Ania-Sonia Posted January 29, 2007 Author Posted January 29, 2007 Łatek z Kabat, za pośrednictwem Izy Szumielewicz znalazł dom Liskowi! W niedzielę Lisek będzie już grzał doopkę we własnym domku!!!.......... Wierzycie w to??? Bo ja ciągle nie mogę, ale wszystko wskazuje na to, że to najprawdziwsza prawda!!! :placz: Iza, dziękujemy!!! :sweetCyb: :Rose: :Rose: :sweetCyb: Quote
ania14p Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 Moje Słoneczko kochane, nareszcie. Ale szaleć będę razem z Marką, jak już Ania - Sonia zostawi Liseczka w jego nowym, własnym domu! Aniu, wymęcz troszkę Liska przed wyjazdem, bo on zgłupieje ze szczęścia i jeszcze zacznie się wygłupiać! Quote
terra Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 Wspaniałe wieści!!! Nareszcie udało się Liskowi. Quote
Bodziulka Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 Ania, pamiętaj o łańcuchach, żebyś się nie zakopała przed schroniskiem ;) Lisiu, już tylko kilka dni, już bliżej, niż dalej :multi: Quote
ania14p Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 Boję się, że łańcuchy nie pomogą, Państwo od Bolka pieszo gonili do schroniska, dzięki czemu Bolesław miał doskonały spacerek przed podróżą. Aniu, a może chcesz mnie zabrać, Paweł w domu, więc mogę się wyrwać na troszkę? Quote
Bodziulka Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 Aniu, zgódź się, będzie miał kto samochód pchać :evil_lol: ;) a może chcecie race chemiczne na wypadek, gdybyście się zakopały - układa się je na śniegu, żeby zwrócić na siebie uwagę i wezwać pomoc ;) Quote
Ania-Sonia Posted January 29, 2007 Author Posted January 29, 2007 [quote name='ania14p']Aniu, wymęcz troszkę Liska przed wyjazdem, bo on zgłupieje ze szczęścia i jeszcze zacznie się wygłupiać! Mam tajny plan zabrania na spacer Liska i Kamy, bo jak ja inaczej Kamie w oczy spojrzę :-( [quote name='ania14p'] Państwo od Bolka pieszo gonili do schroniska, Ale chyba nie z W-wy? :evil_lol: [quote name='ania14p']Aniu, a może chcesz mnie zabrać, Paweł w domu, więc mogę się wyrwać na troszkę? No jasne, że chcę! :lol: [quote name='Bodziulka']Aniu, zgódź się, będzie miał kto samochód pchać :evil_lol: ;) a może chcecie race chemiczne na wypadek, gdybyście się zakopały - układa się je na śniegu, żeby zwrócić na siebie uwagę i wezwać pomoc ;) Planuję zabrać TZeta, bo to nie tylko opony się liczą, ale i umiejętności :roll: TZet za kierownicą, Lisek - obok, a my będziemy pchać samochód i zwracać na siebie uwagę :evil_lol: Quote
Bodziulka Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 Ania-Sonia napisał(a): Planuję zabrać TZeta, bo to nie tylko opony się liczą, ale i umiejętności :roll: TZet za kierownicą, Lisek - obok, a my będziemy pchać samochód i zwracać na siebie uwagę :evil_lol: hehe opony powiadasz... no znam takich, co zeszłej zimy tam na letnich oponach pojechali i dojechali :evil_lol: (ale to nie byłam ja :p) ja w sobotę wybywam w góry, więc w razie czego podeślę kilka przydatnych informacji co do odkopywania autka z zasp :evil_lol: Quote
ania14p Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 Super :multi: , to się jeszcze przed wyjazdem namówimy, ja chciałam Lisia pożegnać i wyściskać i ten ostatni schroniskowy spacerek z nim zaliczyć (bo pierwszy w zeszłym roku też był ze mną), sprawdzić co słychać u mojej Barbie prześlicznej i mam kołderkę od sąsiada, przyda się dla szczeniaczków. Bodziulko, TZ Ani, to pomieszkuje w Białymstoku, a tam nie takie śniegi widzieli :evil_lol: , z tego co wiem Państwo Bolusiowie od szosy gonili, z Warszawy raczej nie dali by rady tak szybko dobiec :evil_lol: ! Quote
Bodziulka Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 Ania, w Bieszczadach 2 lata temu jeździło sie jak w torze saneczkowym - dosłownie - wysokie ściany śniegu po bokach, wąsko i rzuca na wszystkie strony :evil_lol: tam w nocy spada koło 30cm śniegu i samochód trzeba nie odśnieżać ale odkopywać ;) ale teraz się trochę ociepla, to w razie czego kąpiel błotna Was czeka :evil_lol: Quote
ania14p Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 Bodziulko, może byś jeszcze trąba powietrzna, powódź albo trzęsienie ziemi, a my i tak dostarczymy Liska do domku! Quote
Bodziulka Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 nie zapomnijcie o kole zapasowym :razz: Quote
