anita_happy Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 [FONT=Comic Sans MS]SUNIA W DT :) czeka na DOM :) Sunia w poniedziałek zmienia miejsce bytowania - nie miała sterylki i w nowym miejscu ja bedzie miała. mamy do przejechania 2 x 200 km=400km / koszt transportu to ok 150 zł -paliwo KTO WSPOMOŻE -kasa szydłwoiaków świeci puchami, to co było zbierane to na opłaty hotelowe... sunia to takie Emergency i trzeba było ja zabierać, nie mozna było czekac...TERAZ MUSIMY JĄ PRZEWIEZC w bezpieczne miejsce TO DLA NIEJ SZANSA[/FONT] [FONT=Comic Sans MS] 28 września 2010 roku przed mój osobisty samochód wybiegła z lasu zwierzyna, teraz już wiemy, ze to ONA. Przebiegła na drugą stronę, mi mignęła pręgowana szata i powróz na szyi...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS] DLACZEGO zawróciliśmy: 1. pomyślałam, że to zaginiony AST - ASTI[/FONT] [FONT=Comic Sans MS] 2. powróz, który chcieliśmy odciąć... DLACZEGO zabraliśmy:[/FONT] [FONT=Comic Sans MS] Jak zawróciłam, widziałam w oddali zielone punkciki - ONA CZEKAŁA...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS] Wyszłam z auta, a ona nic - zero agresji, strachu - czekała... z naprzeciwka nadjechał samochód, ale ją ominął /chyba zauważył moje długie światła i awaryjne/...PSINA CZEKAŁA - nie uciekła... zawołałam, a ona jak zobaczyła, ze wykazuję w stosunku do niej zainteresowanie - podbiegła. Złapałam ją za ten powróz, a jej rozlazły się łapy...zrobiła sie taka plaskata i posikała sie z radości... BYŁA szczęśliwa, że znalazła ludzia... Jak pudzina321 sprawdził, ze to suka, to przeważył decyzję - ZABIERAMY... nie chciała wejść sama do samochodu, a my bez odświadczenia z taką rasą.. na czekoladki ją chcieliśmy wpakowac...ostatecznie pudzian321 ciągnął za pętle z pasa bezpieczeństwa moich suk, a ja na kocu tył wpychałam... a samochody przejeżdżały koło nas i pewnie sie dziwili co robimy... I TAK GOYA wylądowała na tylnej kanapie mojego woza...a z przodu GAPA, z którą jechaliśmy na przedadopcyjną... WNIOSKI[/FONT] [FONT=Comic Sans MS] sunia amstaffa, najprawdopodobniej w ciąży, z powrozem /uwolniła się z niewoli..przywiązanie do drzewa/, bezpieczna na pare dni W CZYM PROBLEM[/FONT] [FONT=Comic Sans MS] suknia nie może być tam gdzie ja trzymamy zbyt długo...jutro okaże się ile... zobaczymy ile jest w tej ciąży i kiedy trzeba robic sterylkę aborcyjną... CO POTRZEBA cokolwiek DT/DS/deklaracje/pomysły/ogłoszenia itp Nie ukrywam, że sytuacja u szydłowieckich bezdomniaków jest tragiczna kasy bazarkowej kuso, psów bez deklaracji duzo, zaległosci w płaceniu za hotele/DT są...a psów na ulicy coraz wiecej...ale takich przypadków jak ten dzisiejszy nie można zostawić samym sobie KTO TO MY http://www.dogomania.pl/threads/182189-!szyd%C5%82owieckie-bidy-w-n%C4%99dzy!mamy-AMSTAFFK%C4%98-w-ci%C4%85%C5%BCy-kt-by%C5%82a-przywi%C4%85zana-do-drzewa... KONTAKT W SPRAWIE ASTKI: bezdomne.szydlowiec@wp.pl Anita 0 692 407 681 / Kamila 0 604 322 515 29 września sunia w mocnej ciąży - sterylka aborcyjna jutro - nie było sterylki:/ [/FONT][FONT=Comic Sans MS]****************bazarki na SUNIULA*****************[/FONT] http://www.dogomania.pl/threads/193503-daj-pi%C4%85taka-na-biedaka-ZA-BANEREK-od-teraz...do-15.10.2010-do-22.00 [FONT=Comic Sans MS] bazarek cegiełkowy[/FONT] http://www.dogomania.pl/threads/193851-ASTka-ZBIERA-na-paliwo-KUP-KARTECZK%C4%98-na-ASTECZK%C4%98-do-10.10-do-0.00?p=15479283#post15479283 Quote
