Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Ajula doskonale rozumiesz co chcial powiedziec Lodek byl problem odciagnac go od paczki;)
czy dostal Lodziu sam sobie bierze

puszki kocie uwielbia wszelkie puszki zresztą ale baki puszcza nieziemskie suche brita mu bardzo słuzy kupy piekne 3 razy dziennie super karma dla Lodzia i ladnie chudnie a do tego nie smakuje mu az tak bardzo bo zawsze w misce zostawi troche wiec wiem,ze z glodu nie umiera;)

Posted

jest madry bardzo kombinator , pociecha z niego i zero kłopotu;)

jak pijemy kawe z kolezanka w kuchni to piesy z nami ale nie interesuja sie naszymi plotkami zawsze zasypiaja tylko z lokacja problem:roll:miejcówek brakuje...trza spania donosic z pokoju...



Posted

Ajula napisał(a):
nie mogę, niemożliwe te psiaki :D jak to się szybko cholerki przyzwyczajają do dobrobytu :loveu:


psiaki jak psiaki ale kota to ja sie juz nie pozbede-chyba ,ze wywioze ją gdzies do lasu;)ciula nie chce wyjsc za diabła a jak wyrzuce to stoi po drzwiami,młoda kotka a taka grzeczna,ze szok odrobine lękliwa pozatym kolejny ideał...

Posted

rytka napisał(a):
psiaki jak psiaki ale kota to ja sie juz nie pozbede-chyba ,ze wywioze ją gdzies do lasu;)ciula nie chce wyjsc za diabła a jak wyrzuce to stoi po drzwiami,młoda kotka a taka grzeczna,ze szok odrobine lękliwa pozatym kolejny ideał...

ona wie, gdzie będzie jej najlepiej, a Ty się nie waż sprzeciwiać :diabloti:

Posted

własnie wrociłam ze spaceru kota lazila za nami brykała juz myslałam,ze nie potrafi a ona tylko udawała w domu takiego aniołka:)biegala Lodziowi przed nosem ,na drzewo ,szalala ,spowrotem tez za nami szła ale nagle wyskoczyło bydle bez smyczy i uciekła...i tak oto udalo mi sie kota zgubic. nie martwie sie o nia bo to cwaniara i czuła sie juz zupełnie dobrze raczej sie martwie,ze rano będzie juz na nas czekac..

Posted

rytka napisał(a):
..i tak oto udalo mi sie kota zgubic.

to my Ci kupimy szelki i i smycz dla kota, żebyś już jej nie gubiła :evil_lol:
już sobie wyobrażam, jakby ludzie na wsi gapili się na Ciebie, jakbyś z kotem na smyczy wyszła :turn-l:

Posted

Ajula napisał(a):

już sobie wyobrażam, jakby ludzie na wsi gapili się na Ciebie, jakbyś z kotem na smyczy wyszła :turn-l:


ale Ty gopia jestes na mnie sie juz gapia od lat jak z psem chodze:evil_lol:nikt nie wyprowadza psa na smyczy w mojej wsi-to wielki wstyd:diabloti:kilka osób ma psy w domu ale na smyczy :shake:to juz ekstrawagancja do kwadratu:evil_lol:jeszcze jak chodziłam z Fryta to mozna było zrozumiec bo ona wielka czarna i agresywna ale z tymi kurduplami jestem posmiewiskiem całej wsi:diabloti:

ps.ide jeszcze z Lodkiem na krotki spacer moze kota sie znajdzie:roll::evil_lol:

Posted

kota (nadam jej imie Koka a co mi tam)sie znalazla na drugi dzien-przyszla cala i zdrowa- pojadła,spedzila nocke w domu i znów poszła sobie:)

za to Lodziu kiepsko sie czuje,stawy chyba go bolą.niechetnie sie rusza,nie przychodzi na łozko tylko spi w pokoju brata na swoim tapczanie.

Posted

rytka napisał(a):
kota (nadam jej imie Koka a co mi tam)sie znalazla na drugi dzien-przyszla cala i zdrowa- pojadła,spedzila nocke w domu i znów poszła sobie:)

za to Lodziu kiepsko sie czuje,stawy chyba go bolą.niechetnie sie rusza,nie przychodzi na łozko tylko spi w pokoju brata na swoim tapczanie.

To chyba ta pogoda bo moja Ciapulka też kiepsko się rusza

Posted

biedny Lordzik.ja mieszkam w małym mieście jak kupiłam mojemu jamnikowi 3 lata temu kubraczek bo marzł to ludzie go palcami na ulicy wytykali

Posted

A ja znam psa;), co musi w publicznych miejscach z pieluchą zasuwać. Na tego, to się gapią.....

Lordzik jest obłędny. Te minki, te fochy, spojrzenia..... Prze-artysta !:lol:

Posted

Mika31 napisał(a):
spryciarz mały!!!


sprytniejszy niz ustawa przewiduje;)jak przyszły mrozy wcale nie protestuje jak mu kubrak zakładam cwaniak.smiac mi sie chciało jak wietrzyłam przed spaniem pokój a on juz był w łożku u mnie ale nie przykryty to tak sie trzasł ,ze całe łózko dygotało...zmarzluch okropny.

a kotka to juz mnie wkurza rozkłada sie na kanapach i wybrzydza w jedzeniu z galaretka nie z sosikiem tak;)Lodziu korzysta i dopa rosnie po kocich resztkach..

Posted

Lordziu mnie rozwala rano czesto ide na spacer bez smyczy bo idziemy smieci wyrzucic a droga do kontenera nie biegnie przy drodze i lodziu jest bezpieczny tym bardziej,ze on sie słucha ładnie.tak wiec dzis rano wypuszczam stwory(kota to wiadomo,ze na sile)ale dzis lodziu tez kroczek i nie zszedl z schodów zawrotka musialam sie wrocic po obroze smycz i kubraczek:evil_lol:nawet nie pisnie jak zakladam:evil_lol:tak wyposarzony wyszedł niechetnie ale przez kazda zaspe musialam go przenosic-tez nie protesowal jak go biora na raczki wrecz ogladal sie -dalej Lodziu w snieg nie wejdzie:roll:masakra ten pies....:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...