Wojtek Posted June 5, 2005 Posted June 5, 2005 Cześc borsaf :D A teraz z innej beczki... słuchajcie, nie myślałem, że kiedykolwiek to powiem, ale stało się... Zostałem dziś oficjalnie zakocony przez śliczną sukę, tfu, tj. kotkę mojego kumpla - Oliwię... :-? :D :lol: Kotka rasy Rex Kornwalijski, jest.... świetna!!! Doskonały charakter, bardzo zbliżony do psiego :wink: Problem polega na tym, że moja Fu nie jest kompatybilna z kotami... :-?
Jura Posted June 5, 2005 Posted June 5, 2005 bosfar - super, że do nas dołączasz :D Napisz nam coś zarówno o swoim poprzednim, jak i przyszłym psie. I nie zamarwiaj się. Ja myślę, że recepty na wychowanie psa, która sprawdzałaby się w każdym przypadku nie ma. Trzeba czerpać z różnych źródeł i wybierać to, co jest dobre dla Twojego psa. Wojtku, znam przypadek udanego podłączenia kota do psa wcześniej niekompatybilnego z kotami... A teraz na życzenie publiczności (czyt. agi_o) FREDZIA (stan na 5.06.2005) To jest pies, który w moim poprednim poście ostatni raz w życiu został pochwalony publicznie przeze mnie. :evil: :evil: :evil: Jak się Fredzię pochwali to ona od razu coś narozrabia. (Dziś, pierwszy raz w swoim ponad 4-letnim życiu nadwyrężyła but. Byłysmy u moich rodziców i był to "wyjściowy" but mojej mamy (która Fredzi wszystko wybaczy :)
Flaire Posted June 6, 2005 Posted June 6, 2005 Jura, śliczne zdjęcie - dzięki! :D borsaf, koniecznie napisz więcej o swoich pieskach! Jonquil, jak debiut wytawowy? No i może Fuka i Nitencja napisza coś o AT w Tulln i Gorzowie :D ? A ja wczoraj dowiedziałam się, że wygląda na to, że zgłoszenie Misi nie doszło do Szczecina... To mi nawet raczej na rękę, bo ja nadal nie chodzę i miałabym kłopot z jej wystawieniem, więc jeśli się okaże, że to prawda, to na pewno zostajemy w domciu! :D Ale narazie na wszelki wypadek wczoraj wytrymowałam jej tyłek na ten Szczecin, a dziś-jutro zabiorę się za resztę.
Eclairs Posted June 6, 2005 Posted June 6, 2005 Jura: Fredzia jest śliczna :lol: a jaki ma cudny kolorek :lol: Witaj borsaf! Spóźnione ale szczerozłote :wink: gratulacje dla suczydeł niedźwiedzicy! :multi: Mnie niestety złapała jakaś paskudna alergia. Każdy ciekawszy spacerek z Eklerkiem okupuję tonami chusteczek higienicznych i paskudnym kaszlem. Pies nie wybiegany, nudzi się w domu a ja cierpię :cry:
INA Posted June 6, 2005 Posted June 6, 2005 Jura - kolorek Fredza ma niesamowit :P Hej bosfar :P - no właśnie napisz więcej o swoich AT -byłym i przyszlym- czyżby nowy maluszek był z jakieś Poznańskiej AT rodzinki. :wink: Ja też mam problem z dojadem do Torunia i z tego powodu psie przedszkole odpadło a i teraz ze szkoleniem mojego młodzieńca musze narazie pomęczyc sie sama.