Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Asior napisał(a):
no osoba dzięki której majka wylądowała w schronie zainteresowała się innym pieseczkiem, tego też można zagłodzić, nie?? :angryy:


Że co ?????????
Zagłodzić ????????
Ogarnij się

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='irenaka']Mamy zamiar Ewo ostro zajmować się psami w potrzebie nie tylko przed Świętami, ale też po:-) Dożywotnio:-)
Wątek Majki jest opuszczony na szczęście przez tych, którzy nigdy nie powinni się tam znaleźć, ale nadal jest tam obecna opiekunka Majeczki i inni:

http://www.dogomania.pl/threads/196094-Maja-%C5%9Bliczna-5-miesi%C4%99czna-sunia-kopana-na-ulicy-brakuje-ok.-150z%C5%82-na-hotelik!!!/page10

Proponuję, aby założycielka tego wątku oraz inne dziewczyny przeczytały wątek Majeczki, łącznie z linkami które są tam wstawione. Ciekawy wątek;)

Och nie, chyba sobie z tym nie poradzę.

Posted

[quote name='a.piurek']Chcę zebyś wiedziała, że zapracowałaś u mnie sobie na to by Towarzyszyć Ci i wspierać w każdym Twoim wpisie, co też robię.

Proszę Cię bij mnie jak chcesz, ubliżaj mi, ciagaj po sądach ale na miłość boską nie wypowiadaj sie w temacie Majki, wszyscy tylko nie TY!

Ewo nie bez przyczyny (w tym i za sprawą Majki) wylądowałaś na cz.kw.

Więc może przyszedł czas byś wzięła sobie swój własny wpis do serca i dotrzymała słowa - taki prezent gwiazdkowy dla psiaków.


????????????????????

Posted

Asior napisał(a):
a pamiętasz Tinkę?? wyglądała jak śmierć......


Tinka ? Zagłodzona ?
Takiej u mnie nigdy nie było.
Natomiast wszystkie moje psy pamiętam.

Posted

Znany jest mi wątek Majki, śledziłam wątek Tani w najgorętszym okresie, ale ... znam też wątek Boni i przyznaję, że nie potrafię jednoznacznie ocenić ewy36 :shake:. Na wszelki wypadek, gdy ewa36 pojawiła się na lubuskich wątkach uprzedziłam władze naszego schroniska. Dobrze, że jesteście czujni i pilnujecie by nie skrzywdzono następnych zwierzaków.

Dzisiaj udało mi się wyjść z Pio i Miką więc mam nowe zdjęcia. Zaraz je wkleję.

Nie mam dokładnych informacji dotyczących planowanej adopcji, wiem tylko,że państwo chcieli już po sunię przyjechać ale ze względu na charakter Miki lepiej przeczekać okres przedświątecznego pośpiechu, świątecznych gości i zabrać suczkę później. Z tego co wiem Mika jest wysterylizowana i zakładam, znając kierownictwo schroniska, że nowi właściciele Miki będą dokładnie prześwietleni. Poza tym do Żagania z Zielonej Góry nie jest daleko. Ale ... nie chciałabym "wychodzić przed orkiestrę" i myślę, że odezwie się tu sekkmet, kierowniczka naszego schronu i będą informacje z pierwszej ręki a nie tylko moje przypuszczenia.

Posted

Ale ja nie zamierzam adoptować Miki !!!!!!!!
Ani słowem nie dałam tego do zrozumienia nawet w w mglistej sugestii.

Postarałam się o ogłoszenia dla niej, pozwoliłam zadzwonić do Pani, która odpowiedziała na ogłoszenia żeby akces nie pozostał bez odpowiedzi i przekazałam Pani telefon do Pio.
Pani ma do Pio dzwonić i dalej wszystko ustalać - o czym napisałam na wątku.
Dlatego przepraszam - o co chodzi ????????

