ania14p Posted February 11, 2007 Posted February 11, 2007 Ja tam do końca nie wierzę Agnieszce, bo już przy nas podnosił nogę na lisią skórkę (miał rację oczywiście), pewnie gdzieś cichutko sobie podlewa, ale bardzo, bardzo się cieszę, że Liseczek (Fafel?) już ma swój dom i swoich ludzi, teraz czekam na powrót Bodziulki, niech mi "młoda" nowy podpis zrobi :lol: ! Quote
Bodziulka Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 Fafel? :hmmmm: to Lisek jest bokserem :evil_lol: Gratulacje dla Team-u Ań (w skrócie AA :diabloti: :evil_lol:) :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Ale się Lisiowi udało!! Quote
ania14p Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 Fafel nie jest od boksera tylko młodsza Pani w trakcie przygotowań domu na przyjęcie nowego lokatora tak podpisała jego ręcznik kąpielowy :evil_lol: (ręcznik jak marzenie, tylko Liskowi nie bardzo się podobała kąpiel, to i ręcznik chyba też nie :evil_lol: ?)! Quote
Bodziulka Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 ania14p napisał(a):Fafel nie jest od boksera tylko młodsza Pani w trakcie przygotowań domu na przyjęcie nowego lokatora tak podpisała jego ręcznik kąpielowy :evil_lol: (ręcznik jak marzenie, tylko Liskowi nie bardzo się podobała kąpiel, to i ręcznik chyba też nie :evil_lol: ?)! Pewnie miała na myśli Wafel, żeby go zjeść :diabloti: :evil_lol: Quote
ania14p Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 Agnieszka, to jest taka kochana dziewczynka, że nie zje pieska, tylko go zakocha :eviltong: ,wcale nie na śmierć, tylko na cudowne nowe życie! Quote
agula Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 OOOOOOOoooooooooo:crazyeye: troszke mnie nie było a tu takie zmiany:loveu: :klacz::klacz: kochany Lisek wreszcie szczęsliwy :laugh2_2: :laugh2_2: :klacz: :klacz: :lilangel: :lilangel: Quote
oktawia6 Posted February 18, 2007 Posted February 18, 2007 Cudowne wieści-nareszcie będzie szczęśliwy-widziałam Liska-siedział razem z Lusią-dawną Minią-Lusia też jest w domku:cool3: Quote
Ania-Sonia Posted February 22, 2007 Author Posted February 22, 2007 Wafelek (bo tak się teraz nazywa nasz Lisio) jest wspaniałym psiakiem! Rodzinka bardzo go kocha! Pięknie się zaaklimatyzował, jest radosny, w końcu zaczął szczekać (po 2 tygodniach!) i grzeczny jak aniołek! Zaanektował już także kanapę :loveu: :evil_lol: Pani twierdzi, że jest całkowicie bezproblemowym psem!!! :lol: Ale jestem dumna z naszego Lisia!!! :loveu: Wafel wiedzie bardzo szczęśliwe życie, bardzo o niego dbają, ma zapewnione długie spacery, dobre domowe jedzonko i mnóstwo zabaw! Jaka cudowna odmiana w monotonnym, strasznym życiu psa, który latami siedział w ciemnym boksie, a na spacery załapywał się kilka razy w roku. Problemem jest jedynie to, że na spacerach bardzo ciągnie do psów (chce się przywitać i bawić, ale inne psy różnie reagują),a w domu wchodzi tylko do dwóch pomieszczeń. Nie chce wchodzić do kuchni, łazienki i pokoju bez dywanu - ciekawe, co to może być? Pani twierdzi, że po prostu za bardzo nie umie się poruszać na takich "śliskich" powierzchniach. W przyszłym tygodniu podjadę do Wafelka w odwiedziny, więc będą zdjątka! :lol: Quote
ania14p Posted February 23, 2007 Posted February 23, 2007 Wiedziałam, że Lisek to fajny facet, jako, że zazwyczaj miałam psy, a nie suczki to jakoś łatwiej z chłopakami się dogaduję, a Lisio był moim pupilkiem (zaraz po Brunecie) Nr2 od dawna, cieszę się, że nareszcie trafił do swojego domu. (Do łazienki po kąpieli jaką mu zafundowałyśmy to on szybko nie wejdzie :diabloti: , to mądry pies!). Quote
Bodziulka Posted February 23, 2007 Posted February 23, 2007 Ania-Sonia napisał(a):Zaanektował już także kanapę :loveu: :evil_lol: Już? PHI!! Dopiero :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
eurydyka Posted February 24, 2007 Posted February 24, 2007 ja bym sie cieszyla chyba gdyby mi lobuzy nie wlazily do kuchni:) super, ze sie tak to udalo Quote
oktawia6 Posted February 24, 2007 Posted February 24, 2007 CZYLI Wafel nie-Lisek?:eviltong: on wyglądał i takim się okazał-super, bezproblemowy piesio-lgnący do człowieka i spragniony pieszczot:loveu: Quote
ania14p Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 Lisek - Wafel miał problem, nie miał swojego człowieka, a teraz ma i wie jak to wykorzystać! Quote
ania14p Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 Czekam na wiadomości od Liska-Wafla, były obiecane (?)! Quote
Ania-Sonia Posted March 5, 2007 Author Posted March 5, 2007 ania14p napisał(a):Czekam na wiadomości od Liska-Wafla, były obiecane (?)! Niestety, nie dałam rady wybrać się w zeszłym tygodniu do wafelkowego domku, może w tym tygodniu się uda :oops: Quote
Ania-Sonia Posted March 9, 2007 Author Posted March 9, 2007 I znowu nici z odwiedzin :oops: Nie możemy zgrać terminów z Panią Wafelka ;) Śpieszę jednak donieść, że wszystko jest w jak najlepszym porządku! Wafelek bardzo się rozbrykał, szaleje w domku z zabawkami, na śliskie powierzchnie w mieszkaniu ma podkładane kocyki, a swoich Pań pilnuje na spacerku jak największego skarbu! :loveu: Nie dziwię się! :lol: Cudownie usłyszeć prawdziwą radość dźwięczącą w głosie Pani Wafelka! Quote
Ania-Sonia Posted May 13, 2007 Author Posted May 13, 2007 Jestem cały czas w kontakcie z paniami Wafelka - u pieska wszystko w najlepszym porządku. Jest bardzo zadbanym i kochanym psiakiem. Niestety, ciężko mi tam dojechać i porobić zdjęcia (a Wafel ponoć bardzo wypiękniał :lol: ). Quote
agula Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: pozdrowienia dla Lisiurka Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.