Sylvia_76 Posted February 10, 2007 Author Posted February 10, 2007 Ślicznie Wam dziękujemy :) To był cudowny rok - najpierw czekanie na to, aż bąble pojawią się po drugiej stronie brzucha Aszry, potem - aż Korkosmok zamieszka z nami :) , mnóstwo fajnych wspólnych przygód... Teraz dziwi mnie tylko jedno: jak ja mogłam żyć tyle lat bez doga? :) El Corazon (z hiszp. serce)... ... zaprasza wszystkich, którzy chcą się świetnie bawić... ... na tort i śniegowe szaleńtwo do Szklarskiej Poręby :) Quote
PIKA Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 Koreczku wszystkiego najlepszego od Cioci Piki :multi: Quote
Sylvia_76 Posted February 10, 2007 Author Posted February 10, 2007 PIKA - jakie piękne ciasteczko!!! juz wiem, dlaczego Potwór wypisuje potem takie rzeczy na swojej stronie :) www.elcorazon.prv.pl (aktualności) hiiiihihihihihihihi... :) Quote
moon_light Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO KORKOSMOKU KOCHANY !!! [SIZE=2]dużo zdrówka, duzo dobrego mniam, wielu wygranych, zebys dalej tak pieknie rosl jak do tej pory i zebys dalej cieszyl moje oczy, zebys byl grzecznym psem (i dobrym kuzynem:evil_lol:), zebys wciaz dawal duzo radosci i powodow do dumy swoim Dużym, poprostu zebys byl taki jaki jestes bo jestes przewspanialym smokiem:loveu: Uff zdążyłam przed 0:00 :evil_lol: Quote
Kamila Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 No ja nie zdarzylam...:oops: Wszystkiego naj naj Koreczku!!! :multi: :tort: :bday: :new-bday: :santagri: :BIG: :beerchug: Quote
Sylvia_76 Posted February 11, 2007 Author Posted February 11, 2007 Dziękujemy pięknie raz jeszcze za życzenia :) Bardzo to miłe :) ... a tak Korkosmok relaksował się po urodzinowym spacerze: :loveu: Quote
simbik Posted February 11, 2007 Posted February 11, 2007 i od nas [SIZE="5"]Najlepsze życzenia urodzinowe:smilecol: Samych sukcesów i psich radości :BIG: :tort: Życzą Kasia, Igor, Opka & Teufel :lol: Quote
Sylvia_76 Posted February 11, 2007 Author Posted February 11, 2007 [quote name='simbik']i od nas Najlepsze życzenia urodzinowe:smilecol: Samych sukcesów i psich radości :BIG: :tort: Życzą Kasia, Igor, Opka & Teufel :lol: Jak miło!!! :) Dziękujemy pięknie! Kasiu - czy Tobie też tak szybko upływa czas z Teufelkiem? Niedawno niosłam mojego Potwora na rękach po raz pierwszy do domu (ciężki był, fakt, ale dałąm radę), a teraz... :) stojąc na dwóch łapach jest wyższy od mojego faceta (ponad 180 cm wzrostu) :) Moje szczeniątko wkrótce zupełnie przestanie je przypominać :) Quote
simbik Posted February 11, 2007 Posted February 11, 2007 Ja się zdziwiłam w Bydgoszczy, jak odkryłam że mój Tofiś jest praktycznie wzrostu Aglaurosa :roll:. No i jak moja Opeczka robi się coraz mniejsza, a taka mi się wydawała duża :lol: . Niestety młodzieży w Bydgoszczy nie zobaczyłam :shake: ...spóźniliśmy się 10 min na ocenę. Troszkę byłam wściekła, ale cóż zawsze to tylko klasa szczeniąt, mogło być gorzej - zawsze mógłby być to jakiś brakujący wniosek do championatu ;) . Quote
Sylvia_76 Posted February 11, 2007 Author Posted February 11, 2007 ... a zapomniałam! Tu w Szklarskiej bardzo dużo i często solą. Do tego doszedł ostry, zmrożony śnieg, korkowe szaleństwo, w efekcie mamy poranione łapy. Zamówiliśmy więc buciki, których używa się dla psiaków zaprzęgowych (np. malamuty), największe jakie mają - i na razie są dobre. Materiał to polar + podszycie na palce z przodu i spód łapy z hmm... neoprenu? Nie oamiętam, w kazdym bądź razie czegoś mocnego, jak diabli. Wyglądają tak: Quote
