Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

togaa napisał(a):
Fajny ten Gorzowski..... Byłby komplet.;)


dzieki jeden taki gburowaty słodziak z rozdwojeniem jazni mi wystarcza.dzis ugryzł dropiatego co mu ukradł dziewczyne w kołnierz,rozdawalam smaczki i nerwowo nie wytrzymał;)pozatym odnalazł paczke suchego dla kota wsadził w nia łeb i był problem jak go odciagnac a paczka duza 1,5 kg.niedawwno tez wedlina uadła bratu 3 laski polskiej ale miał uczte bo nikt mu przeciez nie smie zabrac z pyska niczego...

Posted

raczej nie .nie widac tez, zeby go to bolalo.
rozmawialam o nim z wetem.( przy okazji sterylki kici )chciałabym mu kamien usunac bo grubo bardzo ma a czym bedzie mnie straszył jak zęby straci;)ale objawy takie jak chrapanie to pociaganie nosem szybkie meczenie moga swiadczyc o kiepskim stanie serca za miesiac dwa zbadam go u dobrego weta i zastanowimy sie czy mozna zaryzykowac czy lepiej nie.

Posted

rytka napisał(a):
jak chrapanie to pociaganie nosem szybkie meczenie moga swiadczyc o kiepskim stanie serca


Dodek też chrapał, dyszał i wet stwierdził, że ma powiększone serduszko bez szmerów ( niewydolność serca ) zapisał Digoxin i jak ręką odjął- Lordzika musiałby osłuchać weti wtedy będzie wiadomo. A co do oczka to próbuje je trzeć albo ocierać ?

Posted

KateBono napisał(a):
Rytka a wygląda to jak wałeczek czy jakby był "jęczmień"? Może to być też zapalenie ? spojówki?, rogówki?


nie to nie jeczmien ,to powiększony wypukły worek spojowkowy własnie ale gdyby to było zapalenie czerwony byłby bardziej i lzawil chyba przynajmniej ja tak mialam(ja mialam czesto jeczmienie i przewlekłe zapalenia rogowwki i spojowki i u mnie inaczej to wygladało)

ps.nie trze nie, pociera oka.serce mu sluchall wett.ale jakos mi sie nie podoba zmienilam juz weta.a wlasciwie wrocilam do starego tego co leczyl Frytke jest dokladniejszy ale czy dobry fachowiec to nadal mam watpliwosci.

Posted

KateBono napisał(a):
A może to skręt trzeciej powieki ? tak jak u Gufcia tez wyglądało jak powiększony worek spojówkowy


moze co z tym sie robi?czy moze samo przejsc czy nie bardzo?

Posted

Najlepiej niech to sprawdzi wet. Jeżeli to skręt trzeciej powieki to my sami Gufiakowi odwracaliśmy- teraz już nawet wet nie może odwrócić i Gufcio będzie musiał mieć operację ?, w sobotę jestem umówiona z dr Garncarzem i zobaczę co zadecyduje z oczkiem Gufiaczka.
Piesy też same trzecią powiekę "zasuwają" na oko (niefachowo napisane) jak je oczko boli - może do jutra samo przejdzie?

Posted

spróbuj kropelek do oczu z antybiotykiem lub maści jeżeli nie wyciera oka łapką lub o dywan mój tak robił to go nie boli i nie swędzi po południu napisze ci nazwy bo mój Pik ma wrażliwe oczy więc mam cały zestaw

Posted

Ja tam nie chcę się wymądrzać, ale z psimi gałami to nie wszystko takie proste. Takie coś ,jak na tym foto leczyło 2 wetow. Każdy czymś innym, a poprawa minimalna..

Posted

znikneło samo:)nie ma sladu, ciekawe co to było(powiekszenie gruczołu lub wywiniecie powieki pewnie) ale dobrze ,ze juz nie ma;)
wygladało podobnie do tego co togaa pokazałas ciesze sie ,ze przeszło jeden problem mniej...

Posted

Rytka mogę ci polecić takie kropelki DICORTINEFF ok.9 zł i maść NEOMYCINUM JELFA ok.16zł lub CORTINEFF ok.3zł[podobno już wycofany].A co do wetów to moge książke napisać mój Pik ze schronu od lutego u mnie po operacji oczu po zabiegach na nóżke [zle zrośnięta stare złamanie]nie chciał przytyć wszystkie żebra było widać dostawał drogie karmy było gotowanie witaminy usg brzucha badania krwi wszystko w normie a pies szkielet odwiedziłam 5 wetów na końcu pojechałam do starego weterynarza a on po patrzył i mówi robaki przecież odrobaczałam a on że odporne odrobaczył psa i Pik przytył 1.5kg w dwa tygodnie a ja wydałam 300 złoty na weterynarzy więc bądż tu mądry

Posted

Przypomniałam sobie , jak w Bieszczadach, moja śp.jamniczka spadła z wysokiego urwiska na biegnąca poniżej szosę i huknęła sobą o asfalt.
Strasznie sie wtedy biedna potłukła i też miała taka wybroczynę w oku.ale przeżyła. Mąż mi się o mało nie zabił, bo leciał jej na pomoc..Koszmarna historia.

Może Lordzio gdzies przywalił łebskem w zabawie ?;:lol:

Posted

Mika31 na szczescie przeszło i mam nadzieje ,ze nie wróci;)leki jakie polecasz znam dobrze bo stosowalam często na sobie teraz raczej mi juz zaspisuja nowsze na bakteryjne zapalenia podaja antybiotyk dobry jest torbex na wirusowe krople ze sterydami na szczescie juz tak czesto mi sie nie zdarzaja zapalenie bo w mlodosci bylo to przewlekłe teraz sporadycznie;)a sama wiele kotków leczylam tania mascią Atecortin kilka przemywan ,troche do oka i jak reka odjął ropne sprawy mijaly;)

togaa Lodziowi chyba wczoraj ze zlosci wylazło to oko bo mnie w domu długo nie bylo i z mama zostali pod opieka kolezanki(byłej Lodzia)ktora przyszla z swoim nowym psem-dropiatym i Lodziu sie wkurzał bo dropiaty nie dosc ,ze dziewczyne mu zabrał to sie rzadził jescze:)

Posted

Lodziu ok.poniewaz w jego pokoju siedzi kot i wypoczywa po sterylce Lodzia łózeczko przeniesione do mojego pokoju-zreszta i tak spał głownie u mnie w łózku no chyba ,ze sie gniewał;)

kocie zarcie mniam schowali za dzwiami ale i tak znalazlem;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...