Jump to content
Dogomania

Misia spod restauracji pilnie szuka domu!! MA DOM :)))


Recommended Posts

Posted

Hmm miałam nie brac już żadnego psa na DT, bo mam jednego tymczasa. no ale wczoraj zmieniłam zdanie:mad:

wybrałam się z kolegą do takiej knajpo-restauracji w Serocku. Gdy wyszliśmy po 23 radośnie przywitał nas..... pies biegający po parkingu. Darek poszedł spytać pracowników czy to pies "firmowy"- niestety powiedzieli że błąka się tu od dwóch dni.... Niby dawali mu jeść, ale co z tego jak psinka nawet nie ma gdzie spać:shake: no i cóż, dawaj ja do samochodu.

Rano o dziwo obyło sie w domu bez pretensji ze strony taty- mamę mam w szpitalu akurat.

Sunia wygląda jak przerosnięty pinczerek- z tym że ma ciut dłuższa sierść. na moje oko waży ok 2-3 kg..... straszna z niej drobinka. Patrząc po zębach to jeszcze dzieciak ok 10 miesięcy.
śmierdziała niemiłosiernie, dzis było kąpanie:cool3: wyjełam jej 4 kleszcze. sierść cała pozlepiania, w jakis strupkach. dziś lub jutro rano skoczę z nią do wetki.

Sunia sie ogólnie boi wszystkiego, ale podchodzi, daje sie wziąść na ręce więc myslę że będzie ok;) z moimi psami się zapoznają....kot ucieka na jej widok:evil_lol:

ogólnie jest drobna ale ma długie nóżki- ok 20 cm.

narobiła mi dziś na rzadko dwa razy:mad: ale mam nadzieje ze to nie jakaś choroba. zestresowana jest psinka

po wizycie u wetki ruszamy z ogłoszeniami- mysle że mała ma szansę szybko znalezc domek

no i mam fotek kilka- wstawi ktoś? :oops:


03.10.2010
r WYDATKI:
badanie krwi- 28 zł
lecznica-faktura 115 zł


ZDJĘCIA NA STRONIE 2

  • Replies 50
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pucuś trochę na początku ją "molestował":eviltong:
teraz jest ok, tylko czasem zapomina że to nie bawi sie z Borysem:mad: który waży 30 kg, tylko z 3kg kruszynką

ogólnie jest super, chodzimy we czwórkę na spacery. i najbardziej właśnie Pucka się trzyma który wczoraj jako pierwszy pokazał jej okoliczne tereny;)

Posted

no to macie ogólny zarys suni;) aczkolwiek te zdjęcia nie oddają jej uroku. jutro postaram się o jakieś inne, żeby było z czego wybrać do ogłoszeń

mała ogólnie jest grzeczna- nie brudzi w domu, nie jest szczekliwa-w zasadzie to tylko raz szczeknęła podczas zabawy z moim bratem, jest przyjazna do innych zwierząt- aczkolwiek z moim kotem na razie dystans- ale bardziej z jego strony, bo mała próbuje zapoznania. Jest towarzyska bardzo- wszystkim znajomym którzy u nas byli wskakuje na kolana zalotnica mała:eviltong:
najbardziej upodobała sobie mojego psa Korka, który.....sie jej boi a ona ma dużą radochę z tego:cool3:

śpi grzecznie cała noc. w swoim koszyku albo na mojej poduszce:mad:

jest bardzo drobniutka dlatego dopóki moje słonie nie zobaczą że trzeba z nią delikatnie to pilnujemy ich podczas dzikich harców

Posted

no i się zaczęło....w sobote po 5 mnie obudziła, bo jakas taka "kręcąca" była:roll:. sprawdzałam że nosek ma strasznie ciepły. przysnęłyśmy, po 7 zaczęła wymiotować, potem drgawki takie że nie mogła wstać z podłogi:-(

pojechałyśmy do lecznicy Mastiff w Nowym Dworze. okazało się że to od kleszcza- miała ich kilka jak ja znalazłam. dostała kroplówkę, antybiotyk i jeszcze 4 zastrzyki. po pobraniu krwi okazało sie że mała ma anemię. nerki i wątroba są ok na szczęście ok.
poprosiłam o fakturę- 115 zł plus 28 zł za badanie krwi w szpitalnym laboratorium.
oczywiście nie zapłaciłam, nie stać mnie na to w tej chwili....:shake:

dzis byłyśmy na kontroli, mała się czuje ok. przy zdejmowaniu wenflonu podrapała mnie, wetke i ugryzła mnie w twarz bo nie było mowy o założeniu kagańca. mała terrorystka:evil_lol:

przy okazji wizyt w lecznicy okazało się, że mała ma "alergię" na inne sunie...:mad:

Posted

cioteczko yoko pozwoliłam sobie wysłać jeszcze 3 fotki małej, jak będziesz mogła to wstawisz- przydałyby się do ogłoszeń, które chciałabym już lada dzień zamawiać na bazarku.

mała jest praktycznie zdrowa, trochę jeszcze dziś śpi więcej ale to po lekach. więc myslę że nie ma na co czekać...

Posted

dziś miałam lepszy;)
najpierw czekałyśmy prawie godz w poczekalni a ja miałam pilną potrzebę fizjologiczną hehe w drodze powrotnej wstąpiłam do sklepu, gdzie upuściłam jogurt który pobrudził mnie, podłogę i ekspedientkę.a sunia w tym czasie zarzygła mi cały samochód:p

Posted

podnoszę małą....
wieczorem napiszę tekst do ogłoszeń i ruszamy z szukaniem domku.

kupiłam dziś resztki kurczaka jak byłam w Nasielsku, całe 10 kg bo mam mnóstwo psów do dokarmiania ehh:shake: . zostawiłam na stole bo wyszłam zamknąc bramę, a tą mała diablicę dorwałam na łózku jak kończyła jeść:crazyeye: taką dosyc spora część.... oby jej nic nie było tylko:roll:

Posted

66 ogłoszeń jest na bazarku to sporo;) o allegro tez pomysle, tez był jakiś bazarek
teraz nie mam czasu zbytnio bo 24tego mam obrone i z nauką w lesie jestem..... a na dodatek panienka cieczki dostała, ciężko będzie to przeżyć ale naszczeście moja mama nie pracuje teraz

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...