INA Posted July 17, 2006 Posted July 17, 2006 Witam Jeden dzień a tyle się działo... carr-biedne sliczne Maleństwo :-( - ale jesli już miało paść na nie - to dobrze że jest to choroba w jak najłagodniejszej formie- może jednak któś tam no górze czuwa..:roll: Niemniej trzymam kciuki abyście jak najdłużej byli razem Bosik - dziękuje za życzonka a tobie życze dużo siły i aby Cię nigdy Twój dobry humor nie opuszczał:lol: Ali, Fuka - wielkie gratulacje kolejnych sukcesów..Ali masz już Chapiona:multi: :multi: borsaf- jaki piękny widok:loveu: , widzisz Regon zdolniacha pływa jak stary :multi: - no to pierwsze koty za płoty teraz jak pokonał strach przed wodą to będzie tylko lepiej-- widzę na fotkach całą rodzinkę w komplecie:lol: i Uleczka sie plażuje..:loveu: Witaj Flaire - fajnie miałaś - ale na tropikalne upał trafiłyście:cool3: dziewczyny napewno sporo wyniosły, wiele się nauczyły - niedługo obie pięknie będą same sobie radziły, Ty im tylko tor pokażesz a potem siądziesz przy zimnym piwku przy stoloczku i tylko będzesz oklaskiwać :razz: zach - Magda Królikowska z Arą Onkiem - to pierwszy trener Vigusia :lol: - ona to lubiła AT... - i sporo mówiła o Partrycki i Eyku - szkoda że potem już nie zajmowała sie nami ...:roll: Dla wspaniałego Eyka - gratulacje:loveu:
zachraniarka Posted July 17, 2006 Posted July 17, 2006 [quote name='Flaire']I tak tam poszłam szukając wyników MPPT, ale nie znalazłam... Źle szukałam? Wiesz coś? Ja wyniki MPPT brałam z forum, tu jest odnośnik: wyniki MPPT MPPT wygrała labradorka. Bardzo się cieszę, że moje dwie ulubione rasy tak zaszalały na mistrzostwach :loveu: Flaire witaj na dogo, och szkoda wielka, że obóz tak szybko minął- bo było naprawdę super! A powiedz, czy wyszło pamiętne zdjęcie z złożonym tunelem? :evil_lol:
nikit1 Posted July 17, 2006 Posted July 17, 2006 Flaire napisał(a):A więc witajcie oficjalnie po dwutygodniowej przerwie! (Te moje wczorajsze posty się nie liczyły ;-) ). Ile się tutaj wydarzyło! W wolnych chwilach jeździłyśmy z psami nad zalew, żeby się wypławiły. Ludwiś i Misia pływały za piłkami bądź kijami (niestety głupia pańcia zapomniała przywieźć ulubiony misiny wodny aporcik), a Lotka zapomniała, że już umie pływać i co najwyżej brodziła. :-( No nic, będziemy ją uczyć dalej. niestety nad tamtym zalewem warunki nie były do końca sprzyjające nauce. Flaire, My dziś jedziemy nad zalew - także jak masz ochotę to zapraszam! Nie była mnie kilka dni w domu i Pszym zatuczył mi Borysa... :mad:
Wind Posted July 17, 2006 Posted July 17, 2006 [quote name='zachraniarka'] MPPT wygrała labradorka. Bardzo się cieszę, że moje dwie ulubione rasy tak zaszalały na mistrzostwach :loveu: A druzynowo jak zwykle AKI :loveu: :loveu: :loveu: :multi: Ogladalam wczoraj wystepy zawodnikow z druzyny z mojego klubu. Grendelka wystapila doprawdy bardzo, bardzo ladnie. Jak dla mnie byla zdecydowanie najlepsza ... no ale ja nie znam sie na sedziowaniu :razz: Praca Magdy z psem moze posluzyc wszystkim za wzor tego, jak przewodnik powinien zachowywac sie podczas pracy i miedzy cwiczeniami :-) Z jednej strony wychodzi duze doswiadczenie, a z drugiej wyczucie psa i jego mozliwosci :-) Niestety nie mamy nagranego filmu Eyka ... a wielka szkoda :( Podobno wystep byl bardzo dobry i licze, ze gdzies w sieci zobacze tego wspanialego i dynamicznego AT :loveu: Wielkie gratulacje dla jego Przewodniczki!!! :multi: :multi: :multi: zach, Gosia, wybieracie sie moze na zawody obedience do Plocka? Beda przy okazji zawodow agility :-) W.
