Mika31 Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 :cool3:oj ciociu coś z tobą nie tak:roll:Lodek odpoczął po najeździe Quote
rytka Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 Lodziu ok. po wyjezdzie wszystko wróciło do normy ;) Quote
Isadora7 Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 O matko Lodziu nareszcie Ciebie odnalazłam. Wybacz błagam. Quote
rytka Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 Isadora7 napisał(a):O matko Lodziu nareszcie Ciebie odnalazłam. Wybacz błagam. ja sie chowalem w kukurydzy to mnie nie moglas ciotka znaleść rytka tez mnie szukała;)wybaczam Wam... ps.a uciekalam od tego gnojka..co on slepy pakuje sie mi na fotel nie widzi,ze zajete...rytka sie z nas smiala bo Atos slepy a ja gluchne ..ta rytka mi w uszach grzebie stale to gluchne troche i dobrze nawet bo gupoty gada nie ma co sluchac- tak mam spokój... pozdrawiam wszystkie moje dziewczyny i ciocie;) Quote
Isadora7 Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 Lordziku czy wrócimy do tematu Twojego Blogaska? Quote
Mika31 Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 uwielbiam twoją twórczość rytka taka szklanka wody na pustyni rozpaczy Quote
Isadora7 Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 Mika31 napisał(a):uwielbiam twoją twórczość rytka taka szklanka wody na pustyni rozpaczy To nie rytka, już kiedyś pisała zę nie potrafi, przecież to Lorda robota to pisanie Quote
Ajula Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 Lodziu pokazuj się częściej, bo dobrze robisz na poprawę humoru :loveu: Quote
rytka Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 To ja Lodziu dziekuje za pozdrowionka;)ja bym pisał bloga ale ciocie jak ja sie nie moge dorwac do kompa bo ta wiecie kto;) stale siedzi...to teraz korzystajac z okazji opowiem krotko co u mnie...nudy.Wczoraj bylem na spacerze tak jakoś mi odbilo pobiegałem,duzo biegałem,bardzo duzo biegalem i na wieczorne siku rytka mnie musiała wynosić...bylem tez u Pikusia .Pikusiowa pani czestuje zawsze smaczkami, ja zjadam odrazu Pikus chowa...ha ha tak chowa,ze ja go zawsze obserwuje ale sie nie zdradzam ,usypiam jego czujnosc udaje ,ze sie nie interesują jego smakami dopiero jak rytka mówi idziemy do domu to ja smyk i wychodze z suwenirem..zawsze sie nabieraja na te moje sztuczki;)Dziś za to był piknik juz nie biegalem lezałem na kocyku bo sie ucze na błędach w przeciwienstwie do Pikusia;)... a tak bylo na pikniku moje foto dla wielbicielek z całusami:) moze troche sie postarzałem ale widzicie ten błysk w oku hym? Quote
Ajula Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 Lodku kocham Ciebie i kocham Rytkę :loveu: zawsze mi humor poprawiacie a Pikus chowa smaczki, bo on był pies uliczny, musiał sobie robić zapasy na później ;) Quote
Isadora7 Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 Lordziku jaki masz cudny uśmiechnięty pychol. Pogoń rytkę niech nie siedzi tyle przy kompie i pisz. Panisko jesteś pokaż kto rządzi Quote
rytka Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 wyjezdzamy z Lodziem prawdopodobnie w piatek na jakies 3 tyg.do Antoniego.wiem,ze bardziej oplacalo by sie ,zebysmy razem wszyscy zamieszkali niz co miesiac jezdzic do siebie:)i pewnie za kilka lat tak sie stanie ...siora planuje osiedlic sie kolo mnie naprawde sporo zaoszczedzimy wtedy na paliwie:) Quote
Isadora7 Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 rytka napisał(a):wyjezdzamy z Lodziem prawdopodobnie w piatek na jakies 3 tyg.do Antoniego.wiem,ze bardziej oplacalo by sie ,zebysmy razem wszyscy zamieszkali niz co miesiac jezdzic do siebie:)i pewnie za kilka lat tak sie stanie ...siora planuje osiedlic sie kolo mnie naprawde sporo zaoszczedzimy wtedy na paliwie:) no ale nadawać będziecie? Quote
rytka Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Isadora7 napisał(a):no ale nadawać będziecie? własnie nie:)troche spokoju będzie od nas ;)ale jak wrócim to dopiero zdamy relacjie ;ja swoja a Lodek swoja napewno rózne bo inaczej patrzym na ten swiat;) kotke tym razem zostawimy w domu niech pilnuje dobytku balabym sie ,ze mi ucieknie w nieznane tu bedzie bezpieczniejsza...sąsiadka sie nia zaopiekuje. Quote
togaa Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 No to się pakujcie pomalutku a Lodzio niech nam pomacha jeszcze łapusialą. Quote
rytka Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Mika31 napisał(a):szerokiej drogi!!! togaa napisał(a):No to się pakujcie pomalutku a Lodzio niech nam pomacha jeszcze łapusialą. wyganiają nas juz:mad:spokojnie jedziem w piątek dopiero :evil_lol: Quote
rytka Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 no to machamy...jeszcze troche Lodzia romantycznego,dziś juz nie bylo tak ciepło ale jeszcze fajnie... no ma chłopak w sobie to 'coś'.... ale zeby nie było jeszcze potrafi pobiegać... Quote
Isadora7 Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 rytka napisał(a):własnie nie:)troche spokoju będzie od nas ;)ale jak wrócim to dopiero zdamy relacjie ;ja swoja a Lodek swoja napewno rózne bo inaczej patrzym na ten swiat;) kotke tym razem zostawimy w domu niech pilnuje dobytku balabym sie ,ze mi ucieknie w nieznane tu bedzie bezpieczniejsza...sąsiadka sie nia zaopiekuje. Jak wróciice to ja Was już przyduszę o blogaska albo fanpejdża Quote
Javena Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 [SIZE="4"]http://www.dogomania.pl/threads/215293-Szczeniak-na-krowim-%C5%82a%C5%84cuchu-bez-budy-!!!!-POMOCY-!!!!-DT-potrzebny-na-cito-!!!! Potrzebna pomoc lub dobra rada. Nie pozwólmy mu zginąć marnie. Idzie zima. Quote
rytka Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 ze strachu nie moge spac !chce wyjechac rano a nie moge zasnać....czy ja dojade tym gratem,mam naucze starego auta sie nie rusza bo jedno pociaga drugie mech.namowił mnie na wymiane pierscieni odstawił auto zaraz tego samego dnia poszla nagrzewnica(zablokowal maly obwod)i jezdzilam bez ale zaczela sie lampka zapalac kontrolna chłodnicy zamontowal nowa nagrzewnice ale lampa nadal sie swieci co jakis czas, plynu jest dosyc,wentylator chodzi nawet za czesto wg. mnie.lampa potrafi sie zapalic juz po 2 km.a potem zgasnie i przez nastepne 20 km.sie nie zaswieci...hym płyn jest, went.chodzi moze to termostat ,czujnik ?nie cierpie takich usterek. nie ma w tym aucie wskaznika tep.silnika i boje sie,ze sie przegrzeje zatre silnki i po ptokach,mi zima zapalaly sie kontrolki oleju i hamulca recznego ale to ewidentnie byla wina elektroniki wylacznie a tu cos mi smierdzi i spalnie paliwa tez jakby wieksze...to chyba termostat?jest tu jakis mechanik...zyczcie mi szczesliwej drogi przyda sie bo jak utkwimy z Lodziem z jakies dziurze.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.