zaba14 Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 bardzo sliczna sunka ;) i co zjezdzacie na stale do PL? czy tu w IRL trzeba rejestrowac psy niebezpieczne? no i czy lista jest taka sama jak w Polsce? :) Quote
Smile of Red Witch Posted August 24, 2008 Author Posted August 24, 2008 Dzięki wielkie Żaba :) Tak planujemy zjechać w tym roku do PL, a kiedy to dokładnie nastąpi jeszcze nie wiemy :cool3: Odnosnie rejestrowania psów rasowych to nie ma tutaj nic takiego, ja zapłaciłam tylko tą opłate roczną za psa i to wszystko, odnośnie listy ras niebezpiecznych to ponoć jest coś takiego,wiesz co mnie najbardziej śmieszy to, że irlandczycy są o wiele bardziej pozytywnie nastawienie do Aki niż Pplacy, idąc np. parkiem kiedy przechodzę koło polaków co jakiś czas można usłyszeć jakiś komentarz. Quote
zaba14 Posted August 24, 2008 Posted August 24, 2008 a taka oplata roczna to rozumie to odpowiednik polskiego podatku za psa? :) ile kosztuje i gdzie takie cos sie placi ? Ja obecnie sie przepradzilam na zielone osiedle domkow takze psiaki widac, ale bullowatych nie :(( jednakze to co czytalam bedac w Polsce o przepisach.. smycz.. kaganiec to chyba kpina :D wystarczy ze teraz wyjze przez okno i psiaki biegaja swobodnie po osiedlu, obok bawia sie dzieciaki i nikt nie ma do nikogo o nic pretensji, ogolnie wydaje mi sie ze irlandczycy to tolerancyjny narod, a i bardziej kulturalny, wedlug mnie, to moje osobiste zdanie. Czasem na psacerze spotkam staffiki :loveu: i fakt ta rasa jest tu popularna, w Angli pewnie jeszcze bardziej? ;) to co u mnie sie spotyka to bordery, labki, goldeny.. codziennie ;) no i mieszance JRT ;) co do Twoich slow o tolerancje w stosunku do amstaffa, siedzac przed sklepem dosiadl sie chlopak z 2 rottkami i to pokaznych rozmiarow ;) to co mnie sie nie podobalo to to ze po prostu smierdzialy :evil_lol: ale wychodzacy irlandczycy glaskali owe mordercze psiaki, zadawali pytania, czochrali ;) a koles siedzial doslownie przy drzwiach ;) bylam zaskoczona, ale mile, bo u nas przywiazany rottek przed sklepem w kagancu z dala od drzwi wbudza panike i niepotrzebne komentarze.. :shake: Quote
Smile of Red Witch Posted August 26, 2008 Author Posted August 26, 2008 Tak to jest taki odpowiednik polskiego podatku, płaci się to na poczcie nazywa się to Dog License, ja w zeszłym roku zapłaciłam za to 12.70. My też od ponad roku mieszkamy na osiedlu domków, gdzie psiaków jest od groma, z bullowatych sąsiedzi maja Staffika, ale niestety nie mamy z nimi dobrego kontaktu. Wiesz moja wychodzi na spacer bez kagańca, w parku biega luzem i jak do tej pory nikt do Nas nic nie powiedział, wychodzimy wielokrotnie z suką na miasto, mija Nas Garda i też nic jak do tej pory nie powiedzieli. Do Nas do domu przychodzą irlandzkie dzieci żeby pobawić się z Akirą. Odnośnie irlandczyków zgadzam się z tym, że są toleranyjnie i o wiele bardziej kulturalni od Polaków, zwróć uwagę, że Oni od razu przepraszają, pozatym zobacz nawet na drogi jak oni kulturalnie się zachowują, grzecznie czekają, a w Polsce już dawno byś została wyzwana. U mnie najbardziej popularne są własnie Labradory, King Charles Spaniele, Bordery, JRT, Charty. W Polsce jakby się tak zostawiło takigo psa przywiązanego pod sklepem już dawno ludzie ( czyt. Moherowe Berety oraz wyznawcy Faktu ) dzwonili by po Police, że przez agresywną bestię nie można wyjść ze