zachraniarka Posted July 17, 2006 Posted July 17, 2006 [quote name='Wind']zach, Gosia, wybieracie sie moze na zawody obedience do Plocka? Beda przy okazji zawodow agility :-) Oj spojrzałam na datę i stwierdziłam, że to już bym prędzej wystartowała w Płocku w agility niż w obedience :lol: Jeżeli chodzi o obi to jeżeli wszystko pójdzie tak jak bym chciała to zadebiutujemy w Sopocie. Ale to też nic pewnego- bo póki co czas zabiera nasza dyscyplina nadrzędna. W tym tygodniu jedziemy na pokazy do Warszawy, w przyszłym jedziemy na międzynarodowe zawody psów ratowniczych w Rosji. W takim systemie ciężko bardzo znaleźć czas by poćwiczyć dobrze posłuszność. Także zobaczymy.. Najwyżej termin debiutu w obi się jeszcze przesunie- Ludwiś jest jeszcze bardzo młodziutki, dopiero się rozwija chłopak, także ma czas :roll:
Flaire Posted July 17, 2006 Posted July 17, 2006 zachraniarka napisał(a):W tym tygodniu jedziemy na pokazy do WarszawyA powiesz coś więcej, Ty niedobra kobito, czy tylko tak mimochodem wspomnisz, jakbyście do jakiego Pścinowa Dolnego jechali, a nie do Stolicy, gdzie czekają Was rzesze rozszalałych fanów? Gdzie będziesz? Kiedy? Na jak długo?
INA Posted July 17, 2006 Posted July 17, 2006 nikit1 napisał(a): Nie była mnie kilka dni w domu i Pszym zatuczył mi Borysa... :mad: Ja chętnie skorzystałabym z usług Pszyma:multi: :cool3: ciekawe czy udałoby się mu to samo z moim chudzikiem -Vigo:evil_lol: :razz:
nikit1 Posted July 17, 2006 Posted July 17, 2006 INA napisał(a):Ja chętnie skorzystałabym z usług Pszyma:multi: :cool3: ciekawe czy udałoby się mu to samo z moim chudzikiem -Vigo:evil_lol: :razz: Ina - myślę, że tak :shake: :lol:
zachraniarka Posted July 17, 2006 Posted July 17, 2006 Flaire napisał(a):A powiesz coś więcej, Ty niedobra kobito, czy tylko tak mimochodem wspomnisz, jakbyście do jakiego Pścinowa Dolnego jechali, a nie do Stolicy, gdzie czekają Was rzesze rozszalałych fanów? Gdzie będziesz? Kiedy? Na jak długo? No kurka! Bo ja sama (nie zaczyna się zdania od bo..:oops: ) dopiero się dowiedziałam i właśnie zbieram informacje, na razie są bardzo okrojone. Wiem na razie tyle: w najbliższy czwartek rano wyjazd z Gdańska.. pokazy są o godz. 14:00.. organizowane są z okazji Dnia Wolontariusza czy czegoś podobnego.. i jesteśmy specjalnie ściągani ze względu na prezydenta.. Po pokazach zmywamy się niestety od razu doma, by na wieczór być w Gdańsku. Póki co mam brak informacji, gdzie będą te pokazy i czy są ogólno dostępne.. Ale jak tylko będę wiedzieć dam znać!
Flaire Posted July 17, 2006 Posted July 17, 2006 A na środę wieczór byście nie przyjechali? Bo jest dla Was robota... :cool1: W każdym razie postaram się dzisiaj woeczorkiem zadzwonić (ale późnym, bo jedziemy pływać).
zachraniarka Posted July 17, 2006 Posted July 17, 2006 Jakbym jechała sama to bym chętnie przyjechała i we wtorek wieczorem.. Ale jedziemy całą bandą, samochodem służbowym, a decyzje co do godziny przyjazdów i odjazdów nie do mnie należą..
Jura Posted July 17, 2006 Posted July 17, 2006 No jak nic rośnie nam tu z Ludwisia prawdziwy gwiazdor. Zamknięte pokazy u prezydenta :siara:(to ma być "fiu, fiu"). No i bardzo dobrze. Płyń po morzch i oceanach sławiąc imię erdelstwa. jest dla Was robota... :cool1: Flaire, czyżbyś kogoś zgubiła? Flaire:nono:, biedna Misia musi dokonywać ponadpsich wysiłków, żeby pańci się przypodobać ;). Nie bój się Misiu, TOZ czuwa, a Twoja era trwa. Precz z ageizmem! Na wyniki Fredzi jeszcze czekamy, powinny być pojutrze. Na "Rozpustniku" jeszcze nie byłam, a Ty się wybierasz?
