Wind Posted November 25, 2004 Posted November 25, 2004 INA, Opuszczasz sie w relacjach :( Jedynym usprawiedliwiem braku postow moze byc pelne zogniskowanie oczu szefa na Twoim monitorze :lol: Aluzja, Nie Ty jedna umierasz przez bakcyle :( Dzisiaj zabroniono wychodzic mi z domu, wiec siedze smetnie nad kubkiem goracego mleka z chusteczkami w garsci :( Nie wiem, czy sucz mi tez nie zachorowala ... zaczela sikac czesciej niz zwykle :( pozdrawiam,
INA Posted November 25, 2004 Posted November 25, 2004 Witam Tak -Wind dziś szefunio się przypętał ( Nie wiem po co :niewiem: ) i przeszkadza mi w śledzeniu dogo.
Mokka Posted November 25, 2004 Posted November 25, 2004 Witam Tak -Wind dziś szefunio się przypętał ( Nie wiem po co :niewiem: ) i przeszkadza mi w śledzeniu dogo. Daj mu wolne :wink:
Fuka Posted November 25, 2004 Posted November 25, 2004 Alem się zgrała w tym roku z Amerykanami :o Oni najpierw w lipcu hucznie obchodzili moje urodziny, a teraz indyczą z okazji moich imienin :lol: To jakis przyzwoity naród :wink: życzę wszystkim wspaniałego świętowania! Hmmmmmmmmmmm - będę bezczelna - potrzebuje w prezencie maniaka wystawowego co by chciał poszaleć z gładkim foksem albo foksiczką...........
aga_ostaszewska Posted November 25, 2004 Posted November 25, 2004 Ina:... albo go wogole zwolnij! Fuka: No to duzo zdrowka imieninowego! :BIG:
INA Posted November 26, 2004 Posted November 26, 2004 witam Szef zwolniony 8) wię mogę trochę pobuszować.... Fuka spóżnione życzenia imienninowe :lol No i mam problem :-? Chodzi o jedzonko> Jak kiedyś pisałam chciałam dobrać dla malucha dobrą karmę. Wtedy zdecydowałam się na Royal . Jednak w moim mieście znajoma która ma sklep zoolog. nie mogła go na tę chwilę zamówić dopiero za 2,3 tygodnie. W pobliskim Toruniu jest w lecznicy ale jak zapytałam o cenę( marża) :o Wkońcu zdecydowałam się zakupić przez inter. tak polecana i rewelacyjną ACANĘ . Dostarczyli mi szybcutko bo juz na drugi dzień miałm ją w domu. KU mojemu zaszkoczeniu maluch który rzucał sie na jedzenie gotow., a karmy też lubił, dostawał na skosztowanie ( zanim nie zdecydowałm sie na konkretną)i Arion i Purinę - do tej ostanej to aż sie trząsł jak widzał 8) nie bardzo chciał Acanę. Zjadł ją ale widac, że mu nie bardzo smakowała :x myślałam, że się przyzwyczai jednak na drugi dzień to samo. :x Postanowiłam dawałać mu ją np. podczas zabawy(zjadł ją) jednak wieczorem pokładał mi sie więcej niz normalnie a dziś nad ranem dostał rozolnienia miekkie kup... zielone(kolor karmy) i ŚMIERDZĄCE :o Nie dałam mu dużo połowę dawki dziennej i resztę jadło got taka dawka jak innych karm które mu dawałam. Gdy zrobił kupkę wyrażnie poczuł ulgę i widac że narażie wszystko ok. Szukał żarła . Odstawie mu na kilka dni Acane ale cholera co jam mam teraz z tym 4 kg workiem zrobić ( pieniądz też na to wydałam) - dobrze że mi nie odbiło i nie kupiłam 15 kg Co dalej czy radzicie wrócić do Puriny ( kupki ładne , zywotny ) Teraz to jestem w kropce worek z karmą stoi a na Royal to pieniędzy nie ma. Zresztą teraz boję się kupować więcej niż 25 dk- karmy. :-? Acha czy to jest norma że maluch po intensywnym 3 tygodniowym szaleństwie juz teraz więcej śpi. Broi i owszem ale więcej śpi na jedzonko też zaczyna grymaśić kurczak nie indyk tak i owszem. Purina tak Acana nie. Może to ma związek z tym że nie za często jeszcze wychodzimy na spacerki ale u nas jest prawie jak w Anglii ( ciągle plucha) a jak nie to chociaż mżawka. Ale sie rozpisałam :oops: ale to za wczoraj i dziś....Zresztą tak to mi leży na wątrobie........
