Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tanitko, Ania-Sonia ma mały samochodzik i mają się tam zmieścić trzy osoby (w tym moja nadwaga), kołdra dla piesków i plecak drobiazgów, boję się, że materace już się nie zmieszczą :cool3: .

  • Replies 494
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tanitko, materace się nie zmieszczą! :shake:

Dziękujemy za wsparcie, jutro zdamy relację. Jestem dobrej myśli, bo kontakt telefoniczny był bardzo miły, słychać było, że wszyscy tam bardzo czekają na Liska, poza tym IzaSz. na pewno już odpowiednio przefiltrowała domek ;)

Lisiu, czy Ty przeczuwasz, że to Twoja ostatnia noc w ciemnym, zimnym schronie? :roll:

Posted

Baterie mi siadły w aparacie, więc trzeba poczekać, aż się załadują, może Ania - Sonia, prawdziwy Anioł Liskowy coś wcześniej wstawi, narazie tylko napiszę, że nie mam już podpisu z Liskiem, Lisek ma swój własny dom!!!!!

Posted

eurydyka napisał(a):
nikt nie zauwaza Liska, a to taki fajowy psiak

lisek potrzebuje panci co go podkarmi i wyszczotkuje bo jest chudzinką,prosimy osoby lubiące gotowac o zaopiekowanie sie liskiem:lilangel: :klacz: :wallbash:

Posted

Baterie się ładują, więc narazie bez ilustracji (zresztą nie wiem co wyszło na ostatnim oddechu aparatu), przed wyjazdem z Azorka Liseczek został troszkę wyczesany, było tak z kilogram brudnej wełny, do samochodu na rączkach, jak już się usadowił to pięknie tulił się do mnie i śmierdzał niemiłosiernie, ale był bardzo grzeczny! Do nowego domku wszedł na moich rękach, bo biedactwo boi się jeszcze takich wynalazków jak schody i zamknięte, zabudowane pomieszczenia, a w domu czekały dwie Panie starsza i całkim młoda (11-latka), obie stwierdziły, że Lisek jest piękny. Czekały też na Liska dwie miseczki, obroża z adresówką, cztery nowe smyczki, posłanko, przysmaczki i niestety szampon oraz dwa cudowne ogromne ręczniki! Pierwszą kąpiel zaliczył piesek zaraz po przyjeździe (dwie niedobre ciotki Anie się tym zajęły :diabloti: ). Największą niespodzianką i zagadką dla Liska był ogromny pluszowy piesek, który siedział w przedpokoju i mimo przymilnych kroków ze strony Liska kompletnie nie chciał się z nim bawić :evil_lol: . Będzie dobrze!

Posted

Mam niestety tylko 2 zdjęcia z akcji, może Ani14p udało się zrobić zdjęcie Lisia z jego świetną, rezolutną 11-letnią panią :lol:

Lisek w podróży w opiekuńczych ramionach cioci Ani14p



Lisek już u siebie, jeszcze trochę onieśmielony ;)



Wrażenia z domu obie mamy bardzo pozytywne!!! Przemiła Pani z uroczą wnuczką, która bardzo ładnie przygotowała się na przybycie Liska. Był nawet osobisty ręcznik nowego lokatora z własnoręcznie wyhaftowanym monogramem - FAFEL :loveu: , więc pewnie tak się teraz będzie nazywał Lisek :lol:
:multi: :multi: :multi:

Posted

Ostatnie zdjęcie schroniskowe, już za bramą, idziemy do autka!



W samochodzie, zabijamy zapachem ciocię Anię14p



A to moja nowa, własna Pani i ja Lisek!




Szczęśliwy pies i szczęśliwa Pani, później była kąpiel, ale nie jest to najlepsze wspomnienie Liska, więc nie będziemy mu przypominać :lol: .

