Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nikomu nie robię nadziei
po prostu pytam w wielu miejscach...
zdarzyło się, że pytałam o psiaki i wszystkie
adopcje były nieaktualne.
Na szczęście trafiłam na bardzo przyjazne i profesjonalne forum
i tam dziewczyny dopasowywują psy do domów.
Nikomu nie przeszkadza tam posługiwanie sie własnym imieniem...
Nie rozumiem takich uszczypliwości z Waszej strony

Serdecznie życzę Waszym psiakom znalezienia dobrych domów,
bo przecież o to tu chodzi a nie o uszczypliwości.
Pozdrawiam Ania

Posted

a reszta wcale nie chciała Cię urazić :) po prostu na dogo wszyscy się bardzo cieszą gdy jest szansa na dobry domek, a ty napisałaś że się poważnie rozglądasz - za małym, dużym etc psiakiem.

także spokojnie Aniu, tu panował nastrój rozradowania a nie szydzenia

Posted

[quote name='annakom']Nikomu nie robię nadziei
po prostu pytam w wielu miejscach...
zdarzyło się, że pytałam o psiaki i wszystkie
adopcje były nieaktualne.
Na szczęście trafiłam na bardzo przyjazne i profesjonalne forum
i tam dziewczyny dopasowywują psy do domów.
Nikomu nie przeszkadza tam posługiwanie sie własnym imieniem...
Nie rozumiem takich uszczypliwości z Waszej strony

Serdecznie życzę Waszym psiakom znalezienia dobrych domów,
bo przecież o to tu chodzi a nie o uszczypliwości.
Pozdrawiam Ania[/QUOTE]

Ze wszystkim zgadzam się z Dziewczynami. Na pewno nikt nie chciał być złośliwy czy niemiły!

[U]A tak z ciekawości to o jakim profesjonalnym forum piszesz?[/U]

Posted

Ja bardzo przepraszam, ale czegoś nie rozumiem. Wydaje mi sie, że piszę w miarę zrozumiale (przynajmniej tak mi się wydawało) , ale jak widać nie dla wszystkich. Jako początkująca dogomaniaczka dowiedziałam się , że na dogo zwracamy sie po imieniu do siebie jako "naród wzajem przyjazny". W życiu by mi do głowy nie przyszło, że ktoś może inaczej moje sformułowanie zrozumieć:shake:. Chodziło mi o to , żeby właśnie kogoś nie urazić zwracając sie do niego po imieniu.
Dziewczynom dziekuję, bo widzę, że prawidłowo odczytały to zdanie;)
Evelko, jak Ci sie podoba Twoja chrzesniaczka w nowym DS
No i kiedy jedziesz do Topaza??
Pracujemy z Grosikiem nad załatwianiem potrzeb fizjologicznych na podkładzik, ale różnie nam to wychodzi. Jednak powinno sie byc w domu cały dzień przy szczeniaku, żeby nauczyć go czystości( w zasadzie to dobrze byłoby miec dwutygodniowy urlop:evil_lol:) Natomiast jak popatrzy na człowieka ślepkami to człowiek sie rozpływa:loveu:
Życzę wszystkim dużo wzajemnej życzliwości:lol:

Posted

a co mi tam ,
Amiga czy mogłabyS wrzucić zdjęcia z przyjacielskiej wizyty Grochala u Ciebie?? bo.....:mad:ja wrzucę Twe pozycje w jakich robiłaś mu zdjęcia u mnie:evil_lol:
a Sailor wrzuci zdjęcia z socjalizowania Szanty (bo to ona warczy na Grocha , więc jego nie trzeba socjalizować w tym względzie)

Posted

O jaaaaaaaaaaaaaaaa - czlowieka pracującego się tu szantażuje :mad:;)

No dooooobra, w końcu muszę dbać o swój wizerunek a tu chca ujawniac jakieś zdjęcia jak z horroru

No to proszę - relacja z wizyty Grochala u mnie w domu

Cała gromadka zainteresowana smaczkami

[IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_WizytaGrochaunasXII201020.jpg[/IMG]

Heeej nie odgryziesz mi głowy??

[IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_WizytaGrochaunasXII201042.jpg[/IMG]

Dziadziu - jakie ty masz czarne łapki

[IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_WizytaGrochaunasXII201040-1.jpg[/IMG]

I kto tu kogo zaprasza do zabawy?

[IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_WizytaGrochaunasXII201078.jpg[/IMG]

Dziadziu - z tobą chyba nie będę się bawic

[IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_WizytaGrochaunasXII201077.jpg[/IMG]

Posted

Ależ ci ludzie są - wciąż mnie chcą ściskać i miętosić

[IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_WizytaGrochaunasXII201070.jpg[/IMG]

[IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_WizytaGrochaunasXII201059.jpg[/IMG]

[IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_WizytaGrochaunasXII20105.jpg[/IMG]

I jakieś dziwne miny robią jak gruchają do mnie

[IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_WizytaGrochaunasXII201022.jpg[/IMG]

[IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_WizytaGrochaunasXII20107.jpg[/IMG]

Posted

A tu jest tyle ciekawych rzeczy do pozwiedzania

[IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_WizytaGrochaunasXII201015.jpg[/IMG]

[IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_WizytaGrochaunasXII201038.jpg[/IMG]

[IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_WizytaGrochaunasXII201036.jpg[/IMG]

Można coś bezkarnie popodgryzać - pani mnei przecież nie widzi pod stołem

[IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_WizytaGrochaunasXII201030.jpg[/IMG]

Coooo jaaaaaa, ja nic nie robię

[IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_WizytaGrochaunasXII201048.jpg[/IMG]

Posted

A tutaj relacja z dzisiejszej integracji:

"Ciekawe czy mnie zje..."
[URL=http://img815.imageshack.us/i/integracja1.jpg/][IMG]http://img815.imageshack.us/img815/4941/integracja1.jpg[/IMG][/URL]
[URL=http://img571.imageshack.us/i/integracja2.jpg/][IMG]http://img571.imageshack.us/img571/6335/integracja2.jpg[/IMG][/URL]

"Podejdę bliżej..."
[URL=http://img838.imageshack.us/i/integracja.jpg/][IMG]http://img838.imageshack.us/img838/9264/integracja.jpg[/IMG][/URL]

Zmiana "gruntu" porozumienia
[URL=http://img149.imageshack.us/i/integracja3.jpg/][IMG]http://img149.imageshack.us/img149/3743/integracja3.jpg[/IMG][/URL]
[URL=http://img130.imageshack.us/i/integracja4.jpg/][IMG]http://img130.imageshack.us/img130/3935/integracja4.jpg[/IMG][/URL]

Posted

[URL=http://img683.imageshack.us/i/integracja7.jpg/][IMG]http://img683.imageshack.us/img683/5391/integracja7.jpg[/IMG][/URL]

I powrót na łóżko( tym razem bliżej).
[URL=http://img413.imageshack.us/i/integracja5.jpg/][IMG]http://img413.imageshack.us/img413/3263/integracja5.jpg[/IMG][/URL]

" Ale nogi to mogła byś umyć."
[URL=http://img29.imageshack.us/i/integracja6.jpg/][IMG]http://img29.imageshack.us/img29/7340/integracja6.jpg[/IMG][/URL]

W końcu...wyluzowany kanapowiec-sam.
[URL=http://img28.imageshack.us/i/integracja8.jpg/][IMG]http://img28.imageshack.us/img28/9352/integracja8.jpg[/IMG][/URL]

Posted

cudowny przepiękny Grosiu :loveu:
jak wyrósł, jaki smukły się robi!
nie wydawajcie go, jakoś w końcu Szanta go zaakceptuje - albo przynajmniej "zatoleruje" ;)

Posted

[quote name='DoPi'](...)
Evelko, jak Ci sie podoba Twoja chrzesniaczka w nowym DS
No i kiedy jedziesz do Topaza??
Pracujemy z Grosikiem nad załatwianiem potrzeb fizjologicznych na podkładzik, ale różnie nam to wychodzi. Jednak powinno sie byc w domu cały dzień przy szczeniaku, żeby nauczyć go czystości( w zasadzie to dobrze byłoby miec dwutygodniowy urlop:evil_lol:) Natomiast jak popatrzy na człowieka ślepkami to człowiek sie rozpływa:loveu:
Życzę wszystkim dużo wzajemnej życzliwości:lol:[/QUOTE]

Wydaje mi się, że Lady naprawdę świetnie trafiła! Widać, że zakochana w młodszym Panu. I to z wzajemnością, choć to mnie akurat zupełnie nie dziwi, bo Jej się nie da nie kochać!:loveu:
Najważniejsze, że ludzie są świadomi, a jak czegoś nie wiedzą to dopytują. Mam nadzieję, że będą wszyscy szczęśliwi razem!

