Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Łatek z Kabat, za pośrednictwem Izy Szumielewicz znalazł dom Liskowi!

W niedzielę Lisek będzie już grzał doopkę we własnym domku!!!..........

Wierzycie w to??? Bo ja ciągle nie mogę, ale wszystko wskazuje na to, że to najprawdziwsza prawda!!! :placz:

Iza, dziękujemy!!! :sweetCyb: :Rose: :Rose: :sweetCyb:

  • Replies 494
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Moje Słoneczko kochane, nareszcie. Ale szaleć będę razem z Marką, jak już Ania - Sonia zostawi Liseczka w jego nowym, własnym domu!
Aniu, wymęcz troszkę Liska przed wyjazdem, bo on zgłupieje ze szczęścia i jeszcze zacznie się wygłupiać!

Posted

Boję się, że łańcuchy nie pomogą, Państwo od Bolka pieszo gonili do schroniska, dzięki czemu Bolesław miał doskonały spacerek przed podróżą.
Aniu, a może chcesz mnie zabrać, Paweł w domu, więc mogę się wyrwać na troszkę?

Posted

Aniu, zgódź się, będzie miał kto samochód pchać :evil_lol: ;)
a może chcecie race chemiczne na wypadek, gdybyście się zakopały - układa się je na śniegu, żeby zwrócić na siebie uwagę i wezwać pomoc ;)

Posted

[quote name='ania14p']Aniu, wymęcz troszkę Liska przed wyjazdem, bo on zgłupieje ze szczęścia i jeszcze zacznie się wygłupiać!

Mam tajny plan zabrania na spacer Liska i Kamy, bo jak ja inaczej Kamie w oczy spojrzę :-(

[quote name='ania14p'] Państwo od Bolka pieszo gonili do schroniska,
Ale chyba nie z W-wy? :evil_lol:

[quote name='ania14p']Aniu, a może chcesz mnie zabrać, Paweł w domu, więc mogę się wyrwać na troszkę?
No jasne, że chcę! :lol:

[quote name='Bodziulka']Aniu, zgódź się, będzie miał kto samochód pchać :evil_lol: ;)
a może chcecie race chemiczne na wypadek, gdybyście się zakopały - układa się je na śniegu, żeby zwrócić na siebie uwagę i wezwać pomoc ;)
Planuję zabrać TZeta, bo to nie tylko opony się liczą, ale i umiejętności :roll:
TZet za kierownicą, Lisek - obok, a my będziemy pchać samochód i zwracać na siebie uwagę :evil_lol:

Posted

Ania-Sonia napisał(a):

Planuję zabrać TZeta, bo to nie tylko opony się liczą, ale i umiejętności :roll:
TZet za kierownicą, Lisek - obok, a my będziemy pchać samochód i zwracać na siebie uwagę :evil_lol:


hehe opony powiadasz... no znam takich, co zeszłej zimy tam na letnich oponach pojechali i dojechali :evil_lol: (ale to nie byłam ja :p)
ja w sobotę wybywam w góry, więc w razie czego podeślę kilka przydatnych informacji co do odkopywania autka z zasp :evil_lol:

Posted

Super :multi: , to się jeszcze przed wyjazdem namówimy, ja chciałam Lisia pożegnać i wyściskać i ten ostatni schroniskowy spacerek z nim zaliczyć (bo pierwszy w zeszłym roku też był ze mną), sprawdzić co słychać u mojej Barbie prześlicznej i mam kołderkę od sąsiada, przyda się dla szczeniaczków.
Bodziulko, TZ Ani, to pomieszkuje w Białymstoku, a tam nie takie śniegi widzieli :evil_lol: , z tego co wiem Państwo Bolusiowie od szosy gonili, z Warszawy raczej nie dali by rady tak szybko dobiec :evil_lol: !

Posted

Ania, w Bieszczadach 2 lata temu jeździło sie jak w torze saneczkowym - dosłownie - wysokie ściany śniegu po bokach, wąsko i rzuca na wszystkie strony :evil_lol: tam w nocy spada koło 30cm śniegu i samochód trzeba nie odśnieżać ale odkopywać ;) ale teraz się trochę ociepla, to w razie czego kąpiel błotna Was czeka :evil_lol:

Posted

[quote name='Ania-Sonia']Łatek z Kabat, za pośrednictwem Izy Szumielewicz znalazł dom Liskowi!

