niedzwiedzica Posted July 5, 2006 Posted July 5, 2006 edel, bogula, kosmaty jak wszyscy diabli, ale erdel :multi:
aga_ostaszewska Posted July 5, 2006 Posted July 5, 2006 Kochani dziękuję za kciuki! Jestem pewna, że pomogły!
niedzwiedzica Posted July 5, 2006 Posted July 5, 2006 AGA-jestes taka zdolna dziewczyna, że sama twoja wiedza ci pomogła :evil_lol: gratulacje dla swieżo upieczonej :cool3: PANI MAGISTER :multi::multi:
swallow Posted July 5, 2006 Posted July 5, 2006 Pragnę donieść, że mój Bond kończy dziś 7 lat i od września może iść do szkoły :lol: Nie wiem jak uczcimy to święto, pewnie jedynie wielką michą pyszności i świętym spokojem, bo pogoda zapowiada sie jak dla niego koszmarna. Przy takim upale biedak funkcjonuje jedynie w nocy. Właśnie wróciłam ze spaceru z Cześką teraz tmp przekracza 23 stopnie, zero wiatru, bardzo, bardzo ciepło, aż strach pomyśleć co będzie rano i później. Aga GRATUACJE
Ibolya Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 BOND 100 lat [SIZE=2]:tort: :bday: :cunao::cunao: Trzeba będzie to opić w Wa-wie :drink1: :knajpa: :popcorn: :beerchug:
rita60 Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 swallow napisał(a):Pragnę donieść, że mój Bond kończy dziś 7 lat i od września może iść do szkoły :lol: Nie wiem jak uczcimy to święto, pewnie jedynie wielką michą pyszności i świętym spokojem, bo pogoda zapowiada sie jak dla niego koszmarna. Przy takim upale biedak funkcjonuje jedynie w nocy. Właśnie wróciłam ze spaceru z Cześką teraz tmp przekracza 23 stopnie, zero wiatru, bardzo, bardzo ciepło, aż strach pomyśleć co będzie rano i później. Aga GRATUACJE[......]Swallow wszystkiego dobrego dla Bonda, teraz musisz mu kupic tornister, kapcie i przybory szkolne:loveu: Parys dołacza sie do zyczen dla krewniaka:calus:
INA Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 Bond ma siedem latek :crazyeye: - a pyszczol jak u podrostka - taki psotny i zalotny;) :cool3: 120 lat dla jubilata wiecznego mizanka, góry smakołyków i przyjemnych chlodnych wieczorków i nocy ( dzionki niech pozostaną letnie aż do mojego urlopu:cool3: )
rita60 Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 Bos z tego,co sie domyslam masz problemy z nogami, a nie z rekoma. Moze bys sie tak okreslił słownie, a nie imponował fotami i krowimi kreskowkami.:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :cool3: :cool3: :cool3:
niedzwiedzica Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 swallow : ZDROWIA I POMYŚLNOŚCI NA DLUGIE LATA DLA BONDA -TEXASA :BIG::new-bday::tort: w dniu urodzin życzy mamuśka i siostrzenica !!!!!
Gosia_i_Luka Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 Wind napisał(a):To wypisz wymaluj jak z tymi maliniakami :lol: Właśnie dlatego napisałam, że dotyczy to też innych ras, wiedziałam, że to wyciągniesz. :cool1: A'propos - nadal jestem bardzo ciekawa, jakie to maliny zraziły Cię do całej rasy.:cool3:
Wojtek Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 Mokka napisał(a)::evil_lol: Tiaaa, bez terierów świat wyglądałby inaczej :lol: . Oczywiście, że TAK!!! :lol:
Jura Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 100 lat to przesada, ale ile się da w zdrowiu i terierowej formie. Wszystkiego dobrego dla Bonda.