A do Topaza jeżdżę de facto prawie codziennie, więc mam nadzieję, że się jakoś zgadamy w końcu!?!:razz:;)
Tylko cholera wystawił nas ten facet od domu i to w ostatniej chwili!:angryy:
Przez ten czas przepadły nam przynajmniej dwie inne okazji i teraz jesteśmy w czarnej d...e...:shake: Ale mam nadzieję, że jeszcze się coś niebawem odmieni!

A Grochu urósł niesamowicie! Cudny jest:loveu:
No i może jednak faktycznie jest jakaś szansa na akceptację ze strony Szanty...?:roll:;)
Byłoby wspaniale! Bo wtedy nikt nie miałby wątpliwości, że trafił do najlepszego domku pod słońcem:)

Posted

[quote name='DoPi']Ja bardzo przepraszam, ale czegoś nie rozumiem. Wydaje mi sie, że piszę w miarę zrozumiale (przynajmniej tak mi się wydawało) , ale jak widać nie dla wszystkich. Jako początkująca dogomaniaczka dowiedziałam się , że na dogo zwracamy sie po imieniu do siebie jako "naród wzajem przyjazny". W życiu by mi do głowy nie przyszło, że ktoś może inaczej moje sformułowanie zrozumieć:shake:. Chodziło mi o to , żeby właśnie kogoś nie urazić zwracając sie do niego po imieniu.
Dziewczynom dziekuję, bo widzę, że prawidłowo odczytały to zdanie;)

:oops:przepraszam
jesteście kochane...

i bardzo się cieszę, że Groszeczek zostanie:lol:w domku

Posted

hm no własnie, bardzo bysmy chcieli. Taka tolerancja ze strony Szanty wystepuje tylko w pokoju Łukasza. Chyba sie przyzwyczaiła , ze wiekszy pokój jest jej a mniejszy sralucha. No i jeszcze jedno. Mam do sprawdzenia domek dla Grochulca. Z ogródkiem (ogrodzonym) . koło Alwernii. Pani z rozmowy dość konkretna. Zgadza się na wszystko. Ale ja leże z zapaleniem oskrzeli. :angryy:
Cioci Amidze dziękujemy za zdjęcia oraz....pyszne rodzynki z likierem.:lol:
Agamika się niespecjalnie starała załapać( a może dba o linie, bo ja już nie dbam:evil_lol:)
Nasze srebro Grosikowskie powoli wygryza mnie z poduszki. :cool3: Już nie spi w nogach na kołderce tylko na podusi, wyciagnięty na całą długość. Jak widzicie trochę mu przybyło długości.;)
Najgorzej z nauką siusiania na polu, bo nie ma jak go wyprowadzać co godzine.
No i moi mili sąsiedzi napisali skargę na właścicieli psów, że ich podopieczni sikają na klatce. W naszym przypadku to nieprawda, ale Grochowi sie zdarzy przed klatką nasikać. A ja jak mam mu wytłumaczyć, że musi jeszcze przelecieć 25 m dalej??:razz:

Posted

DoPi napisał(a):
ale Grochowi sie zdarzy przed klatką nasikać. A ja jak mam mu wytłumaczyć, że musi jeszcze przelecieć 25 m dalej??:razz:

Póki jest jeszcze tej wielkości, że można brać go na ręce, to przed wyjściem z klatki ponoś go do góry i stawiaj dopiero tam, gdzie może sikać.
wiecie, ja nauczyłam naszego Gacka, że nie sika na ścianę bloku, na samochody itd. tylko i wyłącznie na trawkę albo drzewka
Na początku jak chciał podnosić nogę w miejscach, które uważałam za nieodpowiednie - po prostu ciągnęłam go dalej i mówiłam "nie, tu nie". Załapał bardzo szybko. I naprawdę nie sika tam, gdzie nie powinien.

