Flaire Posted July 15, 2004 Posted July 15, 2004 Zaprosili mnie, że mogę go odwiedzić, kiedy tylko chcę... Ale to jest aż pod Poznaniem :( .
aga_ostaszewska Posted July 15, 2004 Posted July 15, 2004 Poznan... troszke daleko! Ale dla chcacego, nie ma nic trudnego :D Moze chociaz namowisz ich na przesylanie zdjec co jakis czas, zeby mogly zawitac na Dogomanii?
bogula Posted July 16, 2004 Posted July 16, 2004 Flaire :D ---------dzięki za info o teście. Anselkowi i jego państwu dużo dobrego. A z Api można uczynić fotomodelkę.....
INA Posted July 16, 2004 Posted July 16, 2004 Właśnie----- może ta Pani chociaż Anselka zdjęcia by przysyłała co jakis czas..... Dobrze, że chociaż właściciele Api będa odwiedzali dogom. i chyba oni są z Wa-wy? Flaire--mi też jest smutno :( wiadomości o nich zawsze rozweselały mi poranek... i szkoda że nie zdążyłam ich odwiedzić...
aga_ostaszewska Posted July 16, 2004 Posted July 16, 2004 Ina: Przyszli wlasciciele Api sa z pewnoscia z Wawy (albo z okolic). Przyszli juz nawet do klubu Cavano tak "na sucho". To bardzo symaptyczne osoby :D
Guest estra Posted July 17, 2004 Posted July 17, 2004 Witam Was po długiej przerwie...:) Podalibyście mi jakieś stronki gdzie można zobaczyć Wasze psiaki??? :)
bogula Posted July 18, 2004 Posted July 18, 2004 Dla ANSELKA--------dużo dobrego w nowym domku, dużo mądrej miłości i jeśli jakaś kariera, to sukcesów.... Mam mimo wszystko nadzieję, że zobaczymy Anselka w galerii za jakiś czas :D .
aga_ostaszewska Posted July 18, 2004 Posted July 18, 2004 Anselku :lilangel: duuuuuuzo przytulanstwa u nowych wlascicieli, no i dobrej zabawy z innymi serdelkami :D
aga_ostaszewska Posted July 18, 2004 Posted July 18, 2004 estra: Zdjecia sa galerii terrierow, a stonki w linkach podanych przez Flaire.
Flaire Posted July 18, 2004 Posted July 18, 2004 No i Anselek pojechał dzisiaj do nowego domku, koło Poznania :cry: :placz: :bigcry: :placz: :cry:. Jego nowi Państwo są bardzo mili i wszystkie moje psiaki zaznały podczas ich wizyty u mnie dużo przytulaństwa. Misia wlazła im dzisiaj rano do łóżka :D . A Anselek chyba im się podobał (pierwszy raz go widzieli) i wyglądał u nich na rączkach bardzo słodko. Nie zrobiłam im zdjęcia, chyba celowo... bo mi smutno było i nie chciałam tego uwieczniać. Na pewno jego zdjęcia pojawią się na stronce hodowli jego nowych właścicieli i wtedy będę je wstawiać tutaj. A teraz Api chyba ma malutką depresję, bo pomimo że to dopiero jakieś pół godziny, to jednak jest to pierwsze pół godziny w jej życiu bez braciszka. Jak ją podnosiłam to nawet nie warczała. Może po prostu jest zmęczona :wink: .
Flaire Posted July 18, 2004 Posted July 18, 2004 Na pewno jego zdjęcia pojawią się na stronce hodowli jego nowych właścicieli Co ja piszę! Zdjęcie Anselka już jest na stronce hodowli, na stronie głównej, na samym dole, tutaj! Tak że nie ma obawy - będziecie na bierząco :wink: .
aga_ostaszewska Posted July 18, 2004 Posted July 18, 2004 Fajna stronka tej hodowli, no i zdjecie Anselka juz umiescili :D ... i to mojego autorstwa! Flaire Anselek z pewnoscia super trafil, GŁOWA DO GÓRY!
Flaire Posted July 18, 2004 Posted July 18, 2004 No więc teraz, ponieważ testów już nie będziemy powtarzać, mogę Wam powiedzieć, jak moje szczeniaki się spisały. Opis testu możecie znaleźć tutaj. A moim szczeniakom poszło tak: I. Ansel: 4-5 Api: 2-3 II. Ansel: 3 Api: 6 (znalazła coś ciekawszego) III. Ansel: 4 Api: 4-5 IV. Ansel: 3 Api: 3 V. Ansel: 3 Api: 3 VI. Ansel: 3 Api: 3 VII. Ansel: 2 Api: 1 VIII. Ansel: 3 Api: 3 XI. Ansel ?? Api: 1 (Ansel niezbyt zainteresowany) A więc: W większości ocena 3 Osobnik otwarty i przyjacielski, zdolny do przystosowania się do każdej sytuacji pod warunkiem, ze poddany zostanie regularnemu treningowi. Elastyczny temperament pozwoli na adaptacje do rożnych środowisk - pies musi być jednak szkolony przez doświadczonego właściciela lub pod okiem doświadczonego trenera. Może być zbyt trudny dla starszych wiekiem właścicieli lub rodzin z małymi dziećmi. Wymaga dużo czasu na prace i spacery. Ansel troszkę w kierunku 4, czyli bardziej podporządkowany i łątwiejszy w prowadzeniu. A Api troszkę w przciwnym kierunku, czyli z większą szansą na osianięcia w treningu w pewnych rękach.
bogula Posted July 19, 2004 Posted July 19, 2004 Flaire :D ------napiszę Ci szczerze, że jak zobaczyłam stronkę hodowli "P.R..", to lekko zaniemówiłam------tak trudno sobie wyobrazić tam małego pieściocha :cry: . Ale to bardzo dobry kanell i chyba moje życvzenia sukcesów się sprawdzą. Flaire, ja myślałam, że Aselek trafi do domku i stad to moję zaskoczone zaniemówienie. Wszystkiego najlepszego dla Asela, a Ty, Flaire, na długie spacerki z dziewczynkami....Pozdro!