Posted

wykrywka napisał(a):
Znany jest mi wątek Majki, śledziłam wątek Tani w najgorętszym okresie, ale ... znam też wątek Boni i przyznaję, że nie potrafię jednoznacznie ocenić ewy36 :shake:. Na wszelki wypadek, gdy ewa36 pojawiła się na lubuskich wątkach uprzedziłam władze naszego schroniska. Dobrze, że jesteście czujni i pilnujecie by nie skrzywdzono następnych zwierzaków.

Dzisiaj udało mi się wyjść z Pio i Miką więc mam nowe zdjęcia. Zaraz je wkleję.

Nie mam dokładnych informacji dotyczących planowanej adopcji, wiem tylko,że państwo chcieli już po sunię przyjechać ale ze względu na charakter Miki lepiej przeczekać okres przedświątecznego pośpiechu, świątecznych gości i zabrać suczkę później. Z tego co wiem Mika jest wysterylizowana i zakładam, znając kierownictwo schroniska, że nowi właściciele Miki będą dokładnie prześwietleni. Poza tym do Żagania z Zielonej Góry nie jest daleko. Ale ... nie chciałabym "wychodzić przed orkiestrę" i myślę, że odezwie się tu sekkmet, kierowniczka naszego schronu i będą informacje z pierwszej ręki a nie tylko moje przypuszczenia.


Bardzo się cieszę, że wszystko wiecie i adopcja Miki będzie przeprowadzona pod czujnym okiem kierownictwa. A czy sprawdzenie tego domu wcześniej, przed ich przyjazdem do schroniska wchodzi w grę?
Może poczekam na odpowiedź od szefowej.

Posted

Wydaje mi sie, ze jestem bezstronna, ale zaraz ktos mi zarzuci, ze nie.
Prosze odpowiedzic mi na pytanie, co jest zlego w tym, ze ewa wykupila oglosznia dla psa? Nawet jak zrobiła dobrze, to tez jest źłe ?

Posted

Bela51 myślę podobnie jak Ty, w naszym schronisku około 200 psów czeka na swój domek. dlatego każda pomoc jest na wagę złota. Doceniam pomoc ewy36, bardzo fajnie, że był odzew na ogłoszenia.

Posted

Rzekłam to już raz na wątku Majki ale powtórzę i tu : dobrze, że przyszli opiekunowie suni nie uczestniczą w dogomanii i nie mają pojęcia o jej istnieniu - gdyby zobaczyli, co biorą sobie na głowę razem z psem to z pewnością zrezygnowaliby z tej adopcji.
Co poddaję co poniektórym zatroskanym pod rozwagę.
A swoją drogą, to, co pewne osoby wyczyniają na tym wątku - to chyba jest TROLLOWANIE ?

Posted

ewa36 napisał(a):
To czekamy na zdjęcia Mikuni :)
Czy Pani dzwoniła do Pio ?


Zdjęcia już się wgrywają.
Myślę, że dzwoniła, te wcześniejsze informacje pochodzą, chyba, z rozmowy telefonicznej. Pio po schroniskowych spacerkach poszedł do pracy, ale mam nadzieję, że później się odezwie :-?.

Posted

wykrywka napisał(a):
Zdjęcia już się wgrywają.
Myślę, że dzwoniła, te wcześniejsze informacje pochodzą, chyba, z rozmowy telefonicznej. Pio po schroniskowych spacerkach poszedł do pracy, ale mam nadzieję, że później się odezwie :-?.



To super :)

Posted

Mika jest wyjątkowo piękna i wyjątkowo przerażona, zagubiona. Nie znam jej historii, nie wiem jak trafiła do schroniska, ale mogę dopytać. Najwyraźniej boi się człowieka, jego wzroku, ręki i najchętniej ucieka przed tym. Dzisiaj nie chciała nawet z Pio wyjść na spacer, za którym razem, przy pomocy ulubionego pasztetu, udało się.
Teraz pokażę piękną i pewną siebie ( przynajmniej na zdjęciach) Mikę, potem pokaże piękną, ale ... jej spojrzenie mówi za siebie.