sklepu :lol: Ja pamiętam w Polsce sytuację, wyszlam z Aki na spacer, suka miała 4 miesiące, wychodziła bez smyczy bo ona od początku bardzo się pilnowała, a jakaś mloda mamusia do mnie z tekstem, żebym następnym razem tego psa morderce na smyczy prowadziła, bo ona nie chcę się obawiać o swoje dziecko. Powiem Ci, że wszyscy tak kochają Goldeny, Labki bo takie słodziutkie i wogóle, a wiele widziałam egzemplarzy agresywnych zarówno w Polsce jak i tutaj w Irlandii. Byłam z moją suką na spacerze nad naszą ukochaną rzeczką, Aki była pare dni po cieczce, podleciał do Nas Golden, Aki zapraszała go do zabawy a ten ją zaatakował. No i taka to kochana rasa. Szczeże mówiąc bardziej ufam Amstaffom niż właśnie Goldenom, czy Labkom. Pozdrawiamy Quote
astela Posted August 26, 2008 Posted August 26, 2008 śliczna sunia. ma cudowny kształt głowy. i łatki :loveu::loveu: Quote
zaba14 Posted August 26, 2008 Posted August 26, 2008 Niski ten psi podatek ;) my przymierzamy sie do kupna tutaj psa jesli nie wyjedziemy w przyszlym roku, strasznie nudno bez zwierzaka :( moj zostal w PL, ale nie chce go sciagac bo moglby nie przezyc podrozy, a poza tym jego ukochana pancia jest moja mama ;) a co do domkow to widze po samym ogrodku ze cos na styl naszego ;) bardzo fajnie sie mieszka, z tym ze my obok siebie mamy polakow i na przeciwko tez ;) pozdrawiam i czekam na wiecej zdjec suni ;) Quote
Smile of Red Witch Posted August 27, 2008 Author Posted August 27, 2008 Astela dziękuje bardzo w imieniu mojej małej Jędzy. Odnośnie jej główy wiele osób uważa, że wygląda jak głowa boksera ;) Ale dla Nas i tak będzie najpiękniejsza :) Zaba fakt podatej jest śmiesznie niski jak dla mnie ;) A jakiego psiaka planujecie zakupić?? Widze, że coraz więcej Polaków planuje powroty do kraju, hihi my też myślimy już nad zjazdem do domu, z jednej strony Nam jest tutaj bardzo dobrze, ale jednak ciągnie do kraju i do najbliższych :) Rozumiem, ja moją ściągnełam, niestety mój drugi pies w typie musiał zostać w kraju, młody to straszny agresor do psów,więc jakby coś tutaj się stało wiesz sama co by się z nim stało. Oj zgadzam się jak ktoś jest przyzwyczajony do obecności psa w domu a później brakuje stworzonka to niestety jest starsznie nudno i ta cisza, która panuje w domciu, dla mnie te pół roku, które dzieliło mnie do przyjazdu Aki strasznie się dłużył, odliczałam dni do ponownego spotkania, do momentu kiedy ją w końcu przytulę, poczuje jej zapach, ponowne Nasze spotkanie było cudowne, niunia mieszkała u swojej hodowczyni, nawet Monika tej naszej 1 wspólnej nocy pozwolila aby Aki spała ze mną w łóżeczku :) Wiesz odnośnie domów oni tutaj mają wszystko na jedno kopyto, ja na początku się bałam, że pomyle domy ;) My na szczęscie jesteśmy jedynymi Polakami na Naszej ulicy, dookoła Irole, których uważam za super sąsiadów, są mili, uśmiechnięci i zawsze służą pomocą ;) Odnośnie nowych fotek musze coś jej cyknąć, ale ostatnio Pańcia nie ma czasu, bo jak nie pracka, to siłownia, basen, ale jutro chyba przerwa w treningach więc coś specjalnie dla Ciebie cykniemy ;) Pozdrawiam Quote
zaba14 Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 planujemy kupic staffika ;) co do powrotu do kraju to fakt zauwazylam ze sporo ludzi wraca, ale jednoczesnie sporo przyjezdza ;) a ja nie wiem co zrobie ;P poki co jest mi tu dobrze i do kraju jako kraju mnie nie ciagnie, ale za to do rodziny owszem... :-( ale coz trzeba byc twardym ;) czekam na zdjecia! :) Quote
