Ajula Posted January 30, 2011 Posted January 30, 2011 spory ten krwiak, mój gacek takiego nie miał mam nadzieję, że szybko się Lodziu wygoi Quote
rytka Posted January 30, 2011 Posted January 30, 2011 [quote name='Ajula']spory ten krwiak, mój gacek takiego nie miał mam nadzieję, że szybko się Lodziu wygoi[/QUOTE] krwiak juz sie wchłonął-potem bedzie zdjecie.ja tez porownywałam jego rane i innymi jajkami po kastracji a mam ich kilka w archiwum:eviltong::evil_lol:min.Bobka,Pikusia-i rana zawsze była prawie,ze na jajkach u Lodka jest jak widac-czemu spytam bo widze,ze ma szwy nie rozpuszczlne:mad:co mnie zdziwiło(nic mi nie powiedział zreszta,ze do zdjecia szwów) teraz bedzie sie stresowac przy sciaganiu.Wogole zla jestem bo w tej lecznicy jest 2 wetow do jednego mam zaufanie a na drugiego patrzec nie moge,umawiałam sie z innym nie wiem czemu oddal zabieg koledze moze mu cos wypadło:roll: nie ucieszyło mnie jak zobaczyłam jego morde nawet chciałam sie wycofac i przełozyc tak nie lubie tego weta:shake:no ale moze u Lodka tak trzeba było ciąć:roll: Quote
rytka Posted January 30, 2011 Posted January 30, 2011 3szt. ma ;)samo szycie malutkie i dobrze wyglada ale to miejsce takie inne niz u poprzednich psow moze stąd krwiak:roll:ja sie martwie bo brzuch ma większy ale to raczej napewno od odstepstwa od diety..puszki, parówki i d..a rosnie szybko...znam tez tak mam miesiac diety 4 kg.schudne 1 tydzien pofolgowania 5 kg.więcej:diabloti: ciotka Mika31wyczysc skrzynke bazarek dla Lodzia sie robi(powoli jak przystało na lenia i flegmatyka) i potrzebuje pomocy;) na spacerze... [IMG]http://images38.fotosik.pl/573/3f9ddd0a4dd71095med.jpg[/IMG] moj brzusio.. [IMG]http://images47.fotosik.pl/581/089e7388d390e680med.jpg[/IMG] Quote
rytka Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 sie usmiałam dziś na spaerze rano Lodek luzem chodzi, nagle zaczyna sie trząść strasznie ,kładzie na ziemi a nastepnie przyjmuje dziwaczną, poskęcaną pozycje wystraszylam sie,ze go paralizuje- czekam az zacznie piszczec a to poza do zabawy była ew.ataku do konca nie wiem;)zobaczyl psa malego nigdy nie zwracal uwagi z mopwa sie nie bawil oni razem tylko lezeli,ew.lodek sie delikatnie przytulał badz warczalna nia w zaleznosci jaki mial chumor. Quote
Ajula Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 to zdjęcie na spacerze - jak stoi i się łapką o kolano opiera - cudowne :loveu: taki człowieczek z niego Quote
rytka Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 jamniki to człowieki:)a madrala jak idziemy to tylko znanymi scieszkami chodzi bardzo protestuje jak zmieniam trase spaceru bo on wie,ze zawsze tu nalezy skrecic i zapiera sie jak woł:) ZAPRASZAM NA BAZAREK DLA LORDA ,FANTY PODAROWALA CIOTKA MIKA31(BEDZIE JESZCZE JEDEN JUTRO LUB PO JUTRZE BIZUTERYJNY)KUPUJCIE ,PODNOSCIE SAME WIECIE.... [url]http://www.dogomania.pl/threads/201328-Perfumy-próbki-bielizna-i-inne-do10.02.godz.22.00.?p=16222751#post16222751[/url] Quote
rytka Posted February 1, 2011 Posted February 1, 2011 biedny, malutki... [url]http://images35.fotosik.pl/404/d04fce6de7393986med.jpg[/url] a to spojrzenie pt.napewno chcesz mi zabrac piłke, wszyscy sa podejzani... [IMG]http://images40.fotosik.pl/570/4e0f5fc99e786387med.jpg[/IMG] a spojrzenie pt.to wiem,wiem jestem fajowy wszyscy mnie kochaja...koty za mna przepadaja wręcz: [IMG]http://images50.fotosik.pl/588/b0deca68f59160b6med.jpg[/IMG] Quote