Posted

aż łzy stają w oczach, tyle się budulek wyczekał na ten dzień.
gdyby nie determinacja ani14p i Ani-Soni, to nigdy by nie wyszedł ze śmierdzącego schronu.
dziewczyny, Iza Sz.- wspaniale!!!:multi:

Posted

[quote name='tanitka']aż łzy stają w oczach, tyle się budulek wyczekał na ten dzień.
gdyby nie determinacja ani14p i Ani-Soni, to nigdy by nie wyszedł ze śmierdzącego schronu.
Dokładnie!!! Ja też już traciłam nadzieję, a to naprawdę Psiak o Złotym Sercu i wielką niesprawiedliwością i krzywdą dla niego był ten pobyt w okropnej klatce :shake:
Ale Team "Ania & Ania" nie odpuszczał - no i dziewczyny z pomocą Izy - uratowały mu życie! Dzięki Wam dziewczyny!!!

Posted

Ulaa napisał(a):
Ojejeej Liseczku :loveu:
Kolejna ciotka ma świeczki w oczach.

Wszystkiego najlepszego w nowym życiu psinko!

D:klacz: :iloveyou: :bye: :iloveyou: :cool2: :Cool!: :Dog_run: :laola: Duzo szczescia i smakowitych kaskow,miekiej poduszki i zdrówka od Lusi-mini dla Liska

Posted

Jakie cudne wieści i cudne zdjęcia!!! :multi: :multi: :multi:
Wiwat Koffane Ciotuchny Wunderteam Ania & Ania!!! :klacz: :klacz: :Rose: :Rose: :sweetCyb: :sweetCyb: :B-fly: :B-fly: :buzi: :buzi: :calus: :calus:

A Liskowi samych pieknych dni w życiu i mnóstwa najprawdziwszej miłości!!!!

HUUUURRRRAAAAA!!!!!!!

Posted

Proponuję dołożyć jeszcze kilka buziaków: dla Marki, za to że pokazała mi Liska, dla Izy Szumilewicz, za to że przekazała domek po Łatku i wszystkim którzy nam pomagali utrzymać Liska "na powierzchni".

Posted

ania14p napisał(a):
Proponuję dołożyć jeszcze kilka buziaków: dla Marki, za to że pokazała mi Liska, dla Izy Szumilewicz, za to że przekazała domek po Łatku i wszystkim którzy nam pomagali utrzymać Liska "na powierzchni".


Racja racja!!! Święta racja!
:megagrin: :megagrin: :megagrin:
:calus: :calus: :calus: :calus: :calus: :calus: :buzi: :buzi:

Posted

Dzwoniłam do domku Liska, rozmawiałam z małą pańcią, babci nie było w domu.
Wszystko się pięknie układa! :loveu: Z Liskiem nie ma problemów, zaaklimatyzował się, porusza się już ładnie po schodach, ma apetyt, jest bardzo grzeczny i wcale nie szczeka (chyba się jeszcze rozkręci, co? ;) ). Agniesia mówiła, że nie załatwił się też ani razu w domu, anioł jakiś, czy co? ;) :crazyeye:
Strasznie się cieszę! Za 2-3 tygodnie jak tam pojadę porobię zdjęcia!

Tylko zapomniałam zapytać, jak teraz ma imię? :oops:

Posted

[quote name='Ania-Sonia']Dzwoniłam do domku Liska, rozmawiałam z małą pańcią, babci nie było w domu.
Wszystko się pięknie układa! :loveu: Z Liskiem nie ma problemów, zaaklimatyzował się, porusza się już ładnie po schodach, ma apetyt, jest bardzo grzeczny i wcale nie szczeka (chyba się jeszcze rozkręci, co? ;) ). Agniesia mówiła, że nie załatwił się też ani razu w domu, anioł jakiś, czy co? ;) :crazyeye:
Strasznie się cieszę! Za 2-3 tygodnie jak tam pojadę porobię zdjęcia!

Tylko zapomniałam zapytać, jak teraz ma imię? :oops:
A do mnie dopiero dzisiaj tak naprawdę dotarło, jakie to szczęście spotkało naszą Lisinę - bo dzisiaj tak zimno, mróz - zawsze wtedy myślę o tych biedakach w schronisku - ale tym razem pomyślałam "a Liska już tam nie ma - siedzi w ciepełku" :p - i taka radość mnie ogarnęła :cunao:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...