Fuka Posted November 26, 2004 Posted November 26, 2004 Ina - zacznę od spania - na mój um to on po prostu jest wreszcie w domu - a u siebie można sobie pospac :lol: A tak serio - to zawsze bardzo indywidualne - ale generalnie zdrowe szczeniaki duzo śpią i dużo się bawią na przemian. Pamiętaj - dzieci rosną podczas snu :fadein: A co do żarcia - moje żyja na Royalu, służy im, a moi weterynarze twierdzą, że najlepszy. Znajomi zagraniczni - foksiarze - twierdza, że najlepszy jest PROPLAN, niestety u nas jest bardzo drogi, tam są przynajmniej specjalne ceny dla hodowcow. I teraz będzie herezja - moja matka twierdzi, że te wszystkie super karmy - to jest przedobrzanie.... Wg niej potem rosna ponad miarę - przynajmniej patrząc na moje dwie olbrzymki, które przerosły rodziców i rodzeństwo - coś w tym jest.... Bo jedno jest pewne - karmione były tak, że lepiej chyba nie można....
Wind Posted November 26, 2004 Posted November 26, 2004 Oj Ineczko, widze ze terrierowy charakterek w Vigo sie odzywa :lol: Grymaszenie, kapryszenie i humorki to prawdziwe objawy terrierowego charakterku ;) Jednak rzeczywiscie jesli po ACANIE ma biegunki to nie jest to chyba karma dla Twego psiaka. Chociaz takie objawy moga wystapic, gdy gwaltownie zmieniamy psu rodzaj jedzenia. Gdy ja swoja sucz przestawialam z Eukanuby na Royala to przez tydzien mieszalam obie karmy w roznych proprocjach (ciagle zwiekszajac proporcje Royala, a zmniejszajac Eukanuby), aby sraczunia nie wystapila ;) Nie musze pisac, ze znienawidzona Eukanuba zawsze zostawala w misce a Royal byl wymiatany do ostatniej granulki :lol: Miekka kupa u Twojego psiaka, moze byc tez objawem milosci calej rodzinki do nowego domownika. No przyznaj sie Ineczko ... nie dokarmiacie go troszeczke, he? ;) Moze cos ze stolu, albo z garnka z kuchni? ;) Bo on tak pieknie patrzy ;) pozdrawiam,
Fuka Posted November 26, 2004 Posted November 26, 2004 Wind - cos w tym jest, Eucanuba nadaje sie super na odchudzanie - pies zje tylko tyle ile naprawde musi :lol:
Wind Posted November 26, 2004 Posted November 26, 2004 Fuka, Swieta racja! Powiem wiecej! Przy Eukanubie pies naturalnie i zdrowo dla wilkowatego trybu zycia przynajmniej jeden dzien w tygodniu posci :lol: pozdrawiam,
Mokka Posted November 26, 2004 Posted November 26, 2004 Fuka,Swieta racja! Powiem wiecej! Przy Eukanubie pies naturalnie i zdrowo dla wilkowatego trybu zycia przynajmniej jeden dzien w tygodniu posci :lol: pozdrawiam, Zależy który :-? Mój pości tylko wtedy, gdy mu NIC do michy nie włożę. :wink:
Fuka Posted November 26, 2004 Posted November 26, 2004 I jeszcze będzie o herezji żywieniowej.... Pracowałam razem z 33 letnim Koreanczykiem - na oko miał 175cm wzrostu - spytałam czy robi za olbrzyma w kraju, a on na to, że wsród rówieśników ma wzrost przeciętny, a dwudziesto parolatkowie i młodsi - są od niego znacznie wyżsi. On twierdzi, że postepująca amerykanizacja zmienia obyczaje żywieniowe (i nie chodzi mu o fast foody, chociaz te też tam są mekką małolatów), nieistniejące dotąd mleko i nabiał wkroczyły do zywienia dzieci i Koreańczycy rosną ... Więc może coś w tym jest - genetyka gnetyką, a poprawa jakości życia i opieki medycznej przydaje centymetrow.... Patrzac na moją lakelandkę - przychodzą mi na myśl kulturyści - ona lata na spacerach jak wariatka, kradnie żarcie Fuce i w efekcie je nie mniej niż airedalka, gruba nie jest, za to rozbudowana, że ha... Najgorsze jest to, że ona zatraca wszelkie proporcje, wielka klata, tułów, nabite uda, a główka malutka... Nie odważyłabym się z nią teraz wyjść na ring :evilbat:
Wind Posted November 26, 2004 Posted November 26, 2004 Mokka, Przy swoim psie to ja tesknie za takim, ktory by zzarl wszystko co mu dam ;) Chociaz nie powiem ta ekonomia jedzeniowa mila jest dla mej kieszeni :lol:
Wojtek Posted November 26, 2004 Posted November 26, 2004 Ina, nie można psu zmieniać radykalnie pożywienia. Trzeba to robić stopniowo, bo inaczej skutki są dokładnie takie jak opisujesz. Jeśli już chcesz karmić psa sztucznym żarciem, to powinnaś wybrać karmę "bezresztkową". Pies je takiej mniej, bo ona ma mniej wypełniaczy w sobie. I pamiętaj, że psy są ewolucyjnie przystosowane do zjadania głównie podrobów, mięsa, kości, tłuszczu, a nie węglowodanów w postaci zbóż czy jakiś syfiastych sojowych wypełniaczy czy innych trocin. To powinno być ograniczone do min., a właśnie karmy na tym bazują. I daj Boże żeby te wypełniacze były przynajmniej takie jak pisze... :-?
