DoPi Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 Ulaa napisał(a):DoPi zadałaś pytanie na wątku moich szczeniorów, odpiszę Ci także tutaj: I jeszcze... dlaczego szczeniaki nie zostały poddane eutanazji zaraz po urodzeniu? Pod czyją opieką przebywała wtedy suka? Nie mam czasu czytać wątku, przepraszam. Ulaa dzięki poradziłam sobie. Sunia była pod moją opieką . Wszystko jest na wątku opisane , więc nie będę się powtarzać. Quote
DoPi Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 [quote name='Asior']http://img263.imageshack.us/img263/184/s5007076.jpg oo tylko założyć zakrętkę , zatkać i zamarynować :D Kiedy się podejdzie na Floriańską??? mogę dzis urwać się na 15 min i podlecieć, no i chciałabym Cię poznać osobiś:lol:cie Quote
IndiaA Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 Zarówno suka jak i szczeniaki przebywały pod troskliwą opieką DoPi. Nie widzę więc najmniejszego powodu aby wspominać o eutanazji. Proszę najpierw zapoznać się z wątkiem a dopiero później wypowiadać na forum. Z góry dziękuję. Quote
2411magdalenka Posted October 22, 2010 Author Posted October 22, 2010 nie każdy z nas jest w stanie uśmiercić ślepy miot.. DoPi wzięła rodzinkę do siebie. Dźwiga to brzemię, którego się podjęła bardzo dzielnie i wspaniale troszczy się o rodzinkę... cudowną rodzinkę... fotosy z wczoraj do oprawienia w ramki normalnie :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
DoPi Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 Dziewczyny dzięki. A teraz chwila na opowieści wczorajsze. Zrobilismy sobie czwartkowy wieczór dogomański. Odwiedziły nas ciocie i wójek z prezentami. Cioci Weszce dziekujemy baaaardzo za bad vet, vet bad :loveu:, o który trwa walka teraz pomiędzy Sailorem a szczeniorkami, bo taki mięciuchny. Cioci Amidze za smakołyki, Paoiii za pomoc w obcinaniu pazurków , Evelce i jej TZ za zabaweczki i 10 zeta na chrzciny.:loveu: Okazuje się, że w pokoju 2,70 x 2,70 można zmieścić szafe, druga szafe, komode ,duże biurko ,łóżko , klatkę kennelkę , 4 osoby, sunie i 4 szczeniorki. Niech nikt mi nie mówi, że nie ma warunków na przygarnięcie psa. :cool3: Oczywiscie temat wiodacy i niewyczerpany psy ,psiaki, pieski, sunie, suniaczki, szczeniaki, szczeniorki itd itp. Evelka z kaszlem i chrypą dojechała ciemna nocą, ale dała rade i nie zgubiła się. Maluchy i mamunia zostały wymyziane na 7-ma stronę. Syn mój ,tylko troche się buntował, bo został odseperowany z Szantusią w drugim pokoju. Weszko dzieki za super zdjęcia. Zwłaszcza bulterierek tylni jest super:eviltong:. W pracy się pokładali ze śmiechu. Oczywiście zapraszamy w odwiedziny nieustająco. Można powiedzieć, że prowadzimy dom otwarty :evil_lol: Quote
Evelka Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 My chcieliśmy OGROMNIE podziękować za możliwość osobistego wymiziania cudownych maluchów!:loveu: Są naprawdę wspaniałe, ale to już chyba każdy wie:wink: Bardzo dziękujemy również za przemiły wieczór z DoPi (i chwilę z Jej Synem;)). Mamy nadzieję na powtórkę:razz:;) No tym bardziej, że oczywiście zawaliliśmy!:wallbash: No bo było już późno, a my zaspani i pomyliłam się z kwotą chrzcinową!:oops: Bo pokojarzyłam inny bazarek i dlatego tak wyszło... Ogromnie przepraszam i proszę o wybaczenie!:modla: A Ty DoPi mogłaś nam od razu zwrócić uwagę!:razz::mad: No w każdym razie sprawę oczywiście uregulujemy! Ale tym samym znowu będziemy się musieli kiedyś wprosić;) Póki co życzę wszystkim dobrej nocy, a sailorowi przede wszystkim przespanej nocy!;) Quote
paoiii Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 ja również bardzo dziekuję że mogłam przybyć i będe pewnie jeszcze nie raz :) a za pomoc w obcinaniu pazurków maluchom nie ma za co dziekowac, sama przyjemność :D Quote
DoPi Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 No i mam ręce jak szympansica do Kolan. Asior wspomogła karmą maluchy. Rączym truchtem pobiegłam na Floriańską po mały woreczek karmy. No i wyszłam z......dwoma 3 kilówkami, plus bonusik - 2 siatki karmy dla moich dużych suniek. Zanim doszłam na Szewską to potykałam się o własne ręce hihi . Dzięki Asiuuuuuu. Quote
weszka Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 I jeszcze porcyjka zdjęć z odwiedzin :) mamusia wyszła nieostra ale co tam ;) Quote
2411magdalenka Posted October 24, 2010 Author Posted October 24, 2010 już od dawna brakuje mi słów, żeby wyrazić zachwyt nad tymi bąblami :) rozkoszne... dzięki za wrzucenie fotosów, doceniam, że chcecie się podzielić tymi małymi cudami :) :) :) Quote