Posted

[quote name='DoPi']hm no własnie, bardzo bysmy chcieli. Taka tolerancja ze strony Szanty wystepuje tylko w pokoju Łukasza. Chyba sie przyzwyczaiła , ze wiekszy pokój jest jej a mniejszy sralucha. No i jeszcze jedno. Mam do sprawdzenia domek dla Grochulca. Z ogródkiem (ogrodzonym) . koło Alwernii. Pani z rozmowy dość konkretna. Zgadza się na wszystko. Ale ja leże z zapaleniem oskrzeli. :angryy:
Cioci Amidze dziękujemy za zdjęcia oraz....pyszne rodzynki z likierem.:lol:
Agamika się niespecjalnie starała załapać( a może dba o linie, bo ja już nie dbam:evil_lol:)
Nasze srebro Grosikowskie powoli wygryza mnie z poduszki. :cool3: Już nie spi w nogach na kołderce tylko na podusi, wyciagnięty na całą długość. Jak widzicie trochę mu przybyło długości.;)
Najgorzej z nauką siusiania na polu, bo nie ma jak go wyprowadzać co godzine.
No i moi mili sąsiedzi napisali skargę na właścicieli psów, że ich podopieczni sikają na klatce. W naszym przypadku to nieprawda, ale Grochowi sie zdarzy przed klatką nasikać. A ja jak mam mu wytłumaczyć, że musi jeszcze przelecieć 25 m dalej??:razz:

Byłoby naprawdę wspaniale, gdyby Szanta jednak zdecydowała się zaakceptować Grocha! Nikt chyba nie mógłby chyba wymarzyć lepszego domku dla Chłopaka!
Szanta... No co Ci szkodzi?! Przecież On całkiem miły jest! Możesz Go nauczyć aportować i będzie Ci przynosił smakołyki ze stołu:cool3:

A z Chłopaka widać, że królewicz rośnie:evil_lol: Co się ma biedak gnieść w nogach, jak na poduszce jest zdecydowanie wygodniej:lol:

DoPi a Tobie przede wszystkim życzę duuużo zdrowia!

A co do tego domku (który jednak mimo wszystko ciągle liczę, że dla Grocha nie będzie potrzebny), to można by wrzucić prośbę o wizytę na wątku krakowskim. I powiem Ci po cichu, że Rottka jest też z okolic Alwernii to może Ona by mogła?

Posted

Evelko dziękuję za życzenia. Napisze do Rottki . Mam nadzieję, że mnie nie zabije z uwagi na okres przedświąteczny:oops:
Na razie mamy spory kłopot z Szantusią, bo coraz częściej sika w domu i na dodatek koopencje się jej tez zdarzają:shake:. Będziemy musieli włączyc wetoryl na stałe, a to kwota 300 zł /mc do tego propalin , arthrofos odpowiednie jedzonko i robi się spora kwota ok 500-600 zł /mc, bez wizyt u veta. Jest to dla nas bardzo przykre , ale na razie nie utrzymam drugiego psiaka:-(.No i zapomniałam o synu w klasie maturalnej:cool3:(bo jak wiadomo, szkoła jest bezpłatna):angryy:
Broń Boże nie skarżę się tylko usprawiedliwiam, żeby ktoś nie pomyślał, że nie kocham Grosia , a kocham go bardzo i serce mi się kroi na myśl, że będę go musiała oddać. :placz:
I jeszcze może poradzicie, bo nie wiem co robić. Od jakiegos miesiąca Szanta podgryza sobie łapy, wygląda to tak jakby ją swędziało. Już ma kolor sierści różowawy od tego gryzienia. Byłam u veta , powiedział, że może uczulenie choć nic nie widzi. Chodzilismy na zastrzyki co drugi dzień odczulające. Jakos za bardzo efektu nie widać. Czy to gryzienie sie moze byc nerwowe??

Posted

Karuś ona się zaczęła wcześniej gryźć. Zanim były śniegi. I teraz już podgryza się ,że tak powiem w odwłok. A doktor na skórze nic nie widział. Jeszcze zapytam, czy to nie po vetorylu, ale jak wyzdrowiejemy, bo Łukasz tez chory i nie ma kto jechać, a chciałabym, żeby jeszcze raz ją oglądnęli.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...