W niedzielę Lisek będzie już grzał doopkę we własnym domku!!!..........

Wierzycie w to??? Bo ja ciągle nie mogę, ale wszystko wskazuje na to, że to najprawdziwsza prawda!!! :placz:

Iza, dziękujemy!!! :sweetCyb: :Rose: :Rose: :sweetCyb:

O rany!!! To ja chyba popłaczę sobie troszeczkę :placz: :placz: :placz: .... z radości oczywiście!! :bigcool: :bigcool: :bigcool:

Posted

Bodziulka napisał(a):
hehe opony powiadasz... no znam takich, co zeszłej zimy tam na letnich oponach pojechali i dojechali :evil_lol: (ale to nie byłam ja :p)

No właśnie mój samochodzik ma oponki letnie, dość łysawe, szczerze mówiąc :oops: Ale za to - jaki kierowca! :eviltong:

Bodziulka napisał(a):
Ania, w Bieszczadach 2 lata temu jeździło sie jak w torze saneczkowym - dosłownie - wysokie ściany śniegu po bokach, wąsko i rzuca na wszystkie strony :evil_lol: tam w nocy spada koło 30cm śniegu i samochód trzeba nie odśnieżać ale odkopywać ;)


Nooo, też odkopywaliśmy kiedyś w Bieszczadach samochów, nawet w środku pod maską musieliśmy go odśnieżać! :crazyeye:


Bodziulka napisał(a):
więc w razie czego podeślę kilka przydatnych informacji co do odkopywania autka z zasp :evil_lol:


Bodziulka napisał(a):
ale teraz się trochę ociepla, to w razie czego kąpiel błotna Was czeka :evil_lol:


Bodziulka napisał(a):
nie zapomnijcie o kole zapasowym :razz:

Co za inwencja! :evil_lol: Zapomniałaś Bodziulko o powodzi i jeszcze paru kataklizmach! :diabloti:

Posted

[quote name='Ania-Sonia']No właśnie mój samochodzik ma oponki letnie, dość łysawe, szczerze mówiąc :oops: Ale za to - jaki kierowca! :eviltong:


:crazyeye: na letnich? i jeszcze żyjesz?? Ania!! mój tata (jakoś na jesieni, jak zaczęło mocniej padać) jechał jeszcze na letnich oponach, wolniutko, wpadł w poślizg i nawet abs mu nie pomógł! na szczęście było pusto i żadnych drzew ;) i od razu po przyjeździe do domu zmienił opony :evil_lol:


Nooo, też odkopywaliśmy kiedyś w Bieszczadach samochów, nawet w środku pod maską musieliśmy go odśnieżać! :crazyeye:


hehe bywa :lol:



Co za inwencja! :evil_lol: Zapomniałaś Bodziulko o powodzi i jeszcze paru kataklizmach! :diabloti:


jeśli chodzi o kataklizmy, to poszukuję pontonu górskiego, bo tam w Bieszczadach, gdzie jedziemy, siły natury ostatnio zerwały jedyny w najbliższej okolicy most i kombinujemy jak się przedostać na drugą stronę rzeki :evil_lol: (a potem jeszcze ponad 0.5km pod górę z tobołami :evil_lol:)

Posted

Właśnie, wymieniając zagrożenia zapomniałam napisać o tsunami, terrorystach, płonących wieżowcach i awarii silników w samolocie, z tym też mamy zamiar sobie poradzić!
Ps. Pontonu nie mam, może saperzy pomogą?!

Posted

[quote name='ania14p']Właśnie, wymieniając zagrożenia zapomniałam napisać o tsunami, terrorystach, płonących wieżowcach i awarii silników w samolocie, z tym też mamy zamiar sobie poradzić!

w Kożuszkach nie ma wieżowców :hmmmm:


Ps. Pontonu nie mam, może saperzy pomogą?!


może goprowcy :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...