( nie martw sie ja też im więcej czytam i szperam w necie tym większy mam mętlik :evilbat: ) Vigo wygrzeczniał przychodzi w końcu za każdym( prawie) razem na przywołanie w różnych sytuacjach. Chciałabym nauczyc go komendy zosatwania w miejscu do odwolania i komendy stój na odległosc mamy problemy z tym :roll: Wiki kiedys szybcutko to złapała. Martwi mnie że mój piechol dosc szybko sie męczy, zastanawiam sie czy to efekt słabej kondycji?? :hmmmm: Dośc długo uczylismy Vigo posłuszeństwa na długiej lince,na wybieg daleko wiec nie byliśmy tam codziennie (- a w miejscach publicznych maluch nie słuchał) nie mógł się codziennie wybiegac bo to gardełko chore to łapka po bójce zraniona , to podejrzenie o kulawizne której w końcu nie ma :angel: i mam nadzeje że nie będze :roll: (mogą go troche stawy boleć bo szybcutko rósł.) :roll: :roll: ACHA------------ JUTRO BĘDZIE W KOŃCU W DOMKU PODŁĄCZONA NEODTRADA - :angel: :angel: :angel: :multi: teraz zasypywac bede Was fotkami 8) 8) Wstawie Vigusia wytrymowanego z pomocą Elizy , potem trochę zarośnietego i poskubanego przez INE - która nie ma pojecia jak zrobić przejcia między krotkimi a długimi włosami na łapach i ciągle podskubuje pysk i nic z tego nie wychodzi :evil: ( Jak to Eliza zrobiła - mnie jakiś nie wychodzi) :-? :-? :-? :-? Jonquil Ja czekam i na wiesi i na fotki z Płocka
niedzwiedzica Posted June 6, 2005 Posted June 6, 2005 Witaj, BORSAF :D My się chyba znamy,w każdym razie mam takie wrażenie :D Nie było przypadkiem u was ostatnio duuuużej imprezy rodzinnej ??? :wink: Koka dziękuje za gratulacje i życzliwie merda ogonkiem :wink: Cieszę się,że kolejny airedale zagości w twoim domu.Oby się szczęsliwie i zdrowo chował !!!!!!!!!!! Eclairs : suczydła dziękują i mówią,że wczoraj "zarobiły" na kolejne gratulacje-Hex w Gorzowie została Najlepszą Suką w Rasie a Koka najlepszym Weteranem ! Flaire : wyniki z Płocka sa na stronie oddziału. Rasę wygrała tam Ms TORA Sfora znad Jeziora, o swoim debiucie niech opowie Jonquil sama...
niedzwiedzica Posted June 6, 2005 Posted June 6, 2005 JURA : Fredzia wygląda ślicznie a ty jej jakiegos buta żałujesz :wink: Widocznie mama zostawiła go w nieodpowiednim miejscu i pies sprzatał po niej...A że dokłądnie "zapoznał " się ze sprzątanym przedmiotem.... :evilbat:
Flaire Posted June 6, 2005 Posted June 6, 2005 niedzwiedzica napisał(a):Flaire : wyniki z Płocka sa na stronie oddziału. Rasę wygrała tam Ms TORA Sfora znad Jeziora, o swoim debiucie niech opowie Jonquil sama...Hmm... Ja jakoś nie mam szczęścia do tej strony. :evil: Gdy próbowałam otworzyć listę zgłoszonych psów, dostawałam informację, że nie mam uprawnień, żeby otworzyć tę część witryny i muszę się zalogować. Więc założyłam tam sobie konto i zalogowałam się - to wszystko się udało. Ale jedynym skutkiem było krótsze upomnienie - tym razem zostałam tylko powiadomiona, że nie mam uprawnień - o zalogowaniu się nie było już mowy. Natomiast wyniki, które mi się pokazują, dotyczą tylko grup... A ja chcę wiedzieć, co się stało "niżej"! Jonquil - czekamy na Ciebie! :D
Martini*** Posted June 6, 2005 Posted June 6, 2005 Witaj borsaf. Też mam faceta at ( i to mój pierwszy "własny" pies :) ) jakoś sobie radzę więc jesli wcześniej miałaś at to na pewno będzie dobrze.
Aluzja Posted June 6, 2005 Posted June 6, 2005 Ja na moment:-) Odpoczywamy:-) Zwyc.Rasy airedale Ch.Stargus GALILEO.... niestety zdjecie nie jest najwyzszych lotow ale kto byl mial czas :-)Prywatnie Galileo jest ojcem mojej szalonej GIrappy Wyhodowana przeze mnie Ch.ODRA Aluzja 2 lokata w klasie otwartej i res.CAC :B-fly: :BIG: A wiec zadowolona jestem:-)i chyba kicham hmm....
