Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No tak, to ja jestem jak zawsze ten zły...


Pierwszy raz na łonie natury.

No i co? Nie jest tak źle:)

Terror rozpoczęty, pewnie będą chciały rządzić.

Po jakimś czasie wyłoniła się WŁAŚCICIELKA:P

Posted

No proszę, proszę - małe trafiły "na salony" :loveu::cool2:
Solenizantce życzę jak najmniej zniszczeń, dużo szczęścia i zdrowia dla Całej Kompanii

:new-bday: :buzi: :Rose:

Posted

dzięki Ciotki :) full wypas :) tak się ciesze, że nawet mnie te siuśki i kupiska nie ruszają ;)

nocka - rewelacja.. małe ułożyły się do spania na posłanku ok 23 i spały... do 5 rano!!!! Wtedy zaczęły skuczeć...
mimo że wstawałam robić młodszej córci flaszkę w nocy, to nie zwróciły uwagi.. :) także wyspałam się przednio, mimo stresu... o 5 posprzątałam salon i pobawiłam maluchy, wyprowadziłam je jeszcze w kreacji nocnej ;) i wlazłam znowu do wyra... Foka skoczna paskuda wlazła za mną i... nasiurała na pościel męża hihi :evil_lol:

karmę zostawiłam im na noc, bo jakoś nie mają czasu jeść gdy my jesteśmy przy nich, bo ciągle je coś rozprasza. Ale w sumie ładnie zjadły.

DoPi trzymaj się... :calus:

Posted

ufff to ciesze się, że maluchy przespały:multi:. Martwiłam się trochę , bo u nas miały bardzo gorąco i miały mamcie. U Mgdzi zaś jak to na wielkiej powierzchni ciut chłodniej.No , ale widać nie przeszkodziło im to. Magduś ciekawe jak przyjmą Twojego męża jak przyjedzie. Pewnie będzie intruzem w łóżku, którego trzeba wygryźć:evil_lol:.
Życzę Ci dużo siły i cierpliwości;). A jak tam kotecki? upolowane?:eviltong: . Mam nadzieję, że nie obraziłaś się, że panią psiaków Sailor nazwał Twoją Basię. Bo ja rzekł, Ty goniłaś jak z piórkiem, a to kawa, a to ciasto, a to mop itp. a Basiula memlała psiaki. No więc sami powiedzcie czy niesłusznie została "pańcią"

Posted

wiesz, oficjalnie to ja nie dostałam psa... Focka jest tatusia, Kropecka Basi ;) więc nie jestem "Panią" ;) ja tylko z mopem latam i pilnuję żeby michy były pełne ;)
dzisiaj maluchy wybawione, bo odwiedził nas jeszcze mój brat z żoną... ale była masakra -mają Border teriera, Kafla 4-miesięcznego, chciał się z dziewczynami bawić, ale gdy tylko podszedł i je powąchał to wpadły w pańkę-szał i zaczęły piszczeć jakby je ktoś ze skóry darł... i potem trzęsły się przez 10 minut i poskukiwały. Kafel oczywiście błyskawicznie pożegnał towarzystwo.. nie mniej jednak było to dla mnie dziwne zachowanie, on się tylko przywitał, niuchnął nosem i tyle.
No ale może za dużo nowości na raz.

Sikanie i kupkanie częściowo opanowane, jak tylko widzę że sie na coś zanosi to zasuwamy na polko. Czasem co 40 minut ;) także dzisiaj z 15 spacerków było, ale to takie ekspresy, bo małe nie przyzwyczajone do chłodu. Trzęsą się jak galaretki po minucie. Do domowej temperatury już przywykły, ale przeniosłam im spanko pod narożnik, żeby miały pozory "budki" i położyłam taki wypasiony koc złożony na 4x żeby od podłogi nie ciągło.

Dorotko, a kiedy one były odrobaczone? i 2x ? bo nie jestem pewna czy one tak dziwnie "przysiadają" czy zaczynają saneczkować...?

Koty sobie radzą. Zeus wręcz z dziewczynami wychodzi na pole :) trochę jest fuczenia gdy próbują go "otoczyć", ale łapą ich nie capie.
Shisha natomiast narazie ignoruje i unika psiaków, starć nie było, ale to ze względu na rozmijania czasoprzestrzenne ;)

Misiek cóż, będzie musiał szybko nadrabiać stracony czas z dziewczynami, więc to pewnie mnie wywali z wyra ;)

a czy Sniki, Grochu i Lady odczuli zmianę?

Posted

cześć dziewczyny
mam sprawdzony domek dla Lady :)
całą procedurę (wizyta, umowa, sterylka itd.) domek akceptuje
domek znam osobiście i polecam
z kim się kontaktować?

ok, już doczytałam
Namiar na Cioteczkę DoPi: 507095567
czyli domek może dzwonić, tak?

Posted

A oto dzień dzisiejszy. Takie sytuacje pomagają mi zapamiętać słowa mamy " No popatrz jak szybko kończą się te ręczniki!"- powiedziała kładąc nową rolkę na łóżku w psim pokoju( przypominam, że łóżko to już nie oaza wolna od szczeniaków).


Po ciężkiej pracy...


...musi być odpoczynek.


" No bo wiesz...chcieliśmy pościerać siusiu..."


" Chyba nie uwierzył...lepiej się schowam."


