Jump to content
Dogomania

!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!


Recommended Posts

Posted

Na wczorajszym wieczornym spacerku Fuga zaliczyła pierwszy poważny wpierdziel od koleżanki z podwórka :-? Jak to u niej zawsze bywa poleciała z jęzorem przywitać się z młodszą, śliczną 1,5 roczną bokserką, której jeszcze nie znała i ... łubudu.
Nie wiem czy ona z tego szczeniactwa kiedyś wyrośnie, czy już taka łajza pozostanie. Moja poprzednia suka - znajda, była bardzo cięta na inne, tak bardzo że mimo niewielkich gabarytów siała prawdziwy postrach. Była mocna psychicznie - oj tak.
Ale teraz nie wiem co lepsze? Mieć predatora czy dupe wołową :-?

  • Replies 23.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Flaire

    3356

  • INA

    1370

  • borsaf

    1264

  • zadziorny

    1221

Top Posters In This Topic

Posted

wojtek :evilbat: spokojnie.........Twoja sunia tez niedlugo sobie nie pozwoli na takie zachowania!Airedale dojrzewaja wolniej i sa duzo madrzejsze niz nam sie wydaje......cgyba ze to airdale-samiec;-) ale one w zadnym gatunku nie sa madre hihi :lol:

Posted

:o :o :o RATUNKU :o :o :o

Mojemu psu stanęły dzisiaj uszy !!!!!!! Czy to możliwe, w tym wieku ???
A może to jakieś zapalenie bo od trymowania trochę częciej się otrząsa.
Teraz uszy albo stoją albo są trzymane tak na półstająco do tyłu ( :o ).
Przypomona mi się historia Misi, u niej też na poczętku uszko trzymane było inaczej.
Dakar nie drapie ich więcej i pozwala dotykać ale to wygląda potwornie...

Co teraz ???? :-? :(

[quote name='Nitencja']chyba ze to airdale-samiec;-) ale one w zadnym gatunku nie sa madre hihi

kurczę, dlaczego :question: :D :o

Posted

Wojtek napisał(a):
Moja poprzednia suka - znajda, była bardzo cięta na inne, tak bardzo że mimo niewielkich gabarytów siała prawdziwy postrach. Była mocna psychicznie - oj tak.

Nie wiem czy dobrze zrozumiałam twoje intencje, ale ciętość na inne psy nie jest oznaką mocnego charakteru, a raczej tchórzostwa i dowodzi nie panowania nad stresem spowodowanym spotkaniem z innym psem. Taka jak to nazywasz "dupa wołowa" jest wg mnie znacznie mocniejsza psychiczne, nie musi taż agresywnością nadrabiać swoich braków... :wink:
BTW po 10-tym roku życia mój airedale stał się złośliwy i agresywny w stosunku do innych piesków (i dzieci), tak że czekaj spokojnie... :wink:

Posted

Martini z tymi uszami to moze byc kilka przyczyn : albo ucho jest chore- lepiej sprawdzic u weta :)
albo po trymowaniu - oj tu sie moga robic cuda.
albo chrzastka ucha juz sie ustabilizowala i tak uszy beda wygladac .
a poza tym widzialas madrego faceta ;-). Zawsze testosteron domunuje :-D

Posted

Martini***
Obwąchaj dokładnie uszka. Jeśli nie "śmierdzą" tylko pachną suszonymi grzybkami to wszystko jest OK, a uszka stanęły bo je wytrymowałaś. Dakar długo był zarośnięty i teraz jak mu wyskubałaś łeb, to uszka stały się lżejsze niż zwykle i "poleciały"! Jeśli chcesz to możesz mu je podkleić np. klejem do tkanin. Ale musi mieć do tego chociaż trochę sierści żeby klej miał za co "trzymać".
Zanim podkleisz musisz mieć pewność, że uszka są zdrowe!