rita60 Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 Przyłaczam sie do zachwytów,sa takie słodkie i bezbronne....... Quote
AMIGA Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 Łapecki w kropecki - trzeba by to przetłumaczyć na język chiński - będzie przebój Quote
karusiap Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 łapki,łapki, jakie sliczne podusie!!!:) Quote
DoPi Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 No to zaczęliśmy jazdę:razz:. Grochu juz na luzie wyłazi z kennelki , dziewczyny troche gorzej, ale juz im się zdarzyło wyjść. Jak nie moga wyjść , a widzą Grosika na puszaku( dywanik od Weszki) to tak wrzeszcza, warczą i piszczą, że hej. No i oszywiście sisiamy i kupkujemy gdzie popadnie:cool3:. Mamunia juz sprzata niechętnie, więc ciut pomagamy coby nie włazić w ..... no i trzeba uważać jak się chodzi, zeby nie rozdeptać.:Dog_run: Evelka Wasze zabawki w użyciu juz są, bo wychodza nam zębale. Gryziemy co się da włącznie z nogami i spodniami.:mdrmed: Weszko zdjęcia suuuuuuper. poproszę wszystkie na maila jak będziesz miała chwilkę. No i dostałam przepis na placek co wychodzi (w sensie sie udaje) więc zapraszam Quote
paoiii Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 ooo to ja się już szykuje na kolejne odwiedziny! :) wypieścić maluszki i mamcie, i obserwować jak sie chrzesniak moj rozwija pięknie! Quote
DoPi Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Paula przychodź, przychodź, bo Foczko-Coca ma długie pazurki. Cos za mało obcięliście z Łukaszem. Mam dwie szramy na rękach. Karusia łapecki są cudne , ale jak nie ma na nich koopska:evil_lol: Quote
Asior Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 DoPi jak się skończy karma dla Twoich suniek to zapraszam po jeszcze ;) Quote
2411magdalenka Posted October 25, 2010 Author Posted October 25, 2010 kupiska?! na tych cudnych łapeckach? niemożliwe ;) toż one do całowania tylko są ;) chyba jednak się wstrzymam hihihii rewelacja... myślę, że jak mi dziewczyny wyjdą z przeziębienia to i my się pofatygujemy :) nawet takie cudne zdjęcia już nie wystarczają :) Quote
AMIGA Posted October 26, 2010 Posted October 26, 2010 Hmmmmmmmmmmmm placek powiadasz? A kiedy pieczesz? :evil_lol: Quote
DoPi Posted October 26, 2010 Posted October 26, 2010 to taki placek , że można codziennie . Tylko kalorii nie liczyć :evil_lol: Robimy ładne koopencje , nazywamy się lejki:cool3: Madzia kiedy wpadniesz w odwiedziny do swoich poupilek?? moze załapiesz się na jakies sprzatanko:eviltong: a tak na serio najmniejsza, ale najbardziej wojownicza to Twoja Foczka. Dzieciaki rosną jak na drożdżach. Mam kłopot tylko, bo odkąd spróbowały moczonej karmy to wiedzą, że jak coś pachnie podobnie ,to to jest dla nich i wczoraj zaczęły podbierać karmę , a ja oszywiście znowu się boje, że sie zakrztuszą. No i teraz co w kennelce nie zamknę, bo mamunia musi dawać mleczko. Mamuni miski z jedzeniem nie postawie na szafie, bo będzie głodna echhhhhhh:shake: Quote
2411magdalenka Posted October 26, 2010 Author Posted October 26, 2010 :) nie mogę się doczekać tych moich dziewczyn! :) cieszę się, że są pełne życia i rozrabiają.. :) DoPi, a czy w sobotę będziesz zajęta? bo ja niestety z córciami mogę się przemieszczać jedynie z pomocą, mąż będzie na wikend, więc moglibyśmy wpaść. Ale zdaję sobie sprawę, że to niezbyt wygodny termin.. to przemyśl sprawę i daj znać :) jeszcze pracuje do 14, więc popołudnie... odmowę zrozumiem, bo wiem że przed świętami robi się różne rzeczy w domu i nie tylko. Quote
DoPi Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 2411magdalenka napisał(a)::) nie mogę się doczekać tych moich dziewczyn! :) cieszę się, że są pełne życia i rozrabiają.. :) DoPi, a czy w sobotę będziesz zajęta? bo ja niestety z córciami mogę się przemieszczać jedynie z pomocą, mąż będzie na wikend, więc moglibyśmy wpaść. Ale zdaję sobie sprawę, że to niezbyt wygodny termin.. to przemyśl sprawę i daj znać :) jeszcze pracuje do 14, więc popołudnie... odmowę zrozumiem, bo wiem że przed świętami robi się różne rzeczy w domu i nie tylko. Madzia czekam na info od rodziny, która przyjeżdża na wszystkich swiętych, ale tylko na chwilę w sobote. Nie wiem , o której więc nie chce Was zdublować. Napisze Ci na pw. Paoiii dzisiaj jestem od 19.40 więc wpadaj Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.