INA Posted October 6, 2004 Posted October 6, 2004 aga_ jak już wszystko dobrze pójdze i maluch który zawita do mnie w listopadze wyrośnie na przystojniaczka to i Wa-wę będe odwiedzać.Przecież będą wystawy i Warszawie i moze jakis psi obóz....... Ach jak będzie fajnie mam nadzieje :roll:
Flaire Posted October 6, 2004 Posted October 6, 2004 Wlasnie wrocilysmy z porannego spacerku i kupsko - pierwsze od wczoraj rano - bylo w miare normalne, wiec Misiatko mozna uznac za uzdrowione! Jakis taki 36-godzinny wirusiak, po prostu. Apetycik dopisuje, jak zawsze (zreszta apetytu nie stracila Misia nawet jak sie z niej lalo - tylko Pancia okrutna glodzila wtedy psa). Musze powiedziec, ze bardzo nie lubie, jak moj pies choruje - nawet gdy sa to tak trywialne sprawy, jak ta ostatnia. Na szczescie Misia jest zdrowa (ODPUKAC!!!)i rzadko kiedy cokolwiek jej dolega.
Flaire Posted October 6, 2004 Posted October 6, 2004 No i jeszcze dizeki wszystkim za wirtualne masaze przunia!
Mokka Posted October 6, 2004 Posted October 6, 2004 No i jeszcze dizeki wszystkim za wirtualne masaze przunia! :o :o :o Co to som dizeki i przunio? Flaire, widzimy się dzisiaj?
aga_ostaszewska Posted October 6, 2004 Posted October 6, 2004 Przunio czy brzunio, dizeki czy dzieki... niewazne :D Grunt to to, ze Misiowy stworek jest zdrowy! :D
Nitencja Posted October 9, 2004 Posted October 9, 2004 Flaire .... a Anselek u kogo bedzie ?? Ten ktos mial juz airedale ???? hm z drugiej strony dziwie sie ze Eliza tak ladnego psa oddaje ........ ;-)
Flaire Posted October 9, 2004 Posted October 9, 2004 Flaire .... a Anselek u kogo bedzie ?? Juz jest - w Wilnie. :D Chyba wczoraj byl swiadkiem na slubie swoich nowych Panstwa, a dzisiaj juz biega po plazy w ramach podrozy poslubnej :lol: Ten ktos mial juz airedale ????Nie, mieli tylko ONa - ale Airedale to ich wymarzona rasa.hm z drugiej strony dziwie sie ze Eliza tak ladnego psa oddaje ........ ;-)Hej, jeszcze nie wiesz, ze jest ladny - dopiero jak wstawie zdjecie, to zobaczysz :wink: . A zdjecie wstawie dopiero, jak odbiore kompa z naprawy, czyli za ponad tydzien :cry: . A ja sie ciesze, ze Ansel ma swoich Panstwa "na wlasnosc". Pomimo ze u Elizy sa swietne warunki, to jednak lepiej byc tym jedynym pieskiem, niz jednym z osmiu.A ja dzisiaj widzialam Api z odklejonymi uszkami, ktore, jak narazie, wisza pieknie! Jej Pani slicznie je wytrymowala i Api ma uroczy "wyraz pyska" (jak po polsku oficjalnie nazywa sie to, na co po angielsku mowi sie "expression"?)
Nitencja Posted October 9, 2004 Posted October 9, 2004 Flaire . Po polsku tez mozna powiedziec i napisac ekspresja ;-) No coz. mozna miec jednego i wcale nie musi miec dobrych warunkow. Bede niecierpliwie czekac na zdjecia :-D
aga_ostaszewska Posted October 10, 2004 Posted October 10, 2004 Flaire: Wreszcie dorwalam "Psa" i widzialam Wasze piekne foteczki tzn. Twoje, Misi i misinych szczeniakow! Alez Api i Anselek byli malutcy! A teraz takie dorosle serdelki! Widzialam sie z Ewcia, bardzo zachwalala uszka Api, ze takie cudnie wytrymowane... itd. Poza tym slyszalam, ze Rafal zaczal sobie swietnie radzic na szkoleniu, i ze oboje (on i Api) robia duuuze postepy! Oby tak dalej!