Smile of Red Witch Posted August 27, 2008 Author Posted August 27, 2008 No, nio Staffiorki są fajniutki tylko mi by troche przeszkadzało, że są takie hałaśliwe, ale ogólnie to fajne psiurki, macie już jakąś upatrzoną hodowle?? Hmmm u Nas już tego tak nie widać i nie ma za dużo nowych ludzi. Wiesz mi też jest tutaj dobrze, na dużo więcej rzeczy moge sobie pozwolić niż w Polsce ;) Mnie rowniez nie ciagnie do samej Polski, ale do najblizszych, ktorych tam zostawilam, zgadzam się trzeba byc twardym. Wlasnie wybieramy sie na spacerek i mam nadzieje, ze uda nam sie cyknac kilka fotek ;) Quote
zaba14 Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 nie hodowli nie mamy upatrzonej ;) raczej w "ciemno" bedziemy kupowac, napewno z papierami zeby wyrusl staffik ;) zobaczymy jakie beda ogloszenia w czasie w ktorym bedziemy mogli sobie juz pozwolic na mala ;) czekam na foteczki ;) Quote
Smile of Red Witch Posted August 27, 2008 Author Posted August 27, 2008 Zaba no to specjalnie dla Ciebie tak jak obiecalam nowe foteczki Rudej ( troche się Zołzie schudło bo miała 5 dni samowolnej głodówki ) A takiego pięknisia spotkałyśmy nad rzeką Quote
Smile of Red Witch Posted August 28, 2008 Author Posted August 28, 2008 No to mam jeszcze 2 fotki Rudej Podwójna Aki Cześć kolego Więcej Raczka Quote
Smile of Red Witch Posted August 30, 2008 Author Posted August 30, 2008 Hihi nie, tego chłopaka znalazłyśmy na drodze z daleka od rzeki, zabrałam go do domciu a wczoraj zwróciłam mu wolność i uwolniłam do rzeki. Aki była nim strasznie zainteresowana. Quote
zaba14 Posted August 30, 2008 Posted August 30, 2008 amstaffka1978 napisał(a):Hihi nie, tego chłopaka znalazłyśmy na drodze z daleka od rzeki, zabrałam go do domciu a wczoraj zwróciłam mu wolność i uwolniłam do rzeki. Aki była nim strasznie zainteresowana. przy moim psie raczej by nie przezyl :lol: Quote
Smile of Red Witch Posted August 31, 2008 Author Posted August 31, 2008 HIHI ona mogła go obejrzeć tylko przez chwilkę, później mieszkał dzionek w akwarium a rano wrócił do rzeki ;) Quote
zaba14 Posted August 31, 2008 Posted August 31, 2008 amstaffka1978 napisał(a):HIHI ona mogła go obejrzeć tylko przez chwilkę, później mieszkał dzionek w akwarium a rano wrócił do rzeki ;) a to wszystko tlumaczy :P Quote
Smile of Red Witch Posted September 1, 2008 Author Posted September 1, 2008 Ale ona takto lubi inne zwierzątka oprócz ptaszków ;) Zaba specjalnie dla Ciebie taki mały czas wspomnien Mały klapouszek :D Quote
Smile of Red Witch Posted September 1, 2008 Author Posted September 1, 2008 Akira z Busterek , niestety chłopak musiał zostać w kraju, bo straszny agresor do psiaków z niego Quote
Smile of Red Witch Posted September 1, 2008 Author Posted September 1, 2008 Świeżo po zmianie fryzurki Quote
Smile of Red Witch Posted September 1, 2008 Author Posted September 1, 2008 Z wizytą u moich rodziców Z moim jamniorem Vipem Z moją ukochaną nieżyjącą już Kaukazką ( dokładniej suką w typie kaukaza ) Mafią, suka na tej fotce była już 12 letnią babcią Z moją mamcią Quote
Smile of Red Witch Posted September 1, 2008 Author Posted September 1, 2008 Z kumplem Blue ( Happy Blue Boy z Samotni Christa ) Pierwsze wakacje na Warmii Pierwsza lekcja ustawiania Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.