BEBE Posted November 26, 2004 Posted November 26, 2004 INA-Przykro mi ze polecana m.in.przezemnie Acana nie sluzy Vigusiowi.Ale musze ci powiedziec ze tak jak juz pisalam na poczatku karmilam go Royalem a potem stopniowo domieszywalam Acane Largre i zadnego problemu nie bylo.A moj Demo ma wyjatkowo wrazliwy uklad pokarmowy i bardzo wiele rzeczy mu nie sluzy.Mysle ze Acana ci sie nie zmarnuje ,najwyzej za jakis czas bedziesz dodawac troche do innej karmy.Niestety tak juz jest ze na poczatku trzeba troche poeksperymentowac-Demo mial biegunku po Eucanubie.No i musisz sprawdzic czy napewno nie poczestowal sie czyms ' niedozwolonym' i stad to rozwolnienie.A to ze woli domowe i ma juz swoje preferencje to mysle normalne.Demo na poczatku rzucal sie na wszystko a potem jak sie zrientowal ze Pancia ze skory wychodzi zeby mu dogodzic i jedzonka jest zawsze wbrod to zaczal grymasic.
aga_ostaszewska Posted November 26, 2004 Posted November 26, 2004 Ina: Rezczywiscie nie mysle, ze tak odrazu nie powinnas reagowac z Acany! Moze zrob tak jak proponuje Wind... wymieszaj ja z czyms i stopniowo stopniowo... a jak to nie da rezulatatow, to dopiero rezygnuj. Trzymamy kciuki!
INA Posted November 26, 2004 Posted November 26, 2004 Jeszcze o jedzonku :oops: Ale ja właśnie przez okres 3 tygodni gdy zastanawiałam się nad wyborem karmy dawałam mu wyprawkową Igle Pack gdy się to skończyło kupiłam Arion( dawka na dwa dni)-po tym się drapał i Purinę( też na kolejne dwa dni)- uwielbiał. Cały czas podstawą żywienia było i jest got albo surowe mięsko+ ryż,i marchewka, twarogi,idt. Gdy nie dostałam Royla szybcutko zamówiłam Acanę juz po jednym dniu powstały problemy wyżej (rano)opisane. Czyli żadną karmą nie był karmiony na stałe.Do żadnej jeszcze się nie przyzwyczaił na razie eksperymetuje jak pisze BEBE żeby dostosować odpowiednią dla mojego malucha. No a u Elizy też dostawał różne karmy od IGLE PACK poprzez Royal skonczywszy na HILs- nie chciała przywiązyważ psaków do żadnej konkretnej tak samo nie chciała narzucać sposobu żywienia więc dostawał tak jak ja daję teraz (rano suche) potem gotowane. Wind - jedyne odstępsto o dietki to wysuszona- ala grzanka- skórka od chleba-z kapką masełka uwielbia sobie pochrupać. :lol: No i dziwne że jak pożerał wszystkie inne to jak mu nasypalam Acany to udawał że jej niewidzi albo że miska jest pusta :wink: i czekał żeby pancia ją napełniła.Wolał byc głodny a tego po dobroci nie tknął. Dzwoniłam do domku rano trochę go prztrzymałam nie dostał nic( ponoc był trochę osowiały) 0 13.oo - nastepna pra posiłku ( dostał jego ulubioną Purinę) zmiótł ją w przeciągu minutki razem z miską i znowu szleje jak na VIgusia przystało. Oj dziwne są te terierki :lol: Człowiek chce jak najlepiej a tu nici...