anita_happy Posted September 28, 2010 Author Posted September 28, 2010 zdjęcia 28 września 2010 Quote
anita_happy Posted September 28, 2010 Author Posted September 28, 2010 wrzuciłam na http://www.dogomania.pl/threads/101446-Pabianicki-w%C4%85tek-og%C3%B3lny-og%C5%82oszenia-allegro-potrzeby-i-inne-aktualno%C5%9Bci-str.1?p=15454425&posted=1#post15454425 http://szydlowiec.olx.pl/item_page.php?Id=124801671&g=6 http://******************/viewtopic.php?p=346901#346901 http://www.dogomania.pl/threads/123433-Baza-zwierz%C4%85t-zaginionych/page24 Quote
pudzian321 Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 Anita a dlaczego nie dopisałaś, że w stronę Goji poprowadziła nas jakaś siła wyższa, że takie rzeczy nie dzieją się bez przyczyny. Otóż po pierwsze, Anita na mnie czekała przy samochodzie a ja oczywiście się spóźniłem to jeszcze mieszkając od zawsze w Szydłowcu /zarówno ja jak i anita/ pomyliliśmy drogi i zamiast jakieś 200 metrów przed lasem skręcić na skrzyżowaniu pojechaliśmy prosto i tam ją znaleźliśmy bo może gdyby nie to to byśmy się na nią nie natknęli a ONA na NAS. To takie krótkie opowiadanko z krainy metafizyki i może parapsychologii:D Quote
mestudio Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 To ja się zapisuję, ale jeszcze nie wiem jaki ze mnie będzie pomocnik. Quote
agnieszka32 Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 Jestem i melduję się na wątku suni. Quote
anita_happy Posted September 28, 2010 Author Posted September 28, 2010 mestudio napisał(a):To ja się zapisuję, ale jeszcze nie wiem jaki ze mnie będzie pomocnik. agnieszka32 napisał(a):Jestem i melduję się na wątku suni. dziękujemyyy...myśleć...myśleć...myśleć.... Quote
bianka0 Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 Z ta metafizyką i przygarnianiem kolejnych psich nieszczęść to wszyscy tak sobie tłumaczymy:evil_lol: Właśnie obwiniam tak zwane przeznaczenie, że wylądował u mnie siódmy pies. Piękna jest, wygląda na zadbaną. Wielka szkoda że nie jest jamnikiem :cool3: Quote
anita_happy Posted September 28, 2010 Author Posted September 28, 2010 bianka0 napisał(a):Z ta metafizyką i przygarnianiem kolejnych psich nieszczęść to wszyscy tak sobie tłumaczymy:evil_lol: Właśnie obwiniam tak zwane przeznaczenie, że wylądował u mnie siódmy pies. Piękna jest, wygląda na zadbaną. Wielka szkoda że nie jest jamnikiem :cool3: jamnika mamy tez - suka, oszczeniła się za blokami, ale ludzie zabrali suke i małe - ja chciałm zabrać małe do uspienia - nie gadają ze mną :/ Quote
anita_happy Posted September 28, 2010 Author Posted September 28, 2010 pudzian...ta nasza miała skarpetki?? Dnia 11 lipca w godzinach przedpołudniowych w Iganiach Nowych (koło szkoły w Iganiach) zaginęła suka rasy Amstaff. Jest to brązowa suka z czarnymi odcieniami i tzw. białym krawatem i skarpetkami. Suka wabi się Wika. Na szyi miała czerwoną obrożę. Dla znalazcy przewidziana jest nagroda. Proszę o pomoc!!! 025 63 264 77 Quote
doddy Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 Jestem. Ale szczerze, zabijcie mnie, bo ja już nie mam pomysłów co robić z tymi psami co są, a przede wszystkim skąd wziąć kasę by pomóc następnym. :( My też dzisiaj ciężarówkę przywieźliśmy: http://www.dogomania.pl/threads/193394-AMSTAFFKA-ci%C4%99%C5%BCarna-na-%C5%82a%C5%84cuchu-0-5m-POMOC-POTRZEBNA-NATYCHMIAST!!!!! U nas szykują się teraz domki dla 3, może 4 psów, ale póki co to nic pewnego i do zwalniających się DT musimy przerzucić psy z hoteli bo nie mamy kasy i jedziemy na ostatnich "oparach". Quote