Posted

albo chrzastka ucha juz sie ustabilizowala i tak uszy beda wygladac
:o :o :o

o nie !! przecież do tej pory wszystko było ok, nic nie wskazywało na tak kataklizm :evil:

Ja go wytrymowałam 2 tyg temu...a to się stało dziś.

Posted

Martini dlatego ja bym tu nie panikowala.... prawdopodobnie po trymowaniu dostaly wstrzxasu :) i wystarczy masowanie albo podklelic tasma uszy, Klejem nie robie poniewaz mozna zrobic krzywde psu jak sie robi to nieumiejetnie, na przyklad dziure :evilbat: , prawda ?? :)

Posted

Nitencja napisał(a):
a poza tym widzialas madrego faceta . Zawsze testosteron domunuje

Dużo w tym prawdy Nitencja, jak również w tym, że większością facetek niestety nie mózg lecz podroby kierują :wink: :D

Eclairs, zapewniam Cię, że intencje mam "tzw" dobre i inteligencję airedale zdążyłem już poznać i docenić :D
Ale jak suka nie potrafi się postawić i to byle komu to z niej dupa wołowa i tyle. Powinna się odgryźć, a nie "kucać" :D
Chyba faktycznie jeszcze nie czas na to.

Posted

a ja tak mysle,ze skoro tyle tu airedalowcow to moze czas zaczac pokazywac po wystawach te nasze slodkie mamlasy.
Moze nieco przykrocic slowne dogomaniackie rozmowy a zaczac biegac po ringach......
To dopiero frajda :-)))))

Posted

Wojtek....z doswiadczenia Ci powiem...poczekaj poczekaj,,jeszcze te bokserka beda szyc.Airedale tak maja.
Kilka historii:
Mloda airedale SZPILKA zostala pogoniona przez dobermanke,,,spylala ,az wlascicielowi bylo wstyd...ale...wreszczie SZPILKA stala sie mocna dojrzala suka....i wyszukala owa dobermanke..Efekt...szycie dobermanki i jej dozgonny szacuneczek dla Pani SZPILKI.
Druga.... po sasiedzku owczarek i mloda airedale NEGRA ,,,,, owczarek podkopuje sie pod ogrodzeniem i napraewde mocno kaleczy oklo 10 miesieczna airedalke.A czas plynie i plynie....NEGRA dojrzala ,,obrosla miesniami,wzmocnila sie psychika...podkopala sie do owczarak...... wedlug zeznan swiadkow owczarek nparawde ledwo przezyl.
Nie jestem zwolenniczka walk psow ..ale At sa po prostu pamietliwe i msciwe.
Potrzebuja jednak czasu by ich psychika byla gotowa.
Bo w walce o dominacje decyduje nie tyle sila fizuczna co psychiczna.
TAk wiec bez obaw...a bokserce juz zaloz karte o weta:-((

Posted

Aluzja słusznie prawi. Na naszego 15 miesiecznego airedale poszedł rottweiler. Kaska odpięła tylko Jaśka ze smyczy i kazała mu radzić sobie samemu. Poradził sobie :lol: Przeciwnik spieprzał aż się kurzyło :lol: Pamiętliwe są jak diabli. Sąsiad ma owczarka, który pogonił go w dzieciństwie, ma przechlapane. Kiedyś ktoś zbyt długo wychodził z domu, a sąsiad właśnie wchodził. Nie mogliśmy go oderwać od tyłka owczarka...

Posted

Aluzja napisał(a):
Wojtek....z doswiadczenia Ci powiem...poczekaj poczekaj,,jeszcze te bokserka beda szyc.Airedale tak maja.

Aluzja, święte słowa... jak w tym dowcipie - Mściwa ja nie jestem, ale... tego jej nie daruje!!! :lol:

Posted

bo napisał(a):
... Nie mogliśmy go oderwać od tyłka owczarka...