BEBE Posted November 26, 2004 Posted November 26, 2004 INA-Nie przejmuj sie.Maluch instynktownie wie co dla niego dobre. Dawaj mu to co lubi /w granicach rozsadku-Demo gdyby mogl wybierac zyl by tylko na bulkach z maslem/ .Jesli to dobra karma to nie ma co sie przejmowac.Ja Puriny nie znam ,nie probowalam ale napewno sa tu jacys zorientowani w tej kwestii Dogomaniacy.A Acane jesli mu nie sluzy przemycisz po troszeczku w innej karmie jak bedzie starszy i sie nie zmarnuje.Ja oprocz Acany tak jak juz pisalam moge osobiscie polecic ci Royala.Zrezygnowalam tylko dla tego ze nie widzialam roznicy w kondycji psa a roznica w cenie byla duza i bardzo duzo pochlebnych opinii.Ale kazdy psiak jest inny i wcale nie musi byc dobra akurat dla Vigusia.
INA Posted November 26, 2004 Posted November 26, 2004 Moja droga Bebe :P Tak też postanowiłam na razie kupie mu Royal jakoś przeboleje nowe buty :roll: Purina -DOG CHOW jest najlepszą karmą( więc tylko będze przejściowo)az dostarczą Royal. No a Acana.....zobaczymy, poczekamy, jak trochę dorosnie a ja się kąpletnie się spłuczę :wink: Pozdr i uciekam do domku
Fuka Posted November 26, 2004 Posted November 26, 2004 A ja też choram :-? Zanim umarłam - miałam taki widok z okna I foksikow nikt nie oglada :cry:
sortis Posted November 27, 2004 Posted November 27, 2004 Witam, dzień miły choć nie jest piękny, zdrowia życzę wszystkim chorującym, zdaje się z połowa dogomaniaków od terierów zległo. Aga_o., na "kardiologiczny" wątek wstrzeliłam się dokładnie w szczęśliwe zakończenie :D, jakie objawy skłoniły Cię do podejrzeń że coś jest nie o.k.? Mam nadzieję, że teraz już nie bedzie Ci przykro o tym pisać. Flaire , gdzie obiecana panorama? Przy okazji rozmowy o karmieniu maleństwa Iny, nikt z Was nie używa karmy Nutra Nuggets? Bo ja już z 10 lat i sobie bardzo chwalę. Jadły wilczarze, jedzą norwicze, je staffik. Żadnych problemów a i sierść zawsze piękna. A jak bardzo, niech świadczy to, że kilka osób obraziło się na mnie z powodu, że zatrzymuję w tajemnicy jakich odżywek, kosmetyków itp. używam dla moich piesków. Ina, polecam. Nutra ma certyfikat AAFCO. Jedyna wada to opakowania 15 lub 7,5 kg. Mniejszych nie ma. I jeszcze coś a propos niegdysiejszej rozmowy o goleniu łap przed wkłuwaniem w żyły. Taki oto kłopot mnie spotkał ale wszystko dobrze się skończyło. Moja pięciomiesięczna norwiczka miała, typowe w miarę, dolegliwości, (koopa, ślady krwi ...). Rozpoznanie mojej wet, że podrażnienie jelita grubego, powód pasożyty albo nażarła się czegoś. Dwa zastrzyki, do domu. Do domu spacerkiem 15 minut. po drodze co i raz się otrząsa i nos pociera. W domu popiła wody i wpuszcza korzenie przy misce. Je, pije - znaczy dobrze ale obejrzę ten nos, czemu tak pocierała, a tu... oczu już wcale nie widać, taka zapuchnięta. Telefon do wetki: help! i do samochodu... W lecznicy zastaję poczekalnię pełną pacjentów a w gabinecie czeka naszykowany już dla nas stół, a nad nim wetka z maszynką do strzyżenia w ręku. Zanim padło jakiekolwiek słowo, zanim dobrze postawiłam małą na stole, już miała wygoloną łapę i zainstalowany wenflon.
Nitencja Posted November 27, 2004 Posted November 27, 2004 uj to szkoda.... My mamy pania weterynasz ktora wkluwa sie bez golenia lap. Pani doktor sama biedna sie nameczy ale wie ile znaczy wlos na lapach welsha czy airedale. A jak Jantar mial opercaje Pan doktor stefanek tylko tyle ogolil ile bylo trzeba ze z boku w ogole nie mozna bylo zauwazyc ze pies byl golony ( no ale on to tez terieromaniak)
sortis Posted November 27, 2004 Posted November 27, 2004 Wiesz, Nitencja, ta moja wetka w normalnych warunkach zwykle i norwicze i stafinkę kłuje bez golenia. Odrośnie... Najwyżej nie pojedziemy do Głogowa :D
Nitencja Posted November 27, 2004 Posted November 27, 2004 khm khm khm do takiej beznadziejnej sedziny chcecie jechac ?? :o
sortis Posted November 27, 2004 Posted November 27, 2004 Oj Nitencja, Nitencja, ładnie tak dopraszać się komplementów? :evilbat:
Recommended Posts