conceited Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 EDIT: Dzięki wspaniałości Kasi i Beatky, Dyziulek został w swoim dt na dożywocie, domek już nie jest płatny, ale prosi o zwrot kosztów leczenia Dyziulka. Finanse Dyzia przejęła Fundacja Głosem Zwierząt, która będzie pokrywać koszta leczenia psiutka. Datki na rzecz Dyzia prosimy kierować na konto Fundacji, z dopiskiem: dla Dyzia. Podaje dane: Fundacja „Głosem Zwierząt” Ul. Lodowa 2/1 60-226 Poznań Konto: 07 2490 0005 0000 4500 6401 8021 Przelewy zagraniczne: IBAN: (PL przed nr konta bankowego) BIC/SWIFT: ALBPPLPW ___________________________________________________________________________________ Edit: Dyzio przebywa w PDT w Poznaniu u BeaBono i KateBono, za 8zl/dobe, wyzywienie, transport i opieka w cenie. Jak do tej pory zostal zaszcepiony, odrobaczony, wyleczony z zapalenia gardla. Mial wyrwane dwa zeby i usuniety kamien. Badanie krwi wyszly nienajgorzej. 8.11 Dyzio bedzie kastrowany i bedzie mial usuwanego guzka. - juz po :) __________________________________________________________________________________ Zaksiegowane wpłaty na Dziadzia - pazdziernik 2010 stale: Pani Gabrysia 50zl magenka1 10zl What May NN 30zl Markofix1 50zl conceited 30zl kelani - 30zl monika083 - 10zl Secia - 15zl JJD - 30zl GoniaP- 50zl jednorazowe: Paulinken - 30zl syla - 20 zl Lalla- 20zl RAZEM: 385zl Zaksiegowane wplaty na Dyzia - Listopad 2010 Stale: Markofix - 50zl Magenka1- 10zl Pani Gabrysia - 50zl conceited - 30zl What May NN - 30zl Secia - 15 zl kelani - 30zl GoniaP - 50 zl monika083 - 10zl jednorazowe: Pianka - 100zl bazarek BeaBono - 165, 50 zl RAZEM: 540 zl Zaksiegowane wplaty na Dyzia - grudzien 2010 Markofix - 50zl Magenka - 10zl Pani Gabrysia - 50zl JJD - 30zl conceited - 30zl monika083 - 10zl Secia - 25 zl:loveu: WhatMayNN - 30zl (i wplacila juz za styczen 30zl) GoniaP-50zl wplata z bazarku - 535zl (271 zl odciagniete na leczenie Dyzioliny) Zaksiegowane wplaty na Dyzia - styczen 2011 GoniaP- 50zl WhatMayNN - 30zl Magenka - 10zl JJD - 30zl Gabrysia - 50zl conceited - 30zl extra od blueberrykiss = 45zl ! Markofix - 50zl Secia 15zl zaksiegowane wplaty na Dyzia - luty 2011 conceited - 30zl WhatMayNN - 60 zl (za luty i marzec) Magenka - 10zl Markofix - 50zl JJD - 30zl Gabrysia - 50zl GoniaP - 50zl zaksięgowane wplaty na Dyzia - marzec 2011 Gabrysia - 50zl Markofix - 50zl Secia - 30zl Magenka - 10zl JJD - 30zl WhatMayNN - 30zl GoniaP - 50zł conceited - 30zł zaksięgowane wpłaty na Dyzia - kwiecień 2011 i zaległe deklaracje Markofix - 50zł Kelani - 30zł za kwiecień i 120zł za poprzednie miesiące :) Gabrysia - 50zł Monika083 - 10zł za kwiecień i 20zł zaległości :) JJD - 30zł conceited - 30zł WhatMayNN - 30 zl Magenka - 10zl zaksięgowane wpłaty na Dyzia - maj markofix - 50zł JJD - 30zł WhatMayNN - 30zl conceited - 30zl Gabrysia - 50zl Secia - 45zl (za kwiecień, maj, czerwiec) magenka - 20zl (maj, czerwiec) kelani - 30zł razem: 285zł Zaksięgowane wplaty na Dyzia - czerwiec Secia - 15zł (wliczyłam już w majowe przychody) Magenka - 10zł (wliczyłam już w majowe przychody) JJD - 30zł Markofix - 50zł WMNN - 60zl ((za czerwie i lipiec) Gabrysia - 50zł ja - 30zł kelani - 30zł GoniaP - 150zł (za zaległe miesiące) bazarek Beatki - 279zł Zaksięgowane wplaty na Dyzia - lipiec conceited - 30zl WMNN - 30zl (wliczone w czerwcu) Gabrysia - 50zl Markofix - 50zl Kelani - 30zl JJD - 30zl Magenka - 10zl razem: 200zł Jeśli ktoś jeszcze wpłacił, a nie widzi siebie na liście proszę o info. Mój TZ zaczął korzystać z mojego konta do transakcji z allegro i ciężko mi się przekopać przez jego wpłaty/wypłaty. W Y D A T K I : co miesiac 250zl - platny DT szczepienie + odrobaczanie = 100zl wizyta u weta w sprawie kaszlu = 50zl Wyrywanie ząbków i