Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

fajuśny domek! i super młody rośnie!
a czy nadal ma na imię Grochu? ;)

..a o przeniesienie wątku trzeba pisać do moderatora...
tylko ja narazie nadal choruję (4 antybiotyk z kolei) i do tego straciłam pracę, więc mam dużo teraz na głowie... moje dziewczyny rosną i psocą i strasznie dużo jedzą ;) dalej zdarza się załatwianie w domu, czym doprowadzają męża do szału i mnie czasem też (są wypuszczane 20x dziennie na polko i mają 3 m do przejścia od posłanka do wyjścia na taras, a potrafią się rozkraczyć w połowie drogi i siknąć na dywan).
my jesteśmy po 2 szczepieniach, wet mówił, że teraz już wścieklizna w styczniu.......? to ma być 3 dawka "zakaźnych" czy nie?

Posted

Madziu, Grochu i Lady są po 3 szczepieniu zakaźnym bez wścieklizny (wscieklizna w styczniu - u Grocha pod koniec stycznia). Jeśli nic nie pomieszałam. U Ciebie bedzie inaczej, bo miałaś odrobaczanie. Z tego co wiem, wszystkie psiaki jeszcze siurkaja :cool3:czasami w domkach, tylko Ty masz podwójnie:eviltong:
Grochu został Groszkiem vel Grochem. Państwo sie śmieją, że muszą Sonię przemianować na Kapustę- bedzie wtedy Groch z Kapustą:evil_lol:

Posted

Witam wszystkich serdecznie i spieszę z newsami o Lady.
Przed świętami psiak był szczepiony przeciwko wsciekliżnie , na koronawirozę + krople na psi katar. Za dwa tygodnie ma szczepienie DHP i następne dopiero pod koniec roku 2011. Cieszymy się, ponieważ okresy po szczepieniu , kiedy organizm psa jest oslabiony są szczególnie niebezpieczne, a dla nas bardzo stresujące [FONT=Wingdings]:)[/FONT].

Lady podczas naszej nieobecnosci zamykana jest w klatce. Uważam, że jest to rewelacyjne rozwiązanie jeśli chcemy aby nasz psiak nie narobił szkód i nie zrobil sobie krzywdy ( bardzo dziękuję DoPi za zapoczątkowanie klatki a Ajuli za pomoc w jej pożyczeniu). Przez pierwszy tydzień aby przekonać się jak nasza księżniczka znosi pobyt w klatce, gdy nikogo nie ma w domu zostawialismy właczona kamerę. Piesek przez pierwsze dwa dni popłakiwał po 5, 10 min z przerwami co ok. godzinę, ale teraz Lady zaakceptowała klatkę i większość czasu przesypia czakając na pierwszego domownika.

Zamieszczam fotki i filmik ze spotkania Lady z Birką.
Pozdrowienia


[video=youtube;Ha8GdN3C1P4]http://www.youtube.com/watch?v=Ha8GdN3C1P4[/video]




Nieliczne chwile,kiedy Lady nie psoci :)



Posted

Lady jest prześliczna :loveu:
a tak pięknie się bawią z Bireczką, że aż się wzruszam
cieszę się, że obie panienki trafiły do tej Rodziny, jakbym mogła to jeszcze więcej psiaków bym im dała :D

Posted

Witamy domek Lady na dogo. Bardzo, bardzo sie cieszymy, że bedziemy miec informację i fotorelacje:lol:. Dogomaniacy uwielbiaja relacje z domów, do których trafiaja ich bezdomniaki.
Info z domku Grochulca za chwilę . Nie moge sie tylko doprosic o fotki z domku mamusi-Sniki. Święta Sniki były wyjazdowe. Nawet nocleg w hotelu, w którym jak tylko ktos przechodził koło drzwi pokoju- sniki robiła raban broniąc swojej nowej pani. Zapoznała sie tez z kotami, które jak sobie siedziały to w porzadku, ale jak bryknęły , nooooo to juz trza było pogonić:evil_lol:

Posted

Przeklejam info z maila od pani Snikusi(mamusi szczeniorków):lol:
Sniki jest szalona i troszkę jeszcze nie usłuchana. Powoli zaczynam spuszczać ją ze smyczy, ale pilnuje się tylko mnie, całej reszcie ucieka do mnie (czyt. pod klatkę, pod garaż itd). Grzecznie jeździ autobusem, autem- nie znosi kagańca, dlatego staram się używać go tak rzadko jak to możliwe. Na święta wyjechaliśmy w góry, Sniki była z nami w hotelu. W trakcie kolacji wigilijnej pierwszy raz została tam sama, ale zajęta świńskim uchem nawet nie zauważyła naszej nieobecności. Dużo biegała, jest bardzo sprawna fizycznie. W trakcie sylwestra, nie bała się jakoś bardzo fajerwerków, po całej serii wystrzałów, poszłam z nią na spacer. Zdecydowanie grzeczna i cudowna. :):loveu:

i kilka zdjęć


Boszzzzzzzzzzz jaka cudna mordka:loveu::loveu::loveu:

aż mi się tak ciepło zrobiło:loveu::loveu::loveu:

Posted

a teraz odwiedzamy Grosika vel Groszka vel Grocha iiiii Kapuste:eviltong:

"żeby mi nie było zimno w nogi, rozłożyli mi futerko":evil_lol:

czy te oczy mogą kłamać?? a czyz ja moge psocić??

no śliczny jestem , prawda??

aaaaaaaa pewnie mnie zjeeeeeeeee

Posted

ja sie strasznie cieszę jak dostaję takie zdjęcia , uwielbiam wprost je oglądać (co czynie non stop:evil_lol:) . Dziękuję też domkom za podsyłanie nowych wiadomości :loveu:.:lol:

Posted

Lady jest dosłownie noszona na rękach :) obawiam się, że za bardzo ją rozpieszczą, no ale cóż - rozumiem Roberta, bo moja królewna też jest rozpieszczona i na ogół tego nie żałuję :diabloti:
a dziś przypadkiem mój TZ spotkał Lady z obstawą (Robert i Szymon) u naszej fundacyjnej wetki i zaraz zadzwonił, żeby mi powiedzieć o tym, jaka Lady jest śliczna :)

Posted

no superowo. Info od Snikusi. Waży 10 kg:-o u mnie wazyła 7 kg. Tez ja rozpieszczają. Dostawała 2 razy dziennie gotowane posiłki + smaczki. Kazałam przystopować, bo będzie z niej baleronik:evil_lol: Jak państwo gotują cos to Sniki siada w kuchni koło nóg i oblizuje sie jęzorkiem. A jak widzi , że nie dostanie tłustego boczusiu to smetnie idzie do miski i wyjada suchę do czysta.:eviltong: Uwielbia biały serek .
Fajnie, że taki ma domeczek .

właściwe miejsce na sen i niech nikt nie waży sie mnie ruszyć:loveu:

Posted

to jeszcze info od Lady :)
jest zdrowiutka, radosna, uwielbia bieganie
Rodzinka ją uwielbia

na wiosnę idzie do psiego przedszkola ;)

jest jeden problemik - jak zostaje sama w domu to szczeka i piszczy, aż sąsiedzi marudzą

Posted

no coz, zawsze trafi sie czarna owca wsrod sasiadow, ktora wyolbrzymia problem.
Osoba nie majaca odwagi aby zwyczajnie porozmawiac wrzucila list do skrzynki podpisujac sie "sasiedzi". Pytalismy sasiadow ale kazdy jest zdziwiony i nie widzi problemu :shake:
Wczoraj nagralismy 1,5 godzinny film ( na tyle starczyla bateria) podczas naszej nieobecnosci i psinka szczekała 3 minuty po wyjsciu zony i po godzinie 2 minuty i to dlatego, ze dzwonił kurier do drzwi.