Jak to naprawdę jest z erdelami i ON-mi??? Czy też zuważyliście, że one się nie lubią (delikatnie mówiąc)?
Nadir spokojnie i wyniośle traktował normalne psy. Przed małymi jazgotliwymi potrafił uciekać z podwiniętym ogonem (sąsiedzi mieli radochę :evilbat: )ale na widok owczarka cały się jeżył, napinał każdy mięsień i gardłowo gulgotał.
Eklersik w przedszkolu dokazuje z innymi szczeniaczkami, zaczepia, obskakuje a ON-y omija. O co w tym chodzi?
Jakie macie doświadczenia w tym temacie?

Posted

Jasiek nie znosi ONów z całego swego airedalewego serca :lol: Zawsze wiem, kiedy wychodzi jego wróg nr 1. Wszystkich pozostałych ONów też. Poza tym jakoś nie pasują mu chow chow i collie. Kiedyś w Lublinie wpadli na super pomysł, żeby zrobić karajówkę airedali razem z owczarkiem niemieckim. Aluzja też powinna to pamiętać :lol: Cóż tam się działo.

Posted

Tak, na marginesie, no wiecie, hmmm... nie chciałbym wypaść na psiego rasiste (mam nadzieję, że inne grupy tego nie przeczytają :wink: ), jak to się mówi, każda matka chwali swoje dziecko, ale airedale, oczywiście pozostałe terriery także, przy owczarkach i innych rasach po prostu błyszczą, hmmm no wiecie o co mi chodzi... 8) :D

Posted

[quote name='Wojtek']Tak, na marginesie, no wiecie, hmmm... nie chciałbym wypaść na psiego rasiste (mam nadzieję, że inne grupy tego nie przeczytają :wink: ), jak to się mówi, każda matka chwali swoje dziecko, ale airedale, oczywiście pozostałe terriery także, przy owczarkach i innych rasach po prostu błyszczą, hmmm no wiecie o co mi chodzi... 8) :D

Wojtus,

Ja mam cicha nadzieje, ze piszac "teriery" miales tez na mysli te najmniejsze, prawda? :D

Posted

Co do Onow.
Nie wiem skad i dlaczego ale tej rasy airedale nie lubia...moje manchestery tez.Byc moze wynika to z tego ,ze On jak tomowi moj Andrzej "wiecznie sie skradaja"... Nie wiem ale ON sa traktowane jak pariasi.I dobrze :evilbat:
Bo...jest teraz wlasnie topic o ringach ON...tytul "wsryd ,powinni tego zabronic".I tam wspominam owa przekleta krajowke i oszalalaych wystawcow ON i ich histeryczne ,krzywonogie psy.
Oczywiscie widac ,ze kocham 8) owczarki niemieckie.
Swegi czasu jedna z moich znajomych dzwoni do mnie i mowi ,ze wyszla za maz za owczarkarza (ona hoduje AT) i zaraz spiesznie dodala "ale wiesz on to taki inny owczarkarz" hehehe ..ta anegdota chyba dobrze mowi o "milsci" terrierowcow do ON.
Mysle sobie ,ze jesli chodzi o psy to trudno mi znalezc przyczyne...ale co do stosunkow miedzyludzkich to troche rozumiem.Zawsze On uwazane byly za psy geniuszy (Cywil,Szarik,Rintintin,"genialne" psy policyjne) po prostu najlepsza rasa psów,,,,inne o wiele bardziej cenne byly traktoane jako kiepskie.A to boli.Dobrze wyszkolony airedale 3 krotnie przerasta inteligencja i pracowitoscia ON.
Moja przyjaciolka zawodowo szkolaca psy przewodnika niewidomych (nie w Polsce hehe) powiedziala tak:'On pracuje jak skodiczka ,,a airedale jak BMW:" i naprawde oddaje to charakter obu ras.
I wiecie co nie lubie ON..i mam w nosie co na to powiedza wlasciciele tych psow:-))

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...