INA Posted July 19, 2004 Posted July 19, 2004 Flaire- smutno mi :cry: Dla Anselka dużo, dużo sukcesów i przede wszystkim pieszczot i miłości. Fajne, że Pani Eliza będzie na swojej stronce umieszczała zdjątka... Ja i tak mam stronkę Hod. dodaną do ulub. więc będe śledzić na bieżąco :wink: Jak znosi odejście Anselka Misia?
Iska Posted July 19, 2004 Posted July 19, 2004 Witaj Flaire, Pania Elize znam od wielu lat i wiem jak troszczy sie i dba o swoje psinki dlatego mozesz byc spokojna bo Anselek trafil do dobrego domu i na pewno bedzie w nim szczesliwy. Ja z moja sunia u Pani Elizy w gabinecie bywamy regularnie i zawsze mozemy sie wypytac o maluszka a moze i zobaczyc. Mozesz na mnie liczyc. Serdecznie pozdrawiam i przesylam glaski dla pieknej Misi i Apusi -Ania z Iska i Murzynkiem.
aga_ostaszewska Posted July 20, 2004 Posted July 20, 2004 Hej hej! Flaire co z Toba? Czyzby ladna pogoda wyciagnela Cie poza Warszawe? Napisz cosik. Jak podroz Anselka? Dzis wtorek... Api... :(
Flaire Posted July 20, 2004 Posted July 20, 2004 Iska, dziękuję ślicznie. Ja Elizę znam z wystaw i jej psy są zawsze doskonale zsocjalizowane i przygotowane. Ale dobrze wiedzieć od kogoś, kto ją zna bardziej na domowym froncie. Ansel ma z nią chodzić do salonu przez jakiś czas, więc może go poznasz. :D aga_, nigdzie jeszcze nie pojechałam... i nawet piszę na dogo, np. tutaj. :D Smutno bez Anselka, Api miała malutką depresję, ale już jej przeszło i rozrabia za dwoje! Dostają speeda razem z Misią i roznoszą mieszkanie. Ale jeszcze tylko przez kilka godzin... :cry:
Flaire Posted July 20, 2004 Posted July 20, 2004 Dzisiaj była u mnie Magda, siostra Mokki i sfilmowała Misię bawiącą się z Api. Dziewczynki szalały jak się należy i Magda nakręciła 45 minut filmu! Teraz obydwie śpią jak zabite.
Flaire Posted July 21, 2004 Posted July 21, 2004 No i pierwszy poranek bez ani jednego szczeniaka! :cry: Na szczęście zostało jeszcze Misiątko moje najmilsze, które śpi sobie smacznie brzuszkiem do góry :) .
czapla Posted July 21, 2004 Posted July 21, 2004 Jak Ci musi byc pusto, cicho i smutno :( Z drugiej jednak strony Ty i Misia mozecie sie w koncu wyspac jak ludzie :wink:
Api Posted July 21, 2004 Posted July 21, 2004 Jak Ci musi byc pusto, cicho i smutno :( Z drugiej jednak strony Ty i Misia mozecie sie w koncu wyspac jak ludzie :wink: Tak. Wydaje się, że Api lubi imprezy do białego rana - a tak naprawdę rozkręca się po godzinie 4 rano :D Oczywiście miała "w międzyczasie" krótkie przerwy na sen. Podróż zniosła nieźle. Zaznajomiła się z mieszkaniem i to na poważnie - chwile się pobawiła zabawkami i od razu strzeliła zdrową kupkę. Czasem pisknęła z tęsknoty za Misią, Anselkiem i Flaire - ale nie martwcie się - z większością tej Ekipy wydaje się, że będzie miała okazje spotykać się w miarę regularnie. pozdrawiam Rafał PS> Ja już w pracy, za to Lena została na posterunku (czego jej zazdroszczę).
czapla Posted July 21, 2004 Posted July 21, 2004 O jak milo,ze jestescie na forum! No tak, zapomnialam dodac, ze pewnie w nowych domkach nikt nie pospi dlugo, przez jakis czas oczywiscie :lol: A piekna kupa, to dobry znak - Api teren uznala za swoj, wiec go sobie zaznaczyla :lol: Pozdrowienia dla swiezych serdelkowcow od kerrakarza. Zagladajcie tutaj czesto :D
Flaire Posted July 21, 2004 Posted July 21, 2004 Ja też się cieszę, że jesteście na forum! A Misia troszkę za Api tęskni. Powiedziała mi to tak: podeszła do klatki, na której leżała garstka kłaczków, które wytrymowałam z łebka Api przed jej odjazdem. Wsadziła nos w te kłaczki i mocno się zaciągnęła zapachem. A potem spojrzała na mnie dłuuuugim spojrzeniem. :cry:
Recommended Posts