Evelka Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Asior - prześliczną masz tą małą Kruszynkę!:lol::loveu: Nie dziwię się, że nie chciałaś się z Nią rozstać;) Quote
Evelynkaa Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Kopiuję: Proszę o informację, z kim (e-mail lub nr tel) należy się kontaktowac w sprawie tego pieska - skontaktowała się ze mną osoba, która chciałaby się nim zaopiekowac. Jej adres e-mail to: aguniaaa1@wp.pl (mozna znalezc ją równiez na Facebooku) Quote
Asior Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 Evelynkaa, podaj proszę mój nr tel tej osobie.. Nie lubię omawiać wznych spraw prze maila... mój nr 698-684-638 jak na razie zarzucam wici na moim osiedlu i powiem Wam, ze łamią się dwie osoby :P jedna to moja bardzo dobra koleżanka a druga sąsiadka z bloku na przeciwko.. Ma już sznaucera miniaturę (chłopaka) i powiem szczerze, ze oczy jej się zaszkliły jak opowiedziałam o małej... Fionka była dziś u weta... ma bardzo powiększone węzły chłonne, kaszle.. dostała antybiotyk.. Jutro muszę go jej sama podać i ciekawe jak to zrobię... straszną histerią zareagowała na zastrzyk :lol: no i ta mała gnida super załapała ze gazeta służy do sikania, ale po co iść specjalnie do kuchni na siku czy kupę, skoro stojąc na dywanie tak fajnie jest miENTko pod nogami :angryy: AA i wet stwierdził, ze też sadzi, ze mała nie jest w 100% ślepa.../ Quote
mshume Posted October 2, 2010 Author Posted October 2, 2010 Bardzo się cieszę,że maleństwo coś widzi :) Asior, najlepiej adoptuj ją tak, abyś mogła sledzić jej losy, to będziesz o Fionkę spokojniejsza ;) Quote
Evelynkaa Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 Numer podany. Powiem Ci że jakbym miała możliwość zobaczenia jej na żywo też bym się złamała, już przez zdjęcia ciężko mi. Planuję drugiego psa ale na razie nie jestem gotowa choćby finansowo :( Myślę że warto by było by mała pojechała do tego znanego okulisty w Warszawie gdzie był Totik. Może jest jakaś szansa. Jak był Alex mały to niestety ale usunęłam wszystkie dywaniki :D wyłożyłam spowrotem dopiero parę miesięcy później :P Bo przecież dywan prawie jak trawa :D Na początku maty kładłam na dywanie ale często nie trafiał :P A ja tak się ładnie proszę o nowe foteczki tej kruszynki :D Quote
Borówka16 Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 Ja też się bardzo cieszę ,że niunia nie do końca ślepa :) Poproszę też o nowe fotki ślicznotki ;) Quote
avii Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 [quote name='Asior']Evelynkaa, podaj proszę mój nr tel tej osobie.. Nie lubię omawiać wznych spraw prze maila... mój nr 698-684-638 jak na razie zarzucam wici na moim osiedlu i powiem Wam, ze łamią się dwie osoby :P jedna to moja bardzo dobra koleżanka a druga sąsiadka z bloku na przeciwko.. Ma już sznaucera miniaturę (chłopaka) i powiem szczerze, ze oczy jej się zaszkliły jak opowiedziałam o małej... Fionka była dziś u weta... ma bardzo powiększone węzły chłonne, kaszle.. dostała antybiotyk.. Jutro muszę go jej sama podać i ciekawe jak to zrobię... straszną histerią zareagowała na zastrzyk :lol: no i ta mała gnida super załapała ze gazeta służy do sikania, ale po co iść specjalnie do kuchni na siku czy kupę, skoro stojąc na dywanie tak fajnie jest miENTko pod nogami :angryy: AA i wet stwierdził, ze też sadzi, ze mała nie jest w 100% ślepa.../ Asior -- oddaj ją naprawdę odpowiedzialnej osobie która musi byc równiez przygotowana na pewne koszty .. Westy co niektórym ludziom kojarzą sie z pluszakiem ale to dosyć drogie psy w utrzymaniu , szczególnie w przypadku jak niedomagają ze zdrowiem ... książkę moglabym o tym napisać ... To rasa bardzo inteligentna i ....uparta ale niesamowicie kochana , w małym ciałku drzemie nieustraszone serduszko terriera , upartego i bystrego ... A głuche to od urodzenia , słyszy tylko wtedy jak chce ...usłyszeć :evil_lol: To takie kocio-psy ... Co do siusiania , jak raz pokażesz suni gdzie ma zalatwiać swoje potrzeby , nie będzie siesiała gdzie popadnie .. ale to ludz musi co 1/2 godzinki wychodzić z nią do toaletki np do lazienki gdzie możesz rozłożyć gazetki , na to chłonny np papierowy ręczniczek i pokazywać lapką że tu "" siusiu" a potem dać nagrodę np malutkiego Gimborna jak Fionka zajarzy o co chodzi to ...sama będzie pędzić na siu osobiście mam westa 8 lat jest to pierwszy pies który od małego nie nasiusiał mi w mieszkaniu poradę powyższą od razu uzyskałam od hodowcy i sprawdziła sie w 100 % .. ale nie ukrywam że w nauce byłam bardzo konsekwentna .., wszystko przecież zależy od człowieka :razz: protestuję zatem by Fionkę nazywać ...gnidą :mad: noooo obecnie w związku z chorobą mojej suni , by nie ganiać jeszcze o 23- 24 na siuu , używam w łazience , chłonne podklady dla ..szczeniaków http://allegro.pl/30-szt-chlonne-podklady-do-przewijania-kurier-i1241315519.html zwijasz i do kosza :razz: I jeszcze co do slepoty suni --jest na dogo wątek (u Maupy4 ) slepa sunia od urodzenia .. patrząc jak sie bawi i rozrabia , w życiu nikt by nie powiedział że jest ślepa ale egzystowała od początku z innymi zwierzakami i od nich sie uczyła wszystkiego wtedy jest naprawdę takiemu psu łatwiej Ale jesli Fionka chociaz trochę widzi to u odpowiedzialnego ludzia dobrze być rozpieszczaną ..jedynaczką :lol: no i chciałam Wam pokazać jej sierść.. czy to normalne, ze tak jej ciałko prześwituje?? (zdjęcie nie ostre) nie , to nie jest normalne westy mają bardzo gęsty podszerstek , który chroni je od zimna sunia tego podszerstka nie ma , widocznie była bardzo żle żywiona albo niedożywiona zatem teraz nic nie chroni ja od chłodu .. podawajcie jej zatem każdorazowo do jedzenia kapsulke wiesiolka , tanie i skuteczne zima za pasem , może zdąży sie podszerstek odbudować ... Asior -- żeby zastrzyki nie bolały , robisz ze skóry na karku taki ..namiocik i pewnym ruchem wbijasz igłę ( poćwicz na jakimś pluszaku,) ja robię takie 2 codziennie , no chyba że ma domięśniowo to ..może boleć :( Trzymam kciuki za ten odpowiedzialny domek Quote
Evelynkaa Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 Avii nic dodać nic odjąć, a z tym że mała kiedyś tam ogłuchnie i że będzie słyszeć tylko wtedy gdy będzie chciała to święta prawda :D Quote
Borówka16 Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 Evelynkaa napisał(a):Avii nic dodać nic odjąć, a z tym że mała kiedyś tam ogłuchnie i że będzie słyszeć tylko wtedy gdy będzie chciała to święta prawda :D Teriery chyba już tak mają :D Quote
marysia55 Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 [quote name='Asior']Evelynkaa, podaj proszę mój nr tel tej osobie.. Nie lubię omawiać wznych spraw prze maila...mój nr 98-684-638 jak na razie zarzucam wici na moim osiedlu i powiem Wam, ze łamią się dwie osoby :P jedna to moja bardzo dobra koleżanka a druga sąsiadka z bloku na przeciwko.. Ma już sznaucera miniaturę (chłopaka) i powiem szczerze, ze oczy jej się zaszkliły jak opowiedziałam o małej... Fionka była dziś u weta... ma bardzo powiększone węzły chłonne, kaszle.. dostała antybiotyk.. Jutro muszę go jej sama podać i ciekawe jak to zrobię... straszną histerią zareagowała na zastrzyk :lol: no i ta mała gnida super załapała ze gazeta służy do sikania, ale po co iść specjalnie do kuchni na siku czy kupę, skoro stojąc na dywanie tak fajnie jest miENTko pod nogami :angryy:AA i wet stwierdził, ze też sadzi, ze mała nie jest w 100% ślepa.../ Asior pilnuj tych osób jak oka w głowie :roll: .... a mała na pewno nie jest ślepa na 100% ... najwyżej na 70%:cool3:[quote name='Borówka16']Ja też się bardzo cieszę ,że niunia nie do końca ślepa :)Poproszę też o nowe fotki ślicznotki ;) jak będziecie cierpliwe to pewnie się doczekacie :evil_lol: Quote