Martini*** Posted June 6, 2005 Posted June 6, 2005 :D :D :D GRATULACJE !!!! Czytalam ksiazke B.Waldoch i blog Z.Mrzewinskiej Jaki to blog bo ja nie czytałam :o ??
zachraniarka Posted June 6, 2005 Posted June 6, 2005 [quote name='Martini***']:D :D :D GRATULACJE !!!! Czytalam ksiazke B.Waldoch i blog Z.Mrzewinskiej Jaki to blog bo ja nie czytałam :o ?? O ten tu: http://www.owczarek.pl/zofia/
Wojtek Posted June 6, 2005 Posted June 6, 2005 Jura, Fredzia debeściara jest :D Czy to stan przed po czy w trakcie trymowania? :wink: Czy ktoś z Was ma doświadczenie w materii obcowania erdela z kotem?
Flaire Posted June 6, 2005 Posted June 6, 2005 Wojtek napisał(a):Czy ktoś z Was ma doświadczenie w materii obcowania erdela z kotem?Tak 8) .
Wojtek Posted June 6, 2005 Posted June 6, 2005 Flaire napisał(a):Wojtek napisał(a):Czy ktoś z Was ma doświadczenie w materii obcowania erdela z kotem?Tak 8) . ... to bardzo proszę coś opowiedzieć o tym, bo mi się klepka odkleiła w deklu i myśle o wzięciu sobie i Fu kotecka... :-?
Fuka Posted June 6, 2005 Posted June 6, 2005 Wojtek litości :o A teraz Wam zaserwuję moją ulubioną Rose Burned Rose van Foliny Home Zw.kl.otw., CACIB, BOB
Aluzja Posted June 6, 2005 Posted June 6, 2005 sliczna ta lakelandka...zawsze mni ejednak zastanawia wystawianie lakie w tak krotkim wlosie o o wlasciwej strukturze..w przypadku tej rasy i u czerwonych to graniczy nieco z cudem lub niesamowitymi sztuczkami groomerskimi :-)
borsaf Posted June 6, 2005 Posted June 6, 2005 witam, ostatni post mi wcielo, moze byl za dlugi? Krotko o moich pieskach 1-Safra, odeszla majac 10 lat na nowotwor sutka, 2- Borys odszedl w pol roku po Safruni na nowotwor skory,bardzo rzadki i zlosliwy, Borys byl kaukazem. Aluzja je zna, ja mam fotki ale nie umiem ich wkleic do posta (jestem za wczesnie urodzona na komputer). Bez at wytrzymalismy 4 dni i zawitala Kercja czyli warior wienna Bricassard, wnuczka Nony i Inga z Aluzji. Byla naszym ukochanym czlonkiem rodziny. Odeszla nagle w 2-gie swieto Wielkanocy. W klinice w Poznaniu stwierdzili ze prawdopodobnie zatrucie trutka na szczury. Niedzwiedzica- tak, my sie znamy, znalas Kercje i ja trymowalas, a ta duuuuuza uroczystosc dopiero bedzie 18.06.(wesele). Dlatego nie mam jeszcze erdelka i przybedzie 20.06 po Ekstensivie p.Elizy i Prima AspiracjiIna- mialam to samo u Kercji- dosc szybko sie meczyla, za chwile przychodzila do siebie i biegala dalej.Planowalismy zrobic jej EKG we Wroclawiu, po weselu, niestety.. Dawalam jej homeopatie- PhosforC30 i to pomagalo. Phosfor dziala na psy dosc zywiolowe, nadmiernie cieszace sie wszystkim, takie co to emocje szybko wybuchaja i szybko gasna. Homeopatia jest nieszkodliwa, nie ma ubocznych skutkow, najwyzej jak zle dobrany lek to nie pomoze. pozdrowienia dla wszystkich
Aluzja Posted June 6, 2005 Posted June 6, 2005 jedno jest pewne ...droga borsaf u Ciebie pies bedzie mial jak u Pana Boga za piecem:))I nie gadaj ,ze nie dasz rady wychowac:))))) A zeby bylo smieszniej ..o ile dobrze kojarze ASPIRACJA jest corka tururuuu Ch.BRITISH LORDA Aluzja syna VIVE ,ktora jest corka NONY I INGA:-))))))))) A wiec niedaleko . MAm jeszcze to cudowne zdjecie SAfry jak obgryza patyczka na lace i zdjecie Kercji przy poduszcze w ksztalcie serca:-))))
Wojtek Posted June 6, 2005 Posted June 6, 2005 Fuka napisał(a):Wojtek litości :o Fuka, jak rozumiem masz doświadczenie w tej materii, a to jest Twoje zdanie na ten temat? :-?