Zmartwieni klopotliwą sytuacją kupilismy anty-szczekacz ale na szczescie go nie uzylismy. Postanowiłem pojechać do weterynarza aby zaczipować Lady i zapytac o radę. Po zabiegu i konsultacji umowilem sie z panią behawiorystką, ktora przyjedzie jutro wieczorem i zapewne pomoże rozwiązać problem

Posted

o rany jestem w szoku :( co za ludzie
to się nie da, żeby pies wcale nie szczekał
a Lady jest malutka i nawet jak sobie szczeknie, to takie szczenięce szczekanie nie powinno nikomu przeszkadzać
współczuję sąsiadów

Posted

Ze swoją suką miałam ten sam problem, ale wasi sąsiedzi/sąsiad przynajmniej zachowali minimum kultury ja miałam popisane markerem pół drzwi "jak długo ten pies będzie szczekał???" nagralismy ją, ale wyła i poszczekiwala max 5 min na naszą 5 godzinną nieobecność... no cóz
zaczynaliśmy od włączania radia itd pomogło, nie mozna tez psu robic rożnicy jesli wraca się do domu, gdy pies się ekscytuje powotem własciciela najlepiej go ignorowac dopiero po kilkunastu minutach poglaskac np, wtedy pies nie będzie odczuwał większej roznicy gdy sie wychodzi itd

Posted

w naszej klatce na dziesieciu lokatorow trzy osoby maja psy, w klatce obok 2 wiec nie jestesmy sami :lol:
Gdy wychodzimy z domu Lady dostaje smakołyki ( na ich widok sama pedzi do klatki) , dajemy zabawkę, włączamy radio i wychodzimy bez słowa. Kto przychodzi pierwszy wypuszcza psiaka (bez emocji), chowa zabawki i od razu wyprowadza na dwor. Zawsze robi 1 i 2 :multi:, co jest nagradzane smakołykiem i długim spacerem ( w lutym bedziemy stopniowo pomijac smakołyki i nagradzac długimi spacerami ( idzie wiosna :multi:)
Bylismy w ostatnia sobote na wybiegu dla psów przy Malcie, rany,wiatr nie mógł jej dogonić :lol:

Wydaje mi się, że robimy wszystko OK i trzeba tylko paru tygodni aby psinka zrozumiała rozłąkę. Przecież Lady ma 3,5 miesiąca i nie można wymagac cudów.
Zobaczymy co powie jutro pani psycholog :lol:

Posted

Robi napisał(a):

Wydaje mi się, że robimy wszystko OK i trzeba tylko paru tygodni aby psinka zrozumiała rozłąkę. Przecież Lady ma 3,5 miesiąca i nie można wymagac cudów.

też uważam, że robicie wszystko jak trzeba, ona jest jeszcze malutka, sąsiedzi powinni być bardziej wyrozumiali
dobrze, że zdecydowałeś się na konfrontację i wprost zapytałeś sąsiadów, ten kto Wam wrzucił ten list jest tchórzem, może się wycofa teraz

Posted

Nie zakładajcie jej anty-szczekacza.:-( Ja rozumiem, że pies szczeka, ale to jest jego naturalna reakcja. co innego gdyby faktycznie szczekała po 2 godz. cały czas. Nawet straz miejska nie ma prawa ingerowac w takim przypadku.Zwłaszcza, ze jest to w dzień. Jak ktoś słucha głośno muzyki to też reaguja w ten sposób?? albo jak sie głośno kłócą?? bo nie wierzę, żebyście mieszkali z samymi aniołami. Jesli Lady nie niszczy rzeczy, to nie zamykałabym jej juz w klatce. No i dobra zabawką jest kong .
A najlepiej to trzeba jej kompana do zabawy:evil_lol:( to taki żarcik)
pozdrowienia dla całej Waszej rodzinki

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...