. Są nierozłączni. Nasze księżniczki Psotka i Czika cały czas siedzą w domu, rzadko kiedy wychodzą na dwór, a Max i Rudolf uwielbiają biegać w śniegu i się bawić. Czasami ciężko ich do domu dostać, ale jak już przychodzą to od razu szukają miejsca gdzie mogą się położyć i na które łóżko wskoczyć. Ze zdjęciami troszkę ciężko bo oni są cały czas w ruchu. Wczoraj przyjechałam do domu i radość psiaków była ogromna, oni tak kochają i są tak oddani, że szok. Quote
grzybkowa Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 fajnie sie czyta takie wieści ... :) Quote
Ajula Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 pozdrowienia dla Rudolfa i całej Rodzinki :) Quote
Asia_Rawicz Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 Rudolf też wszystkich pozdrawia:) Czasami ma takie dni, że przychodzi i dosłownie w swoje łapki bierze rękę człowieka i się przytula. Jak byłam w środę w domu to położył się koło mnie pogłaskałam mu łapkę a on zabrał drugą i mnie tak trzymał. Takie zwykłe gesty a on w to wkłada tyle czułości. Jest rewelacyjny. Ale jak poszłam z nim do takiego sklepiku osiedlowego, chciałam przywiązać smycz żeby nie uciekł. Jeszcze nie zdążyłam tego zrobić a on ściągnął sobie obróżkę i patrzy czy go będę goniła. Na początku biegłam za nim a później mówię sobie a i tak zna drogę do domu. Weszłam do sklepu a jak wychodziłam to Rudy już stał przy drzwiach i czekał na mnie. Quote
What May NN Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 Rudi :-) chłopak ma najlepszy dom na świecie, mądrala.. na pewno to zaplanował ;-) a psa lepiej nie gonić, jak już to uciekać! Quote
Ajula Posted April 20, 2012 Posted April 20, 2012 do Rudolfa dawno nie zaglądaliśmy, ciekawe co słychać na wiosnę? Quote
Asia_Rawicz Posted May 2, 2012 Posted May 2, 2012 Oj u Rudolfa wszystko w porządku. Sezon na kwiatki się zaczął więc Rudolf je przesadza. Oprócz tego jest tak kochany, tak okazuje swoją wdzięczność, że Ci którzy nie chcieli go adoptować mogą żałować. A my się bardzo cieszymy że go mamy. Teraz jak jest ciepło to prawie całe dnie spędza z Maxem na dworze. niestety ale przez pracę i dwa kierunki studiów nie mam możliwości, żeby często być w domu. Ale jak tylko przyjeżdżam to radość psiaków jest ogromna. Maxa i Psotkę braliśmy jak byli szczeniakami Max miał 3 mies. a Psotka 2miesc. oni nie pamiętają co to schron. A Rudolf i nasza Dalmatynka wiele doświadczyli i chyba dlatego umieją okazywać tak bardzo swoją radość i przywiązanie. W każdym razie Rudi z pewnością pozdrawia i całuje wszystkich:) Mam wyrzuty sumienia, że ostatnio i mało zdjęć na wątku Rudego i nie mogę pomóc w ogłoszeniach, ale niestety muszę pracować plus studia i cały czas brakuje czasu. Mam nadzieję, że od lipca się to zmieni i będę mogła znowu bardziej pomagać. Tymczasem wszystkich bardzo serdecznie pozdrawiamy:) Quote
Ajula Posted May 3, 2012 Posted May 3, 2012 Asia_Rawicz napisał(a): Mam wyrzuty sumienia, że ostatnio i mało zdjęć na wątku Rudego i nie mogę pomóc w ogłoszeniach, ale niestety muszę pracować plus studia i cały czas brakuje czasu. ambitna i pracowita z Ciebie dziewczyna, Rodzice mogą być dumni :) koniec semestru nadciąga, więc się nie martw o ogłoszenia, tylko się ucz ja trzymam kciuki za dobre wyniki sesji! Quote
Asia_Rawicz Posted July 7, 2012 Posted July 7, 2012 Dawno nic się nie działo na wątku Rudolfa i z powodu braku czasu nawet zdjęć nie wrzucałam. Dlatego przesyłam kilka zdjęć Rudego. Quote
Asia_Rawicz Posted July 7, 2012 Posted July 7, 2012 Póki pogoda sprzyja to Rudolf z Maksem cały czas oczywiście są na dworze. Psotka miała teraz sterylizację więc Rudolf jako starszy kolega cały czas się nią opiekował. Chodził z Maksem lizali jej pyszczek, później położyli się koło niej i patrzyli w oczka. Po prostu super przyjaciele z nich. W ostatnim czasie Rudolf nawet nic nie niszczy. Spokojnie można zostawiać na stole jakieś przedmioty, otwarte pokoje. Może zostawać kilka godzin i nie ma żadnych szkód. Oczywiście robi się z niego coraz większy pieszczoch. Uwielbia spać w łóżku na poduszce ale musi czuć cały czas kontakt z jakąś osobą - choćby poprzez trzymanie łapki na ręce człowieka. Quote
snuszak Posted July 8, 2012 Author Posted July 8, 2012 jak ja tęskniłam za tymi wielkimi uchami i tym uśmiechniętym pyskiem :):) dzięki Asiu za wieści i zdjęcia Quote
margo54 Posted July 8, 2012 Posted July 8, 2012 Widać, że Rudolf szczęśliwy u Was, nie mógł trafić lepiej. A uszy ma takie, jak nasz niedawny tymczasowicz Gacek. Pozdrowienia dla całej Rodzinki.:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.