Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Za niedługo będziemy przeprowadzać się w nowe miejsce. Będzie z nami mieszkała jeszcze jedna obca dla Kiary osoba (to jest jej dom). Kiara jej nie zna, ani nie zna domu. Zastanawiam się czy przeprowadzka (zmiana otoczenia) może mieć negatywny wpływ na zachowanie mojej suni? :roll:
Czy powinnam wcześniej jechać w nowe miejsce żeby mogła poznać zapachy i trochę się przyzwyczaić? Boję się rzucić ją na głęboką wodę... Boję się, że będzie piszczeć, nie będzie mogła znaleźć sobie miejsca i będzie chciała wrócić "do siebie" :shake:
Co sądzicie? Czy Wasze psy przez to przechodziły? I jak sobie z tym poradziły?

Pozdrawiam

Posted

Mój pies przy przeprowadzce w ogóle nie zareagował w żaden sposób. My, rzeczy, posłanie - i zachowywał się jak zadomowiony - a mieszkał wcześniej 10 lat w innym miejscu.
Za to jeśli ma mieszkac z Wami obca dla psa osoba, fajnie by było wcześniej zapoznać ją z psem.

Posted

Przy przeprowadzce dużo zależy od właściciela. Pies wyczuwa już wcześniej że coś zaczyna się dziać, są zbierane różne rzeczy. Jeżeli właściciel jest zdenerwowany tą sytuacją pies również taki będzie, jeżeli wszystko przebiega spokojnie prawdopodobnie nic złego się nie zdarzy. Najlepiej byłoby zabrać psa kilka razy w miejsce nowego zamieszkania i przedstawić mu otoczenie i ludzi. Na 100% mogę ci polecić jak najdłuższy spacer z psem zaraz po tym jak już się przeprowadzicie, przeprowadzka będzie dla niego dużo łatwiejszym przeżyciem a potem zmęczonemu łatwiej będzie iść spać na nowym miejscu. Powodzenia i miłego nowego mieszkania :)

Posted

A masz z psiakiem jakieś problemy wychowawcze, że masz takie obawy, czy tylko tak na zimne dmuchasz? ;)
Bo jak pies normalny, zrównoważony, to nie powinno się nic złego dziać.
My ze swoim pimpkiem trochę jeździmy, nocujemy w różnych miejscach, czasem zatrzymujemy się na dłużej - nie ma żadnych problemów z zaaklimatyzowaniem się w nowym miejscu ani z ludźmi, których tam spotyka - zachowuje się zupełnie normalnie i "po swojemu". Ale swego czasu mieliśmy trochę problemów wychowawczych związanych z zostawianiem psa samego w domu i to do teraz właśnie w takich sytuacjach wychodzi - w nowym miejscu nasz pies gorzej znosi rozstanie ze "swoim" stadem. Więc mimo pozorów całkowitego spokoju i akceptacji nowego, coś tam jest na rzeczy i "katalizuje" zachowania, które w domu są już oswojone. W związku z tym ja bym zwróciła uwagę na to, co ewentualnie na co dzień sprawia Wam jakąś trudność (o ile jest coś takiego) - bo tu - hipotetycznie - może tkwić jakieś ryzyko (ale równie dobrze - może to być szansa ;)).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...