Posted

Od dwoch lat mam ONke strachulca, ktora jeszcze teraz czesto zglasza protest przed spacerami. Jesli ktos okaze Mice duzo cierpliwoci i pogodzi sie z tym, ze pies boi sie wielu rzeczy, to wszystko bedzie dobrze. A moze Mika otworzy sie i zmieni z czasem? Ja w kazdym razie pogodzilam sie, ze moj strachulec zostanie strachulcem.
Ale kocham go baaardzo i chyba z wzajemnoscia.

Posted

Śliczna jest naprawdę :)
Pani deklarowała pomóc jej w wyzbyciu się lęków i ma świadomość, że to trwa ......
Ale nie zaszkodzi jak obecni Opiekunowie Mikuni porozmawiają z jej nowymi Opiekunami :)

Posted

[quote name='wykrywka']Niby podobne zdjęcie do ostatniego ale jakże inne. Mika tak spogląda bardzo często w oczekiwaniu na ... , musiała być bita :-(.



Kurczę, to może jej towarzyszyć dożywotnio .......
Oby nie .... ale moja Foczunia była bita i do końca życia była lękliwa pomimo, że w znacznej mierze podniosła się psychicznie ......
No nic, porozmawiacie z jej przyszłą Rodziną ........ robią wrażenie fajnych, ciepłych ludzi :)

Posted

ewa36 napisał(a):
Tinka ? Zagłodzona ?
Takiej u mnie nigdy nie było.
Natomiast wszystkie moje psy pamiętam.


dobrze wiesz, że chodzi o tanię, zwykła literówka , ale czepić się trzeba ;)

Posted

[quote name='Asior']dobrze wiesz, że chodzi o tanię, zwykła literówka , ale czepić się trzeba ;)

I kto to mówi ?
to do następnego razu z pozostałymi od manifestu lipcowego :)

Posted

powiedz mi bo za piernika nie jestem w stanie Cię rozgryźć....
jak możesz być tak bezczelna po tym wszystkim co zrobiłaś??? Jak możesz spać spokojnie i jeszcze tak się stawiać do tych co Ci prawdę w oczy mówią... Jak możesz w ogóle udawać, że kochasz zwierzęta :shake: ?? jak???

Posted

Asior napisał(a):
powiedz mi bo za piernika nie jestem w stanie Cię rozgryźć....
jak możesz być tak bezczelna po tym wszystkim co zrobiłaś??? Jak możesz spać spokojnie i jeszcze tak się stawiać do tych co Ci prawdę w oczy mówią... Jak możesz w ogóle udawać, że kochasz zwierzęta :shake: ?? jak???


Skoro nalegasz ......
Ja po prostu nic sobie nie robię ze złośliwego jazgotu, taka już jestem :)
A nadto uważam, że to co robisz Ty i Spółka jest dużo bardziej obrzydliwe od tego, co ja zrobiłam.
Robię swoje i już - nie potrzeba mi do tego waszej akceptacji :)
Nigdy nie miałam potrzeby aby inni się mną zachwycali - jestem samotnym wilkiem :)

Posted

Asior napisał(a):
powiedz mi bo za piernika nie jestem w stanie Cię rozgryźć....
jak możesz być tak bezczelna po tym wszystkim co zrobiłaś??? Jak możesz spać spokojnie i jeszcze tak się stawiać do tych co Ci prawdę w oczy mówią... Jak możesz w ogóle udawać, że kochasz zwierzęta :shake: ?? jak???



Aaaaaaaa, i jeszcze jedno - to Ty i Spólka szukacie zwady ze mną z niskich pobudek i tu jest to widoczne jak na dłoni (zresztą nie tylko tu).
Powiedz jak możesz ( z TWA) zakładać że mnie to ruszy ?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...