zadziorny Posted November 14, 2005 Posted November 14, 2005 Super foty :lol:. Duże brawa :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: Krokodyl Heksi to wypisz, wymaluj łelszowa żaba :lol: :roll: :wink:
niedzwiedzica Posted November 14, 2005 Posted November 14, 2005 Wszystkie brawa za piekne foty należą sie Marysi od gończego ! Nie omieszkam przekazać, jęsli ona sama tu nie zajrzy . Ja tylko słuzyłam za chwilowy obiekt do focenia :wink:
Wojtek Posted November 14, 2005 Posted November 14, 2005 Hehe, Fu teraz, ze swoją nierównowagą metaboliczną, to taki POWER dostała, że... wzrokiem za nią nie nadążam... :Dog_run: Nie wspomnę już o APETYCIE... :o
bos Posted November 14, 2005 Posted November 14, 2005 To super :angel: :angel: Wojtku :drinking: :drinking: :drinking: Niech się wyszaleje lalunia :lol: :lol:
INA Posted November 15, 2005 Posted November 15, 2005 Flaire napisał(a):INA napisał(a):Ja sie strasznie denerwuje - (chyba się nam udało znależć pojazd - i jutro będe wiedziała od kiedy zaczynamy szkolenie :o INA, Ty się nie denerwuj, tylko się ciesz! :D ta tylko że to stary , cwany, koń jest i pewnikiem będzie teraz bardzo trudno ( a pańci wstyd) :oops: bo on chyba nierefolmowalny jest 8) cwaniak ---- np :jak jest na długiej lince ( 10 m) to nie ruszy sie siedzi i czeka żeby odpiąć - bo po co chdzić na takiej długiej smyczy 8) wyszaleć się nie da- (tak zapewne twierdzi - bo nie da się na lince na nic namówić )a na spacerek tez pańcia nie pójdzie( no chyba ze skróce do takiej długości jak smycz wtedy staje i gotowy do drogi) - dobrze ze na niej reaguje- czasmi- na przywołanie chociaż - 8) itd, itd :roll:
coztego Posted November 15, 2005 Posted November 15, 2005 INA napisał(a): ta tylko że to stary , cwany, koń jest i pewnikiem będzie teraz bardzo trudno ( a pańci wstyd) :oops: bo on chyba nierefolmowalny jest 8) Spoko, spoko! Jak się wezmą za niego fachowcy to się zaraz zrobi reformowalny ;) I z tą starościa to chyba lekko przesadziłaś? :hmmmm: ;) I nie ma co się wstydzić! Wstyd by był jakbyś nie poszła do szkoły, mając taką możliwość ;)
aga_ostaszewska Posted November 15, 2005 Posted November 15, 2005 Witam wszystkich pk przerwie i składam zaległe życzenie: - wystawiaczom (kuka, oby tak dalej) - jubilatom - solenizantom i innym :D niedzwiedzica: Foty są fenomenalne! Marysia: Dziękujemy za foty!
Wind Posted November 15, 2005 Posted November 15, 2005 niedzwiedzico, Bardzo fajne zdjecia :D :D :D Slicznie pracuje Twoja Koka :-) Lapka w gorze, bardzo figlarna! :P Zdjecia pracujacych psow zawsze ogladam z prawdziwa przyjemnoscia :-) Dochodze do wniosku, ze wiekszym psom chyba jest latwiej ;) Przynajmniej nie musza zadzierac tak bardzo glowy, aby spojrzec wlascicielowi w oczy ... albo w kieszen :lol: :lol: :lol: Pozycja zasadnicza: duzy terier :D Pozycja zasadnicza: maly terier ;) Marysiu, Pieknie uchwycilas nasza Dogomaniaczke :thumbs: Mam nadzieje, ze bedziemy od Ciebie otrzymywac regularnie foteczki z pieknego miasta Poznania, prawda? :-)
coztego Posted November 15, 2005 Posted November 15, 2005 Wind napisał(a):[ Pozycja zasadnicza: maly terier ;) Chyba "mała żyrafa" :lol: :lol: :lol:
Flaire Posted November 15, 2005 Posted November 15, 2005 Wind, to wygięcie ciałka to chyba nie do końca od rozmiaru zależy... :wink: Może to taki fason :wink: . Bo pamiętasz to: ?