bianka0 Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 anita_happy napisał(a):jamnika mamy tez - suka, oszczeniła się za blokami, ale ludzie zabrali suke i małe - ja chciałm zabrać małe do uspienia - nie gadają ze mną :/ Może u funi w hoteliku zwolni się jakieś miejsce, chyba Punia jedzie do Lublina. Czyli jamnika nie macie. Quote
mestudio Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Podnoszę dziewczynkę teraz, bo dziś będę miała dużo pracy. Quote
anita_happy Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 dziewczyna w mocnej ciąż - sterylka jutro Quote
kama210 Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 no to się porobiło .... i co z nią będzie potem ... nie wyrobimy ... Quote
fioneczka Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 jestem i ja ... qrde kolejna dziewczyna :( ręce opadają ... doczytałam że sterylka jutro...skad kasa? ... prosiłyście o pomoc w "sterylkowej skarpecie" ? ... qrde muszę na spokojnie wszystko poczytać Quote
anita_happy Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 sterylka na kredyt...po kosztach...sponsor jest. Quote
anita_happy Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 [quote name='fioneczka']jestem i ja ... qrde kolejna dziewczyna :( ręce opadają ... doczytałam że sterylka jutro...skad kasa? ... prosiłyście o pomoc w "sterylkowej skarpecie" ? ... qrde muszę na spokojnie wszystko poczytać PILNIE potrzebna pomoc w OGŁASZANIU suni na róznych FORACH BULLOWATYCH... mała jest bezpieczna na jakiś czas..potem też jest oferta pomocy...ale dla niej najlepszy to DS :) wiem, ze przemawia przeze mnie optymistka...ale jak będę kiedś u niej i tak samo będzie sie cieszyła to nagram... pierwszy rac coś takiego widziałam!!!! a silna jest, ze ho ho..pudziana po betonie przeciągnęła!!! :P a w samochodzie jechała grzecznie....mimo stresu jaki miała przed wejsciem do auta p.s. rozpowiadam po mieście, ze mamy amstaffke znalezioną - NIE rozwieszam ogłoszeń bo nie chce durnych telefonów od np. tego co ja przywiązał do drzewa... powiedziałm w kilku miejscach, gdzie info rorprzestrzenia się szubkooooo dzis u nas pada i pada i pada...miała ta doopa fuksa, ze już nie moknie... Quote
Monika.D Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Śliczna sunia! I tak się zastanawiam, bo moja ciotka chciała psa... Dogadywała się z sąsiadem, że od Niego weźmie, ale ten pies jest groźny i słucha tylko swojego właściciela, więc chyba nic z tego nie będzie... Quote
anita_happy Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 goya...czy nie goya..oto jest pytanie Quote
anita_happy Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 Monika.D napisał(a):Śliczna sunia! I tak się zastanawiam, bo moja ciotka chciała psa... Dogadywała się z sąsiadem, że od Niego weźmie, ale ten pies jest groźny i słucha tylko swojego właściciela, więc chyba nic z tego nie będzie... TAKIEGO CHCIAŁA!!!bulla..a zna sie na rasie... ta to przytulanka...i do domu przed kominek... Quote
Monika.D Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Anitko tak jak Ci pisałam na pw :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.