rytka Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 nie moge sie zalogowac na youtube...sprobuje jeszcze pozniej .chciałam pokazac jaki aktor dobry z Lodka trzesie sie na słowa 'jaki Lodek chory' cały dygocze lezac do góry brzuchem:)jutro jade zdjąc mu szwy, myslałam sama sie tym zajac ale niedowidzaca jestem i jeszcze przychacze cos waznego.rana zupełnie zagojona, wszystko ok.Lodziu czuje sie swietnie ...no moze zalezy jak ma dzien..nieraz smyka jak małolat a nieraz nie chce chodzic i przyjmuje poze jak zbity pies to od pogody zalezy widcznie ,wczoraj wietrzna pogoda mu sluzyła bo biegał i chciał jak najdluzej spacerowac. Quote
aka_nina Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 Jak na moje oko to jest jamnik a nie mix jamnika. Jamniczków jest przecież 40 podras :) Śliczny. Quote
togaa Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 ,wczoraj wietrzna pogoda mu sluzyła bo biegał Pewnie go wiatr popychał z tyłu....:razz: Quote
rytka Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 togaa napisał(a):Pewnie go wiatr popychał z tyłu....:razz: i to tak mogło być:evil_lol: a wiecie jaki Lodziu gupi jest ja mu dzis rano swoja koszule nocną dałam na łeb a on zamiast sobie ja sciagnąć,zrzucić to słupka zrobił z koszulka na głowie....:) Quote
Isadora7 Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 Na tym zdjęciu z kotem panisko niczym basza turecki Quote
rytka Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 stara miłość ;) kotka wzoruje sie na Lodku prosi,aportuje jeszcze tylko szczekac nie potrafi. Quote
rytka Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 bardzo udany duet nie moge sie nadziwic jaki lodek potrafi byc cierpliwy dla kota .wszystko razem lodek powiedzila myjemy lapy to myjemy:) poniewaz Lodek nie ma juz wisorka:eviltong:pobawie sie jego innymi zwisami uszy tez sie nadaja:evil_lol: Quote
Mika31 Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 :cool3:gorzej jak Lodek zacznie miauczeć Quote
rytka Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 to raczej kotka odpatruje od Lodka ale kto wie:) dzis zdjete mial szwy,bardzo cieszł sie na wjazd taki zadowolony,ze pojedzie(lubi jezdzic autem)az nie zobaczyl gdzie przyjechalismy;) nie chciał wejsc do gabinetu ale naprawde grzecznie zachowywał sie ani razu nie zaburczał ani nie probował gryść. Quote
Isadora7 Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 Taki uroczy psiak i jeszcze bez domu :( Quote
Mika31 Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 to ogromny postęp moje jak widzą weta szkoda mówić Quote
YxNinaxY Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 Uwielbiam ten duet :D Zdjęcia coraz bardziej rozbrajające ;D Lodziu nabiera manier ;) Quote
rytka Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 pierwsza wizyta u weta kiedy strzykawka wbila sie w sufit to bylo jak tydzien byl u mnie teraz juz chyba wiecej zaufania do mnie ma pozwala na duuuzo wiecej lub ze stresu go sparalizowalo;) jak go wywalilim na plecki i trzymamy to zaczol tak dygotać,ze wet mial problem wyjac szwy w takich warunkach jak pacjent caly sie trzesie az nim rzuca;) Quote
Isadora7 Posted February 8, 2011 Posted February 8, 2011 Ajula napisał(a):kofam Lordzika :loveu: Oooo widzę, że mam konkurencję :):):) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.