Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie uczestniczę, jak widać ani ja ani Dorka zbytnio w tym wątku, po prostu niewiele mamy informacji na temat Julci. Wiemy, że mieszka sobie na tym samym terenie, pani która ją dożywia i to dobrze, uzgodniła jej pobyt z właścicielem terenu, ma tam budę i krzywda jej się nie dzieje. Gdyby się coś działo kobieta ta na pewno zadzwoniłaby do Dorki. Myślę, że znalezienie jej domu jest trudne i byłoby trudne przeniesienie jej stamtąd w inne miejsce. Jest tam tak długo i chyba się przyzwyczaiła do takiego trybu życia. Sunia nie jest młoda, może lepiej niech już tam zostanie. Jestem wzruszona ogromnymi działaniami osób z dogo, z innych miast, tak usilnie szukały jej domu. Naprawdę wielkie dzięki ode mnie, Dorki i Tygrysiczki. Skupmy się tymczasem na innych psiakach w potrzebie. Dzięki, dzięki, dzięki....

  • 4 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

Zaglądam czasem, ale tylko gdy pojawi się nowy post.
Myślę, że gdyby była potrzebna jakaś pomoc to pewnie było by info na Julki wątku. Skoro osoby będące bliżej Julci napisały, że lepiej dla niej zostać tam gdzie jest, to widocznie tak ma być. Najważniejsze, że ma opiekę. Oczywiście jeśli była by potrzebna jakaś pomoc to chętnie pomogę.

  • 4 weeks later...
  • 2 months later...
Posted

Jula ma sie całkiem niezle,jej budka została przeniesiona z dawnego młyna pomiedzy garażyki koło leśniczówki.Pani Janina jest u niej dzien w dzien o 14:30 i karmi ją,zmienia wodę,zabiera na spacer do leśniczówki.Nadal nie da się przetłumaczyć pani Janinie ze Jula nie moze jesc tłustych rzeczy,ale Pani Janina ma swoją filozofie,Jula jest szczęsliwa,nikt jej nie przegania,wszyscy psiarze i nie tylko znaja sunię i zawsze ktos pogłaszxze,da smakołyk.Jula jest potwornie gruba,z drugiej strony wspaniale ze jest ktoś kto o nia dba,karmi i daje odrobime uczucia.Postaram się na dniach zrobic fotki

  • 1 month later...
Posted

Julka nie żyje.......................została uśpiona,nie miała siły juz wstawać,większość czasu leżała,miała nadżerki na łapach,odleżyny(wiem to od weta który ją usypiał).miała otłuszczone serce,niestety była żywion fatalnie,ale próby przetłumaxczenia pani która dbała o sunię były bezskuteczne.Kiedy przynosiąłm jej puszki-ja czy ktos inny,pani z uporem maniaka twierdziął że ona takich rzeczy nie jada.Zresztą teraz to juz nieważne.
Bądź szzcęśliwa słodka Grubasko,biegaj radośnie po zielonych łąkach ze swoim ukochanym Romusem...............................[']['][']

  • 8 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...