Asior Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 marysia55 napisał(a):Asior pilnuj tych osób jak oka w głowie :roll: .... tia.. mówi tak bo zakochała sie w małej i nie chce pozwolić, żebym jej wcisnęła małą... :p Mówię Wam... Marysi się oczy zaświeciły na jej widok.. Ale ciągle mam nadzieje, ze nie znajdzie się w krakowie domek i będzie zmuszona ją wziąć, żeby nie szła na poniewierkę :p Teraz kiedy zasikała i zasrała jej mieszkanie, jak mogła by pozwolić oddać ją obcym ludziom.... Wkurza mnnie to, ze po rasowego psa jest tyle telefonów... a po kundelka nie :( DLATEGO WSZEM i WOBEC MÓWIĘ.. NIE ODDAM JEJ POZA KRAKÓW... Szukamy jej domu na miejscu.. i to takiego domu z bajki... takiego jak Marysi.... zresztą ja cały czas wierzę, że Marysia w końcu się złamie :cool3: :evil_lol: aa zdjęcia wrzucę jutro , bo mam już kabelek Quote
marysia55 Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 [quote name='Asior']tia.. mówi tak bo zakochała sie w małej i nie chce pozwolić, żebym jej wcisnęła małą... :p Mówię Wam... Marysi się oczy zaświeciły na jej widok.. Ale ciągle mam nadzieje, ze nie znajdzie się w krakowie domek i będzie zmuszona ją wziąć, żeby nie szła na poniewierkę :p Teraz kiedy zasikała i zasrała jej mieszkanie, jak mogła by pozwolić oddać ją obcym ludziom.... Wkurza mnnie to, ze po rasowego psa jest tyle telefonów... a po kundelka nie :( DLATEGO WSZEM i WOBEC MÓWIĘ.. NIE ODDAM JEJ POZA KRAKÓW... Szukamy jej domu na miejscu.. i to takiego domu z bajki... takiego jak Marysi.... zresztą ja cały czas wierzę, że Marysia w końcu się złamie :cool3: :evil_lol: aa zdjęcia wrzucę jutro , bo mam już kabelek mała jest cudowna, dom po wizycie dzisiaj Asi z małą mam zasrany i zasikany jak mówi Asiorek .. ale ja na prawdę na dzień dzisiejszy nie mam jak jej przyjąć... co Asior nie dopuszcza do siebie :cool3: Dlatego prosze Was znajdźcie jej domek w Krakowie, żeby Asior nie jeździł po moim i tak juz nadwątlonym sumieniu :evil_lol: Quote
marysia55 Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 ciekawe co w tej misce mają dobrego do zjedzenia fajne jest to kocie legowisko jak widać pies też mi nie jest wrogiem dobre to żarełko fajny jest ten koci domek, chyba tu przycumuję na chwilkę Quote
marysia55 Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 muszę troche pośpiochać bo sie okrutnie zmęczyłam tym metrażem u Marysi a jak sie kotu nie podaba to 'wypad' o jedzonko tez umiem poprosić grzecznie czarnego kota tez się nie boję, jak trza to pogonię a, tą kocią 'szylkretkę' też mam w nosie Quote
avii Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Ale ona fajna , na zdjęciu z czarnym wyszła jak puchata kulka a pyszczek ma bardzo rezolutny , taki mówiący >>>co by tu jeszcze ..:lol: aż wierzyć sie nie chce że nie widzi albo inaczej >> że ma problemy ze wzrokiem Sliczny kłębuszek ..wełny :loveu: Jak ktos o nią prawidłowo zadba będzie piękną sunią Bardzo ale to bardzo przypomina mi moja sunię , ale one ( westy) to wszystkie do siebie podobne jak mawia mój sąsiad :evil_lol: No teraz mogę iść spać Quote
marysia55 Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 jak trzeba to tez jej skoczę na plecy no proszę jak spierdziela a jak sie zmęczę to znowu sobie pośpiocham a w ogóle to taka jestem piekna, że mózg odpada czarne kocisko ucieka przede mną na górna półkę Quote
