AresekSE Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 pozdrawiamy Napedzika i zyczymy mu szybkiego domku! trzymaj sie sliczny psiaczku! Quote
Ilonajot Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 co tam u Napedzika?? jeszcze jest w schronie? jak znosi zime?? Quote
YxNinaxY Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 To i ja zapytam, co u dziadziusia? Jak sobie radzi? Te mrozy... Quote
kinia098 Posted December 24, 2010 Posted December 24, 2010 Napędzik chyba jeszcze w schronie, bo jest na stronie schroniska :( Quote
Stanzabetika Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 Do góry malutki! Może komuś serducho skradniesz! Quote
neshia Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 Jak Napędzik sobie radzi w schronie? Wspieramy całym sercem. Quote
case Posted February 4, 2011 Author Posted February 4, 2011 Kupiłam Napędzikowi komplet ogłoszeń - http://www.dogomania.pl/threads/200943-30-za-6pln!Bazarek-og%C5%82oszeniowy-dla-ps%C3%B3w-z-Bia%C5%82ej-Podlaskiej-i-Socho.-Do-ko%C5%84ca-II-11/page2 Mam nadzieję, że można użyć tych zdjęć i tekstu? Quote
case Posted February 6, 2011 Author Posted February 6, 2011 Tych zdjęć jeszcze nikt tu nie wrzucał a wydają mi się najfajniejsze z całej sesji zdjęciowej. ;) \ Quote
Onaa Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 Czy ktoś ma kontakt bezpośredni z pieskiem ? Wie jak on się miewa ? Czy ma jakieś ogłoszenia, jest szukany dla niego dom ? Quote
case Posted February 7, 2011 Author Posted February 7, 2011 Dogo07 napisał(a):Czy ktoś ma kontakt bezpośredni z pieskiem ? Wie jak on się miewa ? Też się nad tym zastanawiam :( Jest na stronie schroniska nadal, ale żadnych świeżych wieści nie mogłam o nim znaleźć. Kupiłam mu poza tym pakiet ogłoszeń, ale jeszcze się nie ukazały - nie wiem czy ktoś inny go ogłasza. Biedak - szkoda mi go, nie wiem jak taki psiak sobie daje radę w schronisku... Quote
Enigma79 Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 Jestem pierwszy raz na wątku Napędzika, on mi przypomina jamnika szorstkowłosego. Może warto napisać do osób zajmujących się tą właśnie rasą (chyba m.in.Isadora) i poprosić chociaż o wrzucenie na strony typu Adopcje Jamników. Quote
Onaa Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 Ja go mogę wrzucić na facebooka na Kudłacze do adopcji ale wolałabym wcześniej mieć jakiś kontakt w kimś kto bezpośrednio ma kontakt z pieskiem, bo na ten moment nie wiadomo czy piesek nadal jest w schronisku. Quote
case Posted February 7, 2011 Author Posted February 7, 2011 Lupe, która założyła ten wątek od kilku miesięcy nie logowała się na forum. Napisałam priva do Kingi, która może być zorientowana w temacie, ale na razie nie dostałam jeszcze odpowiedzi. Quote
kinia098 Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 O, ruszyło się troszkę :) Super! W takim razie mocno zaciskam kciuki za malucha ! :) Quote
case Posted February 7, 2011 Author Posted February 7, 2011 Teraz jedyne czego brakuje to jakichś sprawdzonych wiadomości na temat tego co się dzieje z maluchem. ;) Jeżeli jacyś miejscowi wolontariusze z Koszalina zaglądają na ten wątek i coś wiedzą to niech się koniecznie odezwą! Quote
kinga Posted February 8, 2011 Posted February 8, 2011 Jestem. Napedzik nadal w schronisku - i nadal tam wegetuje - bo co innego moze robić niepełnosprawny pies w takim miejscu? Śpi co prawda w budynku, ale poza tym jest zdany sam na siebie, czyli niekoniecznie ma najlepszy los z możliwych... Dziewczyny! ja z różnych względów, niezależnych ode mnie, nie podejmuję się monitorowania adopcji Napędzika - bynajmniej nie ze względu na brak sympatii do tego psa, bo lubię go bardzo. Ale rozmawiałam z koleżanką, która pracuje w schronisku - kontaktujcie się z nią, bardzo proszę: Karolina - kom. 668-503-243 Quote
Onaa Posted February 8, 2011 Posted February 8, 2011 Dzięki za wieści. A maila jakiegoś do tej osoby ? A wiesz może czy można go ogłaszać ? Szukać mu DT ? A zdjęcia i aktualne informacje to już od tej osoby co podałaś tak ? A Ty jakoś nie możesz pośredniczyć ? Bo trzeba tutaj na wątek przekazywać informacje, coś pisać o psiaku. A chyba lepiej komuś kto jest tam na miejscu. A może jest ktoś inny, jakiś wolontariusz co może doglądać pieska ? Quote
kinga Posted February 8, 2011 Posted February 8, 2011 Dogo07 - Karolina jest bardzo komunikatywna, z pewnoscią sie dogadacie :-). Ja, jak wspomniałam, nie chcę się mieszać w tę adopcję nie dlatego, ze mam takie widzimisię - tylko, ze (kto bywa przez długi czas w jakimkolwiek schronisku, ten zrozumie) - jest to kwestia tzw. układów; nie chcę o tym pisać szerzej na publicznym forum. Karolina była kiedyś zalogowana na dogo, na pw podsylam Ci jej maila - choć skontaktujcie się raczej telefonicznie, bo ona bywa beznetowa czasem przez dłuższy okres. Trzymam kciuki! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.