Gosia_i_Luka Posted July 17, 2006 Posted July 17, 2006 [quote name='Wind']zach, Gosia, wybieracie sie moze na zawody obedience do Plocka? Beda przy okazji zawodow agility :-) W. Ja na razie nigdzie się nie wybieram, do końca sierpnia jestem zakiblowana w pracy, a i pewne sprawy osobiste na razie nie pozwalają mi na wyjazd.;) Ale muszę przyznać, że nie przeszkadza mi to za bardzo. ;) W każdym bądź razie trzeba się będzie wziąć za Lukra pod kątem Sopotu, nie wiem, co to będzie...ech... :roll: Wogóle nie mam do tego ostatnio głowy... Priorytetowo muszę sobie załatwić wolne na wystawowy weekend, bo od tego zależy nasz start. :roll: Wind - ale z Majutka gwiazda!! :multi: :loveu: :multi: Powodzenia w rozwijającej się karierze. :lol: A na fotach hopkowych jest po prostu przeboska! :loveu:
coztego Posted July 17, 2006 Posted July 17, 2006 [quote name='Flaire']Niewątpliwie o kimś/czymś zapomniałam, za co z góry przepraszam. :-( Przeprosiny przyjęte, chociaż Malizna trochę się gniewa :evil_lol: Witaj Flaire! Kupa czasu :cool1: Proszę jutro trzymać kciuki, wieczorkiem odbieramy wyniki bad. moczu Malizny, szykuje się też badanie krwi (ale nie wiem czy jutro damy radę). :roll:
Flaire Posted July 17, 2006 Posted July 17, 2006 Właśnie wróciliśmy z wieczornego wypadu nad Zalew z nikit1, pszymem, Apiszonkami, i psami Borysem (GR) oraz Api i Lotką. Pojechaliśmy uczyć AT pływać, więc Misia została w domu, bo ona już umie. :lol: Api spodobało się pływanie bardzo szybko - najwięcej kłopotu sprawiało jej wyławianie aportu z wody, ale i tę sztukę już opanowała i pływała za aporcikiem - a czasem i bez - z ogromnym entuzjazmem. Muszę pwoiedzieć, że nawet najadłam się trochę strachu gdy w pewnym momencie Api zdecydowała się popłynąć chyba do Chin - po prostu wybrała kurs na horyzont i wio! Na szczęście na skutek intensywnego wołania zawróciła i przypłynęła z powrotem. Naotmiast Lotka odumiała się pływania na obozie i tym razem po aport sama z własnej woli nie pływała. Ale właziła głęboko, wsadzała pysk do wody, wyławiała aport i jestem pewna, że pływanie to u niej tylko kwestia czasu.
niedzwiedzica Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 Hej ! czemu tu nikogo nie ma :crazyeye:gdzie wcięło wszystkich miłośników serdelków :evil_lol: pochowali się pzred upałem ? bo u nas bezchmurne niebo, temperatura 30 stopni w cieniu :angryy: piesy jak dywaniki na podłodze leżą ...
Flaire Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 niedzwiedzica napisał(a):Hej ! czemu tu nikogo nie ma :crazyeye:No ja jestem... Ale próbuję nadrabiać rozmaite zaległości po dwóch tygodniach nieobecności... :roll:
niedzwiedzica Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 Flaire-to masz co czytać przez kolejne 2 tygodnie ;)
zadziorny Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 [quote name='niedzwiedzica']Hej ! czemu tu nikogo nie ma :crazyeye:gdzie wcięło wszystkich miłośników serdelków :evil_lol: pochowali się pzred upałem ? bo u nas bezchmurne niebo, temperatura 30 stopni w cieniu :angryy: piesy jak dywaniki na podłodze leżą ... U nas jest tylko 27° C, a po porannym, solidnym wietrzeniu w mieszkaniu panuje przyjemny chłodek :cool1: :lol: :multi:
Flaire Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 niedzwiedzica napisał(a):Flaire-to masz co czytać przez kolejne 2 tygodnie ;)Zaległości w dogomanii to ja nawet nie marzę, żeby nadrobić... Chodzi o zaległości "życiowe" - też nie mam szans, ale muszę próbować, bo co innego mogę zrobić ;-).
