author Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 mam 8 miesięcznego dalmatyńczyka który codziennie w nocy załatwia sie w salonie. problem jest od 2 tyg,kiedy oddano wycyklinowane podłogi w salonie(nie wiem czy te fakty się łączą). Kilkukrotnie załatwił sie w salonie po czym jak wyjeżdżałem na wakacje oddałem go na tydzień do koleżanki gdzie ekscesy się nie powtórzyły. od 3 dni kiedy wrócił do domu znów codziennie robi kupy w salonie. dzisiaj nie było mnie 3 godzinny i przed wyjściem był na spacerze i załatwił wszystkie potrzeby. nie bije go po znalezieniu kupy, nie wkładam nosa w odchody, ale nie mam pojecia co robić. nie chce mieć ciągle zasranego salonu ... pomocy !!! Quote
*Monia* Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 A nie zmieniłeś mu w ostatnim czasie jedzenia? Może spacery zdaniem psa nie są wystarczające żeby się całkowicie wypróżnić? Albo wychodzisz z nim w nieodpowiednich porach (nie dostosowanych do tempa trawienia ;))? Quote
majku33krakow Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 moim zdaniem mało ma spacerow,powinien miec minimum 3. Quote
ewtos Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Może coś jest w salonie co wprawia go w wyjątkowy stan emocjonalny ? Np zabraniacie mu tam wchodzić albo ograniczacie przebywanie i jak wpadnie tam pod Twoją nieobecność to mu się przytrafia taka "emocjonalna" nadprogramowa kupa. Quote
xxxx52 Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 author-zeby w pokojach psy nie zalatwialy sie musisz wczesnie rano wstac i wyjsc na spacer .Szczegolnie mlode psy musza czesciej wychodzic ,ale nie tylko na 5 min.Tak dlugo musisz z psem byc na dworze ,az sie zalatwi.Nalezy za dobry uczynek go pochwalic.Poza tym wazne sa stale godziny posilkow ,np.8 rano i 17 popoludniu.Czy stolce sa normalnej konsystencji?Co pies dostaje przed spaniem do jedzenia? Zalezy gdzie Twoja kolezanka psa trzymala pod Twoja nieobecnosc i ile razy wychodzila z nim na spacer.Czy prawde sie dowiesz?Hmmm Minimum 3x na dzien musi pies byc na dworze. Wazne jest teraz systematyczne wychodzenie na spacer ,to bedzie okey i nie zalatwi sie w pokoju. Quote
author Posted September 30, 2010 Author Posted September 30, 2010 wychodzi ok 5 razy dziennie tez na dłuzsze spacery, ostatni spacer wieczorem nastepny rano o 6, i spacery sa do skutku tzn az zrobi kupę :) a co do konsystencji to jest nie najlepsza wiec dzisiaj jedziemy kupic jakas inna karme. jest odrobaczony i karma to wczesniej byla purina proplan teraz ascana wiec raczej takie z wyższej pułki. i pies do salonu mozesz wchodzic kiedy chce i jak chce wiec nie kumam o co chodzi... Quote
majku33krakow Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 author napisał(a):wychodzi ok 5 razy dziennie tez na dłuzsze spacery, ostatni spacer wieczorem nastepny rano o 6, i spacery sa do skutku tzn az zrobi kupę :) a co do konsystencji to jest nie najlepsza wiec dzisiaj jedziemy kupic jakas inna karme. jest odrobaczony i karma to wczesniej byla purina proplan teraz ascana wiec raczej takie z wyższej pułki. i pies do salonu mozesz wchodzic kiedy chce i jak chce wiec nie kumam o co chodzi... ale jak przechodzisz z jednej karmy na drugą musi to byc stopniowo nie odrazu. Quote
karjo2 Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Skoro tylko brudzi w jednym miejscu, to moze warto by ograniczyc mu mozliwosc wchodzenia do salonu pod nieobecnosc opiekunow, zastanowic sie, jak spedzacie wspolny czas, jakie zajecie ma szczenior w ciagu dnia? Do tego kwestia zajecia psa, podpytania kolezanki, jak wygladal pobyt u niej. Moze to sie wiazac ze specyficznym zapachem lakieru, zmiana w salonie, a moze wynikac z braku zajecia. Ile razy dziennie, kiedy ostatni raz jest karmiony? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.