marysia55 Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 avii napisał(a):Ale ona fajna , na zdjęciu z czarnym wyszła jak puchata kulka a pyszczek ma bardzo rezolutny , taki mówiący >>>co by tu jeszcze ..:lol: aż wierzyć sie nie chce że nie widzi albo inaczej >> że ma problemy ze wzrokiem Sliczny kłębuszek ..wełny :loveu:Jak ktos o nią prawidłowo zadba będzie piękną sunią Bardzo ale to bardzo przypomina mi moja sunię , ale one ( westy) to wszystkie do siebie podobne jak mawia mój sąsiad :evil_lol: No teraz mogę iść spać po dzisiejszym pobycie psinki u mnie na prawdę stwierdzam, że ona coś widzi.... może tylko cienie, może tylko kontury ... ale ani razu z niczym sie nie zderzyła. Ani ze zwierzakami , ani z meblami. Bezbłędnie trafiała do miski i na wersalkę, omijała meble, wiedziała gdzie fotel i gdzie legowisko. Odszczekiwała sie mojemu Saszy i chodziła za nim 'krok w krok', nawet kotom dawała odprawę godną psom. Kiedy poruszałam ręka przed jej pyszczkiem wodziła główką za ręką. Trudno jest mi uwierzyć, że NIC nie widzi:shake: Quote
Asior Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 mała ma biegunkę :( trochę krewki się nawet pojawiło pod koniec kupki :( dałam jej smecte i zobaczymy czy coś pomoże.... Nie leje się z niej woda, ale kupsko jest bardzo rzadkie... No i po tym suchym ona ciągle jest głodna :( Jakie mięsko jej dać, żeby nie zaszkodzić?? Quote
avii Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Asior napisał(a):mała ma biegunkę :( trochę krewki się nawet pojawiło pod koniec kupki :( dałam jej smecte i zobaczymy czy coś pomoże.... Nie leje się z niej woda, ale kupsko jest bardzo rzadkie... No i po tym suchym ona ciągle jest głodna :( Jakie mięsko jej dać, żeby nie zaszkodzić?? Asior >. czy wy wiecie co jadla u tego niby ..hodoffcy ? bo takie sensacje jakie są teraz mogą wynikac ze zmiany karmy jeśli jadła suche u niego powinna też na suchym zostać i nie zmieniać radykalnie karmy tzn powinno sie wprowadzać pól na pół ( czyli pol tej starej i pol nowej ) Jeśli bedzie mieszać sie jej jedzenie tzn z suchej od razu na gotowane sensacje murowane jak drut Jej posiłki podzieliłabym jej na 4 dziennie bo to mały szczylek , wtedy odstępy masz niewielkie i sunia głodu nie powinna odczuwać .. Patrząc na zdjęcia suni , osobiście jak byłaby u mnie , wprowadziłabym stopniowo karmę dla alergików --- ona ma równiez duże prześwity sierści przy oczkach >> to mogą ( nie muszą ) być zmiany allergiczne ... I odstawcie na razie wszelkie środki na ..porost sierści jej organizm różnie może zareagować , dla jej żołądka i jelitek może być za dużo zmian , a te produkty wszystkie chemiczne ... Jeśli przechodzi się na jedzenie gotowane , no cóż , pozostaje tylko pierś z indyka ... najbardziej bezpieczny ...+ ryż albo makaron al dente ( są takie makarony Czarneckiego w formie ryżu albo gwiazdek) to sie nie rozgotowuje jak inne ... No i nic tłustego jej zoladek i jelitka muszą sie przestawić .. Trudno w tej chwili radzić co i jak .. bo nawet nie wiadomo czy była odrobaczana :roll: to też ma duży wplyw , nawet na rzedkie i krwawe kupy.. Ja tylko mogę podpowiedzieć , że jak nasza przyjechała do domu , była prawie taka jak Fionka , więcej puchata ale pod puchem sama skora i kostki :shake: ważyła 1/2 kg :placz: z robalami walczyliśmy 3 miesiące , z kupami krwawymi też .. nasza pani wet z Kliniki w Brynowie , poradziła nam wtedy dodawać do jedzenia zmieloną babkę płesznik ( podobne do lnu , bardzo twarde do zmielenia, do kupienia w aptece ale nie każdej) ale leczy jelitka tzn osłania i absorbuje wode z jelit . Biegunki ustaly , nasza Pysia wyszla z tego ...a bylo kiepsko Inny sposób to ...niezastąpiona w biegunkach , rzadkich kupach marchwianka Asior >> jesli potrzeba wsparcia daj znać na pw , chętnie dołożę się do kosztów utrzymania Fionki , teraz są najważniejsze dla jej organizmu chwile które rzutować mogą na przyszłośc ... Quote