Wojtek Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 niedzwiedzica napisał(a):Hej ! czemu tu nikogo nie ma :crazyeye:gdzie wcięło wszystkich miłośników serdelków :evil_lol: pochowali się pzred upałem ? bo u nas bezchmurne niebo, temperatura 30 stopni w cieniu :angryy: piesy jak dywaniki na podłodze leżą ... Jesteśmy, jesteśmy... :-) Fuga już prawie cała wystrugana, a pańcio zajmuje się kreowaniem projektu własnego domu, gdyż to właśnie na taki życiowy skok się zdecydował... :diabloti: Biada mi... :p
Flaire Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 Czas na kilka fotek z obozu... Niestety tylko kilka, bo fotografowałam tylko pierwszego dnia zajęć. Poza tym, aparat, który miałam, nie był dostatecznie szybki, żeby złapać Jego Lordowskiego Speeda (a na hopkach tylko Ludwisia fociłam tego dnia), więc mam sporo zdjęć Ludwisiowego ogonka. Na przykład, oto ogon Ludwisia na (a raczaj, po) hopce - zauważcie, że prędkość rozprostowuje precel (albo może to dzieło Lotki :evil_lol: ) : A tu mamy ogon Ludwisia na palisadzie - prędkość mniejsza, więc zakręcony: A tu jest ogon w (po) tunelu: Mam tych ogonów sporo, ale chyba te powyżej wystarczą, żeby dać obraz, o co chodzi. :razz: Nieogonowych fotek mam tylko kilka, a więc: Najpierw słynny zdemolowany tunel i Ludwiś w ciekawej, podemolkowej pozie (zwróćcie uwagę szczególnie na precel). Należy zauważyć pozycję wejścia do tunelu (to w tle to inny, osobny tunel): A tu już Ludi normalnie w tunelu: I na koniec, moje ulubione, Ludi na palisadzie: I niestety, to wszystko, co mam. :-(
zachraniarka Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 [quote name='Flaire'] Umarłam jak zobaczyłam to zdjęcie :roflt: Ja to mam pokręconego psa w dowolnym znaczeniu tego słowa :huh: By jeszcze dopełnić urok tego zdjęcia dodam, że ten tunel był ustawiony na prosto, tak jak widać na kolejnym zdjęciu. To zderzenie Jego Jaśnie Świrowatości spowodowało, że się zawinął jak.. precel :roflt: Flaire dzięki wielkie za zdjęcia!! W końcu wiem o co Magdzie chodziło z tym moim dreptaniem po torze.. Zobaczyłam wyraźnie na fotkach, gdzie mój pies jest, a gdzie ja :oops: Czas zacząć trenować bieganie z naciskiem na sprint :cool3: :cool3:
niedzwiedzica Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 Wytłumaczcie mi proszę, dlaczego te hopki, przez które Ludwiś skacze sa takie tycie tycie, jakby ich wcale nie było :crazyeye: na fotach Wind Majutek skacze podobna wysokość, tyle,że gdzie Majutkowi do wielkiego airedala ??? Przyznam szczerze,że mnie to zastanawia, nawet jak biore pod uwage to,że Ludwik dopiero zaczyna tę "zabawę "..Jakies niesprawiedliwe to wszystko ;) ALI- nie dałam rady podziekowac wczoraj, bo modem w pracy zadusił sie ilościa fotek i o pisaniu juz nie było mowy,ale dzis chcę ci bardzo, bardzo podziekowac za urocze fotki mojego szczylka :loveu::loveu:a do podziękowań dołacza się jego włascicielka i prosi,zebys również swojemu TZ za nie podziękowała:calus::calus:
Flaire Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 niedzwiedzica napisał(a):Wytłumaczcie mi proszę, dlaczego te hopki, przez które Ludwiś skacze sa takie tycie tycie, jakby ich wcale nie było :crazyeye: na fotach Wind Majutek skacze podobna wysokość, tyle,że gdzie Majutkowi do wielkiego airedala ??? Przyznam szczerze,że mnie to zastanawia, nawet jak biore pod uwage to,że Ludwik dopiero zaczyna tę "zabawę "..Jakies niesprawiedliwe to wszystko ;) Standardowo psy początkujące skaczą na bardzo niskich hopkach.
Recommended Posts