rita60 Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 Swallow jak sie ma pokrewienstwo Bonda i Paryska , jesli CHARLIE był ojcem Bonda, a Parysa dziadkiem, bo ja nie bardzo sie na tym znam.:niewiem:
rita60 Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 Niedzwiedzica od lat zajmujesz sie erdelami. czy miałas przypadek , ze erdel miał problemy z trzustka. Bo moj Parys ma. :shake: Byłabym, ci wdzieczna za odpowiedz.:modla:
niedzwiedzica Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 rita-patrzac z ludzkiego punktu widzenia rodziny, to twój Parys jest pół-bratankiem Bonda :evil_lol: czyli Bond to jego pół-stryj :evil_lol:jakby głębiej poszperac, to i więcej pokrewieństwa by się znalazło, bo babka Parysa, AMFA OREGON z Apteczki Babuni ( ciekawa nazwa hodowli :multi:) , o ile pamiętam, była po Prima Oregonie a to syn MORE BURNT TOAST Piccadilly's, która jest jednoczesnie mamą mojej Koki, czyli babcią Bonda . Troche to skomplikowane,ale do rozgryzienia :diabloti: Nie spotkałam dotąd AT z kłopotami trzustkowymi, natomiast Onka sąsiada i inny znajomy onek mieli problemy, jako młode psy, tak do 1,5 roku zycia, Były biegunki, chudość, dobieranie różnych karm-ale potem przeszło i oba sa w tej chwili ok. Może powinnas Parysa pzrestawić na suche dla ON-ków, tam jest taki skłąd,żeby trzustki nie podrażniać-bo u nich się często wrazliwa trzustka zdarza :angryy: Wiem natomiast,że at nie powinny jesc bardzo tłusto, bo może to skutkowac problemami biegunkowymi-byc może właśnie na tle trzustkowym, dlatego tez moje jedza dobre suche jako podstawe+wszystko, na co maja ochotę ;)
rita60 Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 Niedzwiedzica dzieki za odpowiedz, rzeczywiscie te powinowactwa to łatwizna:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: , moze kiedys do tego dojde. Moj Parysek nigdy nie dostawał tłustego jedzenia, ryz,kurczak, marczewka, biały ser, jogurt. Tak jak mowisz wyjsciem byłoby przejscie na suche, ale mam watpliwosci czy pies tym sie najada ? Bede w sobote u wet, wtedy powinna sie okreslic co dla niego byłoby najlepsze.:multi:
Wojtek Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 rita60, a może dla odmiany spróbuj karmić Parysa jak mięsożerce. Ryż, marchewka,... mam wątpliwości czy to odpowiednia dieta dla zwierzaka z końca łańcucha pokarmowego... ;) Osobiście nie widzę żadnego powodu dla którego należy ograniczać psom mięso i tłuszcze. Natomiast węglowodany na pewno TAK :-)
bos Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 swallow napisał(a):Pragnę donieść, że mój Bond kończy dziś 7 lat i od września Wszystkiego najlepszego agencie BOND 007 samych piatek i szóstek w szkole :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: ;) [SIZE=3][SIZE=2]a zamiast tortu boś już jest chłopisko całym pyskiem.................smacznego
bos Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 rita60 napisał(a):Bos z tego,co sie domyslam masz problemy z nogami, a nie z rekoma. Moze bys sie tak okreslił .......... Czy Ty napewno chcesz żebym się w stosunku do ciebie określił...:loveu: :loveu: :loveu: Swoich fot wklejać nie mogę ,bo są na receptę przy silnych niestrawnościach żołądkowych , gdy zawodzą inne medykamenta........:lol: :lol: :lol: :evil_lol: :lol: :lol: ;) ;)
Martini*** Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 [SIZE="6"] :loveu: 100 lat Bond :loveu: Niedzwiedzico, musiałam to sobie rozrysować żeby zrozumieć :evil_lol: :razz: Nie będę się zagłębieć w takie wywody :) napiszę tylko, że prababcią Dakara jest wspomniana More Burnt Toast a pradziadkiem Janel's Charly ( ale to chyba nie ten sam Charly ;) co u was ). Jesteśmy jedną wielką rodziną :loveu: :evil_lol:
rita60 Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 :roll: :roll: :roll: :roll:Wojtek napisał(a):rita60, a może dla odmiany spróbuj karmić Parysa jak mięsożerce. Ryż, marchewka,... mam wątpliwości czy to odpowiednia dieta dla zwierzaka z końca łańcucha pokarmowego... ;) Osobiście nie widzę żadnego powodu dla którego należy ograniczać psom mięso i tłuszcze. Natomiast węglowodany na pewno TAK :-)[.....]Wojtek juz sama nie wiem, co robic i co bedzie lepsze dla Parysa. Nie chciałabym mu zaszkodzic, on jest taki delikatny i sliczny.Jak zwykle poplatałam cos z tymi emotikonkami.Sorry.
rita60 Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 bos napisał(a):Czy Ty napewno chcesz żebym się w stosunku do ciebie określił...:loveu: :loveu: :loveu: Chyba nie sama nie wiem.:shake: Swoich fot wklejać nie mogę ,bo są na receptę przy silnych niestrawnościach żołądkowych , gdy zawodzą inne medykamenta........:lol: :lol: :lol: :evil_lol: :lol: :lol: ;) ;) Jesli taka przypadłosc mnie dopadnie, bede pamietała.;)
niedzwiedzica Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 Martini-dokładnie, jedna, wielka rodzina :diabloti:pewnie jeszcze inni wspólni przodkowie tam siedza sobie , cichutko ;), bo wybitne psy sa szeroko używane. Ten twój Charly to inny inny niż nasz, nasz jest z polskiej hodowli Kementari. A przypomnij mi, jakich rodziców ma twój Dakar ? Pamiętam ,że kiedys pisałas,ale :oops: nie pamiętam. Cos mi po głowie Sasza chodzi i chyba jakaś primowska suka :roll:
Recommended Posts