ewatr Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 diabelkowa napisał(a):................ brak slow... a mnie sie ciagle wydaje , że jakby była mozliwosc jej jakies lepsze zdjecia zrobić to moze by komus w oko wpadła :oops: Quote
diabelkowa Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=44911 patrzcie co znalazam :DD moze atakowac ta pania prosbami na Julcie moze sie ugnie ? :)) Quote
diabelkowa Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 dzwonilam do tej pani ale nikt nie odbieral bede probowac:))) Quote
diabelkowa Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 10 razy dzwonilam i dalej nie odbiera... Quote
ewatr Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 monikab napisał(a):pomóżmy Juleczce!!!!!!!jest przekochaną pieszczochą desperacko pragnącą czułości i miłości.Byłam świadkiem tragedii która przytrafiła się jej życiowemu partnerowi-Romusowi.Sunia tęskni za nim ale po mału oswaja się z zaistniałą sytuacją,jej samopoczucie z kazdym dniem jest coraz lepsze,wiem bo pomagam przy jej opiece.Potrafi chodzic na smyczy,choć nigdy przedtem nie byla na niej prowadzana.Spuszczona z niej nie ucieka lecz grzecznie wraca.Jest tłuściutka,ale to wina zastrzyków hormonalnych i nieodpowiedniego jedzenia.Jest bardzo inteligentna i słuchana.Odwdzięczy się bezgraniczną miłością i oddaniem temu kto ją przygarnie.Ponieważ większośc życia spędziła na wolności, potrzebuje dużo ruchu i swobody.Pomóżmy znalezc Julci kochający,ciepły dom!!!!!!!!!!!!!!!!! czy cos jeszcze trzeba dodawać ? przecież to świetna sunia ! Quote
ewatr Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 monikab napisał(a):Jula wróciła na"stare śmieci".Wyprowadzona na spacer przez kobietę która od lat dokarmiała ją i Romusa uciekła w miejsce,gdzie przebywała razem z Romusem.Jest szczęśliwa i nie bardzo ma ochotę stamtąd wrócić.Bezgraniczna miłość do towarzysza życia zwyciężyła. Niestety Julka nie poradzi sobie z okrucieństwem przypadkowych ludzi czy psów.Pomóżmy jej jak najszybciej znalezć dom.Kiedy Romus żył bronił ją i chronił. Julka jest bardzo ufna i łatwo ją skrzywdzić.Łasi się do każdego i ma mylne przekonanie,ze wszyscy ludzie są dobrzy. Nie przerażajcie się jej pulpecikowatym wyglądem,prawidłowo odżywiana szybko wróci do normalnej wagi.Pomimo nadwagi jest bardzo zwinna,skoczna i uwielbia biegać. Nie zapominajmy o zakochanej,samotnej Julci,odpłaci miłością za dobre serce, które ją przygarnie.Do góry Julcia!!!!! a moze to kogos przekona ? Quote
diabelkowa Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 a ja dzisiaj znowu sprobuje dzwonic. Dzwoncie tez : 668 527 998 Quote
diabelkowa Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 gadalam z ta babka nie dzwoncie do niej ja sie bede kontaktowac w sprawie Juli :) Quote
diabelkowa Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 widze ze sie nie interesujecie Julcia. Gadalam z ta babka Julcia sie jej podoba jak juz to by ja mogla miec ale dopiero na wielkanoc ale to nie jest jeszcze pewne. Pytala sie czy Julcia jest zaszczepiona i odrobaczona co mam jej powiedziec? Jest calkiem zdrowa? I da sie cos zrobic zeby schudla troche ? :) i ile na oko wazy tak z 20 ? bo pani nie wiedziala jak ja do wanny wsadzi ;] Napiszcie co u Julci bo kazda iformacja jest wazna moze nowe fotki ? Quote
diabelkowa Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 LUUDZIE!! co tak zadko tu zagladacie ????? tu sie cos dzieje !!! Quote
ewatr Posted February 18, 2007 Posted February 18, 2007 [quote name='diabelkowa']widze ze sie nie interesujecie Julcia. Gadalam z ta babka Julcia sie jej podoba jak juz to by ja mogla miec ale dopiero na wielkanoc ale to nie jest jeszcze pewne. Pytala sie czy Julcia jest zaszczepiona i odrobaczona co mam jej powiedziec? Jest calkiem zdrowa? I da sie cos zrobic zeby schudla troche ? :) i ile na oko wazy tak z 20 ? bo pani nie wiedziala jak ja do wanny wsadzi ;] Napiszcie co u Julci bo kazda iformacja jest wazna moze nowe fotki ? moge tylko podnieśc Twoja prośbe :oops: Quote
diabelkowa Posted February 19, 2007 Posted February 19, 2007 julcia jak juz to trafilaby do nowego domku dopiero na wielkanoc bo pani jest w trakcie przeprowadzki no i potrzebny by byl transport mam nadzieje ze sie uda :) Quote
ewatr Posted February 19, 2007 Posted February 19, 2007 diabelkowa napisał(a):julcia jak juz to trafilaby do nowego domku dopiero na wielkanoc bo pani jest w trakcie przeprowadzki no i potrzebny by byl transport mam nadzieje ze sie uda :) oby ona juz tyle czeka :-( Quote
diabelkowa Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 a ja czekam na nowe wiesci o Julci zeby moc przekazac przyszlej wlascicielce... Quote
Luna007 Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 to może trzeba się złożyć na szczepienie i odrobaczenie odpchlenie - tylko ktoś musiał by na miejscu to załatwić - co Wy na to?? Quote
diabelkowa Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 no dobry pomysl pozniej jak juz trzeba bedzie transport zalatwic a nawet jak pani nie wezmie Julci to i tak lepiej jakby byla po szczepieniach i odrobaczona Quote
Radek Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 Ładnych parę dni nie mogłem zajrzeć do Juli, a tutaj pokazuje się cień szansy. Do Wielkanocy niedaleko, jeśli Pani się zdecyduje to byłoby super. Do szczepień itp oczywiście się dorzucę. Napiszcie czy dalej Julcię ogłaszać? Quote
diabelkowa Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 oglaszac oglaszac bo to nie jest pewne ... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.