Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 2 weeks later...
  • Replies 93
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

arim napisał(a):
Taki piękny pies! Będzie miał jeszcze domek.


Na razie otrzymał podwójny apartament, ale klatka bez względu na to jak duża to ciągle za mało :no-no-no: .


Taki malutki wydaje się Tyson w tej powiększonej klatce :crazyeye::









Uploaded with ImageShack.us

  • 1 month later...
  • 2 months later...
Posted

Niestety,nic nowego.Wychodzi na spacery co kilka dni -z Olą lub Bartkiem,musi mieć na sobie szelki i kaganiec ,bo niedawno zaliczył kolejne rozgryzienie nosa innemu psu-mimo ,że tamten był w klatce,a Tysona "sprawdzał do psów" pan ,który myślał ,że nad nim zapanuje.Skończyło się szwami na nosie.Oczywiście dla osób ,które zna- Tysonik jest kochanym i mądrym psiunem,bardzo inteligentnym,posłusznie wykonującym komendy,gotowym do zabaw i skoków.Interesował się nim niedawno ktoś szukający "grożnego alarmu" na swoją okradaną posesję a Tysonowi potrzeba mądrego i kochającego przyjaciela-przewodnika, i najprawdopodobniej w normalnych,poza-schroniskowych warunkach -podobnie jak Viva,wyciszy swoją wrogość do innych zwierząt i pozostając silnym psem -nie będzie tak wojowniczy w stosunku do pobratymców.W schronisku ciągły stres,szczekanie,nuda -trwająca już kilka lat - tylko go "nakręcają".

  • 4 weeks later...
Posted

Tak po cichutku, żeby nie zapeszyć, powiem, że był telefon z ogłoszeń.
Pierwsze co zapytałam to o to czy Pani widziała tytuł, że Tyson nie jest dla każdego, czy przeczytała dokładnie opis. Usłyszałam, że tak, że jest to opis psa podobnego do tego jakiego miała :-o. Na pytanie czy ma doświadczenie - odpowiedziała, że jej owczarek do łatwych nie należał a udało im się przeżyć razem szczęśliwie, bez większych problemów 14 lat. Rozmawiałyśmy dosyć długo, kobieta wydawała się konkretna i oprócz ochoty na Tysona ma też odpowiednie warunki. W najbliższych dniach wybierze się osobiście do schroniska na rozmowę i konfrontację.
Może dostanie Tysona na spacer, może coś więcej , może ... ... .... :kciuki:

Posted

Trzymamy kciuki nadal - nie wiem czy Pani zainteresowana Tysonem była już w schronisku, ale ... był znowu telefon :lol:.
Tym razem Pan mieszkający niedaleko Zielonej Góry. Zaznaczyłam, że Tyson potrzebuje osoby z doświadczeniem, silnej psychicznie i fizycznie, że jest agresywny do innych zwierząt. Potwierdził, że zwrócił na to uwagę w ogłoszeniu, że czuje się na siłach. Z tego co mówił warunki ma odpowiednie: dom, duże podwórko z wysokim betonowym ogrodzeniem, las niedaleko. Zapytał tylko jak Tyson reaguje na ... konie :-o, bo je posiada - nie umiałam odpowiedzieć :evil_lol:. Zaprosiłam Pana do schroniska.

  • 2 weeks later...
  • 4 weeks later...
Posted

[quote name='wykrywka']Niestety :shake:, mimo dwóch bardzo obiecujących telefonów od ludzi zainteresowanych adopcja Tysona - Tyson nadal w schronisku.
Z pozostałych pieniążków z bazarku faith35 wyróżniłam jego ogłoszenie na Tablicy:
http://tablica.pl/oferta/tyson-amstaf-nie-dla-kazdego-szuka-domu-IDTs9W.html

Dobra robota.. Ale tak się zdarza szkoda jest to bardzo smutne..........
Ale wierze że znajdzie dom tego mu trzeba.......

  • 1 month later...
Posted

Dawno nie było wieści ani fotek Tysona :mad:.
Dzisiaj dałam się namówić Oli, zakochanej w Tysonie po uszy :evil_lol:, na wspólny spacer.
Ten energiczny i silny pies wspaniale współpracuje z człowiekiem. Z przyjemnością patrzyłam jak wolontariuszka wyciszyła go przed wyjściem, rozebrała z twarzowego kubraka, żeby go nie zamoczył tarzając się w śniegu, ubrała w kaganiec, przypięła smycz i bez większych problemów wyprowadziła na spacer. Młodziutka, szczupła dziewczyna panowała nad wulkanem energii, dodatkowo pobudzanym nieprzychylnym stosunkiem do innych zwierząt. Marzy mi się, że znajdzie się w końcu taki człowiek, z odpowiednim podejściem, z doświadczeniem, który pokocha naszego Tysona i zabierze go ze schroniska. To taki piękny i wspaniały pies :loveu:

Opancerzony Tyson :razz:







Tyson w swoim żywiole







  • 4 months later...
Posted

Po długiej ciszy w odzewie z ogłoszeń pojawiło się zapytanie, krótkie, lakoniczne: "[I]czy piesek nadaje się do pilnowania podwórka" [/I]:shake:. Nie wypytując o szczegóły czy buda z łańcuchem czy bez, a może kojec, odpowiedziałam przecząco.

  • 2 weeks later...
  • 1 year later...
Posted

Następny rok minął i nic się nie zmieniło :shake:. Tyson nadal w schronisku.
Wczoraj miałam kolejny telefon z zapytaniem o niego i kolejnego chętnego na amstafa do pilnowania posesji :crazyeye:. Myślę, że nie jest to dom dla Tysona, ale piszę o tym, bo usłyszałam pytanie: dlaczego on tak długo jest w schronisku? Rzeczywiście zdumiewające. Tyson jest pięknym psem, bardzo w typie rasy, przyciąga uwagę i zainteresowanie jest nim. Wiem, że wymaga odpowiedzialnego, wyjątkowego domu, ale czyżby takiego nie było, czy ... po prostu Tyson nie jest do adopcji :hmmmm:. Muszę zapytać o to przy okazji.

  • 2 years later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...