Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Sylvia_76']Za strone przepraszamy. Fakt, nie otwiera się (do tego zaginęło hasło do serwera...). Krótko mówiąc potrzeba cierpliwosci.

Szuwarkowe pooperacyjne dochodzenie do siebie trwa, jednakże jak to napisano powyżej potrzeba cierpliwosci :diabloti:.

Korek pięknie dziękuję za miłe słowa: to prawdziwy "pies na komplementy"

Aaaa i z racji tego że wczoraj tak jak swoje rodzeństwo Korek skończył 3 lata w jego imieniu przekazujemy najlepsze życzenia dla Biby, Estimy i Linia oraz całego miotu E Modry Efekt.

[FONT=Times New Roman]:new-bday:[/FONT]







[SIZE="4"]Wszystkiego Najlepszego dla Korka i rodzeństwa :multi::multi::multi:.

Posted

Dziękuję Wam wszystkim bardzo.

Banalnie napiszę, że wyjątkowo szybko zeciały te trzy cudowne lata. Jakaś sesyjka zdjęciowa by się przydała na tę okoliczność... :)
Pomyślę o tym, jak tylko będę w stanie usiąść za kółkiem i wywieźć Szacownego Jubilata w jakiś ładny plener :cool1:

  • 1 month later...
Posted

Dziekujemy :)

"Solenizant" po dość długiej przerwie w hasiorowaniu spowodowanej nieprzyjemną i trudną w diagnozowaniu chorobą zaczyna wracać do formy. Dzięki dwójce fantastycznych weterynarzy: panu Adamowi Pietroniowi i prof. Lechowskiemu nasz pies znów się uśmiecha a my możemy odetchnąć z ulgą.

Powolutku zaczynamy też nieśmiało myśleć znowu o wystawowych ringach.

El Corazon (wciąż chory na niedoczynność tarczycy, wynikłą z zapalenia tarczycy które było - wszystko na to wskazuje - reakcją poszczepienną na szczepienie na wściekliznę) wyglada tak :)





... i kilka fotek na luzie :)







http://i035.radikal.ru/0904/03/e0bb73ae91a0.jpg

http://i052.radikal.ru/0904/d5/c888f3e6781a.jpg

P.S. Wszystkich, którzy martwią się o ptactwo serdecznie zapraszamy na blog Korka, gdzie opublikowana jest druga, wyjaśniająca, kartka świąteczna :evil_lol:
www.elcorazon.blog.pl

Posted

mrowa23 napisał(a):
aaaa mamy taka sama zabe tylko bez piszczalki w tyleczku bo lili wygryzla:mad:

dobrze was widziec spowrotem :calus:


To nasza 146 żaba :) (albo coś koło tego)
Poprzedniczki skończyły marnie najpierw z wygryzionymi dupciami, potem ktoś poodgryzał im rączki, nóżki i główki.

Inne zabawki są tylko zabawkami, żaba jest traktowana przez Korka z takim samym pietyzmem jak ręcznik. Żaba i ręcznik muszą być zawsze w zasięgu paszczy, gdyby Potwór zechciał się nimi zatkać.
Mam walniętego psa i muszę się z tym pogodzić :)

Oj, ja też się cieszę, że ten koszmar już się skończył. Piszę także tutaj: jeśli ktoś chce dostać na @ prezentację dotyczącą niedoczynności tarczycy, a także maila z opisem jakie objawy może mieć pies - niech odezwie się na priv.

Posted

Oj nie wiedzialam ze u Was sie zle dzialo :crazyeye: Trzymam kciuki zeby bylo tylko lepiej :roll: A Korek mimo choroby nadal przepiekny:loveu:

Posted

ja poprosze ale jak wchodze na pw to mi pokazuje blad jakis... zkorczowki@op.pl jakbym mogla poprosic...mam nadzieje (tfu tfu) ze tylko zabije czas czytajac i nie bede musiala nigdy tego wykorzystac ale...lepiej wiedziec i sie doczytac niz nie.

buziaki dla Korka:)

co do zab to u nas zaba jak kazde inne trzeba dupcie odgryzc za to u nas swinka jest traktowana z czcia godna bozka mitycznego... wiec nie przejmuj sie ja tez mam zdrowo walniete psy ;) jak wyjezdzamy chociaz na pol dnia z banda to pol zsamochodu zajmuja ich rzeczy a reszte psy a my jezdziemy zduszeni z przodu bo fotele nawet czasami trzeba dosuwac na maxa zeby sie pomiescic a auta nei mamy wcale a wcale malego...ale i tak wymieniamy na wieksze :lol:

a wy jakie w koncu wybraliscie?

Posted

Mrowa - już wysłałam.

Jest to o tyle ważne, że w Polsce mało osób wie, że jest cholernie duży związek między szczepieniem na wściekliznę a problemami z tarczycą.

Wczoraj dostałam od znajomej info, ze w Stanach szczepią na wściekliznę co 3 lata, a mimo to dr Dodds, ekspert od tarczycy, powołała fundację mającą na celu zmianę prawa w USA żeby wolno było szczepić psa tylko raz, a potem sprawdzać przeciwciała i dopiero wówczas ew. doszczepiać w razie potrzeby. Swoje psy hodowcy szczepią po raz pierwszy zazwyczaj dopiero po ukończeniu przez nie roku życia.

U nas pakuje się w psy tę szczepionkę co rok, zaczynając już w wieku szczenięcym a o potencjalnych niebezpieczeństwach nikt nic nie mówi - a są bardzo konkretne.

Dzięki temu że mieliśmy szczęście trafić na fantastycznych wetów nasz pies ma się teraz tak, jak przed chorobą. Wciąż ma problemy z sierścią, z drugą frakcją nasienia, inne objawy na szczęście zniknęły. Jest duże prawdopodobienstwo, ze po wyrównaniu poziomu hormonu w organizmie tarczyca podejmie sama pracę i pies będzie zupełnie zdrowy. Jest jednak również ryzyko, że zapalenie tarczycy zniszczyło jej zbyt dużo, bo mogła pracować sama i konieczne będzie podawanie Eltroxinu do końca życia psa.

Jeździmy nadal Volvo V70. Na razie musi nam wystarczyć. Kryzys :) Pomyślimy o zmianie ponownie pod koniec roku.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...