Flaire Posted June 6, 2005 Posted June 6, 2005 borsaf napisał(a):jestem za wczesnie urodzona na komputerNie wierzę :wink: . Nawet tak stary rocznik jak ja może się przyzwyczaić. :wink:
Flaire Posted June 6, 2005 Posted June 6, 2005 Wojtek, po krótce, bo muszę iść spać: ja miałam doświadczenia Airedale kontra kot i dobre, i złe. Te dobre były z Airedalami, które wychowały się z kotami; te złe - z Airedalami, które nie wychowały się z kotami i traktowały koty jak każdą inną zwierzynę, którą da się upolować. Po tym, jak jedna z moich wczesnych suczek upolowała kota mojej przyjaciółki, za którego leczenie ja potem płaciłam 900 dolców zdecydowałam, że już nigdy więcej i następny szczeniak był już chowany razem z kotem. Żyli w przyjaźni; kot sunię przeżył i bardzo rozpaczał, gdy odeszła. Misia tez od szczeniaka była wychowywana z kotem, ale gdy przyjechałyśmy do Polski, kot został w Stanach. Teraz Misia trochę si e od kotów odzwyczaiła i czasem próbuje je gonić, ale jestem przekonana, że zmiary ma przyjazne - tyle że koty raczej tego nie doceniają. :wink: A oto szczeniak Misia ze "swoim" kotem, jeszcze w Stanach. Dodam, że legowisko teoretycznie jest Misi, a nie kota :wink: :
niedzwiedzica Posted June 6, 2005 Posted June 6, 2005 BORSAF ; Bingo !!!! Poznałam , że to TY :D Wszystko mi pasowało-i te 2 airedale wczesniej i Gniezno. Tylko myslałam,że juz po slubie córki i weselnym obżarstwie :wink: A wychowanie szczeniaka nie bój sie, wychowałas dobrze poprzednie psy, czemu TEN miałby byc inny :o A kochac będzisz go za wszystkie poprzednie razem wziete.. :evilbat:
Flaire Posted June 7, 2005 Posted June 7, 2005 [quote name='borsaf']Mam wielka prosbe do wszystkich: czy i gdzie mozna nabyc kasete lub plyte CD z nagranymi sesjami szkolenia klikerem lub inna pozytywna metoda? borsaf, Zacznę od tego, że ja nie szkolę klikerem, więc niczego osobiście polecić nie mogę. Ale skoro pytasz... Szkolenie klikerowe to w USA OGROMNY biznes i materiałów jest cała masa, więc jeśli może być po angielsku, to masz wybór :wink: . Ta pozycja może być dla Ciebie szczególnie ciekawa, bo autorka, Corally Burmaster, hoduje Airedale :D . Na stronach, z której pchodzi ten link znajdziesz również wiele innych pozycji (linki do niektórych sa podane z powyższego linku). Natomiast to jest strona Corally Burmaster, skąd też chyba można zakupić jej kasetę. Teraz spieszę się do pracy, ale później postaram się podać jeszcze link do lektury na temat wychowywania szczeniąt, którą mogę osobiście polecić.
Recommended Posts