Evelynkaa Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Takie małe sprostowanie, raczej nie pierś z indyka bo zawiera zbyt dużo białka, lepiej czyste mięsko z podudzia lub uda. A ja bym się dalej upierała na tej karmie, jeśli dotąd nie była dobrze karmiona to wiadomo że wydaje się być cały czas głodna. A jaką suchą podajesz Asior? Proponuję jeszcze raz odrobaczyć, nie wiadomo jak i gdzie była odrobaczana więc należało by to powtórzyć. Avii dobrze pisze że nie należy co chwila zmieniać jedzonka, to nie wychodzi na dobre. A westiki mają bardzo delikatne żałądki.... i żadnych smaczków pomiedzy tylko ta karma....jeśli nawet dostatnie trochę więcej tej karmy jak na opakowaniu to nic, widocznie tyle potrzebuje. Na opakowaniu jest zawsze orientacyjna wielkość posiłku i należy ją samodzielnie dostosować. Mój Alex był do 9 miesiąca na samym royalu. Wystarczył okruszek lub liznięcie podłogi w windzie i już była sraka...naprawdę to bardzo delikatne psy. Teraz jak już ma 1,5 roku od czasu do czasu dostaje trochę surowego mięsa ewentalnie sparzonego by tych bakterii troszkę przybyło w żołądku i faktycznie rzadziej miewa biegunki. Ale mała jest za mała na surowe. Taki szok można zastosować u dorosłego psa. Quote
coronaaj Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 [quote name='Asior']mała ma biegunkę :( trochę krewki się nawet pojawiło pod koniec kupki :( dałam jej smecte i zobaczymy czy coś pomoże.... Nie leje się z niej woda, ale kupsko jest bardzo rzadkie... No i po tym suchym ona ciągle jest głodna :( Jakie mięsko jej dać, żeby nie zaszkodzić?? Asior gratulacje!!!! Dzieki za watek!!! Alugastrin na jelita..bardzo pomaga, chyba nawet bez recepty, lepszy od Smecty. Nie wiem czy Nifuroksazyd w zawiesinie ??? Co mowi wet bo tam trzeba szukac rady... Rowniez stres moze byc przyczyna tej luznej kupki nie tylko zmiana jedzonka??? Mala przeszla w ostatnich dniach wiele...Pakus zestresowany to odrazu na luzno... Quote
Grosziwo Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Obejrzałam zdjęcia z wizyty u Marysi i umarłam na zakochanie :loveu::loveu::loveu: w białasku, w kociastych Marysi, w psiakach Marysi, w Marysi (:diabloti:)...no i w Asiorku (:evil_lol:) Quote
marysia55 Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Grosziwo napisał(a):Obejrzałam zdjęcia z wizyty u Marysi i umarłam na zakochanie :loveu::loveu::loveu: w białasku, w kociastych Marysi, w psiakach Marysi, w Marysi (:diabloti:)...no i w Asiorku (:evil_lol:) Grosziwo:loveu: a wiesz jak ślicznie wyglądał ten biało-perłowy kłębuszek wśród ciemnych futerek :evil_lol:. Do dzisiaj się nie mogę nadziwić jak ona trafiała do wejścia do budki dla kotów ... normalnie jak by miała w sobie jakiś radiolokator:lol: Quote
Grosziwo Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Marysiu ja te zdjęcia oglądałam już chyba z 20 razy i jestem zakofffana !!! Jest tam też zdjęcie Twojego czarnego psiunka i perełeczki więc mogę sobie wyobrazić. A swoją drogą powiedziałaś, ze Twoje kociaste nie mają takich fajnych sprzętów jak moje...kłamczucha :lol: one mają u Ciebie raj na ziemi. A Ty Asiorku nie znajdziesz domku dla małej, nie znajdziesz...ona domek już ma :loveu::loveu::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.