aga_ostaszewska Posted November 15, 2005 Posted November 15, 2005 ZDJĘCIA FANTASTYCZNE! Pozycja zasadnicza - ŻYRAFA NA PRAWO PATRZ! :lol:
borsaf Posted November 15, 2005 Posted November 15, 2005 Piechy przecudne, a jakie foty :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Wind Posted November 15, 2005 Posted November 15, 2005 Flaire, Fakt! :D Pamietam! Cos mi sie wydaje, ze teriery tak po prostu maja ;)
Wind Posted November 15, 2005 Posted November 15, 2005 Qrcze ... a nik nie zauwazyl, ze moj terier tak troche sie stylizuje na AT :-? Moze z trymowanie glowy, jeszcze mamy niezbyt dopracowane, ale lapy i klata akuratne, prawda? No powiedzcie, ze prawda! ;)
Flaire Posted November 15, 2005 Posted November 15, 2005 A najlepsze, że pisałam to powyżej w tym samym czasie, co Ty swoje! :D
Wind Posted November 15, 2005 Posted November 15, 2005 :D :D :D A juz myslalam, ze tylko ja widze podobienstwo :D
czapla Posted November 15, 2005 Posted November 15, 2005 Kurczki! Lucyna tez jakas taka podobna i ta lapeczke tez podnosi jak na cos ciekawego czeka :D (kielbaske np :wink: )
Marysia_i_gończy Posted November 15, 2005 Posted November 15, 2005 Wind napisał(a):Pozycja zasadnicza: maly terier ;) Pięęęęęęknie patrzy :loveu: I cóż za poświęcenie fotografa :lol: pewnie musiał się położyć :lol: Wind napisał(a):Marysiu, Pieknie uchwycilas nasza Dogomaniaczke :thumbs: Mam nadzieje, ze bedziemy od Ciebie otrzymywac regularnie foteczki z pieknego miasta Poznania, prawda? :-) Dziękuję :oops: :oops: :P Regularnie foteczki pokazują w swoim topicu w galerii, wrzucam też zdjęcia z zawodów :P Natomiast na treningi "Dobrego Psa" mam daleko, nie mam samochodu, więc docieram sporadycznie :-? a kiedy docieram z Uną, to chcę z nią popracować - a to trudno połączyć z robieniem zdjęc :-? Ale może jeszcze jedno: Pozdrawiam i dziękuję za ciepłe przyjęcie fotek :) Marysia i Una
borsaf Posted November 15, 2005 Posted November 15, 2005 Piekne te psiaki, nie mówiąc o fotach. Cos tu Marysia pisała o Dobrym Psie, otóż Poznaniacy gdzie warto zapisac sie na szkolenie z Regonem? Czy możliwe jest wyszkolenie psiaka bez panci? Ja bym tylko od Regona chciala, żeby na "stój" zastygl w słup soli i na "wróć" przybiegł do mnie, nawet nie musi siadac przede mna, starczy ze jest w zasięgu ręki. Potrzebuję szkoleniowca dla dwóch matołów: Regona i jego panci. W zimie to pewnie już nic z tego nie będzie, ale latem planuję szolenie. Teraz pewnie wsadze kij w mrowisko, ale jestem po lekturze książki o mnichach z New Skete i taki klasztor dla Regonika bardzo by mi odpowiadał. Sami szkola i przyjmują psy na szkolenie, a potem przez tydzień uczą właściciela, jak dalej postępować. Ze też u nas Franciszkanie sie tym nie zajmują.
Wind Posted November 15, 2005 Posted November 15, 2005 borsaf, Pewnie! Psa mozesz wyszkolic samodzielnie :-) A tymbardziej w takim zakresie, jak opisujesz :D Zerknij na podforum Szkolenie. Jestem przekonana, ze znajdziesz tam mnostwo postow jak nauczyc psa aby wracal na komende, oraz innych przydatnych umiejetnosci :-) To jak? Od kiedy zaczynasz? :D
zachraniarka Posted November 15, 2005 Posted November 15, 2005 Wind napisał(a):Dochodze do wniosku, ze wiekszym psom chyba jest latwiej ;) Przynajmniej nie musza zadzierac tak bardzo glowy, aby spojrzec wlascicielowi w oczy ... albo w kieszen :lol: :lol: :lol: Mi też się wydaje, że jest trudniej małym psiakom. Ja tak obserwuje Lukę Gosi to co ta bielinka musi się natrudzić by wszystko mieć w zasięgu wzroku.. Wind Majka jak zwykle rewelacja, piękny bliski dosiad! No i w Rogzie jej nie zwykle twarzowo :D
coztego Posted November 15, 2005 Posted November 15, 2005 borsaf napisał(a):Sami szkola i przyjmują psy na szkolenie, a potem przez tydzień uczą właściciela, jak dalej postępować. Ja bym nie oddała mojego psa na szkolenie. Ktoś obcy by z nim pracował, nawet nie wiedziałabym jak, czy pieseczkowi nei dzieje się krzywda i czy nie umiera z tęsknoty... :roll: To nie dla mnie ;) Wolę mieć samodzielnie nieszkolonego dzikusa :wink:
Recommended Posts