Flaire Posted October 10, 2004 Posted October 10, 2004 aga_, dzieki! I w imieniu Api rowniez. Lena pracuje, uszy trymuje i psa szkoli, a Rafal przychodzi do szkoly i zbiera laury :wink: :lol: . No, dzisiaj przynajmniej musial je zbierac w deszczu :lol: . A mnie dzisiaj powiedzial Pan od Argona (Airedala w naszej grupie), ze poszedl sobie obejrzec Api w grupie szczeniat, ze Api jest przesliczna, i ze warto bylo do Ameryki na krycie jechac po takiego szczeniaka. Drobiazg, a cieszy!
aga_ostaszewska Posted October 10, 2004 Posted October 10, 2004 :D Nie tylko Rafal zbiera laury! Ja Ewce caly czas powtarzam, jak wiele pracy w ciagu dnia poswieca Lena Api! A wiec dzielnie wspieram szkolace kobiety, oby nie tylko chlopy byly chwalone :D Api jest sliczna, a komplement, ktory uslyszlas mowi sam za siebie! 8) A jak z warkotaniem Api, cosik juz lepiej?
Flaire Posted October 10, 2004 Posted October 10, 2004 A jak z warkotaniem Api, cosik juz lepiej?Moim zdaniem zdecydowanie lepiej, ale ja jej nie widze na codzien, wiec lepiej niech sie jej wlasciciele wypowiedza...
aga_ostaszewska Posted October 10, 2004 Posted October 10, 2004 Hahaha, lepiej namow tych wlascicieli, zeby zaczeli sie na nowo udzielac na forum, bo bede musiala interweniowac... :D
Flaire Posted October 10, 2004 Posted October 10, 2004 Hahaha, lepiej namow tych wlascicieli, zeby zaczeli sie na nowo udzielac na forum, bo bede musiala interweniowac... :DChyba nie maja czasu na gadanie na forum, bo caly wolny czas zajmuje im opieka, szkolenie, trymowanie, spacery, weci, ... :lol:
aga_ostaszewska Posted October 10, 2004 Posted October 10, 2004 No dobra... rozumiem, ale nie ukrywam, ze Rafal tak (chociaz raz w tygodniu) moglby cosik napisac! Bo teskno nam bez wiesci o Api i to zwlaszcza takich z pierwszej reki :D RAFAŁ, LENA tesknimy za Wami na forum! Rafał:Lena byla u mojego fryzjera?
Flaire Posted October 10, 2004 Posted October 10, 2004 Rafał:Lena byla u mojego fryzjera?Chyba te kase na fryzjera wydala na kaganiec dla psa, coby sie sucz srodkami komunikacji miejskiej mogla legalnie poruszac. :wink: A sucz juz z kaganca wyrosla, wiec kolejna kasa na fryzjera pojdzie na kolejny kaganiec :wink: .
aga_ostaszewska Posted October 10, 2004 Posted October 10, 2004 Rafal:Lena jest tylko kobieta, pozwol jej pojsc do fryzjera, a nawet jak potrzeba to dofinansuj... zobaczysz efekty sa murowane! Biedna Api, w kagancu musi sie meczyc!
Api Posted October 11, 2004 Posted October 11, 2004 Rafal:Lena jest tylko kobieta, pozwol jej pojsc do fryzjera, a nawet jak potrzeba to dofinansuj... zobaczysz efekty sa murowane! Biedna Api, w kagancu musi sie meczyc! Cos tu trzeba zadziałać - wczoraj Lena czytała mi SMS-a do Ciebie "że, jutro wybiera się do fryzjera" a już troszkę czasu mineło Sie nie męczy, sama się nadstawia, zebym zakladal bo nosi tylko w autobusie, a jak gdzies jedziemy to zawsze cos fajnego sie dzieje. Wiekszy by sie przydal, wczoraj ogladalismy jeden, ale rozmiar to prawie na "wieloryba" :D postaram sie w najblizszym czasie podeslac jakas fotkę Apuni pozdrowienia Rafał
Flaire Posted October 11, 2004 Posted October 11, 2004 No, wyglada na to, ze jutro Api przyjezdza do mnie z Lena na trymowanko :D . Postaramy sie moze pstryknac jakies zdjatka. A w ogole to radoche mam ogromna za kazdym razem, jak ja widze. Tak mnie fajnie wita, ze potem przez caly tydzien nie musze twarzy myc :wink: . I w ogole jest przeuroczym szczeniakiem, choc czasami ciagnie jak parowoz, lobuz jeden! Ale jak Rafal sie na niej skoncentruje, to ladnie lazi przy nodze. A wczoraj tak sie bawila z Leonem-morderca, ze mozna bylo zdychac ze smiechu. On na nia warczal i szturchal ja kagancem (ale to tylko taka zabawa byla w wydaniu Leona), a ona na plecach, cztery lapy wymachiwaly w powietrzu, wyginala sie jak glista jakas i "jeszcze, jeszcze, jeszcze!" Szczeniaki to najlepsza rzecz na swiecie!!!