agat21 Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 [quote name='Ania-Sonia']Łatek z Kabat, za pośrednictwem Izy Szumielewicz znalazł dom Liskowi! W niedzielę Lisek będzie już grzał doopkę we własnym domku!!!.......... Wierzycie w to??? Bo ja ciągle nie mogę, ale wszystko wskazuje na to, że to najprawdziwsza prawda!!! :placz: Iza, dziękujemy!!! :sweetCyb: :Rose: :Rose: :sweetCyb: O rany!!! To ja chyba popłaczę sobie troszeczkę :placz: :placz: :placz: .... z radości oczywiście!! :bigcool: :bigcool: :bigcool: Quote
ania14p Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 Ale podpis zmienię dopiero w niedzielę, nie chcę zapeszać! Quote
Ania-Sonia Posted January 31, 2007 Author Posted January 31, 2007 Bodziulka napisał(a):hehe opony powiadasz... no znam takich, co zeszłej zimy tam na letnich oponach pojechali i dojechali :evil_lol: (ale to nie byłam ja :p) No właśnie mój samochodzik ma oponki letnie, dość łysawe, szczerze mówiąc :oops: Ale za to - jaki kierowca! :eviltong: Bodziulka napisał(a):Ania, w Bieszczadach 2 lata temu jeździło sie jak w torze saneczkowym - dosłownie - wysokie ściany śniegu po bokach, wąsko i rzuca na wszystkie strony :evil_lol: tam w nocy spada koło 30cm śniegu i samochód trzeba nie odśnieżać ale odkopywać ;) Nooo, też odkopywaliśmy kiedyś w Bieszczadach samochów, nawet w środku pod maską musieliśmy go odśnieżać! :crazyeye: Bodziulka napisał(a): więc w razie czego podeślę kilka przydatnych informacji co do odkopywania autka z zasp :evil_lol: Bodziulka napisał(a): ale teraz się trochę ociepla, to w razie czego kąpiel błotna Was czeka :evil_lol: Bodziulka napisał(a):nie zapomnijcie o kole zapasowym :razz: Co za inwencja! :evil_lol: Zapomniałaś Bodziulko o powodzi i jeszcze paru kataklizmach! :diabloti: Quote
ania14p Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 Podpis z Liskiem zmienię dopiero w niedzielę, nie chcę zapeszać! Quote
Bodziulka Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 [quote name='Ania-Sonia']No właśnie mój samochodzik ma oponki letnie, dość łysawe, szczerze mówiąc :oops: Ale za to - jaki kierowca! :eviltong: :crazyeye: na letnich? i jeszcze żyjesz?? Ania!! mój tata (jakoś na jesieni, jak zaczęło mocniej padać) jechał jeszcze na letnich oponach, wolniutko, wpadł w poślizg i nawet abs mu nie pomógł! na szczęście było pusto i żadnych drzew ;) i od razu po przyjeździe do domu zmienił opony :evil_lol: Nooo, też odkopywaliśmy kiedyś w Bieszczadach samochów, nawet w środku pod maską musieliśmy go odśnieżać! :crazyeye: hehe bywa :lol: Co za inwencja! :evil_lol: Zapomniałaś Bodziulko o powodzi i jeszcze paru kataklizmach! :diabloti: jeśli chodzi o kataklizmy, to poszukuję pontonu górskiego, bo tam w Bieszczadach, gdzie jedziemy, siły natury ostatnio zerwały jedyny w najbliższej okolicy most i kombinujemy jak się przedostać na drugą stronę rzeki :evil_lol: (a potem jeszcze ponad 0.5km pod górę z tobołami :evil_lol:) Quote
ania14p Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 Właśnie, wymieniając zagrożenia zapomniałam napisać o tsunami, terrorystach, płonących wieżowcach i awarii silników w samolocie, z tym też mamy zamiar sobie poradzić! Ps. Pontonu nie mam, może saperzy pomogą?! Quote
Ulaa Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 Rzadko coś pisałam u Liska, a teraz myślałam, że jakaś halucynacja :cool1: TRZYMAM KCIUKI MOCNO MOCNO :loveu: Lisiorek do domku!! :happy1: Quote
Bodziulka Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 [quote name='ania14p']Właśnie, wymieniając zagrożenia zapomniałam napisać o tsunami, terrorystach, płonących wieżowcach i awarii silników w samolocie, z tym też mamy zamiar sobie poradzić! w Kożuszkach nie ma wieżowców :hmmmm: Ps. Pontonu nie mam, może saperzy pomogą?! może goprowcy :evil_lol: Quote
ania14p Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 Podejrzewałam Bodziulko, że zorientujesz się w sprawie tych wieżowców :diabloti: , ale spróbować można :evil_lol: ? Quote
Bodziulka Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 ale na te samoloty to uważajcie, bo pod Sochaczewem jest lotnisko na terenie wojskowym :cool3: Quote
Ania-Sonia Posted February 2, 2007 Author Posted February 2, 2007 Dzwoniłam, potwierdzałam, rodzinka już doczekać się nie może na Liska! :multi: Wygląda na to, że to przedostatnia noc Lisiury w schronisku!!! :lol: :multi: Quote
tanitka Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 super, super!!!:multi: :multi: mam materace dla schroniska, mogę je jakoś podrzucić Ci Aniu-Soniu?:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.