czyszczenie = 100zl duomox = 10zl badanie krwi (listopad) = 49 zl kastracja + wyciecie guziolka = 336zl sciagniecie szwow = 25zl II rach za zapalenie gardla = 38 zl ogłoszenie w Moim Psie = 155zł ogłoszenia w Metrze = 196,80zł wyróżnione allegro (4 edycje) = 60zł wizyta u weta w związku z serduszkiem = 62,70zł wizyta u weta w związku z serduszkiem i czipowaniem = 61zł leczenie zapalenia gardła = 126,20 zł reasumujac wplywy w pazdzierniku -> 385zl - 250zl na DT = 135zl wplywy w listopadzie -> 540zl - 250zl na DT = 290 zl wplywy w grudniu ->285 zl z deklaracji i 535zl z bazarku = 820zl - 250zl na DT = 570zl wplywy w styczniu -> 265 zl + 45 zl od Blueberrykiss = 310zl - 250zl na DT = 60zl wpływy w lutym - > 250zł - 250zl na DT = 0zł wpływy w marcu -> 280zł - 250zł na DT = 30zł wpływy w kwietniu -> 380zł - 250zł na DT = 130zł wpływy w maju - > 285zl - 250zł na DT = 35zł wpływy w czerwcu -> 679zł - 250zł na DT = 429zł sumujac co zostalo: 1679 zł wydatki na Dyzia na pierwszej stronie to koszt: 1369,70 zł co razem daje w Dyziowej skarpecie : 309,30gr _________________________________________________________________________________ Witajcie, Psy Dopiewskie maja jeden wspolny watek, ale postanowilam zalozyc osobny watek temu jednemu psu bo nie mam zadnego pomyslu jak mu pomoc. Reszte psow oglaszam, chora sunie bede brala do weta, kilka fundacji nam pomaga w roznych konkretnych przypadkach, ale w tym nikt nie wie jak pomoc. Chodzi o Dziadusia. Dziadus to stary pies, ktory kilka juz lat siedzi w przytulisku. Gdy trafilam do przytuliska w styczniu byl jeszcze w miare zwawy, wychodzil z budy, wykazywal zainteresowanie moja osoba. Teraz Dziadziu juz prawie wogole nie wychodzi, wolno sie porusza, jest bardzo slaby. Dodatkowo, jest najbrzydszym psem w przytulisku. Raz zdawalo sie nam, ze los usmiechnal sie do Dziadziusia. Zostal zaadoptowany przez pewnego Pana. Wszyscy sie cieszyli, cieszyl sie i Dziadzius, niestety... nastepnego dnia wrocil do przytuliska bo wył w nocy.:placz: Nie dali mu nawet szansy sie zaaklimatyzować. Teraz Dzidzius stracil zainteresowanie swiatem. Czasem jeszcze do mnie wyjdzie, powacha przysmaki jakie przynosze psom, ale ich nie je, nie ma ochoty lub nie ma sily, nie wiem. Jak przychodze z kims innym - czasem warczy. Na wetke warczy i jest agresywny. W zeszlym tygodniu wetka obcinala mu pazury i mowila, ze poniewaz byl agresywny trzeba bylo uzyc chwytaka.:-( Nie wiem jak pomoc temu psu. Nie mam pomyslu. Dziadek jest maly, krępy, wrecz gruby. Jest apatyczny, zrezygnowany. Nie ma szansy na dom ze swoim wygladem, zdrowiem i zachowaniem. Co robic? Czy jest sens brac go do hotelu? Czy ktos pomoze radą jak pomoc brzydkiemu, staremu, moze choremu psu, ktory nie jest towarzyski? Czy na prawde ma umrzec w tym schronie?:-( Moze on jest chory? Moze ktos moglby mu zasponsorowac badania?nie wiem. Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us filmik z Dziadziuniem : http://www.youtube.com/watch?v=_6-WLxR0XVg&feature=related Co prawda krecony byl z mysla o suni, ktora jest na pierwszym planie, ale po 30 sekundach widac Dziadzia. przepraszam za sciezke dzwiekowa:oops: Quote
conceited Posted September 28, 2010 Author Posted September 28, 2010 Dodam, ze Dziadzius wychodzi z budy tak co drugi, trzeci raz jak tam jestem. Quote
Onaa Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 Biedny Dziadziuś :(. A przecież to taka malizna. Quote
conceited Posted September 28, 2010 Author Posted September 28, 2010 Te nizsze zdjecia byly robione wczesniej. Te wyzsze niedawno. Teraz Dziadzius jest grubszy, ledwo chodzi. Jak mu pomoc? Quote