INA Posted October 11, 2004 Posted October 11, 2004 Witam Byłam u Elizy i widziałam 20 Serdelków naraz :D ( małych i dużych) Widziałam też zdjątka Anselka zrobione przed wyjazdem :lol: . Cudo. Ja też trochę zrobiłam ale nie wiem czy coś z tego wyjdzie. Flaire - mam do Ciebie pytanko wyśle Ci prv.
aga_ostaszewska Posted October 11, 2004 Posted October 11, 2004 Rafał:Oj minelo minelo sporo czasu od tego smsa... Slyszalam, ze na szkoleniu swietnie Wam idzie, GRATULACJE! Konieczne podeslij zdjecia Api! Flaire:Bede jutro miedzy 14 a 15... Czy to ma oznaczac, ze moze jeszcze spotkam sie z Lena i z Api... ale fajnie by bylo :D Ina:Uchyl rabka tajemnicy, czy juz masz jakiegos psiaka faworyta?! Nie kamufluj sie tak :D
Flaire Posted October 12, 2004 Posted October 12, 2004 Flaire:Bede jutro miedzy 14 a 15... Czy to ma oznaczac, ze moze jeszcze spotkam sie z Lena i z Api... ale fajnie by bylo :D No, nie wiem, czy one wytrzymaja, bo przychodza na 9... :D .
INA Posted October 12, 2004 Posted October 12, 2004 Aga_ maluchy wszystkie są takie same(prawie) chociaż jeden taki zadziorny grubasek wpadł nam w oko. Podobają mi się też sobolowe sunie. :roll: Na wszystko mam potwierdzenie. Ale największe wrażnenie zrobiła na nas szczególnie na mojej drugiej połowie 8 miesięczna :roll: sunia. Piękna. Żeby nie być gołosłowna jak zesknuje zdjątka i pokonam bariere rejsracji to wstawie coś. Prawie na każdym zdjeciu moja druga połowa jest w towarzystwie panny Trophy zresztą mnie ona tez poraziła :roll: :) szczególnie teraz jak oglądałam wywołane zdjęcia. Flaire - gdzie jesteś? Masz już komp. naprawiony? skrobnij mi cośik. :help1:
Flaire Posted October 13, 2004 Posted October 13, 2004 Aga_ maluchy wszystkie są takie same(prawie)OOOO, INA, wcale sie z tym stwierdzeniem nie zgadzam!!! :lol: Spytaj Elizy - kazdy jest inny :wink: .Flaire - gdzie jesteś? Masz już komp. naprawiony? skrobnij mi cośik. :help1: Komp jeszcze nie naprawiony, ja zaczelam prace, wiec czasu rowniez brak, ale i tak Ci skrobnelam :lol: .
Flaire Posted October 13, 2004 Posted October 13, 2004 Wczoraj bylo u mnie generalne trymowanie. Ofiarami byly Czika (ktora nawet zachowywala sie jak ofiara) i Api (ktora byla bardzo dzielna) - Misi narazie sie upieklo. Obie trymowane panny w nagrode obsikaly mi podloge :roll: . Misi na szczescie takie pomysly nie przychodza do lba. :wink: Czika powinna byc ok (choc moze troszke krociutko) na Poznan. A Apuni zostawilismy na zime czapraczek (ktory zreszta nie jest eszcze bardzo dlugi) i wytrymowalysmy tylko przod i tyl, na airedala. Wyglada w takiej "fryzurze" bardzo doroslo! A przy okazji, cwiczylysmy z Misia i Api taka sztuczke: poniewaz Misia chodzi przy lewej nodze, a Api przy prawej, szlam z obydwoma przez kilka krokow na "rownaj", potem "siad-zostan", "do mnie" i na zakonczenie, hit programu, "noga", gdzie Misia obchodzi z prawej i siada z lewej, a Api obchodzi z lewej i siada z prawej - mijaja sie za mna. Rewelacja! Bdziemy to musialy wycwiczyc na jakis pokaz poslusznstwa! :D
Recommended Posts