" No dooobra...też chciałam mieć kordełke nooo..."

Posted

jejku....ludzie to nic nie docenia....dziekowac za takie psiaki chetne do pomocy a nie:eviltong:

choc z drugiej strony, jak mi moja dorosla suka pogryzla ostatnio mega wzne dokumanty to srednio mi do smiechu bylo;)

Posted

Ha to znowu ja. Mamunia i rodzeństwo jakoś nie widać, żeby za bardzo tęsniły (w przeciwieństwie do nas). Madzia, z tej aferacji nie dość , że nie dałam książeczek to jeszcze nie powiedziałam, że wg rozpiski dra Szpeyera - "8 tygodni lub nowy dom -odrobaczanie. 9 tygodni II szczepienie. 12 tygodni lub 3 m-ce III szczepienie+ wścieklizna". odrobaczne były ostatnio 2.11.2010 preparatem Vetminth. zaszczepione 9.11.2010 na parwo,nosówke,zap.wątroby,leptospiroze, kaszel psi szczepionką Eurican DHPPI.
Mam nadzieję, że odczytałam wszystko.Będę napewno w Gdowie w niedzielę to dokończymy formalności.
Dzwonił pan z polecenia Ajuli o Laydusie.Z Poznania. Ajula ręczy za domek. Obiecała, że bedzie trzymać rękę na pulsie tzn będzie zaglądać do niej. co nie znaczy, że my się nie wybierzemy.
No i nie wiem, czy się mam cieszyć :multi:czy płakać:placz:. Z rozmowy z panem wynikało, że domek się zakochał w Laydusi i będzie miała super. Ale jednak się przywiązałam do niej bardzo, bo to taka przytulaczka. Jak sie układa do spania to na moich nogach, albo wtula się po prostu we mnie.no nie moge już pisać , bo bucze trzymcie sie

Posted

Założyłam wątek moim dziewczynom... żeby tutaj epopei nie pisać, no bo już "w nowym domu".. zapraszam:
http://www.dogomania.pl/threads/196835-Foka-i-Kropka?p=15779780#post15779780

Ok, czyli pasuje jutro odrobaczyć? muszę, bo moja Majcia dzieli się z nimi zabawkami ;) ..no i właśnie mi się wydawało że troszkę saneczkują... i Shisha też ma jutro odrobaczenie hehe, wesoło będzie u weta ;)

super, że domek fajowski, szkoda tylko że taki kawał świata.. no, ale do najlepszej rodzinki warto czasem tyle przejechać!
DoPi nie da się, żeby serduszko nie bolało...

mnie moja Basia wczoraj rozwaliła.. "Mamusiu.. a te sceniacki zostaną z nami na zawsze? Ja tak chcę..." aż mi się łezki zakręciły.

Posted

2411magdalenka napisał(a):

super, że domek fajowski, szkoda tylko że taki kawał świata.. no, ale do najlepszej rodzinki warto czasem tyle przejechać!

nie martwcie się, w Poznaniu także jest dogorra ;)

Posted

No Lady to faktycznie nasze oczko w głowie. Może dlatego, że Foczka, Kropka i Grosik w zasadzie szybciutko znalazły potencjalne DS, a Lady była bez przydziału. Na dodatek jak pamietacie w pierwszą noc mamunia przyniosła Lady Łukaszowi pod kołdrę, więc mysleliśmy, że może chora albo słabiutka i tak jakoś się nią przejęlismy. No Grosik był zaklepany jako pierwszy. Pan , który był chętny nie odezwał się, a miał do dziś dać odpowiedź. Nie przejmujemy się jednak, bo takie cudo znajdzie napewno super domek.

Ajula nie wątpię, że w Poznaniu pręznie działacie i bardzo się cieszę, że mam tzw."swojego człowieka" na miejscu;)

Posted

Bardzo się cieszę, że Foczka i Kropeczka już w swoim wspaniałym domku!:multi:
A co do Lady to oczywiście też się cieszę... Choć jednak coś mnie chwyta za serce;)
Ja w Niej jestem zakochana po uszy!:loveu: Ale niestety wiem, że ponad platoniczną miłość na nic więcej nie mogę sobie obecnie pozwolić... Zatem bardzo się cieszę, że jest potencjalny domek. Tylko sprawdźcie go proszę na wszystkie strony!!!!!
Przepraszam, że popadam w paranoję, ale my jakieś pół roku temu oddaliśmy sunię husky do ponoć idealnego i wzorcowego domu do psów północy. Dom był sprawdzany przez fundację i przez ponad 3 msc.czekał na adopcję. A jednak nie da się wszystkiego przewidzieć... i Lunka znów jest teraz (po sterylce aborcyjnej) w DT (który na szczęście najprawdopodobniej stanie się DS)...
Mocno trzymam kciuki, żeby wszystko było idealnie i żeby wszystkie szczeniaki trafiły do najcudowniejszych domków pod słońcem!:lol:

Posted

AMIGA napisał(a):
Skąd ja to znam? Szczeniaki po prostu wspomagają fabryki papieru toaletowego. Zeby towar szybciej schodził


acha a czy chodzi o to, ze psiaki to niszczyciele czy o moje "buczenie"hę:cool3:
no to dorzucam jeszcze zdjęcia z cyklu "Lady w pracy"




Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...