Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Cześć Wam, piękne Amstaffy! :cool3:
Salamandra jest CU-DO-WNA!
Zawsze powtarzałam, ze gdyby na świecie nie było bokserów...miałabym amstaffa :lol:
Piękna suńka, przecudna.
Przeglądam Waszą stronę i nie mogę wyjść z podziwu :crazyeye::loveu:
Pozdrawiam;)

Posted

I ja Ci się wcale nie dziwię. ;)
Obie rasy równie wyjątkowe i chwytające za serducho...tak więc decydujący głos ma tu "reguła pierwszeństwa" :lol:
Uwielbiam ten szatańskie "różki" ( kopiowane uszy) Astów, choć z drugiej strony kopiowanie, sprawa kontrowersyjna... i tu z kolei, cieszę się, ze jednak nie siedzę w astach, bo miałabym wewnętrzny dylemat :eviltong:
Bo boksery zaakceptowałam w 100% niekopiowane - a nawet więcej...teraz dla mnie prawo bytu maja tylko takie :diabloti:
Pozdrawiam ;)

Posted

Feigned dziękuje bardzo ;)
Patisa zgadza się , chociaż u mnie aurat reguła "pierszeństwa" się nie sprawdziła, gdyż w moim życiu były wcześniej 3 rasy, Seter Szkocki Gordon ( to jest moja największa miłość i kiedyś w przyszłości na pewno oprócz Amstaffa będę mieć właśnie Gordona), Owczarek Kaukaski ( jak pies stróżujący to tylko Kaukaz) i jamnior ( kocham je za niezależność i uprartość) :), jednak Amstaffy mnie zauroczyły i zanim zamieszkałam na "swoim" długo marzyłam o Amstaffie, potem trafił do Nas pies w typie rasy, ale w miarę czasu marzyła mi się rodowodowa suczka i tak trafiła do Nas Ruda ;). Aki poznała w Irlandii 2 forumowych przedstawicieli Boksiowej rasy i nawet jeden z Faflunów przypadł jej do gustu ;) wiesz co ja osobiście wolę psy z kopiowanym uchem ( boksie, dobermany,dogi, amstaffy,cc) głowa psa wygląda wtedy zupełnie inaczej, ale wiem teraz, że jak będzie kolejny Ast zostanie z uszkami ;) będzie za co miziać ;)

Posted

Kurczę, jeśli chodzi o uszy, mam dokładnie tak samo jak Ty ;)
jest wiele ras, których nie wyobrażam sobie bez kopiowania...a przecież wiemy, ze kopiowanie jest zue :eviltong:
na szczęście, do bokserów nie tkniętych skalpelem już dawno się przyzwyczaiłam, a nawet pokochałam takie, co była nie lada wyczynem, bo bądź co bądź,a le boksery były kopiowane "od stóp do głów" - czyli i uszyszyska i ogon :p
Do wszystkiego( prawie) można przywyknąć i z czasem nawet polubić...a naturalnie, kopiowanie jest dla psa zbędne.

Co nie zmienia faktu, ze uwielbiam diabelskie uszy twego Asta :cool3:

Posted

Zgadza się, do wszystkiego można się przyzwyczaić, moja kaukaza miała też kopiowane uszy ( im wycina się prawie całe ucho ) i dla mnie o wiele lepiej wygląda kaukaz właśnie z takim uchem, później adoptowaliśmy drugie kaukaza i Aramis ma już całe i powiem Ci że do jego uszysk się przyzwyczaiłam i nawet wole ten jego wielki łeb z naturalnym uchem ;). Wiem, że niedługo trafi do Nas mały Amstaff, ale on będzie już naturalny ( na szczęście w Irlandii nie kopiują uszu).
Ja też uwielbiam wyraz głowy Aki z ciętym uchem ;)

  • 2 weeks later...
Posted

Ależ piękna moja ulubiona Irlandka :-) Zazwyczaj ze zdjęć, które wklejasz, bez wahania moge wybrac takie, na którym wygląda najpiękniej , ale tym razem wszystkie są rewelacyjne - na wszystkich jest po prostu cudna!
Ma niesamowicie harmonijną, mocną budowę!

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...