magenka1 Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 Jestem na zaproszenie Dogo07 nie za bardzo wiem jak pomóc niestety :( Trzeba staruszka ogłaszać ogłaszać do hoteliku potrzebna kasa ale teraz ciężko zebrać na dogo każdy ma full deklaracji trzeba szukać poza dogo Quote
conceited Posted September 28, 2010 Author Posted September 28, 2010 ale gdzie szukac pomocy dla takiego psa? Emir juz nie moze pomoc, ma za duzo psow na glowie. Quote
magenka1 Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 Chodzi o szukanie sponsora na opłacenie dobrego hoteliku dt koszt takie hoteliku to 300-350 zł co m/c są cioteczki Renatka Czarodziejka ZuziaM które biorą staruszki na dt odpłatnie Quote
conceited Posted September 28, 2010 Author Posted September 28, 2010 magenka1 napisał(a):Chodzi o szukanie sponsora na opłacenie dobrego hoteliku dt koszt takie hoteliku to 300-350 zł co m/c są cioteczki Renatka Czarodziejka ZuziaM które biorą staruszki na dt odpłatnie taaaaak? ojej, byloby cudownie. pieniadze sie znajda. zawsze sie znajduja. nerke sie sprzeda:evil_lol: taki DT jest o wiele bardziej sensowny niz hotelik bo tam znow bylby sam. on wiele nie potrzebuje, tylko cieplego kata i diety, oraz poglaskania od czasu do czasu. nawet nie wiem jak ze spacerkami bo sie juz malo rusza... :-( Quote
magenka1 Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 zawsze jest jeden problem tylko KASA KASA bo trzeba co miesiąc płacić ale u Renatki czy Czarodziejki pieski mają cudownie opieka jest non stop tutaj jest wątek jednego staruszka u Renatki : http://www.dogomania.pl/threads/175266-Opalik-nie-umrze-na-metrze-kwadratowym-posadzki!-BRAKUJE-100-z%C5%82-DEKLARACJI-!!! Quote
conceited Posted September 28, 2010 Author Posted September 28, 2010 Problem tylko taki, ze to bylby chyba tymczas do konca zycia :/ Nie chce mi sie wierzyc, zeby ktos malego zaadoptowal. No nic, na dobry poczatek, dobra dusza podczytujaca forum zaoferowala 50zl deklaracji. :loveu::loveu: Rozumiem, ze wszystkie trzy DT sa w Warszawie? Jeden juz namierzylam dzieki watkowi jaki wkleilas. Reszty cos nie moge znalezc. Zapytalam tez jeden DT w Poznaniu czy wzialby Dziadziusia. Jesli tak, to uzbieram te pieniadze chocby nie wiem co. Quote
magenka1 Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 Renatka mieszka w Sochaczewie ok 40 km od Warszawy a Czarodziejka to chyba w Łodzi a jeśli chodzi o tymczas na starość to zdarzają się cuda spójrz tylko na ten wątek: http://www.dogomania.pl/threads/143182-Rumek-ma-DOMEK!!!-NARESZCIE!!!!-DDDDD i ten: http://www.dogomania.pl/threads/180942-Niewidomy-Mi%C4%99tus-w-DS-w-Warszawie!-Powodzenia!!! staruszki adoptowane Quote
Onaa Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 To malutki piesek. A 300-350zł to chyba raczej opłata za średniaczki. Tylko czy ktoś zechce go wziąć skoro on taki niedotykalski. Quote
conceited Posted September 28, 2010 Author Posted September 28, 2010 Dogo07 napisał(a):To malutki piesek. A 300-350zł to chyba raczej opłata za średniaczki. Tylko czy ktoś zechce go wziąć skoro on taki niedotykalski. no wlasnie :( tak bardzo bym nie chciala by tam umarl ... wydaje mi sie, ze to jest tylko kwestia zdobycia zaufania. do mnie czasem podchodzi jak widac na zdjeciach, powacha moje palce i odchodzi, ale jak ostatnio tam bylysmy z Gonia to nie wyszedl wogole. Jak bylam tam z wetka to ona weszla do boksu a on na nia warczal z budy. Nie dal podejsc. Ale moze kojarzy ja z zabiegami i to dlatego. Quote
conceited Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 KateBono z Poznania zgodzila sie przyjac Dziadziusia za 8zl/dzien, co daje 250zl/ miesiac. Oficjalnie zaczynam zbiorke deklaracji na wyciagniecie ze schronu Dziadziusia, ktory mimo swojego wieku nie wie, ze czlowiek moze byc fajny !!! Moze jakis bazarek zmontuje, choc nie wiem kiedy bo fanty mam ale czasu brak :/ Pani Gabrysia (nowa opiekunka Szczoteczki vel Nuki z Dopiewskiego watku) deklaruje 50zl !:loveu: Ja deklaruje 30zl. Dzis pojade do Dziadziusia zobaczyc jak sie czuje. Kto jeszcze pomoze? Quote