anea Posted February 11, 2007 Posted February 11, 2007 Korek ma buty :multi: Ja tez o czyms takim myślałam bo Tośka wszystko zniesie ale jak juz skacze z łapy n ałape to musimy wracac do domu :roll: Quote
Sylvia_76 Posted February 11, 2007 Author Posted February 11, 2007 wczoraj, gdy założyliśmy je po raz pierwszy, Potwór chodził w nich jak konik na paradzie :) podnosząc wysoko nogi :) Wyglądało to cudnie :) dziś rano przyniósł butki, które suszyły się na kaloryferze i wskoczył na łóżko - tak je zakładamy. Mądra bestia :) Żałuję, że nie pomyślałam o tym by je kupić szybciej, ale nie spodziewałam się, że sypią tu takie ilści soli. Nawet miejscowi ograniczają spacery, bo psiaki mają problemy z łapami - my o tym nie wiedzieliśmy. Całe szczęście znów możemy hasiorować :) Quote
Alicja Posted February 11, 2007 Posted February 11, 2007 :pWszystkiegoNajlepszego dla uroczego solenizanta:BIG::new-bday::laola: Quote
halbina Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 Wszystkiego wymarzonego dla Solenizanta! Błękitka Inka przesyła całusy! Quote
Sylvia_76 Posted February 14, 2007 Author Posted February 14, 2007 Halbina - jak miło, że do nas zajrzałaś!!! Jak się czuje nowy błękitny domownik? :) Quote
halbina Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 Zaczyna rozrabiac... :evil_lol: Ale kocham ja coraz bardziej! Wiecej nie pisze, bo klawiatura wariuje... Quote
Sylvia_76 Posted February 14, 2007 Author Posted February 14, 2007 halbina napisał(a):Zaczyna rozrabiac... :evil_lol: Ale kocham ja coraz bardziej! Skąd ja to znam :) :loveu: Quote
halbina Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 Jesteśmy na etapie rozpieszczania wzajemnego... Ja się podlizuję, ona mnie liże... :evil_lol: Quote
Sylvia_76 Posted February 14, 2007 Author Posted February 14, 2007 halbina napisał(a):Jesteśmy na etapie rozpieszczania wzajemnego... Ja się podlizuję, ona mnie liże... :evil_lol: Eh... ciekawe, czy też masz już to wrażenie - ze nie masz w domu bękitnego psa, tylko błękitnego doga :) Bardzo szybko dotarło do mnie, czym Korek różni się od poprzednich psów, które przewinęły się przez moje życie - Korkosmok jest bardziej ludzki niż psi. Quote
halbina Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 ja to przeczuwalam ju bardzo dawno temu... dawno, dawno temu, kiedy bylam jeszcze mala i marzylam o dogu... pewnie bylam dogiem w poprzednim wcieleniu... Quote
Sylvia_76 Posted February 15, 2007 Author Posted February 15, 2007 [quote name='halbina']ja to przeczuwalam ju bardzo dawno temu... dawno, dawno temu, kiedy bylam jeszcze mala i marzylam o dogu... pewnie bylam dogiem w poprzednim wcieleniu... :lol: :lol: :lol: Ja też jak byłam mała marzyłam o takim wielkopsie przy boku :loveu: Dogiem w poprzednim wcieleniu, mówisz? Hmmm... interesująca wizja :) Quote
Sylvia_76 Posted February 15, 2007 Author Posted February 15, 2007 halbina napisał(a):A w nastęnym?... :razz: :p Wiesz co Halbina? Śniło mi się kiedyś, że jestem smoczycą - taką prawdziwą: z łuskami, paszczą, długimi rzęsami (hihihihi - wiem, bo poszłam to sprawdzić w strumyku) - może to był sen proroczy?! :) Quote
halbina Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 Ciekawe... bardzo ciekawe... Freud miałby zajęcie... :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.