conceited Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 nikt nie pomoze? :( ja dzis niestety nie dam rady do niego podjechac bo mam przerwe w pracy zbyt krotka. jutro na 100%. Czarodziejka napisala: "Faktycznie sierot...Myślę, że potrzebuje uwagi i towarzystwa innych radosnych psów. Siedzi w kojcu zamknięty, w depresji i czeka na śmierć. Co mogę poradzić, to szukajcie mu DT w domku, lub w ogrodzie z budką, nie w kojcu, gdzie nadal będzie siedział, bo to nie zmieni jego losu. Nie jest w schronie gryziony, tylko nikt go nie zauważa i on czując to czeka po prostu na śmierć." Quote
Onaa Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Nikogo nie obchodzi biedny psi dziadek :(. Conceited, może trzeba przenieść wątek na ogólny, tam chyba więcej osób zagląda. Quote
conceited Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 Wlasnie dlatego ta jego apatia. W schronie nikt go nie zauwaza, jest najbrzydszy i najstarszy. Tu tez sie udzielilo. Poprosze o przeniesienie. Quote
What May NN Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 to ja daje 30zł :-) bazarek moge zrobic, poprowadzić ale nie mam juz fantów!! jesli ktos ma - przyjmę i zrobię (tylko nie ciuchowisko) :-) Quote
Onaa Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Podnoszę Dziadzia bo on bardzo potrzebuje pomocy. Quote
magenka1 Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 ja niestety mam tyle stałych deklaracji że na razie nie mogę pomóc napisz jeszcze na pierwszej stronie gdzie do heteliku i za ile miesiąc, czy te 250 zł to już z jedzeniem? Czy wyciągnięcie psiaka ze schroniska jest łatwe? Kto by go przewiózł do hotelu? O wszystkim trzeba pamiętać Quote
conceited Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 magenka1 napisał(a):ja niestety mam tyle stałych deklaracji że na razie nie mogę pomóc napisz jeszcze na pierwszej stronie gdzie do heteliku i za ile miesiąc, czy te 250 zł to już z jedzeniem? Czy wyciągnięcie psiaka ze schroniska jest łatwe? Kto by go przewiózł do hotelu? O wszystkim trzeba pamiętać Ok. Znalazlam platne DT w Poznaniu u BeaBono i KateBono, dla Dziadziusia za 8zl/dobe, zwykle wyzywienie w cenie. Dziadzius teraz je zwykla, marketowa karme i chyba przydalaby mu sie dieta, ale na razie nie ma co marzyc, poki nie ma deklaracji. Z zabraniem ze schronu nie ma problemu - biore to na siebie. Transport tez bo DT jest w Poznaniu :) Quote
Syla Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Fajny ten Wasz dziadziuś, dla mnie śliczny.Pomogłabym i dałabym bezpłatny DT, gdyby był babcią.Niestety mam Edzia i on nie toleruje innych samców.Dodam, że Edzio jest z Obornik, z Azorka.Niby sąsiad, a zaborczy jak diabli.Jednorazowo po 10 pażdziernika mogę parę złotych wysłać. Quote
Onaa Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 A ile lat może mieć piesek ? Vet coś mówił ? Quote
conceited Posted September 30, 2010 Author Posted September 30, 2010 Powiedziala, ze okolo 10. Moim zdaniem wiecej. Za godzinke pojade do chlopaka. Mam nadzieje, ze do mnie wyjdzie. Syla - to faktycznie szkoda :( ale mam pewno starsza sunie, ktora traci wzrok... chcialabym jej zacme zoperowac u doktora Dabrowskiego, zabrac ja tam na konsultacje, ale po operacji oczu nie bede mogla jej odstawic do schronu przeciez... zastanowisz sie? Choc teraz tak mysle, ze nie wiadomo jak Dziadzius zareaguje na inne psy. Oa ma caly boks dla siebie. Hmmm... a co zrobimy jak nie polubi psow dziewczyn ? o koty sie nie martwie bo ich nie dogoni :) nikt nie dorzuci juz grosika? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.